niedziela, 11 kwietnia 2021

Kościół zamkowy - Bayreuth

 







Czy dlatego coś jest piękne, że się podoba,

czy się podoba, że jest piękne?


(Św. Augustyn)








Na jednym z blogów zobaczyłam Bayreuth... Od pierwszej chwili  zauroczyło mnie pięknem swoich  zabytków... Od tamtej pory  znajdowało się na liście miejsc, które chciałabym zobaczyć... Położone na północnym wschodzie Bawarii... Okazało się przecudnym, niezwykle malowniczym, niewielkim miasteczkiem, w którym  można  zakochać w ułamku sekundy...

Bayreuth bardzo często nazywane jest miastem Wilhelminy... Zgodnie z faktami, to właśnie margrabinie, miasto zawdzięcza niemal wszystko... Wilhelmina była kobietą niezwykłą, kobietą wielu talentów... Pruska księżniczka została za karę  za współudział w ucieczce młodszego brata (późniejszy król Fryderyk Wielki) z kochankiem do Anglii, zesłana do Bayreuth, i zmuszona do poślubienia margrabiego Fryderyka...


W centrum miasta  znajduje się Kościół Zamkowy (Schlosskirche Bayreuth) pw. Najświętszej Marii Panny... Powstał w "Starym Zamku" w 1758 roku na polecenie Wilhelminy Pruskiej i Fryderyka III... Jest to kościół halowy w stylu rokoko zaprojektowany przez  nadwornego architekta Josepha Saint - Pierre... Kościół zamkowy, zbudowany niegdyś jako kościół protestancki, a od 1813 roku jest to parafialnym kościołem  katolickim... 

Kościół z zewnątrz raczej niepozorny... Po wejściu do środka widzimy świetlistą salę balową... Wnętrze jest cudownie jasne i przestronne, wydłużone i biegnie wzdłuż siedmiu osi... Kończy się z przodu półkolistymi absydami... Nad gzymsem stiukowy  strop... Decydującymi kolorami jest biel powierzchni ścian i otaczających  je kolumnowych galerii... Jestem zaskoczona, jak oszczędnie rozmieszczono złote akcenty we wnętrzu tej świątyni...






W wąskiej północnej części kościoła znajduje się ołtarz główny... Kiedyś był to ołtarz ambonowy, typowy dla ówczesnego kościoła protestanckiego... Na złocistym tle promienistym rzeźba, przedstawiająca stojącą bardzo piękną Madonnę, w długiej, zdobnej motywami roślinnymi sukni... Maryja lewą ręką podtrzymuje  Dzieciątko, a w drugiej ręce trzyma zaś złote berło... Jezus w swej rączce trzyma kiść winogron...Rzeźba nieznanego autora pochodzi z 1896 roku... Poniżej, rokokowe tabernakulum...








Wspaniałą, bardzo interesującą  stiukową dekorację sufitową  zaprojektował i wykonał katolicki nadworny tynkarz  Giovanni Battista Pedrozzi... Urodził się w pobliżu Lugano w Szwajcarii i tam również umarł... To jemu zawdzięczamy "bayreudzkie rokoko" z jego figlarnymi zdobieniami i ślicznymi pękami kwiatów... 

Wznosząc głowę  widzę bardzo piękny biało - złoty stiuk na różowo-białym suficie... Linie są delikatne, lekkie, faliste a brzegi łagodnie zakończone... Patrzę na stiuki i  widzę, że prezentują bardzo wysoki poziom artystyczny...





Organy zostały zbudowane w 1991 roku przez berlińską  firmę Schuke...  Kościół zamkowy jest miejscem pochówku Fryderyka, Wilhelminy i ich jedynego dziecka, córki Elżbiety Fryderyki Zofii... Wszyscy spoczywają w krypcie margrabiów, w prostych, marmurowych trumnach...

Giovanni Pedrozzi i Joseph Saint-Pierre stworzyli piękne dzieło sztuki... W najbliższym czasie kościół będzie poddany renowacji i wtedy będzie można zobaczyć niezwykłe połączenie sztukaterii i malarstwa... Malarstwo naścienne zostało zamalowane białą farbą w czasie renowacji w 1862 roku...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe miejsce. Świątynia niezwykła. Dzięki za możliwość poznania kolejnego miejsca i świątyni. Miłej niedzieli😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przypadł mi do gustu kościół zamkowy w Bayreuth. I nie da się ukryć, że to miasto mnie oczarowało swoim klimatem,zabytkami, parkami, licznymi rzeźbami...
      Tobie również życzę miłej, słonecznej niedzieli:)

      Usuń
  2. Świątynia piękna, a ja dumam, czy Wilhelmina i Fryderyk byli szczęśliwi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, początkowo było to szczęśliwe małżeństwo. W późniejszym okresie dopiero jej życie małżeńskie uległo znacznemu ochłodzeniu i praktycznie się rozpadło. Jej mąż Fryderyk bowiem wziął za swoją faworytę i metresę Wilhelmine von Marwitz (późniejszą hrabinę Burghaus), pierwszą damę swojej żony. Wilhelmina von Bayreuth była wyjątkową postacią tamtej epoki.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Piękne wnętrza i myśl św. Augustyna🧡
    Pozdrawiam wiosennie bardzo cieplutko🌷🌞💚🌳🤗

    OdpowiedzUsuń
  4. What a beautiful place. A great family coat of arms.

    OdpowiedzUsuń
  5. Awesome place. Stunning decorations and paintings. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  6. Una hermosa decoración —me gusta especialmente la de los techos— que no resulta nada recargada pese al estilo predominante del rococó barroco.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe wnętrza i ciekawa historia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Siempre me encantan tus viajes. Abrazos.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś uda mi się odwiedzić to miejsce. Urocze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Już kiedyś opisywałaś Bayreuth w kontekście Wagnera a teraz ten niezwykły kościół. Jak widać jest to bardzo ciekawe miejsce, chętnie sam bym się wybrał, zachęcasz skutecznie. Może kiedyś? Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kościół ma piękne jasne wnętrze. Takie promienne kościoły bardzo lubię.
    Dzięki temu wnętrze wydaje się bardzo współczesne.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo jasny kościół, ale dość mały, adekwatnie do wielkości miasta.:)Zachwycił mnie sufit, jakbym patrzyła na drogocenną porcelanową filiżankę w ogromnym powiększeniu, to chyba tez zasługa kolorystyki.
    Renowacją nazwano pomalowanie ścian z malunkami białą farbą?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Swiatynie niewielka aczkolwiek piekna budowla. Sufit i rzezby przeurocze. Wspaniale sie wszystko komponuje.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...