sobota, 6 czerwca 2015

Zamek biskupi w Siewierzu






Piękna  słoneczna,  wiosenna  pogoda sprzyja  wędrowaniu  po  znanych
i nieznanych zakątkach  naszego  kraju... Tym  razem wybrałam  się do Siewierza,  niewielkiego miasteczka w woj. śląskim... Od pewnego czasu interesowałam się  fascynującą historią Księstwa Siewierskiego ... Księstwa całkowicie suwerennego położonego na pograniczu Śląska i Małopolski...
Warto przypomnieć sobie trochę historii o tym najstarszym grodzie w Polsce...  Już dokument legata papieskiego z 1125 roku wspomina o Siewierzu...  Osada chcąc przetrwać napady, najazdy i wszelkiego rodzaju zawieruchy, zostaje przeniesiona na rozległe bagna w dolinie Czarnej Przemszy... To właśnie na tych  mokradłach i rozlewiskach rzeki usypano sztuczną wyspę... Początkowo zbudowano tutaj zamek drewniany, który przeszedł ciekawą ewolucję... Od gotyckiej fortyfikacji, zmieniał się we wspaniałą, renesansową rezydencję...






Cały  zamek można wokoło obejść ścieżką, biegnącą na niezbyt wysokim wale ziemnym... Poniżej budowli zachowała się oryginalna fosa... Obecnie porośnięta trzciną... Nie były w niej prowadzone  żadne prace archeologiczne... Przypuszczalnie skrywa jakieś bardzo cenne artefakty... Obchodząc zamek dookoła zauważyłam, że znajduje się na niezbyt wysokim wzniesieniu  o nieregularnym kształcie... Przypuszczam, że to jest właśnie ta sztuczna wyspa... W pełni zachowały się trójskokowe przypory... Zamek wbudowany prawdopodobnie w pierwszej połowie XIV wieku, z kamienia łamanego i cegły... Przez most zwodzony wchodzę (rekonstrukcja) do niewielkiego barbakanu...


Mijam wieżę bramną nazywaną szlachecką... Można w niej zauważyć wiele otworów strzelniczych... Zamku broniło 60 żołnierzy... Do ich dyspozycji było 10 dział, moździerze, hakownice, broń...






W środku znajduje się dziedziniec... Zachowały się oryginalne szesnastowieczne obramowania okienne... Na jednej ze ścian znajduje się fragment przepięknej półkolumny... Mury zamku są w dobrym stanie... Oczywiście są w kilku miejscach (częściowo) zrekonstruowane... Pod zamkiem znajduje się piwnica w której urządzono wystawę artefaktów... Z przyziemia wieży szlacheckiej prowadzą schody na taras widokowy... Stąd rozpościera się widok na miasto Siewierz, błonia, zakole Czarnej Przemszy...










W  1443  roku  Księstwo  Siewierskie,  miasto  i  zamek  zostało  wykupione  przez  biskupa  krakowskiego  Zbigniewa  Oleśnickiego  od  zadłużonego  księcia  Wacław I cieszyńskiego...  Było to  samodzielne  księstwo  z  herbem,  własnym  wojskiem,  monetą,  i  bardzo  surowym  prawem... Księstwo  było  pod  panowaniem  książąt  siewierskich,  którymi  byli  od  1443  roku  kolejni  biskupi  krakowscy... 







 W  1790  roku  Sejm  Wielki  rozwiązał  Księstwo  i  włączył  je  do  Rzeczypospolitej...  Opuszczony  przez  księcia  biskupa  zamek  od  tamtej  pory  popadał  w  ruinę...
Mimo,  że  zamek  jest  średniowieczną,  trwałą  ruiną  to  autentycznie  ma  nieodparty  urok... Polecam Siewierz na niedzielny spacer... Warto tutaj przyjechać...







64 komentarze:

  1. Me gusta especialmente el cuidado en el encuadre buscando en muchas ocasiones mostrarnos el castillo en un marco natural vegetal. En las de blanco y negro destacaría el tratamiento del cielo y las nubes.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny zamek. Pokazujesz mi inną, mniej mi znaną część Polski, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się spodobał.
      Odwiedziłam Siewierz gdyż zainteresowała mnie historia tego miejsca.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  3. Zawsze jestem zła na polski "tumiwisizm". Jakoś to będzie, kiedyś się zrobi, ktoś załatwi.... I tak stale.Piękne ruiny powoli się rozsypią . Jak zwykle.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, poruszyłaś temat!
      "Tumiwisizm", bylejakość, zawiść, zazdrość... z przykrością muszę to powiedzieć ale to są nasze cechy narodowe... W tych dziedzinach nie mamy sobie równych.

      Co się zaś tyczy Siewierza i zamku biskupiego byłam mile zaskoczona.
      Miasteczko czyściutkie, zadbane, prawdziwie dopieszczone a zamek? na otaczających łąkach zero śmieci, żadnych butelek, wszędzie ład i porządek.
      MOŻNA? OCZYWIŚCIE. JAK SIĘ CHCE, TO MOŻNA.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  4. Niesamowite wrażenie dają zdjęcia czarno-białe.
    Czy wiesz, że w barze i w restauracji w Siewierzu tuż przy głównej trasie podają fantastyczne dania z kaczek, naprawdę polecam. Bardzo prozaicznie to zabrzmiało, ale już kilka osób skorzystało i zapamiętało na długo.
    Serdeczności i miłego odpoczynku.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Siewierzu nie jadłam żadnego dania z kaczki, gęsiny... Nie jestem smakoszem tego drobiu.
      Jadłam natomiast lody. PRAWDZIWA POEZJA.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  5. such a neat place! the black and white images are very powerful with the clouds, too!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It is a charming place.
      The clouds look threatening. And that's just the Cirrus.
      Greetings:)*

      Usuń
  6. A my własnie tamtędy przejeżdżaliśmy i postanowiliśmy wpisać to miejsce na listę planów. Widzę, że warto. Ciekawe miejsce i widokowo i ze względu na historyczną przeszłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko,
      polecam Siewierz... Pani z I.T. osobiście oprowadza po zamku i bardzo chętnie opowiada o Siewierzu i zamku biskupim. Parking i zwiedzanie zamku jest bezpłatne. Byłam totalnie zaskoczona.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  7. Za cudną wycieczkę, wielkie dzięki.
    Zapraszam na "Pomysłologię..." może Ci się przyda :)
    Gorąco pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie. Wycieczka była udana.
      Wpadnę na "Pomysłologię".
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  8. Witaj :)
    No no, załoga była faktycznie uzbrojona po zęby, chociaż tak kalkulując do obsługi 10 dział i moździerzy właściwie trzeba było zagonić całą załogę, do "strzelby" jak to mawiano niewielu zostawało.. No ale usytuowanie obiektu nie wymagało licznej załogi. Siłą zamku zawsze są lokalizacja i konstrukcja, obrońcy są rzecz jasna także ważni, ale pierwsze dwa czynniki narzucają czynnik nr 3 :D
    Czasem aż wzdycham o tych Twoich zamków Lusiu. Tak sobie z Nutką przeglądamy Twoje zdjęcia nieraz i czujemy niemalże zazdrość, że zamków czy pałaców nie stawiano na Lemkowynie. Chociaż w kierunku Sącza to już bardziej się coś znajdzie.. :)
    Obiekt wspaniały - w czasach świetności zapewne nawet w najodważniejszym żołdaku wzbudzał respekt.. :)
    Wspaniałe fotografie,

    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Siempre una visita a un castillo acompaña de la belleza que lo rodea por su emplazamiento, bonitas fotos, un feliz fin de semana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrząc na zamki wybudowane na takich wzgórzach i często na skałach,myślę ile trudu tam włożono:kolejna piękna wycieczka:)))bardzo lubię z Tobą podróżować:)))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak widać to była kiedyś wspaniała budowla.
    Żal, że nie przetrwała w swej okazałości.

    Pozdrawiam ŁUCJO.

    OdpowiedzUsuń
  12. Se ve muy lindo, me gusta mucho. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beautiful and fascinating! Thank you so much for sharing this magnificent, lovely tour! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W takich zameczkach kryje się tyle piękna. Zawsze się zastanawiam, dotykając historii i wspomnień, kto tam żył, jakie miał marzenia, czy był szczęśliwy?
    Kocham takie miejsca, a Ty je potrafisz pięknie utrwalać, za co Ci dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hallo liebe Lucja.Maria, Deine Bilder sind wieder herrlich anzusehen. Ich mag solch alte Burgen. Auch deine schwarz/weiß Bilder sind wunderschön mit der Wolkenstimmung.
    Ich wünsche Dir einen gesegneten Sonntag
    Umarmung Crissi

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja lubię takie miejsca:) ardzo fajny spacer zrobiłaś Lusiu.
    Faktycznie chciałoby sie tam spedzić chociaż niedzielę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Beautiful place, beautiful pictures !!! Ruins can be beautiful...and black and white pictures beautiful too !!!
    Have a lovely Sunday !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. I tak ten zamek przez wieki przetrwał w niezłym stanie. Wczoraj na Onecie oglądałam, co zostało po dawnych pałacach na Dolnym Śląsku i aż mi się chciało płakać. To, czego nie zniszczyła II wojna światowa, zniszczyli szabrownicy i bezmyślność kolejnych zarządców. W pobliżu mojej rodzinnej wioski stała piękna willa właściciela ogromnej cegielni. Jeszcze jako panienka wchodziłam do wnętrza tej willi, potem zniknęła z powierzchni ziemi, bo wszystkie cegły i inne materiały nadające się do budowy, rozkradziono. Dodam, że cegielni też już nie ma.
    Szkoda mi wszystkiego, co świadczyło o przeszłości.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. A wonderful ancient stone castle, lovely views from every angle and the landscape of plants and flowers which surround it are very beautiful.
    Hugs and kisses
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejna udana wyprawa:) Czarno- białe zdjęcia urzekające i to niebo....Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. ALeż piękne i malownicze miejsce,takie zamki mają niesamowity klimat,niestety u nas na płn nie ma takich,własnie rozmyślam o tym jak mojego męża i syna wyciągnąć na południe,bo siedzą nad jeziorem całe lato i nie w głowie im podróże:)

    OdpowiedzUsuń
  22. piękny zamek... szkoda, że tyle lat był w niełasce; tak jak i większość zabytków w naszym kraju...

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow... Super zdjęcia:)
    Zostałaś nominowana do 'Pajacyk challenge / Wersja blog'
    Więcej dowiesz się na: http://mad-world-27.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile razy tamtędy przejeżdżałam miałam chęć skręcić i zobaczyć, Twoja opowieść jeszcze bardziej mnie ku temu zachęciła,lubię takie miejsca z duszą :)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie byłam.
    Ostatnio lubię czarno - białe fotki, odkryłam taką opcję w swoim aparacie i się nią cieszę.
    Moc serdeczności posyłam Tobie, Łucjo!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolejne ciekawe miejsce, dziękuję Lusiu za wycieczkę :)
    Pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
  27. Starożytne zamki,cieszyć z moje upodobanie.

    To jest wspaniały raport.

    Pocałunki

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny zamek, ale dziś szczególnie zachwycam sie zdjęciami. Czarno-białe są po prostu rewelacyjne, a niebo na nich niesamowite!
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zwiedzać takie miejsca to dla mnie czysta przyjemność..

    OdpowiedzUsuń
  30. Pod zamkiem w Siewierzu byłam już dwukrotnie, ale jak do tej pory nie miałam okazji go zobaczyć od środka. Przy najbliższej okazji będzie trzeba to nadrobić.
    Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pekný hrad. Je vidieť, že v Poľsku sa o historické pamiatky staráte.
    Pozdravujem!

    OdpowiedzUsuń
  32. Znów bardzo interesująca wycieczka...piękne fotografie...zazdroszczę...ja tym razem spędziłam weekend z migreną:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko
      współczuję z powodu migreny.
      Siewierz to bardzo interesujące miasteczko.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  33. Sono sempre interessanti e ben documentati i tuoi post.
    Cześć!
    Felice settimana
    enrico

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuję że moglam z Tobą zwiedzić zamek w Siewierzu cudowne zdjęcia serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandziu
      cieszę się, że uczestniczyłaś w zwiedzaniu zamku.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  35. Such a beautiful historical castle in the bright blue sky!

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj
    Ciekawa notka, piękne miejsce i zdjęcia, czarno- białe uwielbiam ;)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce ciekawe historycznie. Mój pobyt w Siewierzu uważam za udany.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  37. Popatrzyłam sobie na mapę satelitarną tego miejsca, widać jeszcze bieg dawnej fosy :) To sukces, że sztuczne wzniesienie dotrwało do naszych czasów, tym bardziej, że zamek popadł w ruine tyle wieków temu. Całość robi mimo wszystko dobre wrażenie. Pozdrawiam z chłodnego i wietrznego Gdańska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsunęłaś mi pomysł z mapą satelitarną. Teraz dopiero zaczęłam czytać o zamku.
      Nie będę poprawiać już tego postu. Ostatnio jestem na bakier z czasem.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  38. Et flott historisk slott du har besøkt!
    Mange fine steder du opplever på reisene dine og vi er glade for å få lese om disse:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam :). Z pewnością jest to ciekawe miejsce i warte zobaczenia. Ostatnio byłam tam zimą i niestety do środka nie weszłam, bo brama była zamknięta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo pamiętam. Nawet zasugerowałaś aby pojechać wiosną.
      Teraz brama też była zamknięta. Byłam w Punkcie Informacji i bardzo miła Pani poszła z nami do zamku i opowiedziała prawie całą historię tego miejsca.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  40. Jest na mojej liście od dawna! Zamek jest zachwycający, warto go zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia i szybkiej realizacji planu.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  41. Kiedyś był mało dostępną ruiną, teraz jak widzę zmienił wygląd na lepsze. Chyba wybiorę się by go zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam w internecie. Faktycznie był niedostępną ruiną.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  42. Łucjo, jeśli nie jesteś nauczycielką... to szkoda, bo lekcje historii to byłaby prawdziwa przyjemność dla uczniów a nie żmudny i nudny czas :-)
    Zdjęcia piękne, świetnie uchwycony zamek w pięknym otoczeniu przyrody. Zdecydowanie podoba mi się takie podejście do zabytków - trwała ruina, udostępniona do zwiedzania i zabezpieczona przed upływem czasu.
    Wszystkie zdjęcia piękne, jak mówiłam a te czarno-białe wyjątkowo przyciągają wzrok, świetne niebo i nastrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też odpowiada takie podejście do zabytków jak trwała ruina. Są jednak przypadki, że nie wiele z tych obiektów zostało. I cieszy mnie gdy zjawi się pasjonat i zrekonstruuje dany zamek. Wiem, że nie będzie to żaden zabytek ale ta kupka kamieni też nim nie jest. A my wędrujący po kraju przynajmniej mamy wyobrażenie jak wyglądał. A za 101 lat będzie to już zabytek.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  43. Dzisiejszy wpis po raz kolejny potwierdza jaką wielką miłośniczką zamków jesteś. I wiesz co? Wcale Ci się nie dziwię. Piękne te czarno-białe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, ja czasem myślę, że mam wypaczenia. Maniakalnie zwiedzam zamki, świątynie (wszystkie).
      Muszę się przyznać, że w pewne miejsca odwiedzam kilka razy.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  44. Śliczne miejsce i śliczne zdjęcia Łucjo:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądziłam, że Siewierz jest tak uroczym miasteczkiem.
      Cieszę się, że go odwiedziłam.
      Pozdrawiam:)*

      Usuń
  45. Uwielbiam takie miejsca. Zamek imponujący. Zdjęcia piękne. Przyznaję, że tam jeszcze nie dotarłam. Dziękuję za pomysł. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wystarczy mi pokazać tylko kawałek muru i już uwielbiam to miejsce. Piękny zamek. Cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.