sobota, 31 sierpnia 2013

Nieuchronne nadchodzi...jesień.



                         

Jeszcze nie odchodź

Jeszcze nie odchodź, bo we wrzosach
śpią wszystkie moje tęskne wiersze,
na polnych miedzach nawłoć złota
podaje rymy zwiewnym szeptem.

Niech jeszcze kos rozśpiewa świty,
a ciepły wiatr poplącze włosy.
Pozwól miętowy zapach schwycić,
gdy nad strumieniem się unosi.

Słońcem mi wersy opromieniaj,
igraj z ważkami nad potokiem
i nie mów jeszcze do widzenia;
nie odchodź lato złotookie....        
(Ewa Pilipczuk)




Na  początku, zamieściłam przepiękny wiersz "Jeszcze nie odchodź"... To on zainspirował mnie do napisania tego postu... Wymarzona sobota przyszła po trzech zwariowanych i pracowitych dniach... To dzięki spokojnej, relaksującej nocy, wstałam  rześka i wypoczęta... Kiedy rano otworzyłam drzwi i wyszłam do ogrodu, poczułam ją... Zimny powiew chłodu otulił moją postać... Nie miałam żadnej wątpliwości, to zwiastun zbliżającej się jesieni... Poszłam na łąkę przy Małym Lasku... Tonęła w żółtych kwiatach nawłoci... I chociaż jest bardzo piękna i wygląda o tej porze  niczym królowa łąk i ugorów, to rozrasta i rozplenia się bardzo szybko... Z każdym rokiem wypiera coraz bardziej inne gatunki roślin... Urwałam kilka gałązek... Zauważyłam, że tu i ówdzie zakwitły słoneczniki szorstkie... Lubię je, to takie miniaturki słoneczników...





Dzień zapowiada się pięknie... Świeci słońce, niebo jest błękitne... Promienie słońca tańczą w gałęziach drzew... Złocą jabłka i grusze... Rajskie jabłuszka lada dzień będą dobre na przetwory... Winogrona nabierają kolorów... Spacerując, widzę jednak nieuchronne zbliżającą się jesień... Zakwitły wrzosy, dzikie i szlachetne zimowity... Wśród kwiatów nawłoci zwabione zapachem, uwijają się pszczoły, trzmiele i motyle... Czyżby i one wyczuwały Panią Jesień?






Tarta z malinami to moja słabość... Podobnie ciasto z czekoladą i malinami... Dobrze, że te pyszne owoce są na wyciągnięcie ręki... Kiedy mam tylko ochotę biorę garnuszek i zrywam ich słuszną porcję... Lubię ogród o tej porze roku... Obdarza nas niezliczonymi darami... Chciałam głośno krzyknąć: lato nie odchodź jeszcze... Zostań na dłużej...  Nie zrobiłam tego bo z uwagą przypatrywał mi się mały ptaszek...




Gorąco dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Witam nowe osoby odwiedzające mój blog...
Pragnę przeprosić osoby, które prowadzą blogi w Google+. Z wielką przyjemnością czytam Wasze posty... Niestety, nie zostawiam komentarzy, ponieważ nie jestem zarejestrowana w Google+ Zastanawiam się czy nie ma takiej opcji, aby normalni blogowicze mogli umieszczać u Was komentarze?


Wybaczcie mi, że ostatnio rzadko bywam na Waszych blogach...
Byłam bardzo, bardzo zajęta...
Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni...
Życzę miłego weekendu...
Serdecznie pozdrawiam...


136 komentarzy:

  1. taka kolej rzeczy, ale jaka ta jesień potrafi być piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, bardzo lubię złotą, polską jesień.
      Gdy przyjdą deszcze, szare jesienne dni...tego okresu mam powyżej uszu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Każdego pochłania to rzeczywiste życie, czasami przychodzi okres mniej intensywny w blogosferze - to zupełnie normalne :) Zdjęcia przepiękne, szkoda, że nie mogą pachnieć...! :) Miejmy nadzieję, że jesień okaże się w tym roku pogodna i ciepła. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, może doczekamy, że zdjęcia będą pachnące...
      Oby Twoje słowa były prorocze i sprawdziły się co do pogodnej i ciepłej jesieni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Wiosna krótka, lato i mokre i upalne, a już jesień się zbliża. To nie moja pora roku, chociaż na początku jest piękna kolorowa. Dzięki za piosenkę, lubią ją :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna i lato to moje ulubione pory.
      Przyznaję, że lubię złota, bordową, słoneczną jesień.
      Podobnie z zimą: mroźną i słoneczną.
      Nie cierpię szarych pochmurnych dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wspaniałe zdjęcia, szkoda jednak że lato już się kończy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesień zbliża się nieuchronnie, zachowanie ptaków i roślin informuje nas o tym. Po takim pięknym lecie może być jesień. Nacieszyliśmy się ciepłem, teraz możemy poczuć lekki chłodek. Pomyśl tylko, że znów będziemy się zachwycać kolorem liści na drzewach i też będzie ładnie. Zdjęcia przepiękne, a żółć jest bardzo słoneczna. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj poczułam chłód jesieni mimo porannego słońca.
      Wczoraj widziałam snujące się mgły po łące. Tak zbliża się jesień. Oby była słoneczna i ciepła...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Oh, lovely shots and berries! I like the light as summer moves into autumn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady Fi, thank you.
      Raspberries actually look colorful.
      Greetings.

      Usuń
  7. Cóż... Takie życie. Po lecie zawsze przychodzi jesień. Ale nie ma się co smucić. Nawet jesień może być piękna. Złota.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niko, doskonale wiem, że po lecie przychodzi jesień.
      Bardzo lubię piękną złotą jesień, z różnymi odcieniami brązów. Najgorsze są szare, deszczowe dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. ✿✿·.

    Imagens muito bonitas, mas eu amo a primavera!
    Bom fim de semana!
    Beijinhos do Brasil.¸¸
    .•°♡♡

    OdpowiedzUsuń
  9. oj widziałem śliczne malinki - icle ich mam, ach a jakie dbre.. Zapraszam Lusiu hehe :D
    Słoneczniki... Wspaniałe zdjęcia, idzie jesień, wielkimi krokami.. )
    Czekam jej niecierpliwie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Pamiętam, Ty uwielbiasz jesień. Nie lubisz gorącego lata...Maliny o tej porze są duże,czyste(bez robaków)soczyste.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Fantastische Spätsommerimpressionen liebe Łucja-Maria...

    Umarmung und Grüsse aus der Schweiz

    Hans-Peter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hans-Peter, ich danke Ihnen sehr.
      Grüße.

      Usuń
  11. Cudnie u Ciebie. Zdjęcia świetne.
    Nawłoć jest ogromnie miododajna, miałam ją w ogródku i pszczoły uwielbiały jej nektar ale też i miód z nawłoci jest świetny, lekko kwaskowaty i ma duże właściwości.
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim ogrodzie też miałam kilka kępek nawłoci. Szybko się z nią rozprawiłam. W kolejnym roku miałabym problem z jej wyplewieniem.
      też kupuje miód nawłociowy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. These are marvelous photos from the meadow and your garden. Thee pictures of the dragonfly and bee are magnificent. It's always a little sad to see summer end, but I must admit that I enjoy the cooler breezes we get these days.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GREGORE, you're right. I feel sad when I see entering autumn in my garden.
      Greetings.

      Usuń
  13. Czuję już jesień.Oj, czuję! Staram się jeszcze żyć resztami lata... Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też korzystam z ostatnich słonecznych dni.
      Prawdopodobnie przyszły tydzień będzie deszczowy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Piękny pokaz ,ukwiecony jest tez coś dla smaku i duzo piekna .Masz racje jeśień nadchodzi .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe slowa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Witaj z 'babim latem':)Zdjęcia pięknie zilustrowały wierz.
    To nie jest zły pomysł przejść na Google+.(ja poniekont byłam zmuszona wyczerpanym limitem na zdjęcia- skazana byłam na opłatę, lub przejście na Google+)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie mogę bez problemu pisać komentarze.
      Podobna sytuacja jest u wielu osób.
      Ta sprawa dotyczy osób, u których aby napisać komentarz muszę się zarejestrować w Google+
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Jesień też jest piękna :) Już planuję całą "rabatę" wrzosów na balkonie i w kuchni. Ale faktycznie, żal lata.
    Co do Google, to mam bardzo podobnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lada dzień muszę zmienić kwiaty na balkonie, tarasie. Pelargonie nie są już zbyt atrakcyjne. Najlepsze są wrzosy.
      Masz podobny problem z Google+
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Hallo Łucja-Maria, herrliche Bilder, ein wunderschöner Post!
    Liebe Wochenendgrüße schickt Dir
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crissi, ich danke Ihnen sehr.
      Ich wünsche Ihnen einen warmen und sonnigen Sonntag.
      Grüße.

      Usuń
  18. jesień kojarzy nam się jakby troszkę z pożegnaniem , lata,, ciepła, może przez to jesteśmy do niej troszkę nastawieni mniej optymistycznie niż do lata :):)
    ale czekajmy na naszą cudną polską jesień, tyle ma w sobie uroku
    Pozdrawiam jeszcze sierpnio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby cała jesień była słoneczna i piękna nie miałabym żadnych oporów...
      Najgorsze są krótkie, pochmurne, deszczowe dni.
      Tego bardzo nie lubię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. i am looking forward to cooler temperatures and hopefully rain!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tex, I love hot summer.
      Autumn is the rain, short days and cold ...
      Greetings.

      Usuń
  20. Beautiful and delicious pictures!
    I love the fall colors, but still I would like that the summer would continue.
    Have a wonderful September.

    OdpowiedzUsuń
  21. I also really like the summer.
    I wish you the sun, the beautiful September.
    Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawłoć jest nazywana też mimozą. To o nich śpiewał Niemen: Mimozami jesień się zaczyna... Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Tuwim nie znał się na roślinach. Mimoza to całkowicie inna roślina. Rośnie w krajach śródziemnomorskich. Nigdy nie używałam nazwy mimoza w stosunku do nawłoci.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Nawłoć, zwana jest polską mimozą. O takiej mimozie pisał Tuwim, a pięknie wyśpiewał Czesław Niemen.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Ewuś, wiem, że Tuwim nazwał nawłoć mimozą.
      Dlaczego? może mu pasowało do rymu?
      Nawłociami jesień się zaczyna...też pasuje.
      Myślę, że tego, dlaczego tak jest nigdy nie rozwiążemy...
      Życzę Ci miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Zbliża się, nieuchronnie... Lato było krótkie, upalne ale lubię jesień z jej kolorami, może będzie ciepła i słoneczna. Póki co cieszmy się jeszcze końcówką lata, jest piękna na Twoich zdjęciach.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa są pocieszające. Może będzie pogodna, ciepła i słoneczna. Może...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Przepiękne zdjęcia cudny musiał być dzień - na naszym terenie gruszki nie obrodziły u Ciebie piękne aż chce się zerwać i.... Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pięknej słonecznej sobocie przyszła deszczowa, chłodna, pochmurna niedziela. Prawie jesienna. I jak kochać takie coś?
      Tak w tym roku obrodziły gruszki, jabłka, mirabelki, rajskie jabłuszka...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Witaj Lusiu! Lato powoli odchodzi, ale podobno po dwóch chłodniejszych dniach ma wrócić słońce i wyższe temperatury. Pszczółki niech dziarsko pracują na nawłoci bo uwielbiam miód z tej rośliny! Oby jesień nie zagościła u nas zbyt szybko. Pozdrowienia! Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzyma Ciebie za słowo. Też mam nadzieję, że po deszczowych dniach wróci słońce i ciepło. A pszczółki niech pracują aby mogły przeżyć zimę.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Wrzosy, astry, cynie wygrzewają się w słońcu ale widać i czuć to co nieuchronne w kalendarzu, nadchodzi jesień..Wiersz, jakże nastrojowy, adekwatny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiersz Tuwima przypuszczam, że wszyscy bardzo lubimy. Rozsławił go przecież Czesław Niemen.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Oj nadchodzi,nadchodzi:)))u nas w ostatnich dniach bardzo jesiennie się zrobiło:)))ludzie zbierają z pól z chwastów palą ogniska to taki wiejski znak o zbliżającej się jesieni i te poranne mgły:)))))pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że rolnicy przygotowują się do prac jesiennych.
      Palą chwasty i kłącza po ziemniakach. Cudowny, pachnący dym snuje się po polach. Widziałam takie obrazki. Niestety nie miałam czasu aby się zatrzymać i porobić zdjęcia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Lovely pictures, Lucia. September is beginning and the winter is nearing... I hope we would have longer summers. Happy weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also hope that the summer will stay.
      Have a good Sunday.
      Greetings.

      Usuń
  29. Todo es belleza en tu sitio, las fotografías son tan bonitas que parecen reales!
    Preciosa entrada, bello sábado!

    OdpowiedzUsuń
  30. Co tu dużo pisać. Szkoda lata. Do tego ta piosenka, którą przypomniałaś - rozkładająca na łopatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się zaśpiewać: A mnie jest szkoda lata...
      Pozdrowienia.

      Usuń
  31. Witaj Łucjo. Jak w tamtym blogu, taki i tu temat ogrodowy. Piękne zdjęcia robisz a ja szukałem podobnych do ilustracji swojego wiersza. Nawłoci jest kilka gatunków i jest ona oczekiwana przez pszczelarzy. Nie musisz być zarejestrowana w Google, by komentować blogi z innej witryny. Trzeba tylko zaznaczyć te witrynę, w której jest się zarejestrowaną. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawłoci jest kilka gatunków.Ta najbardziej impansywna to nawłoć kanadyjska. To są blogi na Bloggerze. Tam nie ma innej opcji. Muszę się zarejestrować. Gdy tego nie zrobię nie ukarze się mój komentarz...Bardzo zależy mi na tym aby móc umieszczać komentarze. Takich osób jest więcej...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Witaj, jak u Ciebie w ogrodzie pięknie, cudnie tak wstać rankiem i przechadzać się wśród roślin i zwierzątek.Niestety mam mały ogródek i coraz mniej czasu latem na jego pielęgnację z racji mojej pracy, a ogród i praca w nim to moja pasja. Jesień widać coraz bardziej, wieczory już chłodne, dzień krótszy i jesienne kwiaty w ogrodach. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ranne spacery po ogrodzie możliwe są jedynie w sobotę i niedzielę...Ja też lubię swój ogród. Niestety, mam coraz mniej czasu na jego nawet odwiedzanie. Dbanie o niego to już osobny problem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Bolo krásne horúce leto, ale prešlo veľmi rýchlo a dnes je posledný augustový deň. Aj u nás už kvitnú kvety, ktoré máš na tvojich fotografiách. Čaká nás jeseň a ja dúfam, že aj tá bude taká pekná, ako bolo leto.
    Pozdravujem a prajem pekný neskorý večer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, mieliśmy piekne lato. Niestety powoli się kończy ta jedna z najpiękniejszych pór. Tak się składa, że moje kwiaty otrzymywały porcję wody ale nie dostateczną.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. To już kolejny post o nadchodzącej jesieni. Ja aż tak bardzo nie tęsknię, chociaż ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nas już kilkoro, którzy nie tęsknią za jesienią.
      Brrr, gdy pomyślę o tych szarugach, pochmurnych dniach...
      Pozdrowienia.

      Usuń
  35. Aunque la temperatura es todavía buena, por aquí se hace notar alguna hoja y de color de otoño, tus imágenes de los árboles frutales y demás son muy buenas.
    Un abrazo

    OdpowiedzUsuń
  36. Wonderful nature shots. You are a very gifted photographer.

    OdpowiedzUsuń
  37. Lucia, que fotos tan preciosas. Todas me gustan. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj Lusi!
    Nie lubię jesieni,ale tej deszczowej i pochmurnej.
    Za to tzw."babie lato",prawdziwe ze słonkiem i wędrującymi na swoich nitkach pajączkami bardzo.
    Jesień wpędza mnie w melancholię,takie widoczne przemijanie.
    W Twoim ogrodzie i w okolicy,przy pięknej pogodzie miło oglądać zmiany w porach roku.
    Zdjęcia piękne urzekła mnie ważka, która wygląda jak przybysz z innej planety i wrzosiec,tak związany z jesienią.
    Pozdrawiam cieplutko Lusi:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Beautiful Late Summer photos, Lucia. You are right... Summer comes and Summer Goes... Your poem is fabulous... We'd love to keep the seasons a little longer, wouldn't we (at least some of them)... ha... I personally love Fall---so I am one who is looking forward to FALL. Love the beautiful Fall colors --even if I do have to rake the leaves. ha

    Great post. Thanks!
    Hugs,
    Betsy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betsy, not everyone has to love the summer. Human organism are different.
      Thank you for your nice comment.
      Greetings.

      Usuń
  40. Dearest Lucia,
    i love fall, so nostalgic, so calm and quiet, and these every single picture... are gorgeous.
    Wishing you the very best, creative friend.
    Bises,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carolina, I know that you love autumn and winter.
      You wrote about it on his blog.
      I love the temperature as you are in Brazil.
      Greetings.

      Usuń
  41. Beautiful images of your flowers dear Lucia, I can imagine their sweet scents.
    I love the colours and flowers of Autumn and the cooler temperatures at dusk.
    Warm greetings and hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Three seasons have different flowers. Autumn are very beautiful.
      Fall time, unfortunately, I completely unresponsive.
      Greetings.

      Usuń
  42. Hello dear Lucia!
    Beautiful painting of autumn, both in pictures and in words!
    Have a beautiful Sunday dear!
    Embrace you with love!
    Kisses!

    I wish you a beautiful fall!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ELENA*, thank you very much!
      Kisses!!!!

      Usuń
  43. The folwers from the pictures are very nice! I like their colours...
    Have a perfect Sunday! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iuliana, thank you very much!
      Have a perfect Sunday!

      Usuń
  44. Piękna jesień na Twoich zdjęciach ,
    ale ja kocham lato :-(
    Pozdrawiam wrześniowo :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, to jeszcze lato..
      Wiosna i lato to moje ukochane pory roku...
      Oczywiście, że kocham tą złotą, z babim latem jesień ale deszczowej nie cierpię!!!
      Miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę.Oby jesień była ciepła i zachwycała nas swymi kolorami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Halszko, Tobie również życzę miłej niedzieli.
      Mam nadzieję, że jesień będzie ciepła, słoneczna i złota...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Jako wrześniowa Panna uwielbiam wczesną jesień i babie lato. Zdjęcia jakie nam pokazałaś są po prostu wspaniałe i nastrój tego posta też! Kiedy patrzę na nasze nawłocie zawsze mi dźwięczy w uszach wiersz Tuwima który Niemen tak wspaniale zinterpretował...wiersz jak zamieściłaś, wspaniały! Dziękuję i gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne skojarzenia.Piosenka Niemena zawsze dźwięczy mi w uszach. Jest niepowtarzalna. Uwielbiam iść w pola i nieużytki a tam...może nawłociowe i brzęczenie pszczół i trzmieli.
      Życzę miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Och Lusiu Kochana ! zaczytałam się w dzisiejszym, a właściwie we wczorajszym poście i tak jakoś smutno mi się zrobiło. Chciałabym krzyczeć za Tobą, żeby lato nie odchodziło, ale wiem, że nawet jakbyśmy zdarły gardła, to ono by odeszło, jak odchodzi wszystko co kochamy....przepraszam, ale chyba mam dziś melancholię... Jesień dziś rozgościła się u mnie pełną gębą. Od świtu pada deszcz i jest ciemno a przecież to dopiero ranek.... Buziaki Ina ( Zapraszam się na tartę malinową )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Inuś!
      U mnie też od rana pada deszcz. Jest szaro, pochmurno, nieprzyjemnie. Wiem, że nic nie poradzimy aby zatrzymać lato... Takich osób jak my jest więcej...Już upiekłaś tartę malinową? Ja będę robić za chwilę. Ciasto w tej chwili odpoczywa w lodówce.
      Oczywiście wpadnę i poczęstuję się kawałeczkiem. Moja będzie dopiero gotowa do kawy popołudniu.
      Przynajmniej maliny z tarą osłodzą nam dzisiejszy dzień.
      Buziaki.
      Pa.

      Usuń
    2. Nie miałam malin, zrobiłam z jeżyn. A dziś knedle ze śliwkami, to tak dla osłody tych ponurych dni ....od jutra ma być znów lato. To nastraja optymistycznie :) Buziaki

      Usuń
  48. Cudowny czas nadchodzi; Jesień to wszak czas smaków, kolorów i zapachów, które współgrając ze sobą tworzą piękną paletę. Rozgrzane ostatnimi promieniami słońca dojrzałe owoce mienią się granatem, purpurą, żółcią i czerwienią urzekając i zachwycając...Kocham jesień; i kocham też plusk kałuż i melancholijny dźwięk opadających na parapet kropli deszczu...:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Meg!
      Rozmarzyłam się czytając Twój piękny komentarz.
      Uwierzyłam, że nadchodzi najpiękniejsza z pór...
      Niestety nie kocham kałuż i dźwięku kropel spadających na parapet. Wiem, że przyszedł szary, deszczowy dzień.
      Życzę miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. Love all the flowers....enjoy your sunday...love Ria...x !

    OdpowiedzUsuń
  50. Lucia, nice pictures! I love raspberry too, especially raspberry jam. The fall is here, I wish you warm weather!

    OdpowiedzUsuń
  51. Nadezda, I also love raspberries and jam with these magical fruit.
    Greetings.
    Lucia

    OdpowiedzUsuń
  52. Prześliczne zdjęcia późnego lat. A ważka mistrzostwo świata. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edwardzie, bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  53. eine wunderschöne Post Lucia Maria!!!So traumhaft alle Fotos,aber wirklich.Das eine ist immer schöner als das andere,egal welches.
    Ich wünsche Dir einen frohen neuen Monat September und einen herrlichen Herbst.
    Danke für Dein Besuch,hat mich sehr gefreut.
    Viele liebe Grüsse
    Christa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christa, ich bin glücklich, dass die Kommentare auf Google+
      Jetzt kann ich dich besuchen und kommentieren.
      Herzlich begrüße ich.

      Usuń
  54. LUSIU - PRZYBIEGŁAM Z UŚMIECHEM I ŻYCZENIAMI. WCZORAJ BYŁ BLOG DAY , święto blogujących więc przynoszę Ci s tej okazji słoneczne promyki.
    Lusiu - zdjęcia cudowne a już ten zielony potwór w zielonej otchłani to MISTRZOSTWO ŚWIATA
    :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, bardzo dziękuję. Tobie również życzę wszystkiego najlepszego. Jedna fruwała nad moim stawkiem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  55. Idzie idzie, dużymi krokami :) ale ja się cieszę! Uwielbiam jesień! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oskko, i Ty mnie jeszcze straszysz, że zbliża się bardzo szybko?
      Pozdrowienia.

      Usuń
  56. ...a ja tam na zdjęciach widzę lato, a nie jesień...

    ...kolejna ważka na blogu, he he he...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważki to unikaty. Gdy się gdzieś pojawią to należy je fotografować. W powietrzu czuć jesienny powiew powietrza, w ogrodzie przychodzi czas zbiorów...
      Czyż to nie jesień?
      Pozdrowienia.

      Usuń
  57. Twój post zmusił mnie do zainteresowania się tą rośliną. Już rano dopisałam się pod czyimś komentarzem, teraz uzupełnię.
    Nawłoć pospolita, zwana też jest polską mimozą, złotą dziewicą lub złotnikiem. Sama się przy tych nazwach nie upieram, bo najmniej się na tym znam. One jednak funkcjonują.
    Dobry taki post na przygotowanie się do jesieni. Choć nie chcemy , ona i tak przyjdzie. Potem zima nadejdzie. Mam jednak nadzieję, że nadchodząca będzie dużo krótsza niż poprzednia.
    Jeszcze ważki latają, motyle,
    kwitną kwiaty różowo i żółto,
    Jeszcze bączek ku słońcu się wzbije,
    lecz na polach już robi się pusto.
    Zbliża się jesień.
    Pa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele roślin leczniczych ma lokalne nazwy...Moja Babcia od zawsze nazywała ją nawłocią... Dlatego nigdy nie miałam skojarzeń z mimozą...
      Gdyby jesień i zima trwały krócej. Miały więcej słonecznych dni. Przypominam sobie pogodę od stycznia do kwietnia. Było tylko 7 słonecznych dni. I to mnie doprowadza do melancholii...
      Dziękuję za piękny wierszyk.
      Przypuszczam, że wykorzystam go przy którymś z jesiennych postów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ten to taki sobie. Może napiszę Ci ładniejszy?
      Pa:)

      Usuń
  58. A ja mam nadzieję, że czeka nas jeszcze czarujący koniec lata i piękna kolorowa jesień.
    P.S. Te malinki są wyjątkowo apetyczne

    OdpowiedzUsuń
  59. Fantastyczne zdjęcia! Bardzo ostre. Musisz mieć dobry aparat : )
    Też niestety dzisiaj poczułam jesień i bardzo mnie to smuci.

    OdpowiedzUsuń
  60. Śliczne zdjęcia, malinki, pychotka.
    Niestety, na mijający czas nie mamy wpływu. Póki co cieszmy się, jeszcze w ogrodach kolorowo.
    Dziękuję za miły komentarz u mnie:).
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  61. Lusiu, jesień to moja ulubiona pora roku. Uwielbiam jesień z jej kolorami, szelestem liści pod stopami, zapachem ognisk i palonych łętów i za to, że jest. I prawdę mówiąc, to nie ma dla mnie znaczenia czy jest ciepło i świeci słońce czy też pada deszcz. Zawsze o tej porze roku wybieram się do lasu na grzyby, które uwielbiam nie tylko zbierać ale i fotografuję. Jest to dla mnie wspaniały relaks i wypoczynek. Cudowne zdjęcia nam znowu pokazałaś. Miłego wieczoru Lusiu, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie cieszę się, że lato już się kończy, jakoś nie tęsknię do jesieni. No cóż taka kolej rzeczy i trzeba się z tym pogodzić, że nic nie trwa wiecznie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. mimo, że jesień jest piękna, to taka jakaś smutna i przygnębiająca :)

    OdpowiedzUsuń
  64. EVERY season brings its own beauty.

    OdpowiedzUsuń
  65. ✿✿彡
    Ótimo mês de setembro.
    Bom domingo, ótima semana!
    Beijinhos do Brasil.
    ¸.•°♡♡♫° ·.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ale komentarzy, niesamowite jak tą jesienią rozkręciłaś ludzi.
    Mimo, że piękna to mnie żal lata i dnia.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  67. Lusia piękny wpis, zdjęcia i wiersz :)
    ja jednak nie podzielam tego entuzjazmu, liście na drzewach poschły już w czasie lata, a z jesienią idzie zimno i deszcz, co dla nas znaczy napady i choroby, przymusowe siedzenie w domu, zdecydowanie kocham słońce i lato :) a zbliżająca się jesień pomimo tego że staram się cieszyć z całego jej dobrodziejstwa przyprawia mnie o dreszcze... by nie napisać depresje...
    tym optymistycznym akcentem zakończę na dziś ;)
    ściskam Lusia

    OdpowiedzUsuń
  68. Gdy wrzos z astrem
    jesień? Jasne.
    LW

    OdpowiedzUsuń
  69. I adore fall Lucy, you will as well!! There is something to love in each season!! Your images are so beautiful, brightened so by the gorgeous sunlight!!

    OdpowiedzUsuń
  70. Delightful! Fresh raspberries and so many other treats. Love your dragonfly photo!

    OdpowiedzUsuń
  71. beautiful shots. i especially liked the ones with the sky as the background. wonderful shot of the dragonfly and also the bee. nicely presented. best wishes!

    OdpowiedzUsuń
  72. Jesień potrafi być piękną porą roku...,ale czasem pokazuje szarości... Przyznam szczerze nie lubię szarych i ponurych dni... Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  73. .. i znowu przyjdzie nam czekać pół roku do wiosny... oby tylko jesień była soneczna i cieplutka
    wspaniałe zdjątka
    pozdrawiam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
  74. Jak smutno, jak jesiennie, jak pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  75. Hello Lucia!

    I have not have internet this weekend, so I have not been able to comment on your blog until now.

    Beautiful autumnflowers and berries! I wish that it was may and not September, because I love the summer and not the winter.

    Kisses and greetings,

    Marit

    OdpowiedzUsuń
  76. Rysiek Riedel i Czesław Niemen-Cała w trawie. na to zapraszam u mnie na dole kama zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  77. Piękne zdjęcia! A te maliny... mmmmm... Jesień również potrafi być piękna! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  78. i ciasto z kokosa i jabłek

    OdpowiedzUsuń
  79. Cudny jesienny post. Gdy zobaczyłem mimozy zaraz mi skojarzył z piosenką Niemena - Wspomnienie.
    Nieuchronnie idzie jesień. :)
    Pozdrawiam gorąco.!

    OdpowiedzUsuń
  80. Piekny jesienny post jak jesień by taka była to niech trwa i trwa dziekuję za odwiedziny na moich blogach serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  81. ach ta jesień, właśnie taką kocham...ale szkoda,że trwa tak krótko..już szukam kurtki w szafie... i muszę kupić parasolkę, a to już nie nie podoba mi się tak bardzo... piękne, nieziemskie zdjęcia-jak zawsze;)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.