piątek, 25 października 2013

Urok jesiennych traw...


                           



        ...Stoję wpatrzona marząc na jawie
        o jesieni życia,  i o złocie w trawie,
        także o wszystkim, co już nie powróci,
        lecz nie pora, by teraz się smucić,
        gdy przede mną łan cudownej trawy...
        - los jest łaskawy.    
                     
        Ewa - Willaume-Pielka




Pewnie pomyślicie, że jestem monotematyczna bo to któryś z kolei już post o Ogrodach w Goczałkowicach... I pisze go ktoś, kto twierdzi, że nie lubi jesieni...Tegoroczna jesień jest pełna uroku i  bajkowości... Jest bardzo słonecznie  i tym samym po prostu pięknie...  Mam nadzieję, że jeszcze długo, długo nie będzie deszczowych, pochmurnych,  zimnych dni...

Spacerując alejkami, zauważyłam, że  trawy ozdobne to ważny element aranżacji, kompozycji w tym ogrodzie...Teraz to główne bohaterki ... Są bardzo dekoracyjne, spopielałe, rozmigotane barwami... Co chwilę przystaję i zachwycam się ich przepięknymi kwiatostanami, bardzo atrakcyjnymi, wybarwionymi liśćmi... Ogromne kępy traw urzekają swoją delikatnością, naturalnością, zwiewnością...





Tutejsza mnogość odmian i gatunków może przyprawić o zawrót głowy... Są w różnorakich barwach, wysokościach, kształtach...Wśród nich, króluje rozplenica. Jest bajkowa, zwiewna, lekka niczym baletnica... Przy dwumetrowych miskantach czuję się jak krasnoludek...Wyobrażam sobie ich szum i falowanie przy odrobinie wiatru... Mają wyjątkowy urok... W wielu miejscach tworzą malowniczy pejzaż...







     Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
     Życzę miłego, słonecznego weekendu...
    Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...


czwartek, 24 października 2013

Goczałkowice - Kwiaty w jesiennym Ogrodzie Kapias





                   



Spróbuj pokochać jesień
z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.

Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić...    

Tadeusz Karasiewicz




Jesień trwa od miesiąca... Różne ma oblicza... Czasem jest piękna, słoneczna, ciepła a innym razem deszczowa, mglista...  Bywa również złośliwa... Nie jestem jej fanką, jednak lubię te dni cudowne słoneczne z niezwykłym światłem, kiedy nie ma deszczu... Nocna pełnia księżyca myśliwych przyniosła ze sobą kolejne przymrozki... Wiele liści przemarzło, zwiędło i uschło i spadło...  Kwiaty broniły się ze wszystkich sił, dzięki temu mogłam je podziwiać podczas wizyty w Ogrodzie Państwa Kapiasów w Goczałkowicach...






Lubię jesień taką, jaką mamy obecnie...  Z pocztówkowo błękitnym niebem i temperaturą około + 20 st.C W tutejszym ogrodzie, jak przystało na jesień kwitły bardzo dekoracyjne astry zwane marcinkami... Są takie piękne... Zachwycały mnie  swoją mocną, nasyconą wprost nienaturalną barwą... Dominują odmiany o karminowych, purpurowych, niebieskich, różowych koszyczkach kwiatowych... W wielu miejscach rosły białe i fioletowe zimowity... Bardzo podobne do krokusów i były namiastką... wiosny. Hortensje nie oprały się przymrozkom, gdzieniegdzie widać ich pojedyncze kwiatostany... Na stawie, pąki różowych nenufarów zwróciły swe główki w kierunku słońca...





Ten ogród to różane królestwo...  W pełni lata można tutaj podziwiać całą gamę kolorów, odmian, zapachów...  Nawet teraz jesienią  Ogród Różany jest bardzo atrakcyjny... Jeszcze teraz spaceruję między krzakami i podziwiam ich barwy i  zniewalające zapachy...  Ujmują mnie za serce  delikatne, bladoróżowe, angielskie róże...




Atrakcją tego ogrodu był olbrzymi rokitnik...  Jego ozdobą były niewielkie, pomarańczowe owoce... Było ich mnóstwo...  Przykuwały uwagę każdego, odwiedzającego ten ogród...  I chociaż jest już końcówka października, widok  wrzosowiska zapierał dech w piersiach... Posadzono tutaj różne kolory i odmiany... Większość z nich jest w pełni kwitnienia a niektóre dopiero mają maleńkie zalążki kwiatowe... Ozdobą tego ogrodu są również...trawy ozdobne... O nich w innym poście bo dopóki piękna jesień  trwa, będę o niej pisać.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...