czwartek, 9 marca 2017

Zamek w Bratysławie


 






Zwiedzanie i odkrywanie tajemnic zamków stało się moją pasją... Przy tej okazji poznaję architekturę, ważne postacie  historyczne związane z danym zamkiem,
a nawet tajniki żywienia jego dawnych mieszkańców... Będąc w  Bratysławie, chciałam koniecznie  zobaczyć tutejszy zamek, najważniejszy  obiekt  Starego  Miasta...  Wznosi się majestatycznie  nad   lustrem  Dunaju  na  szczycie granitowego   wzgórza o  wysokości   262 m n.p.m... Ma on długą
i bardzo ciekawą historię... Dzieje tego miejsca sięgają odległych czasów...  Na wzgórzu zamkowym dzisiejszej Bratysławy utrzymana była jeszcze do V w. n.e. umocniona placówka wartownicza XIV Legionu Rzymskiego... Na  początku
X  wieku w jednej z kronik salzburskich znalazła się wzmianka o słowiańskim grodzisku nad Dunajem o nazwie Pressalausspruch... Około XI wieku gród bratysławski pełnił funkcje ważnej twierdzy na granicy Węgier... W XII wieku mieszkał tu król Węgier Stefan III.  W 1189 roku wokół grodu zebrali się uczestnicy wyprawy krzyżowej pod wodzą cesarza Fryderyka Barbarossy... Gród wytrzymał szturm Tatarów w 1241 roku... Kiedy w 1541 roku ówczesna stolica węgierska - Buda -  została obsadzona przez Turków, a Bratysława stała się nową stolicą i miejscem posiedzeń węgierskiej Rady Stanów... Zamek był kilkakrotnie przebudowywany... Najpiękniejszą postać uzyskał dzięki przeprowadzonej metamorfozie w stylu barokowym... Dzięki temu dawna renesansowa twierdza przekształciła się w przepyszną rezydencję dworu królewskiego... Jako namiestnik Węgier rezydował na zamku zięć cesarzowej Marii Teresy, pan Saksonii i Cieszyna...






Zámocká ulica jest świetnym punktem lokalizacyjnym...  Najważniejsze, że jest tutaj garaż podziemny i do bramy zamkowej tylko kilkanaście metrów... Monumentalny zamek widoczny jest z dużej odległości... Niedawno odnowiony, wiele zyskał na swym wyglądzie... Dzisiejsza architektura zamku ma regularny czworokątny kształt  z centralnym dziedzińcem... Przed zamkiem pomnik  Świętopełka na koniu, wybitnego księcia wielkomorawskiego...  Nosi cechy zarówno renesansu jak  i wczesnego baroku... Na szczęście zachowała się część pierwotnych gotyckich murów i rzeźb...






Oglądałam zamek dziesięć lat temu, był szary, właściwie brzydki i bardzo zaniedbany... Niestety, wnętrza niedostępne dla turystów... Ze względu na cztery narożne wieże i nazywano go "stołem odwróconymi nogami do góry"... Dzisiejsza budowla jest  wynikiem gruntownej rekonstrukcji z lat 1954 - 1968... Teraz po renowacji, niewątpliwie jest  prawdziwym symbolem słowackiej stolicy... Białe elewacje, czerwone dachy sprawiają, że budowla wygląda majestatycznie i bardzo elegancko...  Do zamku prowadzą trzy bramy: Leopoldowa, Wiedeńska Zygmuntowa... Każda z bram upamiętnia jakąś epokę... Obecnie na zamku jest Muzeum Historyczne, w którym znajduje się około 250 tysięcy eksponatów... Byłam w tym muzeum ale nie miałam na tyle czasu aby zobaczyć wszystkie eksponaty... Podziwiałam meble, porcelanę, zegary, historyczne szkło, ceramikę, srebrne akcesoria...  Kiedyś pojawi się post z tego muzeum... Zamek jest szczególną budowlą... Oglądałam go z prawdziwą przyjemnością... Był przecież siedzibą królów, obecnie to symbol Bratysławy i  siedziba Muzeum Historycznego...








Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

36 komentarzy:

  1. Mindless building! Think about what kind of people before the castle rooms have been! It would be great to see the paintings of people and the room where a long time ago. Greetings

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow wow. And once again wow. An awesome place. Statues are breathtakingly beautiful.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi Łucja-Maria. Awesome photos. I like a lot. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam go również, ale nie był jeszcze odnowiony. Teraz wygląda o wiele ładniej. Zawsze mi się podobało jego położenie na wzgórzu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki odnowiony wygląda o niebo lepiej. Piękna to, majestatyczna budowla. Podobny jest do mojego rausza, choć tylko z elewacji. Zamek jest oczywiście większy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też byłam tylko pod Zamkiem i wspominam niesamowitą restaurację pod Basztą. Byliśmy tam wielokrotnie. Gdy były jeszcze granice i jechało się od strony Austrii Zamek był widoczny z oddali. Faktycznie, można chodzić na zewnątrz i po schodach ale środek jesy niedostępny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastiskt vackra byggnadsverk, det är mycket som du fått uppleva i ditt liv.
    Hälsningar/ Eva

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesujące miejsce. Przepięknie utrzymany, no i wielki... wspaniała wycieczka Lusiu :-) No i cudnie opisana historia :-) Pozdrowienia Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Impresionante edificio que transmite ideas de fuerza.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  10. Potężna budowla, ale pięknie odrestaurowana. Ciekawe, jak wygląda w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O Bratysławie też marzę, więc bardzo dziękuję za wycieczkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. A fabuous building, walls statues and very pretty flowers

    OdpowiedzUsuń
  13. Gracias a ti por mostrarnos estas bellezas. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  14. stojąc u podnóża czujemy się tacy mali...

    OdpowiedzUsuń
  15. Pokazujesz piękne budowle Łucjo.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  16. Robi wrażenie ta budowla! Pięknie utrzymana.. Tereny Czech i Słowacji ciągle przed nami, dzięki Tobie nabieram coraz większej ochoty, żeby wybrać się w tamte strony..
    Przepiękne zdjęcia! Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Na Twoich zdjęciach zamek wydaje się jeszcze piękniejszy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akuratnie ten zamek udało mi się odwiedzić, ale na zwiedzanie nie miałem już czasu, bo w Bratysławie byłem przejazdem.Żałuje bardzo. Rzeczywiście, jest pełen majestatu. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  19. Beautiful and interesting castle.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  20. Lo encuentro moderno a la vez, feliz fin de semana.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pamiętam jego sylwetkę na wzgórzu. Jakoś mnie nie zachęcił do wdrapywania się po licznych schodach, poszliśmy zobaczyć inne miejsca w mieście. Ładna prezentacja, szkoda, ze do zwiedzania są tylko wnętrza muzeum. Pewnie kiedyś je u Ciebie zobaczę :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. What a majestic castle!! absolutely gorgeous ..

    OdpowiedzUsuń
  23. to jest to miejsce, gdzie mój Tomasz nie chce jechać, a ja bardzo ubolewam nad tym faktem, bo ciągnie mnie tam szalenie. ;) ale po cichu liczę, że uda mi się go przekonać i w tym celu mam zamiar pokazać mu właśnie Twoją notkę, bo zdjęcia są absolutnie cudowne. :))
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zamek robi wrażenie, cieszę się, że go pokazałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trochę przypomina mi z zewnątrz zamek w Sandomierzu po liftingu. Ale ogólnie bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe miejsce! Piękne zdjęcia! Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  27. Niesamowite miejsce :) Zamki mają w sobie jakąś tajemniczość, pewnie przez wiele historii jakie te mury ,,widziały".
    Cudne zdjęcia świetnie oddają klimat.

    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Łucjo dziękuję Ci za kolejną cudną wycieczkę i wspaniałe zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  29. You have many gorgeous sculptures. How wonderful you had a great trip!

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny zamek i naprawdę godzien zwiedzenia.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Także bardzo lubię zwiedzać zamki, choć już od lat w żadnym nie byłam... tak się złożyło.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniała, majestatyczna budowla!

    OdpowiedzUsuń
  33. Zamek jest niesamowity i tak dobrze utrzymany, bardzo mi się podoba. Wspaniałe zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. W Bratysławie nigyd nie byliśmy, ogólnie na południowy-wschód od Polski kiepsko nam idzie zwiedzanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mais uma vez, Lucja, fotos e flores espetaculares. Um local para não perder.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.