wtorek, 14 marca 2017

Spacer po Atenach






Ateny - "serce Grecji", jedno z najbardziej znanych miast świata antycznego... Znane każdemu z porywających opowieści i mitów sprzed wieków... Zalążkiem Aten historycznych była warownia  na wzgórzu Akropolis... To okres bardzo odległy, mykeński a więc II tysiąclecie  p.n.e... Aż trudno uwierzyć, że mimo tak długiej  historii  Ateny  są  jedną  z  najmłodszych  stolic  europejskich... Dopiero w 1833 roku, kiedy po czterystuletnim panowaniu tureckim Grecy mogli ponownie samodzielnie decydować o swoim państwie i wynieśli Ateny do rangi stolicy...






Wiekowe Ateny o zmroku wywierają niebywałe wrażenie...  Wypełnia je świeża energia, a na słabo oświetlone, brukowane place miasta wysypują się "nocne marki"... Wychodzimy z hotelu... Podświetlone kolumny Akropolu rzucają ruchome cienie... Miejski krajobraz zdominowany jest  przez strzeliste filary, gigantyczne łuki i zabytkowe budowle... Najwybitniejsze dzieła starożytnej architektury urastają do imponujących rozmiarów... Wieczorny spacer sprawia mi tyle radości bo Ateny nocą są szczególnie urokliwe... i piękne...  Podziwiam podświetlone, tajemniczo wyglądające hellenistyczne, bizantyjskie, średniowieczne i neoklasycystyczne budowle... Gdy wracamy do hotelu, powoli zaczyna świtać...







Jest maj, pełnia wiosny... Przyroda zachwyca soczystością barw i kolorów... Ulice, place i białe domy toną w kwiatach... Krzewy różowo kwitnących oleandrów są niemal wszędzie...  Tutaj to jedna z najpopularniejszych  i najbardziej dekoracyjnych roślin...  Znane od 2000 lat... Są piękne ale bardzo niebezpieczne... Zawierają śmiertelne glikozydy... Prawdopodobnie papież Aleksander VI i jego syn Cesare Borgia zwany Valentino zostali otruci mięsem pieczonym na gałęziach właśnie oleandra... Podziwiam  drzewa obsypane fioletowymi kwiatami Jacarandy... A może się mylę? może są to drzewa Paulowni omszonej ( puszystej)? nazywanej tak na cześć rosyjskiej księżnej Anny Pawłowny Romanowej...  Nie mogło zabraknąć obficie kwitnących bugenwilli... Stragany uginają się pod ciężarem soczystych czereśni, truskawek, pomarańczy, cytryn, kosmatki japońskiej... Owoce sa przepyszne ponieważ dojrzewają w promieniach słońcach i obmywają je kropelki ciepłego, wiosennego deszczu...






Ateny są atrakcyjne pod wieloma względami... Oczywiście  mam na myśli zabytki starożytności... Tak... Ateny mają swój czar ale także mają swoje wady... Mam tutaj na myśli betonową dżunglę i choćby chaos, który nadaje greckiej stolicy też niepowtarzalnego... uroku. Korki uliczne są tutaj nie tylko wtedy, kiedy pałąki żółtych trolejbusów odłączą się od sieci, albo kierowca nagle zapragnie zatrzymać swój samochód się w wąskiej uliczce Pláki, by porozmawiać ze swoim napotkanym znajomym... Pláka, historyczna dzielnica Aten  położona u stóp Akropolu ponad starożytną agorą... Każdy, kto był w Atenach zna tę dzielnicę słynącą z przeróżnych sklepików i tradycyjnych restauracji udających tawerny z prawdziwego zdarzenia... Dzielnica, która zachowała wiele z kolorytu miasta grecko - tureckiego...







Antyczne zabytki Aten są położone na  stosunkowo niewielkim obszarze... Dzięki czemu zwiedzam je na piechotę... Moją słabością są kościoły, sztuka bizantyjska, freski... Tutaj w Atenach religia i przedmioty kultu religijnego towarzyszą mi na każdym kroku... Ich wszechobecność widoczna jest nawet na pchlim targu... Ulice Aten trudno wyobrazić sobie bez widoku brodatych mnichów odzianych w długie czarne szaty powiewające na wietrze... Widać ich wszędzie, na rodzinnym spacerze w parku, przy kawiarnianym stoliku...






Dosyć trudno przedstawić Ateny w jednym poście...  Pojawią się kolejne w których przedstawię Muzeum Narodowe pełne skarbów starożytności,  agorę - dawne targowisko, świątynię Zeusa Olimpijskiego, wnętrza kilku kościołów, kuchnię grecką...






W tum poście nie mogło zabraknąć słynnych gwardzistów w strojach narodowych... To evzoni, to żołnierze służący w Gwardii Prezydenckiej... Ci bardzo przystojni, rośli żołnierze pełnią straż honorową przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Placu Sindagma... Zmiana warty to arcyciekawy pokaz niemal teatralny, doskonale wyuczony i oczywiście wyreżyserowany... Evzoni ubrani są w plisowane, krótkie spódniczki zaprasowane w 400 fałd, które upamiętniają 400 lat niewoli tureckiej... W niedziela i święta są koloru białego a w ciągu tygodnia beżowego... Na głowach mają czerwone czapeczki z frędzlami na wzór turecki... Na nogach białe getry z pomponami oraz podkute czerwone buty... Ważnym elementem ubioru są szerokie, skórzane pasy...







Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


61 komentarzy:

  1. There is really beautiful! Statues and all the history of the place. Incredibly beautiful flowering trees. Those purple flowers trees are great looking. Have a nice evening;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Greece in May is beautiful.
      Blooms many plants, there are also delicious fruit.
      It was a wonderful, memorable holiday.
      Greetings:)

      Usuń
  2. Athens is a fantastic and historic place. Your photos are awesome. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right Matti!
      Athens is a great city with lots of ancient monuments.
      Greetings:)

      Usuń
  3. Wszystko jest cudownie piękne i faktycznie w jednym poście nie da się tego wszystkiego pokazać. Bardzo podobają mi się stroje gwardzistów.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ateny są miastem ze sporą ilością starożytnych zabytków.
      Jest też wiele ciekawych, klimatycznych miejsc.
      Tak stroje gwardzistów są bardzo interesujące.
      Mnie też się podobają, szczególnie te świąteczne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Łucjo dziękuję Ci za fantastyczny spacer i piękne zdjęcia:)
    Wiem, że gwardziści to bardzo prestiżowa funkcja i lata treningu, ale kiedy patrzę na tych rosłych mężczyzn w butach z pomponami ogarnia mnie rozrzewnienie i zawsze pojawia się mimowolny uśmiech na twarzy:)
    Życzę Ci dobrego tygodnia Łucjo i serdecznie pozdrawiam:)
    Ja po moich włoskich wojażach powoli wracam do rzeczywistości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała parada jest bardzo teatralna. Te wszystkie poprawki stroju, niemal każdej fałdki dla osoby oglądające zmianę pierwszy raz trochę zaskakuje. Zmianę warty oglądałam trzy razy więc nie byłam zdziwiona ani zaskoczona. Podziwiam gwardzistów i ich pełne zadumy miny. Ludzie często robią przeróżne wygłupy aby ich rozśmieszyć oni jednak są bardzo poważni. Niemal każdy pragnie się z nimi fotografować i to czyni.
      POzdrawiam:)

      Usuń
  5. Jeszcze Łucjo w Twoim miłym towarzystwie zwiedzam moje marzenie , Grecję, ale może niebawem już osobiście będę w tamtych stronach. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszu
      wierzę, że zrealizujesz swoje marzenie. Grecja jest ciekawym krajem. Sądzę, że nikt się tutaj nie nudzi. Wybacz moją ciekawość, czy będą to same Ateny czy jeszcze coś np. Peloponez albo wyspy greckie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Amazing Lucia! I just finished John William's novel Augustus. He was a Roman emperor but these ancient ruins fit so well to my impressions of that history. Thank you so much for sharing you beautiful photos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riitta, I really like the history of ancient Rome.
      I read a novel by Johan Williams "Augustus". She is great.
      Greetings:)

      Usuń
  7. Dziękuję Ci Łucjo, że mogłam zwiedzić Ateny chociaż w takiej formie. Bo zdjęcia jak zwykle cudowne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko,
      może kiedyś i do Aten dotrzesz. Teraz masz inne cele.
      A co do zdjęć? Oceniam siebie mniej pochlebnie i - proszę mi wierzyć - nie jest to żadna skromność. Tak, Karolinko.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Ślicznie tam! I bardzo egzotycznie:) Dziękuję Łucjo za kolejny przepiękny spacer! I ucztę dla oczu w postaci Twoich niepowtarzalnych zdjęć:) Serdecznie pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ateny są interesującym miastem. Zachowały się tutaj przecież liczne budowle z okresu antycznej Grecji. A Muzeum Narodowe ma sporo do zaoferowania. Właściwie to prawdziwe skarby. A inne możemy zobaczyć w... Berlinie, Paryżu.
      Serdecznie pozdrawiam:0

      Usuń
  9. W pięknym okresie byłaś w Atenach. Maj i kwitnące drzewa i krzewy, cudo. Same miasto i Akropol są wspaniałe. Nocny spacer był z pewnością cudowny. Ja tam chodziłam, ale w dzień. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Atenach byłam lipcową, wrześniową a teraz majową porą. Myślę, że był to najpiękniejszy grecki okres. W maju kwitnie mnóstwo kwiatów.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Acredito sim, que um único post não se consegue expressar toda a magnitude de Atenas. Gostei muito da postagem, com fotos que se percebe bem a cidade e com uma moda muito particular.
    Lucja, um beijo do Brasil querida amiga. E dias felizes.

    OdpowiedzUsuń
  11. Będąc w Atenach cieszyłam się, że zobaczę pokaz musztry. Niestety tego dnia padał drobny deszczyk i zrezygnowano z niego. Na dodatek żołnierze jak dzieci zostali przyprowadzeni i odprowadzeni do samochodu pod rękę przez towarzyszącego im mężczyznę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miałaś wyjątkowego pecha. Towarzyszył im pewnie jakiś oficer, który ich dopieszczał, poprawiał fałdki spódniczek. Ta zmiana warty to jest duży teatr, dla wielu bardzo atrakcyjny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Atenom najbardziej zazdroszczę klimatu i tych owoców dojrzewających w słońcu...ech gdyby tak u nas...
    Gwardziści mają bardzo ciekawe stroje.:-)
    Pozdrawiam wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do gwardzistów, to faktycznie mają bardzo ciekawe stroje. A klimat? lubię klimat śródziemnomorski. Owoce, jarzyny są smaczne, przepyszne i pachnące słońcem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. History and modern life, monks and statues of ancient Gods... I regret not to visit Athens, Lucja. Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Athens is interesting.
      Nadezda, I like this city because it has a wonderful ancient monuments.
      Greetings.

      Usuń
    2. Dziękuję za piękną i ciekawa wycieczkę po Atenach. Drzewa są piekne w tym kolorze.Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Un viaje precioso, tengo muchas ganas de conocer Grecia. Los árboles son jacarandas y están preciosos. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  15. Thank you for this interesting post!
    So many beautiful pictures of flowering trees. Soldiers outfits are fun-looking :)

    Hugs and greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sirpa,
      I also like the guards. They have beautiful costumes.
      Greetings:)

      Usuń
  16. Hello. Very beautiful place. Your photos is awesome. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za ten spacer po Atenach Łucjo.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłem widziałem potwierdzam.
    Do dziś ne wiem komu i skąd taka horeografia zmiany warty do głowy przyszła, bo trafycyjne męskie tańce to z przeskakiwaniem i trzymaniem się za ramiona, to trening... wojenny! Tak szkolono hoplitów do utrzymywanie równego szeregu.
    Ze spostrzeżeń osobistych: nikt tak dobrze nie "udaje Greka" jak Grek... zwłaszcza gdy idzie o przekręcenie turysty, czy to podczas pokazu, czy handlu (zwłaszcza przy straganach na Place) czy wydawaniu reszty...
    Ale wieczorami jest pięknie i chce się spacerować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Macieju, Twoje komentarze zawsze są takie interesujące i muszę Ci to powiedzieć, że działają na mój wygłodniały mózg jak „manna”. Planując pobyt w Sparcie, czytałam o hoplitach spartańskich. Gdzieś się doczytałam w jaki sposób rozpoczynali bitwę. Prawdopodobnie ruszali błyskawicznie pokonując biegiem około 150 metrów między walczącymi. To przecież było nadzwyczajne ponieważ każdy hoplita miał na sobie mniej więcej 30 kilogramów ekwipunku. Zastanawiam się kto wymyślił całą choreografię. To ma jakiś związek z folklorem i rytuałem wojskowym...

      Usuń
  19. Buen paseo , por una bella ciudad y con un interesante recorrido.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejne miejsce odkładane na potem, może Twoje piękne zdjęcia spowodują większą motywację?
    Męskie stroje zaskakujące.
    Pozdrawiam cieplutko.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cecylio
      to normalne, że pewne wyjazdy odkładamy na później. Ja mam podobnie.
      I co ciekawe zawsze znajduję jakieś wytłumaczenie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Ach, jaka cudowna, grecka wiosna, pełna zapachów, kolorów, zabytków...A taką egzotyczną zmianę warty chciałabym zobaczyć na żywo. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, tak. To była cudowna wiosna. Wg mnie to jedna z najpiękniejszych zmian warty.
      Oglądałam w Londynie pod Buckingham Palace, w Pradze, Kopenhadze... Może jeszcze gdzieś ale w tej chwili nie pamiętam.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. To był bardzo miły spacer:))Tyle tam piękna i wspaniałych kolorów:))a gwardziści fantastyczni:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko w Atenach ale we wszystkich miejscach, które w tym czasie odwiedziłam było tak kolorowo, kwitnąco. Miałam nadzieję, że zobaczę czerwone anemony, niestety, były tylko żółte. Też bardzo piękne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Wspaniała fotorelacja Łucjo! Trochę zazdroszczę Ci tych podróży.
    Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu,
      Ty mi zazdrościsz? Poznałaś przecież wiele niezwykłych miejsc.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Piękny spacer. Nie byłam w Atenach, więc z przyjemnoscią obejrzałam Twoją fotorelację.
    Dziękuję Ci :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakże ja lubię tak z Twoimi wpisami wędrować, coś wspanialego.Dziękuję Ci za to.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Precioso reportaje sobre Atenas, centro de toda una civilización.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  27. Thank you for your wonderful photos and history of this famous city. Much of the flora is familiar to me. I love your photos of jacaranda, bouganvillea and oleanda.
    Betty xo

    OdpowiedzUsuń
  28. Ateny to przepiękne miasto, szkoda tylko, że co jakiś czas Grecy go demolują swoimi demonstracjami.
    Ostatnio w internecie oglądam turecki serial "Jesteś moją ojczyzną", gdzie Grecy odbili z rąk Turków Saloniki i okupują Izmir. Wspaniały serial, pokazujący patriotyzm Turków i podłość okupanta.
    Radzę Ci w wolnym czasie obejrzeć choć dwa odcinki, tylko że każdy z nich trwa po co najmniej 2 godziny.
    Dziękuję za możliwość zwiedzenia z Tobą Aten.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cieplutko i kolorowo! Swietnie prezentuja się żołnierze w swoich ubrankach i bucikach z pomponami. Co kraj to inaczej:) Grecję podziwiam za jej klimat, starożytne zabytki i kolory.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

  30. So, so beautiful.. it is really difficult to describe in one post about a place so rich with history..

    OdpowiedzUsuń
  31. cuda z każdej strony, gdzie nie popatrzysz ... architektura jak ze snu ... i te drzewa, które sobie nazwałam lawendowymi drzewami ... i truskawki wielkości pomarańczy ... ech, zjeść taką jedną ...

    OdpowiedzUsuń
  32. Grecja to jedno z moich wielu ukrytych marzeń....może kiedys sie spełni:)) Pozdrawiam ciepło wiosennie Luciu:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oczywiście, że trudno przedstawić Ateny w jednym tekście..... ale Tobie się to udało.
    Uruchomiłaś moje wspomnienia.
    Dziękuję Ci.

    OdpowiedzUsuń
  34. O jejku, wydaje mi się, że ja komentarzyk już dawałam?! To nic, napiszę jeszcze raz. Ateny, pienne miasto (nie byłam, ale wiem). Bardzo podobają mi się te stroje gwardzistów i ta mnogość towarów w sklepach. Dziękuję za piękną wycieczkę.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniały spacer po Atenach. Piękne zdjęcia.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Tyle historii w Twoich ciekawych bardzo zdjęciach.Wiele krajobrazów,wspaniałych budowli,jest co podziwiać,pozdrawiam i dziękuję Łucjo za cudowne wycieczki po miejscach dotąd mi nie znanych.

    OdpowiedzUsuń
  37. Lusiu, znów się zachwyciłem :-) Cudnie, po postu cudnie! Wspaniała i pięknie opisana i udokumentowana wycieczka! Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  38. Dawno nie byłam w Grecji, więc miło się wspominało to piękne greckie miasto, gdy oglądałam Twoją relację ze spaceru po Atenach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Gwardziści mają mega komiczne buty, ich stroje też sa niczego sobie ;) wygląda że swoją musztrą robią "niezłe" widowisko :) Ateny - w tym mieście byłabym znaleźć wszystko co kocham, w Twoim poście znalazłam :) pięknie wyglądają te na fioletowo kwitnące krzaczory ;)
    buziaki Lusiu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.