piątek, 2 stycznia 2015

Noworoczne odwiedziny...




 





Pragnę wszystkim gorąco podziękować za piękne i pełne ciepła życzenia świąteczne i noworoczne...
Dziękuję za odwiedziny, każde miłe słowo, każdą sugestię, opinię, każdy komentarz...
Nie ukrywam, to wszystko jest dla mnie bardzo, bardzo cenne...






Świąteczna atmosfera w domu jeszcze trwa... Mam nadzieję, że będzie tak, jeszcze przez jakiś czas... A u mnie?  Boląca i opuchnięta stopa nie pozwala mi na wyjście z domu... Spacer? Eh, ten na razie pozostaje w sferze marzeń... Wzdycham i tęsknię za tym co na dworze, w ogrodzie, Małym Lasku... Trudno, muszę jakoś wytrzymać jeszcze kilka dni... Słynne przysłowie mówi: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". Oglądanie przez szybę kawałeczka świata nie należy do najprzyjemniejszych ale gdy za szybą są takie widoki? Nigdy mi dosyć... Siedzę przy oknie  patrzę i patrzę... Dzisiaj odwiedziła mnie parka saren... Nigdy nie podeszły tak blisko ogrodzenia... Byłam zaskoczona z jakim apetytem wyjadały pszenicę przeznaczoną dla bażantów i kurek bażancich... Patrząc na zwierzęta miałam wrażenie, że jedzą na wyścigi... Kosy, dosłownie pilnowały swoich jabłek a sikory prześcigały się w wynoszeniu z karmników orzeszków ziemnych i słonecznika... Nie mam pojęcia jak tym wszystkim stworzeniom powiedzieć, że mamy dla nich spory zapas jedzenia... Wokół karmników cały czas trwa intensywny ruch...






A Bellusia? to ciągły śpioch... Jak dobrze, że zimą nie ma ochoty biec na koniec ogrodu... Zaraz jej spieszno do domu... Sarny mogą bezpiecznie i spokojnie jeść...  A dom? wypełniony jest zapachem kwitnących hiacyntów... Kolejne zakwitną lada dzień...





98 komentarzy:

  1. love all the birds and deer eating together! nice!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also really love almost all the birds.
      I do not like magpies. Kill tits.
      Deer are my favorite animals.
      Greetings.

      Usuń
  2. Lovely pics, Lucia, and you have a beautiful dog. I wish you a happy this year 2015!

    OdpowiedzUsuń
  3. Satu, thank you very much for your good wishes.
    I wish you a Happy New Year.
    Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda na to, że sarenki zadomowiły sie u Ciebie. Pamiętam ich poprzednie wizyty.
    Śliczne zdjęcia, kto by pomyślał, że robione przez okno.
    Szybkiego powrotu do zdrowia!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, jeszcze nigdy nie podeszły tak blisko.
      To było dla mnie prawdziwe zaskoczenie.
      A może były bardzo głodne?
      W Małym Lasku podobno ogryzły gałązki małych sosenek.
      Te zdjęcia robione są przez okno w kuchni.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. A wonderful series of pictures ... your dog is so cute.
    Happy weekend, Lucia!
    Greetings!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapachniało mi hiacyntami:). Sarenki i ptaki pewno chciały Cię pocieszyć i dlatego Ci przed oknami tam pięknie się pokazały. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy lubią zapach tych kwiatów. Ja tak.
      Uwielbiam podglądać zwierzęta. Teraz mam na to sporo czasu.
      Ich widok mnie autentycznie zachwycił. Piękne zwierzęta.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Cudne!
    A ja znowu mam problem z komentarzami, echh, piszę i nic
    nawet na własnym blogu!
    Zobaczymy, czy ten się wyśle...
    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok, Łucjo, i zdrowia! Dbaj o siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za życzenia. I Tobie odwzajemniam.
      Agnieszko, coś dziwnego dzieje się z publikowaniem komentarzy.
      Ja również mam problemy z publikowaniem na innych blogach.
      I u mnie też występują takie problemy. Mam takie informacje.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Lucia, tienes bellos paisajes para mirar, con faisanes, ciervos y aves de muchas clases. Abrazos y sigue cuidándote.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ihana postaus sinulle- Niin mukavia vieraita. Ihanat kuvat .
    Kiitos sinulle myös kaikista ihanista kommenteista.
    Onnelista Uutta Vuotta.

    OdpowiedzUsuń
  10. A través de tu ventana podrás admirar todo lo que te rodea que es mucho.
    Que tengas te pongas bien pronto.
    Te deseo un buen principio de Año.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękne zdjęcia- jestem zachwycona nimi...
    Zdrówka Ci życzę i wszelkiego piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, bardzo dziękuję.
      Życzę miłego weekendu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Lusiu, pięknie fotografujesz a Twoje zdjęcia są cudowne. Patrzę na nie i oczu nie mogę oderwać od sarenek i bażantów. Jestem nimi zauroczona. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Przesyłam buziaki, Beata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, bardzo dziękuję za życzenia.
      A co do zdjęć? zawstydzasz mnie. Mimo wszystko, bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

      Usuń
  13. To miło widzieć, że nie jest Wam obojętny los zwierzątek i je dokarmiacie. Masz teraz za to nagrodę, możesz do woli obserwować jak ze smakiem zajadają to, co im przygotowaliście. Życzę powrotu do zdrowia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za życzenia.
      Niewiele jest osób którym los zwierząt i ptaków jest obojętny.
      Teraz, zimą te stworzenia mogą liczyć jedynie na pomoc ludzi.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Zachwycające zdjęcia! U nas też są sarny, ale tak blisko nie podchodzą. Slicznie wyglądają. Biedactwa, dobrze, że zima nie tak straszna, a i w Was mają dobrych opiekunów. My też dbamy o ptaki, jak tylko możemy:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, sarny nie podchodzą zbyt blisko. Faktycznie, tak można to odbierać ze zdjęcia.
      Tak, zima jest straszna dla zwierząt. A ludzie - kłusownicy są czasem bezwzględni.
      cztery lata temu w czasie zimy przeżyliśmy smutną historię z sarenką, To długa opowieść.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Lusiu, mam nadzieję, że z nogą to nic bardzo poważnego? W każdym razie życzę Ci, żebyś jak najszybciej wróciła do zdrowia. Zwierzęta czują, że w tym domu mieszkają dobrzy ludzie i dlatego tak blisko podchodzą. Nie tylko dom masz piękny, ale i otoczenie wyjątkowe. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, dziękuję za życzenia.
      Upadając skręciłam nogę w kostce. Na szczęście nie było złamania.
      Obecnie stopa jest fioletowa tzn, że zdrowieje. Mogę powiedzieć, że jest już dobrze.
      Mam nadzieję, że zwierzęta wiedzą o tym, że tutaj są bezpieczne.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Mądry człowiek nawet taką smutną sytuację siedzenia w domu potrafi przekuć w sukces, zdjęcia piękne.
    Bellusia jest słodka i ma takie piękne oczęta. Serdeczności przesyłam i zdrowiej ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądziłam, że z powodu siedzenia w domu stanę się zrzędna, zmierzła...
      Nic z tych rzeczy. Owszem, brakuje mi spacerów, jazdy na rowerze, wytchnienia w lesie...
      Właściwie to prawie cały grudzień był przeznaczony na przygotowania do świąt.
      Z Sylwestra wyszły nici ale to nie sprawa życia i śmierci.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Widzę identyczne jak u mnie karmniki. Jednak do mojego balkonu mogą tylko podlecieć zwierzaki. Kiedyś w Dolnej Szklarskiej Porębie tak nam podchodziły sarny. Zazdroszczę słońca, u nas leje jak z cebra.
    Z nogą jednak przeoczyłam, czy to coś poważnego?
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, kiedy pisałaś komentarz u mnie też lało jak z cebra.
      Dzisiaj zero śniegu. Jest zielono, przyjemnie. No może dokucza trochę wiatr.
      A z nogą? właściwie to ze stopą. W poniedziałek wracając do domu, obcasem stanęłam na zmarzlinie lodowej. Obcas ujechał. Ja upadłam i skręciłam nogę w kostce. Na szczęście nie było złamania. Jedynie opuchlizna i dosyć ostry ból. Teraz już wszystko mija. Stopa ma kolor fioletowy.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. Very nice series. I love the colorful birds !

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie u Ciebie Lusiu! Bella jest baaaardzo bella :) Wspaniałe zdjęcia zwierzaków :) Tych z lasu i drzew również :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzeju!
      Masz rację. Bella jest bardzo bella.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. Najprv som si pozrela fotky, až potom som čítala text. Preto som si myslela, že srnky sú zase fotené cez okno a nechcela som veriť, že tak kvalitné fotky sú to. Je mi ľúto, že máš problémy s nohami. Prajem ti, aby ti bolesti čo najskôr ustúpili.
    Prajem pekný prvý novoročný víkend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo,
      sarny to płochliwe zwierzęta, zima jest dla nich bardzo trudna.
      Te, które oglądasz na moich zdjęciach gdy spadnie dużo śniegu przejdą do pobliskiego lasu.
      Muszą to zrobić ponieważ śnieg uleży trawy, bardziej odsłoni krzewy a wtedy one staną się bardziej widoczne. Będą narażone na różne niebezpieczeństwa.
      A co do mojej stopy? w tej chwili jest fioletowa. Na szczęście, już mniej boli.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. The birds and the deer are wonderful dear Lucia. Your house still looks beautiful with its Christmas decorations and the fragrance of hyacinths, it is good to keep the Christmas spirit alive. I love the scent of fresh pine needles. Your little dog looks so sweet in the comfy chair. I hope your legs will be healed soon so you will be able to go outside and enjoy the beauty and fresh scents of Winter.
    Much love, Dianne
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Dianne,
      you are a true friend. Thank you for your good wishes and greetings.
      Your comments are always full of warmth and love.
      I wish you all the best in the New Year.
      Greetings.

      Usuń
  22. Ainda é tempo de desejar um feliz ano novo.
    Estamos no segundo dia da nossa caminhada para 2015 levando no coração a esperança de dias melhores.
    Com certeza cada um de nos temos sonhos e esperança de realizar cada um deles.
    Carinhosamente deixo um forte abraço
    paz amor no coração e alegria de viver.
    Evanir.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lovely photos of deers and birds! I love the small blue tit :)

    Have a nice weekend, Lucia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne uroki zamieszkania blisko łąk i lasów :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkając w takim miejscu można spokojnie podpatrywać przyrodę i zwierzęta.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. A lovely selection of critters in this post and I love your little dog. Have a great weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margaret, thank you very much!
      My white little dog is very loved.
      Greetings.

      Usuń
  26. Hello dear, Lucia!
    Beautiful photos of birds, deer and beautiful hyacinth, blooming!
    And you to have a New Year full of joy and fulfillment!
    Kisses and hugs, LUCIA !

    OdpowiedzUsuń
  27. Sarenki i wszelkie ptactwo dotrzymuja Tobie towarzystwa byś choc troszkę poczuła ze jesteś na spacerku.Szybkiego powrotu do zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, bardzo dziękuję za życzenia.
      Dzisiaj zrobiło się ciepło i słonecznie to już nie obserwuję takiego przyrodniczego teatru.
      Ptaków niewiele, saren zero.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. Lusiu, za oknem masz śliczne kolorowe towarzystwo, uwielbiam takie widoki ! Nie sądziłam że sarenki przyjdą jak blisko zabudowań. Czyżby w lesie już zabrakło jedzenia....
    Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, jak pewnie wiesz ja też lubię patrzeć na te piękne stworzenia.
      Nie sądzę by w lesie brakło jedzenia sarnom. Zimę wszak mamy bardzo łagodną.
      Od kilku lat obserwujemy w pobliskich krzewach pod koniec maja na samym początku czerwca pojawienie się młodych koźlątek. Przypuszczamy, że tam odbywa się poród. To wszystko obserwujemy przez lornetki. To jest coś niesamowitego z jaką miłością liżą, przytulają te małe stworzenia.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  29. Ślicznie uchwyciłaś!
    Sarenki kochane, śliczne zwierzynki!
    Jeszcze raz najlepszego na Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. Odwzajemniam.
      Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
      Bardzo lubię patrzeć na te piękne zwierzęta.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  30. A mi nie wszystkie hacynty wzeszły z poprzedniego roku. Wystartowały dwa, resztę po prostu dokupię. Sarny, ptaki, bażanty?, cudowne. Pięknie jest mieszkać przy lesie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak pisałaś o hiacyntach.
      Ja w tamtym roku pierwszy raz posadziłam hiacynty na próbę.
      Te co kwitną sadzone były pod koniec października.
      Kolejne trzy sadziłam w stroiku adwentowym a więc w przedostatnim dniu listopada.
      Mam nadzieję, że zakwitną za kilka dni.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. Lusiu Kochana , cudowne zdjęcia nam pokazałaś. Sarenki urocze i jak blisko.
    Ptaki i kwiaty zawsze cieszą oko. Hiacynty trochę przypominają o wiośnie. Lusiu Zdrowia życzę i serdeczne pozdrowienia ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaziu,
      to tylko tak się wydaje, że sarenki są blisko.
      Odległość między domem a płotem jest około 30 metrów.
      Może dlatego przychodzą w pobliże płotu, że czują się bezpiecznie.
      Chociaż? cały czas czuwają i obserwują.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Przepraszam Kaziu!!!
      Bardzo dziękuję za życzenia:)

      Usuń
  32. Faktycznie "coś" nas łączy, nie tylko przymusowy pobyt w domu...:) Twoje widoki z okna są zachwycające !
    Zdrowiej Lusiu- sereczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie "coś" nas łączy. Czasem nadajemy na tych samych falach.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  33. Lusiu... musisz mieszkać w pięknym miejscu skoro tak blisko sarenki podchodzą...
    u mnie plucha więc nie zamierzam chodzić na spacery... a szczerze mówiąc to i nie mam gdzie... toż to za..... hihi

    wszystkiego dobrego w Nowym Roku... zdrówka życzę i szybciorem zdrowiej... bo dla Ciebie nie móc chodzić to są straszne katusze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, bardzo dziękuję za życzenia.
      Lubię spacery i jazdę na rowerze. I owszem mam na to dobre warunki.
      Hi hi hi, przejrzałaś mnie.
      I kiedy widzę za oknem słońce, to aż mnie skręca, że muszę przebywać w domu.
      Po wieczornym, ulewnym deszczu nie zostało ani grama śniegu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  34. Widzę, że sarenki i ptaki postanowiły dotrzymywać Ci towarzystwa :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ptactwo cały czas jest obecne.
    Natomiast ja widzę sarenki sporadycznie mimo, że cały czas przebywają w pobliskich zaroślach i trawach.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bonjour,

    Je te souhaite une très heureuse année 2015...

    Je suis sous le charme de ces merveilleuses photos... Mon ami Léo ne me contredira pas !...
    Continue à nous séduire pour notre plus grand plaisir...

    Gros bisous ♡

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudnych miewasz gości, Łucjo i jak dobrze, że mają tak dobrze zaopatrzoną stołówkę:) Bellusia przesłodka:) Miłe klimaty u Ciebie:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ja też jestem nimi zachwycona.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  38. Love animals...And your dog seems very happy to be inside...
    Hug
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniali goście i przepiękne zdjęcia!!! U mnie już ani odrobiny śniegu:(
    Bellusia to prawdziwa piękność;)
    Nie forsuj nogi, upajaj się zapachem hiacyntów i trzymaj się cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w piątek wieczorem padał ulewny deszcz. W sobotę było zero śniegu, a dzisiaj przechodziły burze śniegowe. Wiatry zerwały druty energetyczne. Na szczęście już mamy prąd.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  40. WoW!!!! I loved this!!! the pheasant, gorgeous.....I am waiting for mine to show up!!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. ...jak ja bym chciał tam być i focić razem z tobą. Szybkiego powrotu do zdrowia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gościłabym Ciebie i Twoją żonkę z dużą przyjemnością.
      szkoda, że to jest tak duża odległość.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  42. Dzisiaj wzrok zatrzymałam na zdjęciu z Twoimi świątecznymi dekoracjami - hiacynty spowite mchem i zanurzone w krysztale, prosta świeca przyozdobiona pachnącą zielenią i cynamonem, apetyczne pierniczki zamknięte w garnku, w którym ja gotuję zupy - urocze :) Zwierzęta zachowują się tak, jakby wiedziały, że nie możesz wyjść na spacer, przychodzą do Ciebie i pocieszają swoim widokiem :) Moje sikorki natomiast od kilku dni przestały przylatywać do karmnika, martwię się, że coś im się stało. Życzę Ci szybkiego powrotu do sprawności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, jestem pod wrażeniem pięknego komentarza.
      Bardzo dziękuję. Takie słowa bardzo mnie mobilizują.
      A co do ptaszków? może zelżało u Ciebie i wtedy ptaki nie potrzebują tyle pokarmu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  43. Cudne widoki Łucjo:))) Niesamowite, że tak blisko domu:) Szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  44. Lusi zdrowiej szybko,ale widoki za oknem masz cudne,cóż zima sprawia że zwierzęta zmuszone są podchodzić coraz szybciej do domów ludzi,a one chyba wiedzą że tu mieszkają dobrzy ludzie,co podsypią dobroci i tym samym ogrzeją zmarzniętych braci mniejszych.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Lusi,dużo zdrówka na każdy dzień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu.
      I Tobie życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Wonderful shots and scenes of the animals.

    OdpowiedzUsuń
  46. Wspaniali goście do Ciebie przyszli Łucjo. Tak jakby wiedzieli o Twojej niedyspozycji i chcieli Cię pocieszyć.
    A pieseczek też grzeczny :-)
    Zdrowego i udanego Nowego Roku życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądziłam, że teraz przychodzą tylko nocą.
      Przyszły przed chwilą. Zjadły wszystkie jabłka i obierki z marchewki i kartofli,
      Sądzę, że były głodne. Sadło sporo śniegu i przechodziły co chwilę burze śnieżne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Such beautiful guests! Love the deer!

    OdpowiedzUsuń
  48. WRACAJ DO ZDROWIA LUSIU ... z całego serca życzę ...
    zdjęcia przecudne, zwierzaki fantastyczne ... uwielbiam sarenki no ale bażanty z kurkami pokazały się w całej krasie :-))) Bellusia pięknie pozowała swojej Pani ... musisz ją bardzo kochać Lusiu , jest taka cudna i te jej mądre oczy jak węgielki ...
    -----------------------
    Hiacynt to mój ulubiony kwiat ... pięknie wygląda i pięknie pachnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia wirtualna Przyjaciółko!!!!
      Dla mnie dużym zaskoczeniem było spotkanie kurek bażancich z sarnami.
      Żadne z nich nie było przestraszone. Jedynie kos z wielkim impetem porywał ćwiartki jabłek i chował je w dużych trawach. Bella to wyjątkowy pies. Bardzo grzeczny i kochający.
      Ona rozumie wszystkie nasze wyjścia z domu. Wie kiedy ubieramy się aby wyjść z nią na spacer a kiedy wychodzimy na dłużej z domu. Przywitania są godne nagrania.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  49. Ależ miałaś cudnych gości!!!Aż mi sie buzia śmiała jak oglądałam zdjęcia:)Widzę,że u Was piękna zima u nas po wichurach,dzisiaj kolejny ponury dzień....straszne.A tak mi się chciało wyjść na spacer,niestety gardło ciągle boli i leżę pod kocykiem w towarzystwie na zmianę z kotem albo z psem:)Więc życze nam zdrowia!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowni goście przychodzą teraz nocą. Zjadają jabłka , marchewki rano po jedzonku ani śladu.
      U mnie dzisiaj przechodzi burza śnieżna za burzą... Ja jeszcze nie marzę o spacerze. Chociaż dzisiaj pojechałam na pierwszą mszę niedzielną... Podobno pies i kot doskonale wygrzewają.
      Moja Bella nie wchodzi do pościeli. Wystarczy jeden raz.....
      Miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  50. ·.
    Amei as fotos de inverno. A foto da Bellusia é um show!!!

    Ótimo domingo! Boa semana!
    Beijinhos.
    ✿ه° ·.

    ╲\╭┓╱
    ╭✿ ╯
    ┗╯\╲
    Responder

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajni goście:) Bardzo podobają mi się te wizyty!:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Dobra seria, Lucia, pies bardzo wypoczęty;))
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja tez tak lubie wspominać, więc wcale Ci sie nie dziwię. Piekne miejsca.
    Re:Lusiu z tą dynią to tak, masz zmrożona surową w kawałkach? bo jeśli tak to ją po prostu upiecz i osącz z soku a potem zmiksuj i tyle, tak samo będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  54. Same cudności Was tam odwiedzają :) zwierzęta wyczuwają dobrych ludzi!

    Lusiu dużo zdrowia, niech twoja stopa szybko wraca do normy, Bogu dzięki juz niedługo wiosna i takie atrakcje nie będą na nas czyhać!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  55. Lusiu, Wy tam macie prawdziwy zwierzyniec!
    Cos pieknego!
    Do Siego Roku!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.