Nie można kochać dwóch osób tak samo.
To po prostu niemożliwe.
Kochasz każdego człowieka inaczej,
bo jest jedyny w swoim rodzaju
i on w tobie również dostrzega twoją niepowtarzalność.
Im więcej się poznajecie, tym bogatsze stają się barwy waszej relacji.
(William Paul Young)
Katedr świętego Andrzeja jest jednym z najwspanialszych arcydzieł włoskiego dziedzictwa religijnego i artystycznego... Jej urok tkwi nie tylko w pięknie architektury, ale także w duchowości i tajemniczości...
Monumentalny kompleks katedry obejmuje: Krużganek Raju, Muzeum Diecezjalne, Bazylikę Krucyfiksu, Kryptę, Katedrę świętego Andrzeja... Budowana od IX wieku na rozkaz księcia Mansone I... Katedra Amalfi początkowo stała obok istniejącej już Bazyliki Krucyfiksu, która z kolei została zbudowana na wczesnochrześcijańskiej świątyni i została połączona z poprzednią w jeden romański budynek wkrótce po 1000 roku...
Przez wieki kościół przekształcał się, włączając różne style - romański, barokowy i arabsko-bizantyjski - które świadczą o kontaktach miasta Amalfi ze światem wschodnim... Fasada to jeden z pierwszych elementów, które rzucają się w oczy... Przebudowana w XIX wieku w stylu neomauretańskim, jest zdominowany przez mozaikę Chrystusa Błogosławiącego, podczas gdy arabsko-normandzka dzwonnica, pokryta majoliką i ze splecionymi łukami... Wejście czyni wyjątkowym dzięki niezwykłym brązowym drzwiom, odlanym w Konstantynopolu w 1066 roku i podarowanym przez kupca z Amalfi, jednym z najstarszych we Włoszech, świadectwem więzi między miastem a Wschodem...
Po wykupieniu biletu przechodzę do Krużganka Raju, który stanowi niesamowity przykład sztuki arabsko-normańskiej: 120 smukłych kolumn podtrzymuje splecione łuki, nadając całości lekkości i harmonii... Krużganek został zbudowany na polecenie arcybiskupa Filippo Augustariccio w latach 1266 -1268, aby pomieścić groby szlacheckich rodzin Amalfi...
Soją nazwę zawdzięcza temu, że w średniowieczu termin "raj" był używany do określenia miejsca pochówku obok ważnego kościoła... Prawdopodobnie ogród palmowy został założony na początku XX wieku...
Krużganek jest w stylu romańskim... Ma klasyczny czworokątny kształt... W centrum znajduje się właśnie ogród palmowy, a wokół niego cztery portyki ze sklepieniami krzyżowymi...
Wewnątrz portyków znajduje się sześć kaplic, Kaplica Ukrzyżowania, największa pod względem wielkości i patronatu, została zbudowana w XV wieku... Jest podzielona na dwie części dwoma okrągłymi łukami spoczywającymi na skręconej kolumnie... Kolejne kaplice to: Magdaleny, Kosmy i Damiana, San Teodoro, Najświętszego Zbawiciela, Świętego Andrzeja... W kaplicach możemy zobaczyć pozostałości fresków, urn, płaskorzeźby, kapitele...
Muzeum Diecezjalnie mieści się w IX-wiecznej Bazylice Krucyfiksu i przylega do Krużganka Raju... Muzeum przechowuje i prezentuje wiele bezcennych eksponatów sztuki sakralnej z okresu od XII do XVIII wieku... Dumą muzeum są relikwiarze ze skarbca katedralnego m.in. świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, świętego Bazylego Wielkiego, świętego Filipa, Świętego Ciernia, rzeźby świętego Andrzeja, San Gennaro, Świętego Piotra... Podczas zwiedzania możemy zobaczyć szaty liturgiczne mitrę andygaweńską, ornaty, stuły, monstrancje, organy piszczałkowe, obrazy: świętej Łucji, Madonnę z Dzieciątkiem, Matkę Boską Łaski z świętym Andrzejem, Jakubem Większym...
Oprócz eksponatów, integralną częścią muzeum są kolumny, kapitele, płaskorzeźby, fragmenty mozaik, inskrypcje i freski, które niegdyś zdobiły starożytną bazylikę... Muzeum powstałe w 1995 roku chroni, wzbogaca i upowszechnia wiedzę o cennych diecezjalnych artefaktach...
Z Muzeum Diecezjalnego przechodzę do krypty, gdzie od razu poczułam mistyczną atmosferę... Zaskoczyło mnie wnętrze, niezwykle bogato zdobione... Została zbudowana w 1203 roku z polecenia kardynała Pietro Capuano, który w 1208 roku kazał złożyć tam szczątki świętego Andrzeja, przywiezione z Konstantynopola, po zdobyciu stolicy Cesarstwa Wschodniego przez krzyżowców... Sklepienia krzyżowe i ściany krypty zostały pokryte freskami ze scenami z życia Chrystusa... Na ołtarzu głównym stoi imponująca rzeźba świętego Andrzeja...
Katedra świętego Andrzeja to piękno baroku... Jest to świątynia trójnawowa... Nawy nakryte są kasetonowym sufitem... Wszystkie kolumny i ściany pokryte są intarsjowanym marmurem, który chroni antyczne kolumny... Ołtarz główny zdobi płótno sporych rozmiarów Ukrzyżowanie świętego Andrzeja Apostoła... Jest to kopia obrazu Matti Preti'ego, prawdopodobnie autorstwa lokalnego malarza...
W kaplicach znajdują się dzieła sztuki gotyckiej i renesansowej... W lewej nawie znajduje się relikwiarz przedstawiający świętego... Natomiast na końcu tej nawy, w Kaplicy Pojednania znajduje się relikwia głowy Świętego Andrzeja...
Znaczenie katedry w Amalfi wiąże się przede wszystkim z relikwiami świętego Andrzeja, który wraz ze swoim bratem Szymonem Piotrem byli pierwszymi apostołami... To jedna z bardziej znanych postaci spośród świętych... Był pochodzącym z Betsaidy Żydem... Był rybakiem... To właśnie on jako pierwszy z braci spotkał Jezusa nad rzeką Jordan... Andrzej Apostoł odbywał podróże po Azji Mniejszej.. Podczas jednej zatrzymał się w Patras na Peloponezie, i właśnie w tym mieście poniósł śmierć męczeńską...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę słonecznego i bardzo pięknego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...







Piękne malowidła naścienne.
OdpowiedzUsuńWiększość tych przepięknych, zachowanych fresków, malowideł i eksponatów sakralnych podziwiać można w przylegającym do katedry Muzeum Diecezjalnym oraz w dawnej Bazylice Ukrzyżowania.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Have a nice Weekend
OdpowiedzUsuńThanks, Anne:)
UsuńKatedra św. Andrzeja to prawdziwe arcydzieło, w którym historia i duchowość łączą się w jedno. Zachwycające zdjęcia iniezwykle głęboki wpis. Dziękuję za tę mistyczną podróż. Pozdrawiam ciepło!
OdpowiedzUsuńTo bez wątpienia prawda. Katedra św. Andrzeja w Amalfi (Cattedrale di Sant'Andrea) to jeden z najbardziej fascynujących zabytków na całym Wybrzeżu Amalfi, którego potęga i historia przyciągają rzesze podróżników. Warto dodać, że to niezwykłe miejsce w swoich dziełach sztuki uwieczniali wybitni polscy malarze, z Aleksandrem Gierymskim na czele.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Byłem bardzo ciekaw Twoich wrażeń z wizyty w Katedrze św. Andrzeja. Na nas też zrobiła ogromne wrażenie. Budzi szacunek wiek katedry, wielość stylów architektonicznych i piękne połączenie krużganków z resztą budowli. Ciągle jeszcze nie mam jej na swoim blogu, tyle różnych faktów powstrzymuje mnie przed publikacją, bo wiem że wyjdzie mi z tego długi post (ale może zimą gdy jest więcej czasu zabiorę się za jego przygotowanie) a teraz cieszę się z Twojej publikscji. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńWiesiu! Zgadzam się z Tobą, że katedra św. Andrzeja (Duomo di Amalfi) to wspaniały przykład przenikania się kultur. Jej unikalny charakter, łączący styl arabsko-normański, romański i barok, oraz słynny krużganek (Chiostro del Paradiso) i fasada, od lat fascynują miłośników sztuki i architektury. A Krużganek Rajski zachwyca lekkimi, przecinającymi się ostrymi łukami wspartymi na smukłych kolumnach, które wyraźnie nawiązują do architektury arabskiej.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Takie mury to wytchnienie dla oczu, serca i myśli. Stare kościoły, klasztory mają w sobie milczenie i modlitwę wieków. W ciszy można wiele usłyszeć.
OdpowiedzUsuńTo prawda,, stare kościoły, klasztory wręcz emanują duchową atmosferą. Są to to wyjątkowe miejsca skupienia, przesiąknięte modlitwą.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Grazie per questo bel viaggio culturale nella splendida Amalfi.
OdpowiedzUsuńCiao un abbraccio
enrico
Grazie mille, Enrico:)
UsuńUrokliwa katedra. To patio przed nią przypomina mi patio przed bazyliką św. Pawła za murami w Rzymie. Wnętrze też zachwyca, zwłaszcza malowidła na suficie. I pewnie sam obiekt daje przyjemne ciepło w upalne dni. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZgadza się, wnętrze Katedry w Amalfi (Cattedrale di Sant'Andrea) to prawdziwa perełka architektury. Choć jej fasada uderza śródziemnomorskim słońcem, to właśnie bogato zdobione wnętrza, a w szczególności krypta, zapierają dech w piersiach. Sufit krypty jest w całości pokryty freskami ze scenami z życia Chrystusa oraz męki św. Andrzeja, wykonanymi przez malarzy z przełomu XVI i XVII wieku.
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
Your descriptions of its history, artistry, and the serene beauty of the Cloister of Paradise make it feel like a place where faith and centuries of craftsmanship come together in perfect harmony.
OdpowiedzUsuńThank you very much:)
UsuńI di enjoy seeing your photographs and reading your post.
OdpowiedzUsuńThe Cathedral of St. Andrew looks a wonderful place to visit.
All the best Jan
Dear Jan!
UsuńThank you very much:)
Piękna katedra z niesamowitą mieszanką stylów. Największe wrażenie zrobiły na mnie freski.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci spokojnego tygodnia.:))
Droga Cecylio! Masz rację. Ta wyjątkowa świątynia stanowi niesamowitą mieszankę stylów, która odzwierciedla bogatą historię oraz dawne wpływy kulturowe potężnej niegdyś Republiki Amalfi. Muszę przyznać, że zdobienia fasady oraz słynny Dziedziniec Raju (Chiostro del Paradiso) z przepięknymi, smukłymi łukami i kryptą charakteryzują się motywami typowymi dla architektury Bliskiego Wschodu.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Świadek wiary, historii, ludzkich spraw i... arcydzieło.
OdpowiedzUsuńTrafnie powiedziane.
UsuńSerdeczności przesyłam:)
Witaj Kochana :) Muszę napisać, że kochałam dwie osoby tak samo. Ubolewałam, że nie mogę obu panów złączyć w jednego, więc rozwiązałam ten problem - wychodząc za mąż za trzeciego :D . Piękne miejsce nam pokazałaś :)
OdpowiedzUsuńAgatko!
UsuńUważam, że można kochać dwie osoby jednocześnie. Myślę, że uczucia te rzadko są jednak identyczne. Zazwyczaj kochamy każdego z mężczyzn inaczej, doceniając w nich zupełnie inne cechy (np. z jednym łączy nas poczucie bezpieczeństwa, a z drugim ekscytacja). Takie sytuacje często wynikają też z potrzeb relacyjnych.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńDwa razy czytałam Twój post i oglądałam zdjęcia, bo tak mnie jego treść zachwyciła.
Niespotykana fasada a te kruszganki z ogrodem palmowym i te stare freski - cuda.
Ale fajnie jest z Tobą podróżować. Pozdrawiam - Małgorzata N.
Przypuszczam, że to miasto i świątynia zachwyci każdego kto tutaj przybedzie. Katedra św. Andrzeja (Duomo di Sant'Andrea) w Amalfi to prawdziwy architektoniczny klejnot. Wznosi się dumnie w sercu miasta na Piazza Duomo, zachwycając turystów planujących podróż w to miejsce w ramach wirtualnego lub fizycznego zwiedzania
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Kiedy tylko obejrzałam obraz Gierymskiego z katedrą w Amalfi zamarzyła mi się wycieczka w to miejsce. Jeszcze nie byłam, ale wierzę, że mi się uda kiedyś. Katedra jest zjawiskowa nie tylko z zewnątrz, ale i w środku.
OdpowiedzUsuńMałgosiu! Znam ten obraz. Byłam nim zachwycona. Dzieło przedstawia słoneczną fasadę katedry św. Andrzeja i wieżę zegarową skontrastowane z głębokimi cieniami włoskiego Piazza Duomo. Widok namalowany przez Gierymskiego ponad sto lat temu pozostał taki sam. Na Piazza Duomo pojawiły się za to kolorowe parasole kawiarenek ogródkowych i tłum roześmianych turystów.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Nie dziwię Ci się, że jesteś tym miejscem zauroczona. To swoiste muzeum musi robić wrażenie ilością zachowanych zdobień i dekoracji. Jego wygląd też jest fantastyczny.
OdpowiedzUsuńPiękny spacer Lusia. Przesyłam pozdrowienia na nowy tydzień:)))
Usiu!
UsuńZgadzam się, Muzeum Diecezjalne w Katedrze w Amalfi (Duomo di Sant'Andrea) to absolutnie wyjątkowe miejsce. Zlokalizowane w sercu Wybrzeża Amalfitańskiego, mieści się w dawnych krużgankach z IX wieku.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)
Lucia, this is St. Andrew's Cathedral, a beautiful church. In photo #5, I see Rublev's "Trinity" icon on the right. Am I mistaken? And yes, the cathedral's Moorish style is visible. I like it.
OdpowiedzUsuńDear Nadezda! You're right. There really is an icon of the Trinity there, as this cathedral is very frequently visited by Orthodox Christians. Many greetings.
UsuńŚwietne miejsca zawsze pokazujesz, dziękuję!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za tą ocenę i za każdą wizytę i komentarz.. Moja Droga, mam świadomość, że mój blog jest "niskich lotów"
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
its blend of architectural styles, rich history, and profound sense of spirituality make it far more than a monument; it truly feels like a place where centuries of faith and culture come together.
OdpowiedzUsuńThe Cathedral of St. Andrew in Amalfi (Italian: Duomo di Amalfi) is a jewel of Arab-Norman architecture. A distinctive feature of the church is its richly decorated façade, with geometric patterns made of alternating strips of light and dark marble.
UsuńMany greetings.
Una catedral preciosa que me encantaría visitar. Gracias por siempre traer tan preciosos reportajes. Abrazos.
OdpowiedzUsuńThanks, Teresa:)
UsuńA truly magnificent cathedral.
OdpowiedzUsuńThanks, Matti:)
UsuńRzeczywiście w tamtym czasie wszystko było niezwykle bogato zdobione, szczególnie kościoły.
OdpowiedzUsuńSuper mi się z Tobą zwiedza świat Łucjo!
Dziękuję kochana za kolejną wycieczkę!
Pozdrawiam Cię serdecznie😊
Bardzo dziękuję, Edytko.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Such beautiful photoes and paintings💖I tell you ..you must write a bokk with all this excelent pictures💖💖💖And history💖💖💖
OdpowiedzUsuńI feel the same way; you really ought to do something with those precious posts and photos
OdpowiedzUsuń—perhaps an album featuring the best ones,
or even a book that includes the descriptions as well.
I enjoyed every single photo and sentence—
thank you so much!
Have a wonderful week!
Nie wiedziałam wnętrz katedry w Amalfi. Teraz jestem bogatsza o to, jak wygląda w środku i ciekawe historie. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń