piątek, 9 października 2026

Nowy Sącz - Spacer po sądeckim skansenie

 









Aby znaleźć miłość, nie pukaj do każdych drzwi.
Gdy przyjdzie twoja godzina,
sama wejdzie do twojego domu,
w twe życie, do twego serca...

(Bob Dylan)












Z pewnością już wiecie, że uwielbiam skanseny... I przez lata odwiedziłam ich sporo...  Tym razem padło na Sądecki Park Etnograficzny... Położony na malowniczym, zróżnicowanym terenowo zboczu w Nowym Sączu, w sąsiedztwie potoku Łubinka, na skraju Beskidu Sądeckiego... Jego oficjalne otwarcie dla zwiedzających nastąpiło w 1975 roku... Jest największym skansenem w województwie małopolskim i zajmuje powierzchnię około 21 ha... Na jego terenie znajduje się ponad 70 zabytkowych obiektów  architektury drewnianej...

Region obejmuje cztery grupy etnograficzne: Lachów Sądeckich, zachodnią część Pogórzan, Górali Sądeckich i Łemków Nadpopradzkich... Sądecki Park Etnograficzny został podzielony na sektory prezentujące kulturę, architekturę i życie codzienne poszczególnych grup etnicznych, etnograficznych oraz obiekty  i wybrane eksponaty... Główne sektory:

- Sektor Niemców Galicyjskich (kolonistów józefińskich),
- Sektor Lachów Sądeckich,
- Sektor Pogórzan,
- Sektor Górali Sądeckich,
- Sektor Łemków,
- Sektor Cyganów Karpackich,
- Sektor Dworski,
- Sektor Przemysłu Ludowego,

Spacer po skansenie rozpoczynam w Sektorze Niemców Galicyjskich...  Możemy tutaj zobaczyć zupełnie inne budownictwo niż te, które stosowali polscy chłopi... Są tu zwarte zagrody na planie prostokąta, gdzie domy mieszkalne ustawione są szczytem do drogi... Ich domy są większe, mają też inny układ wnętrz a nawet specyficzne systemy grzewcze oraz kominowe... Odtworzone zagrody pochodzą m.in. z Gołkowic Dolnych...

Główna utwardzona ścieżka zwiedzania zaczyna wyraźnie piąć się pod górę... Trasa prowadzi obok młyna dworskiego, tartaku, budynku w którym znajduje się folusz (maszyna do obróbki sukna)... Wiele obiektów kryje się też w cieniu starych drzew... Skansen jest idealnym miejscem na spacer w  bardzo upalny dzień...  Swoje kroki kieruję do sektora poświęconego Pogórzanom...












Pogórzanie to duża grupa etnograficzna, której wsie położone były na obszarze Pogórza Ciężkowickiego, Strzyżowskiego oraz Dynowskiego... W skansenie możemy zobaczyć odtworzone tradycyjne zagrody chłopskie z budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi...

Przy każdej chacie ogródki wiejskie  pełne różnobarwnych kwiatów... Przystaję przy każdym bo mają w sobie tak wiele  niepowtarzalnego, sielskiego uroku... Podziwiam klasyczne, starodawne odmiany roślin, takich jak malwy, kosmosy, floksy, cynie, aksamitki, słoneczniki, rudbekie, astry... Oprócz kwiatów rosły tam również zioła m.in. mięta, lubczyk, boże drzewko, szałwia... I właśnie za te kwiaty i zioła  najbardziej lubię takie miejsca... W sektorze Pogórzan wszystko ma w sobie niezwykły urok... Jest malowniczo wkomponowany w zielone, pagórkowate ukształtowanie terenu... 

Docieram do dziewiętnastowiecznej zagrody pogórzańskiej z Mszalnicy... Składa się  z pięknego budynku mieszkalnego, stajni i stodoły... Chałupa i stajnia należały do bogatego handlarza wołami... 













Spacerując po Sądeckim Parku Etnograficznym na każdym kroku zauważam jakie to malownicze miejsce... Piękna przyroda, strumyki, stare wiatraki i tradycyjne ogródki wtopione są w zielony krajobraz... Poza tym zachwyciło mnie jak niezwykle wiernie odtworzono tutaj klimat dawnej wsi Sądecczyzny... 

Oprócz tradycyjnych zagród chłopskich, budynków gospodarczych możemy zobaczyć pola uprawne na których rosło zboże, len a także ogródki warzywne  w których posadzono pietruszkę, dynie, pasternak, rzepę, buraki, marchew, kapustę, słoneczniki...












Teren skansenu jest ogromny... Każdy obiekt i jego wnętrze jest inne... Zauważam ogromną różnorodność architektoniczną wynikającą z prezentowania wielu grup etnicznych.... Każda chałupa w skansenie odwzoruje status majątkowy konkretnego, dawnego właściciela... Są więc biedne zagrody komornicze i bogate gospodarstwa wielorodne... 














Niemal wszystkie obiekty w Sądeckim Parku Etnograficznym są oryginalne... Były rozbierane w macierzyńskiej wsi, przeniesione, zakonserwowane i na nowo zmontowane w skansenie... Przenoszone  budynki zestawione są w zespoły zagrodowe, które czasem składają się z obiektów pochodzących z różnych gospodarstw, a nawet różnych wsi... Jednak zachowano zgodność co do grupy etnicznej...












W czasie spaceru po skansenie dochodzę do Szkoły Wiejskiej z Nowego Rybia... Teren wokół budynku otoczono płotem sztachetowym... Od południowej mocno nasłonecznionej strony, odtworzono ogród kwiatowwo-warzywny... Wybrano kwiaty, które dobrze zniosą mocne słońce i piękne kwitną... Rosną tutaj rudbekie nagie, dalie, kosmosy, słoneczniczki, floksy, rudbekie... Przy szkole założono mały sad ze starymi odmianami drzew owocowych...

Budynek szkoły pochodzi z 1932 roku... Jest parterowy, drewniany, ściany o konstrukcji zrębowej, szalowane, dach dwuspadowy z wysuniętymi, ozdobnymi szczytami... Z przodu ganek wejściowy, również oszalowany... Przestrzeń wokół szkoły nie jest gęsto zalesiona... Stąd mogłam podziwiać falujące pasma górskie Beskidu Sądeckiego... Tu w skansenie, czas naprawdę płynie innym rytmem i chociaż przez chwilę można poczuć klimat dawnej sądeckiej wsi, a historia jest na wyciągnięcie ręki...

 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...






50 komentarzy:

  1. Wspaniała relacja Łucjo!
    Przeuroczo wyglądają te chatki wtopione w kolorowe ogródki...😊
    Jak dobrze, że stworzono taki skansen... Kawał historii został zachowany dla potomnych...
    Pięknie Ci dziękuję za tę wycieczkę!
    Pozdrawiam ciepło kochana!😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko!
      Widziałam wiele skansenów, jednak ten, sądecki to bez wątpienia jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Małopolsce, gdzie dawna wieś płynnie współgra z naturalną przyrodą. Jest przepięknie położony a dodatkowo te przydomowe ogródki kwiatowe i warzywne, sady ze starymi odmianami drzew owocowych oraz pasieki wiernie odtwarzają realia dawnego życia Sądecczyzny. Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Uwielbiam skanseny! Szczerze? Mogłabym w takim zamieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je bardzo lubię skanseny i staram się odwiedzać je w miarę wolnego czasu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy jest ten skansen. Chętnie pospacerowałem tam razem z Tobą i przypomniałem sobie naszą tam wizytę. Muszę jednak przyznać, że zdjęcia ze słońcem są o wiele ciekawsze niż moje robione przy pochmurnym niebie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Sądecki skansen jest bardzo ciekawy. Prezentuje kulturową różnorodność regionu, gromadząc eksponaty związane z dawnym życiem wsi, dworu oraz miasteczek Sądecczyzny. Wiesiu, zawsze zachwycam się Twoimi pięknymi zdjęciami i cudowną pogodą. Nie jeden raz pisałam, że masz pogodę dla bogaczy i deszcze Was omijają. Od zawsze uważam, że słoneczna aura dodaje zdjęciom naturalnego blasku, wyrazistości oraz ciepłej, pozytywnej atmosfery. Oczywiście, słońce potrafi też całkowicie odmienić kadr, ale też bardzo łatwo o przepalenia w jasnych miejscach. Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ileż nostalgicznych wspomnień! Mój dziadek mieszkał jeszcze w chałupie strzechą krytej i z klepiskiem zamiast podłogi. Zresztą sam tę chałupę budował. Zbudowana była z bali bez użycia gwoździ. W takiej chałupie urodził się mój ojciec.
    Zwróciłam uwagę na różne odmiany ogrodzenia: z kijków przybijanych do poprzecznej żerdzi, z kijków przeplatanych, z dranek i sztachety. To też obrazuje jak zmieniały się możliwości i sposoby ich wznoszenia. Z dzieciństwa pamiętam u dziadków płot z dranek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie tą chałupą krytą strzechą i klepiskiem zamiast podłogi. Co się z nią stało? Została oddana do skansenu a może została rozebrana i na jej miejscu powstał nowy, murowany budynek? W czasie swoich wizyt w skansenach też zwracam uwagę na rodzaje ogrodzeń. Na dawnej polskiej wsi robiono je z łatwo dostępnych, naturalnych materiałów – głównie z drewna, wikliny oraz kamienia. A sposób ich wykonania zależał od regionu Polski, zamożności gospodarza oraz przeznaczenia płotu.
      Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Wspaniałe chaty, piękne kwiaty i zdjęcia. Najbardziej zaciekawiła mnie klasa szkolna wraz z
    elementarzem Falskiego. Ciekawy musiał być widok na pola uprawne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanno! Nie jestem zaskoczona, że zaciekawiła Cię jako nauczycielkę dawna klasa szkolna. W czasie mojej wizyty w tym skansenie pola uprawne były już zaorane, łąki wykoszone był jeszcze len do skoszenia i do przerobienia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Well preserved with a beautiful surounding...
    Have a lovely weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Old cottages and religious monuments are protected from destruction so that they may serve future generations.
      Autumn greetings :)

      Usuń
  7. I love the moss-encrusted roofs. Thst alone would make my visit worthwhile. I would want to climb a ladder with my hand lens to see what creatures lived there! Have a great weekend Lucia-Maria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. These old cottages are beautiful, and the growing moss adds to their charm. This open-air museum is a unique place worth visiting. I wish you a lovely Sunday.

      Usuń
  8. Kilka lat temu odwiedziłam, ten skansen. Jest przepiękny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ten skansen jest przepiękny. Czy jest relacja z tego miejsca na Twoim blogu?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. The landscapes and buildings look stunning. An interesting area.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The open-air museum is beautifully situated on a hillside. It is a charming place. I was captivated by it.
      Best regards.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. That’s true. This place is wonderful.
      Sending autumnal greetings.

      Usuń
  11. The place certainly looks absolutely stunning.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This open-air museum is extraordinary. Time has stood still there. Best regards.

      Usuń
  12. Ale super wycieczka w czasie . Lubię skanseny ale ten jest jak widać niezwykły , wielokulturowy. Jak zawsze dziękuję za wycieczkę i życzę udanego tygodnia 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucynko! Jesteś kolejną osobą, która lubi skanseny. Nie jestem tym zaskoczona ponieważ te muzea na wolnym powietrzu stanowią żywy zapis architektury konkretnego regionu. Większość z nich gromadzi oryginalne chaty, młyny, wiatraki, które zostały ocalone przed zniszczeniem. A skansen sądecki jest wyjątkowy bo przepięknie położony na zalesionym wzgórzu.
      Pięknej niedzieli:)

      Usuń
  13. Jak pięknie można połączyć miłość do historii, przyrody i tych małych, sielskich uroków, które tak bardzo radują serce 🌸🏡💚 Dzięki Twojej wspaniałej relacji można niemal poczuć zapach kwiatów, usłyszeć szum strumyka i przenieść się w czasie do dawnej, spokojnej wsi… Cudowne miejsce, pełne klimatu i wspomnień. A słowa o miłości idealnie dopełniają tę opowieść, bo przecież najpiękniejsze rzeczy przychodzą do nas wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy. ❤️ Dziękuję za tę piękną wędrówkę i serdecznie pozdrawiam! 🌷☀️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie! Ten skansen jest cudownym miejscem pełnym niezwykłego klimatu, wspanialej roślinności. Jest miejscem magicznym i tętniącym życiem. Poza tym tworzy malowniczy obraz dawnej wsi z przełomu XIX i XX.
      Życzę Ci pięknej niedzieli i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Sono sempre interessanti i tuoi post, Settanta strutture sono veramente tante,
    Felice domenica, un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam.
    Piękne zdjęcia które przywołały wspomnienia. Skanseny są takim miejsce teleportacji w przeszłość.
    Pozdrawiam - Małgorzata N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe, że moje zdjęcia na coś się przydały i przywołały Twoje wspomnienia. A co się tyczy skansenów, to naprawdę pozwalają nam na własne oczy przekonać się, jak kiedyś wyglądało życie w poszczególnych regionach etnograficznych. W tym prezentowana jest Sądecczyzna. Przesyłam serdeczności:)

      Usuń
  16. What a delightful place to explore, especially with its traditional wooden cottages, old-fashioned flower gardens and rolling mountain scenery, all preserving the charm and slower rhythms of rural life in bygone days

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Sącz Open-Air Museum is a perfect place for a walk where you can breathe in the fresh air while exploring historic wooden architecture. Many unique structures are situated across the site, which spans over 20 hectares and is filled with trees and lush greenery.
      Sending autumn greetings.

      Usuń
  17. Lucja, You showed us many open-air museums, and they are all wonderful, with such colorful, distinctive decor. I love the moss-covered roofs, the fences, and the flowers everywhere.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cytat z Dylana wprowadza niezwykły nastrój, a sam skansen robi wrażenie swoją wielkością i autentycznością oraz zachwyca różnorodnością grup etnicznych. Piękna lekcja historii na świeżym powietrzu.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Skansen robi ogromne wrażenie swoją wielkością i autentycznością i zachwyca dbałością o detale i niesamowitym klimatem dawnej wsi. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Lovely photographs from this open air museum.
    I am pleased that old cottages and religious monuments are protected from destruction so that they may serve future generations.

    Wishing you happy October days.

    All the best Jan

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że trafiłaś tam w porze tak obfitego kwitnienia kwiatów, bo dzięki temu to piękne miejsce ma jeszcze więcej dawnego klimatu. Po sezonie na pewno pierwsze miejsce grają, oprócz dawnej architektury, widoki, ale teraz jest na pewno bardziej uroczo.
    Dzięki Lusia za przyjemny spacerek. Pozdrawiam bardzo serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usiu! Faktycznie, po sezonie pierwsze miejsce grają tu przepiękne krajobrazy i widoki na Beskidy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Co jak co ale w Nowym Sączu to ja jeszcze nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Claudio jeżeli ciekawią Cię skanseny to polecam to miejsce.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Witaj Łucja! Miałam zacząć od tego, że znam Cię na tyle długo żeby wiedzieć, że uwielbiasz skanseny, ale sama się przyznałaś 😀. Też je lubię bo pozwalają nam zanurzyć się w rzeczywistość, która przeminęła i która nie powróci. Skansen w Nowym Sączu jest o tyle wyjątkowy, że jest zatopiony w zieleni i otoczony sadem, co dodatkowo potęguje wrażenie sielskości i spokoju, tak jakby nasz pędzący przed siebie świat tylko nam się przyśnił. Bielone, kryte strzechą chaty, płot z patyków, urocze kapliczki, ten świat już nie wróci ale na szczęście zostały nam skanseny...
    Dużo słońca na nowy tydzień! Wszystkiego dobrego i uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Sądecki skansen zatopiony jest w bujnej zieleni, drzew owocowych oraz wiejskich ogrodów. I na dodatek na jego terenie znajdują się m.in. zabytkowe chałupy chłopskie, dwór szlachecki oraz trzy osiemnastowieczne świątynie (kościół katolicki, cerkiew i kościół protestancki) Jest to miejsce wyjątkowe, warte zobaczenia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Kolejne urocze miejsce, że też ja tam nie byłam ?! Może następnym razem się uda zwiedzić ten cudny zakątek ! Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula! Jest tak wiele miejsc, których nie znamy i być może nigdy do nich nie dotrzemy. Może kiedyś i Ty tam dotrzesz.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Wspaniala relacja, piękne kadry, czarujące miejsce i do tego fantastyczna pogoda!
    Uściski 😘

    OdpowiedzUsuń
  25. Se ve maravilloso, me gusta mucho. Has hecho un reportaje precioso con lindas fotografías. Muchos besos.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lusiu, ten skansen jest po prostu wspaniały! Bardzo chętnie bym odwiedziła Sądecczyznę, dawno temu byłam w Rytrze na konferencji i doszłam wtedy do wniosku, że to jeden z najpiękniejszych regionów. Dla samego skansenu warto tam się wybrać, a przecież jest tam o wiele więcej do zobaczenia. Serce mi skradły te piękne drewniane domy i wiejskie ogródki, są cudne! Ściskam Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam tam dwa razy Lusiu i znam każdy kąt. Jeden z najpiękniejszych i najrozleglejszych skansenów małopolskich. Byłam też w tym w Chorzowie, który też jest duży i można tam podziwiać mnóstwo obiektów z różnych regionów beskidzkich. Zostało mi jeszcze kilka do zwiedzenia. Mam wielką ochotę zobaczyć skanseny na Orawie i w Sanoku. Kilka lat temu byłam w toruńskim skansenie który nie jest zbyt duży ale piękny, podobnie ten w Pszczynie. Twoje posty zawsze mnie inspirują do odwiedzania tych miejsc Lusiu. Spokojnej nocy Kochana.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli rozpoznasz siebie na zdjęciach i nie chcesz być na tym blogu, proszę poinformuj mnie o tym.
Ja bardzo szybko usunę te zdjęcia..