Poświęć trochę czasu na podziwianie, odczuwanie, smakowanie życia,
jednym słowem - nie pędź tak, jakby cię ktoś gonił.
(Maximilien Le-Fébure-du-Bus)
Czerwiec to kolejny, po maju, mój ukochany miesiąc... Kocham go za lato, upalne dni, duszne noce, za czereśnie, truskawki, lody, kalarepkę, groszek cukrowy, słońce i błękit nieba... Czerwiec jest miesiącem na styku wiosny i lata... Rozkwita tysiącem barw, pachnącymi kwiatami...
Już na początku czerwca doszło do załamania pogody... Nadciągnął rozległy front atmosferyczny, któremu towarzyszyły obfite opady deszczu ... Natomiast druga połowa czerwca przyniosła w naszym kraju bezprecedensowe, historyczne upały...
Konstanty Ildefons Gałczyński mój ulubiony poeta też był zakochany w czerwcu...W jego twórczości ten miesiąc to czas magii, miłości i piękna natury... Dla Gałczyńskiego czerwiec to wyjątkowy miesiąc ponieważ brał ślub ze swoją ukochaną żoną...
Zwykle po majowej przerwie
następuje miesiąc Czerwiec,
Miesiąc niby dla Polaka,
bo słońce wchodzi w znak Raka;
bo w Czerwcu Polak wesoły
i upały ma, i pszczoły,
pszczoły jak muzyka płyną,
upal rozmarza jak wino.
Witaj mi, lenistwo lata!
Człowiek ze słońcem się brata.
Czerwiec to miesiąc, w którym natura rozkwita w pełni... Dni są coraz dłuższe, powietrze nasycone zapachem kwiatów, traw i rozgrzanej ziemi... To także czas kwitnienia jaśminów, piwonii, róż... Tworzyłam kompozycje z ogrodowych roślin, ale korzystałam również z kwiatów kupionych w kwiaciarni... Tradycyjnie były to chryzantemy i goździki, które należą do moich ulubionych...
Zakochana w czerwcu plączę się w sitowiach,
wśród bujnej zieleni konturów ciernistych;
smakuje agrestu słodko-kwaśny owal,
szmaragdowym piórem piszę wiersze, listy.
Nie milkną kolory, nawet kiedy burzą
fuknie wieczorami, rankiem mgłą się dąsa;
za chwilę dmuchawcem myśli porozchmurza,
słonecznym refleksem zaigra we włosach.
Wiatr tańczy w piruetach po łąkach, zagonach,
lato je przystroi w stubarwne kolaże...
Ja w brąz twoich oczu codziennie wpatrzona
grzeję czułe słowa do lipcowych marzeń.
Czerwiec to miesiąc moich urodzin, imienin i wypoczynku w blasku palącego słońca... Te dni niewiele różniły się od pozostałych... Owszem, zagościł torcik, kawa i "szampan ze skrzydełkami..."
Czy w związku z urodzinami i imieninami mam jakieś marzenia i pragnienia? Oczywiście! Mam... Jak każdy z nas, bo czym byłoby życie bez marzeń i pragnień... Z marzeniami żyje się lepiej i jest na co czekać...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życze udanych wakacji i słonecznego lipca...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...






























Wspaniałe bukiety Kochana! Jestem zauroczona. Istne bogactwo i ozdoba dla domu. Wszystkiego najlepszego Lusiu. Sciskam najmocniej ♥️
OdpowiedzUsuńKasiu! Uwielbiam kwiaty od zawsze. W domu są piękną ozdoba i źródłem radości. Wprowadzają do wnętrz naturę, świeżość i wyjątkowy klimat. Uważam, że dzięki nim dom staje się przytulniejszy, a przebywanie w nim wpływa relaksująco na samopoczucie.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Colorful and wonderful flowers, what beautiful bouquets, the peonies in the last photo are fantastic.
OdpowiedzUsuńFlowers enchant our eyes and bring joy to all the environments where they are found.
A happy July!
Hugs and all the best
Dear Maria!
UsuńI agree with you! Fresh flowers are a wonderful addition to any home. They lift your spirits and are a soothing sight to behold. Many of them smell wonderful, bringing a lot of joy to any room.
All the best:)
Czuję zapach jaśminu, róż i rozgrzanej słońcem ziemi... Usiadłam z filiżanką kawy wśród tych Twoich czerwcowych bukietów i znowu przypomniałam sobie, że szczęście kryje się właśnie w takich prostych chwilach. Niech spełniają się wszystkie marzenia:-) Te małe i te największe. Pozdrawiam serdecznie:-)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za spełnienie marzeń. Uważam, że nic tak nie ożywia wnętrza jak świeże kwiaty. Świeże kwiaty to najprostszy sposób na to, by wnętrze zyskało wyjątkowy klimat i kolor. Wprowadzają do domu życie, piękno oraz cudowny zapach. pozdrawiam serdecznie:)
UsuńNie wiem czemu ale coś mi się kojarzyło, że jesteś jak ja, sierpniowa. Ale to Basia z Iść w stronę słońca miała urodziny w sierpniu. Ogromna ilość pięknych bukietów, jak zawsze u Ciebie, każdego miesiąca można podejrzewać, że masz mnóstwo okazji do świętowania a Ty najzwyczajniej w świecie świętujesz codzienność i zachwyt nad ogrodem i kwiatami.
OdpowiedzUsuńZ całego serca życzę Ci, żebyś nigdy nie traciła tej miłości do życia i świata a codzienność niech hojnie Cię obdarza pięknymi i dobrymi chwilami. Z odwagą spełniaj marzenia i z rozmachem wyszukuj kolejne, bądź zdrowa, szczęśliwa i zadowolona z życia. Wszystkiego najlepszego Łucja, bardzo się cieszę że na siebie wpadłyśmy w tym wielkim blogowym świecie już przecież tak dawno temu. Uściski!
Monia!
UsuńKochana, bardzo dziękuję za moc życzeń. Jak wiesz, kwiaty dają mi tak wiele radości! Bliski kontakt z naturą poprawia mój nastrój i upiększa otoczenie.
Aż trudno uwierzyć, że nasza wirtualna znajomość blogowa trwa już tak wiele lat. Uleciało mi, że Basia z Iść w stronę słońca obchodziła urodziny w sierpniu. Aż trudno do dnia dzisiejszego pogodzić się z tym, że odeszła... w stronę słońca 26.02 2025 roku...
Serdeczności przesyłam:)
It is always lovely to live in a house filled with flowers. We have been bringing in blooms from the garden and it is delightful. Best wishes - David
OdpowiedzUsuńDavid!
UsuńFresh flowers are the easiest way to make your home feel cozy. They improve your mood, freshen the air, and add life to your home. I prefer to admire them in person, growing them, but a bouquet at home really puts me in a fantastic mood.
All the best:)
Wszystkie piękne, najbardziej lubię bukiety z kwiatów polnych, a w czerwcu jest masa do wyboru i skomponowania. Susza trochę skróciła mi wegetację niektórych kwiatów w ogródku.
OdpowiedzUsuńJa też lubię pole kwiaty i na mojej łące jest ich całe mnóstwo. Niestety, w tych wysokich trawach żyją sobie kleszcze. Nie pomaga Spray MUGGA, zawsze coś przyniosę na swoim ciele.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Wspaniałe są Twoje czerwcowe bukiety.
OdpowiedzUsuńNajbardziej spodobały mi się goździki.
Pozdrawiam serdecznie :)
Haniu! Goździki są wspaniałe. Od wieków funkcjonują w kulturze jako kwiaty przypominające o kruchości życia – łączą w sobie lekkość, symbolikę i zaskakującą trwałość.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Absolutely beautiful flowers! I hope you are okay. Have a nice day Lucja-Maria!
OdpowiedzUsuńThank you so much, Dear Anne. Flowers have power. They're natural therapists. Looking at flowers and smelling them quickly lifts my mood. They also reduce stress and give me a lot of satisfaction. All the best:)
UsuńGorgeous flowers !!!!!! Beautiful bouquets everywhere ! Lucky you ;)
OdpowiedzUsuńAnna
Dear Anna!
UsuńYou surely know I love flowers, which is why they're always in my house. Lucky you? Perhaps.
Hugs and best regards:)
przepiękne ;D
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńPozdrawiam:)
They are really beautiful.
OdpowiedzUsuńThank you very much, Sami:)
UsuńI say as all the other followers very beautiful flowers💖Also like the cross on the wall.Good home with love💖Wish you all good and nice warm days to come.Thanx for sharing beauty💖
OdpowiedzUsuńDear Anita!
UsuńIndeed. The cross on the wall is truly beautiful. It's shaped like a blessed tree. I wish you a beautiful, sunny July. Sending you greetings.
Dla mnie czerwiec /cały/ to już lato, a wrzesień to jesień. Widać że lubisż kwiaty w bukietach. Szkoda że piwonie są tak krótko.
OdpowiedzUsuńW tym roku piwonie bardzo szybko przekwitły ponieważ na początku miesiąca był zbyt dokuczliwy wiatr i ulewne deszcze. Ścinałam kwiaty wcześnie rano i gdy pąk był miękki i lekko wybarwiony, ale jeszcze nie otwarty.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńPiękne bukiety.
Przepraszam za spóźnione ale z serca płynące gorące i serdeczne życzenia - Małgorzata N.
Bardzo dziękuję z życzenia z serca płynące.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Domyśliłam się, że coś świętowałaś, bo dopatrzyłam się kilka prezentowych (przepięknych!) bukietów :) Hortensje skradły moje serce. Co z nimi zrobiłaś? Posadziłaś w ogrodzie? (wydaje mi się, że były w donicy).
OdpowiedzUsuńPrzesyłam spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia: przede wszystkim dużo zdrowia, radości, niesłabnącego apetytu na życie, wspaniałych ludzi wokół, pięknych bukietów i przygód :)
Jak miło, że obydwie obchodzimy swoje imieniny w czerwcu! :) Bardzo lubię ten miesiąc za długaśne, jasne wieczory. W Irlandii w czerwcu ciemność spowija kraj dopiero przed 23:00. Wczoraj jeszcze o 22:40 miałam doskonałą widoczność na jeżyka buszującego w ogrodzie w poszukiwaniu smakołyków. Mam wrażenie, że (wraz z drozdem) wyjadł już wszystkie ślimaki z ogródka (w przeszłości miałam prawdziwą plagę babilońską!), więc dokarmiamy go. A raczej je, bo jest ich więcej.
Bardzo podoba mi się Twój flakonik z trzeciego zdjęcia :) Nie mam takiego w swojej kolekcji.
Nigdy nie zgodzę się z tymi, którzy twierdzą, że trzymanie ciętych kwiatów w domu jest bezsensowne, bo to "trupy". To radość i szczęście dla oczu! W minionych miesiącach ze zdziwieniem i przyjemnością odkryłam, że róże wytrzymywały w niemal doskonałym stanie nawet dwa tygodnie!
Droga Taito!
UsuńWybacz, nie wiedziałam, że miałaś w czerwcu imieniny. A zatem, niech spełniają się wszystkie Twoje marzenia: te łatwe i te trudne do spełnienia. Te duże i te całkiem małe, te mówione głośno lub wcale. Niech się spełnią wszystkie krok po kroku...
Tak cudownie się składa, że oboje z Erykiem kochamy kwiaty. Bardzo często otrzymuję od niego bukiet pięknych kwiatów. Bez okazji. W dniu urodzin odwiedził mnie Braciszek z żoną i świętowaliśmy we czwórkę. Eryk uwielbia hortensje. Ta faktycznie jest w donicy. Jeszcze przepięknie kwitnie. Ciągle brakuje mi czasu aby wysadzić ją w ogrodzie. Lubię wazony ze szkła naturalnego bo do takich pasują wszystkie kwiaty. Mam przyjaciółkę, która nie lubi w domu ciętych kwiatów bo są irytująco czasochłonne. Rozumiem. To jej sprawa. O 22, 40 masz jeszcze jasno a rano? Ja często jestem w ogrodzie już o 4,30 rano. Jest już jasno i mogę spokojnie pracować. Czerwcowe goździki świetnie trzymały się w wazonie przez trzy tygodnie. Byłam pod wrażeniem.
Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Ależ nie mam czego wybaczać, bo przecież nie chwaliłam się, więc skąd mogłaś o tym wiedzieć? Pięknie jednak dziękuję za Twoje życzenia płynące prosto z serca :) Już zaczynam trzymać kciuki, aby się spełniły :)
UsuńWidzę zatem, że Twój Eryk jest jak mój Połówek, bo on również rozpieszcza mnie kwiatami bez okazji (doskonale wie, że to najłatwiejszy sposób, aby wywołać mój uśmiech i sprawić mi przyjemność). Cieszę się bardzo, że Twój wybranek umila Ci codzienność w taki właśnie sposób – mały gest, a niesamowicie cieszy!
Och, te wazony ;) Z malutkim wstydem przyznam, że chyba mam ich za dużo – szklane (przezroczyste i zielony), ceramiczne, a nawet rustykalny metalowy się znajdzie ;) Te szklane chyba faktycznie są najbardziej uniwersalne :)
Hmm, tak się teraz zastanowiłam i nie uważam, by kwiaty cięte były czasochłonne. Nie dbam jakoś szczególnie ani o moje doniczkowe (juki, fikus, draceny), ani o te cięte. Jak mi się przypomni, to zmieniam wodę, czasem dorzucę kostki lodu, albo podetnę łodyżki. Powiedziałabym raczej, że są bezobsługowe ;) Też znam takie kobiety, które nie przepadają za bukietami kwiatów.
Ale z Ciebie ranny ptaszek, Łucjo! O tej porze to ja z lubością przekręcam się na drugi bok i smacznie sobie pochrapuję :D Nawet nie wiem dokładnie, o której już świta, ale chyba o podobnej porze. W Irlandii letnie dni są zdecydowanie dłuższe niż w Polsce. Czasami rozmawiamy z rodziną "na kamerce", ktoś dostrzega jasność za oknem i zawsze się dziwi, że nie ma jeszcze zmroku :)
Trzymaj się cieplutko!
naprawdę pięknie wyglądają ;)
OdpowiedzUsuńJulko! Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)
UsuńWspaniałe bukiety, takie bardzo fajne kolorowe.
OdpowiedzUsuńQuerida Lucía estaba deseando ver tus ramos de flores, me encantan son todos preciosos. Un abrazo y felicidades.
OdpowiedzUsuń