czwartek, 3 czerwca 2021

Nastał Czerwiec czyli Junius

 


Zwykle po majowej przerwie

następuje miesiąc Czerwiec,

miesiąc miły dla Polaka,

bo słońce wchodzi w znak Raka;

bo w Czerwcu Polak wesoły

i upały ma, i pszczoły,

pszczoły jak muzyka płyną,

upał rozmarza jak wino.


Witaj mi, lenistwo lata!

Człowiek ze słońcem się brata

i z ptaszkami, i z dąbrową,

i z obłokami nad głową;

gdzie spojrzy, sukces i gratka,

wszystko mu idzie jak z płatka. 


W Czerwcu wszystko z Europy

zaczyna swoje urlopy;

Polak, choćby miał najmarniej,

podróżuje do Jastarni,

a jeśli bardziej bogaty,

pędzi autem do Juraty.


W Juracie same rozkosze:

brydż,szampana pełne kosze,

kwiaty, filmowe gwiazdeczki

i wyborne piwo z beczki;

hotele o nazwach hucznych

zapraszają Cię do uczty...


Siadasz zamawiasz pół czarnej,

a kelner zły, że nie sarnę;

jednak niosą: jeden cukier,

 drugi łyżeczkę z wielkim hukiem,

trzeci kawę, czwarty wodę,

piąty tacę, szósty spodek...

Pół czarnej!!! - wołasz z przejęciem.

- Tak! tak! Tak! - I zwą cię księciem.

Kiedy przyjdzie do rachunku,

we łbie masz szum jak od trunku:

Za pół czarnej, chłopie złoty,

płacisz... osiemnaście złotych -

i smutny idziesz na molo,

by odetchnąć morską solą,

by patrzeć na fale szumiące,

co płyną jak twe pieniądze.


(Konstanty Ildefons Gałczyński)

wtorek, 1 czerwca 2021

Spacer po Ogrodzie Japońskim w Pisarzowicach

 







Wpatrz się głęboko, głęboko w przyrodę,

a  wtedy wszystko lepiej zrozumiesz.

(Albert  Einstein)








* Cecylio *

Dzisiejszy post Spacer po Ogrodzie Japońskim w Pisarzowicach dedykuję Tobie... Nasza wirtualna znajomość trwa już jakiś czas i doskonale wiem, że kochasz ogrody japońskie w każdej porze roku... Przypuszczam, że teraz wiosną w swoich planach nie masz wyjazdu do Pisarzowic... Tym samym pragnę odświeżyć Twoje dobre wspomnienia z pobytu w tym miejscu...

Tegoroczna zima i mroźna wiosna, nie tylko tutaj dała się roślinom mocno we znaki... Mimo to czarują pięknem natury... Kwitnące azalie są w pełnym rozkwicie czynią to miejsce magicznym i wyjątkowym... Ogród japoński to symboliczne wyobrażenie japońskich krajobrazów - skalistych gór i dolin, wysp, morza...








Kilka słów o położeniu tego ogrodu dla osób, które nigdy nie słyszały  nazwy tej miejscowości...  Pisarzowice to wieś w województwie  śląskim, leżąca niemal na przedmieściach Bielska- Białej...

Tutejszy ogród jest niewielki, ma powierzchnię 18 arów... Jednak zawiera wiele charakterystycznych elementów ogrodów japońskich m.in. bramę tori, śmiejącego się Budda, kilka latarenek, czerwony mostek... Ogród swoim stylem przypomina ogrody spacerowe, gdzie pośrodku usytuowany jest staw z kumkającymi żabami, z żółtymi kosaćcami (irysami), które mają spóźnienia w kwitnieniu...








W tutejszym ogrodzie  można nacieszyć oczy niesamowitymi widokami... Szczególnie teraz kiedy kwitną azalie japońskie o drobnych, lśniących liściach i kwiatach fioletowych, różowych, białych i czerwonych... Świeża zieleń liści i intensywne barwy azali sprawiają, że ogród wygląda malowniczo i bajkowo... W wielu miejscach do dekoracji użyto  ogromnych głazów, które mają naturalną formę, taki sam kolor i fakturę i ułożono je  tak jak wyglądają w naturze...

Ogrody japońskie, z reguły są małe i skromne... Posługują się skomplikowaną symboliką, dzięki czemu bardzo oszczędnymi środkami, takimi jak kamień, mech, woda i drzewa są w stanie na niewielkiej powierzchni przedstawić cały kosmos...  






Spójrz na drzewa, na ptaki, na chmury, gwiazdy... a jeśli masz oczy, zobaczysz, że cała egzystencja jest pełna radości. Wszystko jest czystym szczęściem. Drzewa są szczęśliwe bez powodu; nie zostaną premierem ani prezydentem i nie wzbogacą się - nawet nie mają konta bankowego! Spójrz na kwiaty. To niesamowite, jak szczęśliwe są kwiaty - i bez powodu.

(Osho)


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Życzę pięknego, słonecznego tygodnia...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...