niedziela, 3 czerwca 2012

Glorioza, egotyczny kwiat...


Miłość jest rozkosznym kwiatem,
ale trzeba mieć odwagę zerwać go na krawędzi przepaści...

(Stendhal)


Będąc na holenderskiej Floriade 2012 odwiedziłam Tropical Treasures czyli  Tropikalne Skarby...
W ogromnym, szklanym budynku, którego powierzchnię oceniłam na około 2000 m kw. mogłam  podziwiać doskonale otworzone środowisko dżungli... Ten wspaniały obiekt zaprojektował Jean Henken, wybitny biolog i architekt krajobrazu... 

Po wejściu do środka, znajdujemy się w równikowym, egzotycznym lesie... Odniosłam   wrażenie, że przebywam w raju... W tym pomieszczeniu było bardzo duszno, parno i wilgotno... Mimo tych przeciwności cieszył mnie widok egzotycznych roślin i niezwykła zieleń... Wnętrze jest cieniste, gdyż rosną tutaj wysokie palmy, bananowce, figowce są liczne pnącza, liany, paprocie, ananasowce...


Przez "dżunglę" płynie rzeczka, która w pewnym miejscu tworzy rozlewisko... Rosną w nim moje ukochane nenufary... Co krok poznawałam coś nowego, ciekawego, niezwykłego i oczywiście egzotycznego... W końcu zauważam niezwykłe pnącze, na którym usiadły rajskie ptaki... Czy są piękne?  Najpiękniejsze jakie w swoim życiu widziałam... Podchodząc bliżej, widzę, że to kwiaty egotycznej gloriozy... Posadzono tutaj trzy pnącza, których kwiaty są w kolorze: czerwonym, pomarańczowym i bordowym...




Glorioza to nie tylko bardzo urokliwa roślina ale i bardzo niebezpieczna, gdyż zawiera kolchicynę -toksyczny alkaloid z grupy amin... Kolchicyna wykorzystywana jest w pewnych chorobach nowotworowych... W genetyce wykorzystuje się ją  również  jako czynnik mutagenny... Glorioza, zaliczana jest do liliowatych, jest jednak wyjątkowo pięknym pnączem...




piątek, 1 czerwca 2012

Wodne kwiaty...nenufary.









...Liść nawodny porozumiał się z deszczem:
   Podobne są ich kręgi i w kształcie i obwodzie.
   Nenufar
   Koła wodne pochwala,
   Innym formom nie ufa...   

  ( Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)






Właśnie zakwitły na moim małym stawku...przepiękne kwiaty wodne, nenufary. Są jego prawdziwą ozdobą... Za kilkanaście dni, pokryją całą taflę wody... To kwiaty słońca. Kiedy zaświeci na niebie, wtedy otwierają swoje kielichy... Prawdę mówiąc nie mogłam się już doczekać kiedy zakwitną... Są takie piękne, zjawiskowe... 

Wspominam z nostalgią andersenowską bajkę o Calineczce. Piękny kwiat nenufaru służył jej za kołyskę... Faktycznie, kiedy jest wiatr, ogromne ciemnozielone liście kołyszą się na wodzie, a kwiaty poruszają się do rytmu, tak jakby tańczyły przepięknego walca W. Kazaneckiego z filmu "Noce i dnie". Jeszcze długo będą cieszyć może oczy... Nenufary zazwyczaj zakwitają w czerwcu i kwitną do końca września...Wiele lat temu zachwycił się nimi wielki impresjonista Claude Monet... Namalował całą serię tych przepięknych lilii wodnych...






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...