Stoję na środku drogi z odchyloną w tył głową
i gapię się w niebo.
Tak łatwo można zapomnieć, jak cudowny jest świat.
(William Wharton)
Przebywanie w swoim ogrodzie jest dla mnie jedną z wielu przyjemności... Jednak gdy pragnę nacieszyć oczy niezwykłymi roślinami staram się wybrać do Arboretum lub Ogrodu Botanicznego... Na pierwszy rzuty oka są to zachwycające parki... A jednak arboretum koncentruje się na drzewach i krzewach, natomiast ogród botaniczny obejmuje wszystkie grupy roślin...
Majowy poranek zapowiadał piękny dzień... To idealny moment na spacer po wrocławskim Ogrodzie Botanicznym... Wyobrażałam sobie jak pięknie prezentują się tam azalie i różaneczniki... Pełnia kwitnienia tych wspaniałych roślin, to jeden z najbardziej widowiskowych momentów wiosny... Kwiaty tych krzewów zachwycają całą paletą barw...
* Wrocław - Aula Leopoldina i Oratorium Marianum *
Ogród Botaniczny położony niemal w samym centrum miasta, na Ostrowie Tumskim, zachwyca swą różnorodnością... Ulica Kapitulna zaprowadziła mnie do miejsca gdzie czas zwalnia, a zmysły się wyostrzają... Ponieważ Ogrody Botaniczne to prawdziwe oazy piękna i zieleni, miejsca, gdzie natura prezentuje swoje najpiękniejsze oblicze...
Wrocławski Ogród Botaniczny powstał w 1811 roku na terenie podarowanym Uniwersytetowi przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III... Założony przez wybitnego systematyka, anatoma i fizjologa roślin Heinricha Friedricha Kinka, na terenie starego koryta Odry... Ogród jest jednym z dwóch (po ogrodzie krakowskim) najstarszych tego typu miejsc w Polsce... Początkowo zajmował około 5 ha, obecnie 7,4 ha... W czasie II wojny światowej został poważnie zniszczony... Jeszcze do lat 50. XX wieku znajdowano w ogrodowych zbiornikach wodnych liczne składy amunicji... Obecnie na terenie ogrodu możemy zobaczyć 27 pomników przyrody, a tym nie tylko dęby, buki i platany, ale też miłorzęby oraz cisy... Można tu podziwiać prawie 12 tys. różnych roślin...
Wrocławski Ogród Botaniczny tonie w morzu kwitnących azalii i różaneczników... To prawdziwa eksplozja kolorów, która zapiera dech w piersiach... Zachwycają różnorodnością barw, kształtów i odmian... W drugiej połowie mają są one jedną z największych atrakcji...
W kolekcji można podziwiać 330 odmian tych roślin... W naturalnym środowisku występują głównie w górskich lasach Azji oraz Ameryki Północnej i Środkowej... Są to rośliny długowieczne, które najlepiej sprawdzają się w zacienionych miejscach... Spędziłam tu wiele godzin i jestem zauroczona wrocławskim Ogrodem Botanicznym...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


















Gorgeous park !!! Beautiful flowers and pictures !!!
OdpowiedzUsuńHave a shinny weekend !
Anna
Anna! Thank you very much:)
UsuńAmazing!
OdpowiedzUsuńThanks, Anne:)
UsuńPiękny miałaś spacer po Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBasiu! Majowy spacer po wrocławskim Ogrodzie Botanicznym to doskonały sposób na relaks i kontakt z naturą. Wiosenne ożywienie przyrody zachwyca feerią barw i zapachów, szczególnie w miejscach obfitujących w dywany kwiatów.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Your photos are always so incredible!
OdpowiedzUsuńThanks, Sandi:)
UsuńBeautiful photographs from the Botanical Gardens.
OdpowiedzUsuńThe blooms are just wonderful and so colourful.
Wishing you happy June days.
All the best Jan
Dear Jan!
UsuńThank you very much:)
Droga Łucjo, dopiero gościłam u Agness, która ma wspaniałą kolekcję rododendronów, a tymczasem Ty zabrałaś nas w miejsce, które wydaje się być zaczarowanym ogrodem! Tak spektakularne, wielkie i obficie kwitnące różaneczniki i azalie widziałam tylko w Wojsławicach, a informacja o 330 odmianach tych roślin przemawia do wyobraźni. Wrocławianie to szczęściarze, bo kiedy zapragną, to mogą udać do ogrodu botanicznego i bez końca podziwiać spektakl tych bajecznie kwitnących krzewów :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło i życzę Ci pięknej niedzieli!
Anita
Kochana Anitko!
UsuńTo prawda – Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego to prawdziwy zielony skarb położony w samym sercu miasta, tuż obok Ostrowa Tumskiego. Wrocławianie mogą w każdej chwili uciec od zgiełku do tej oazy. Sezon trwa tam od wiosny do późnej jesieni. Majową porą dosłownie tonie w morzu kwitnących azalii i różaneczników.
Serdecznie pozdrawiam:)
Piękno, które oddycha, żyje!!!
OdpowiedzUsuńDodaję cię do mojej listy moich Przyjaciół!
Azalie i różaneczniki to wspaniałe kwiaty.
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
The riot of azaleas and rhododendrons must have transformed the Wrocław Botanical Garden into a living tapestry of colour, where history, horticulture, and the quiet beauty of nature come together beneath the shade of centuries-old trees.
OdpowiedzUsuńThank you very much:)
UsuńHow wonderful they all are. They remind me of time spent in the Himalayas where they grow gloriously wild. I have memories for a lifetime! Best wishes - David
OdpowiedzUsuńThank you very much, David:)
UsuńIt's so good to catch up with you again. I have missed visiting your beautiful blog with such lovely photos and always interesting and educating text. I am not as mobile these days, but hope to get to blogging again one day.
OdpowiedzUsuńHugs, from Betty
Oh, Dear Betty!
UsuńYou can't even imagine how happy your comment made me.
You don't have to post every day; just posting one photo and one sentence will be enough, and we, your loyal fans, will be very happy.
Betty! Come back to us as soon as possible.
I wish you good health and send you hugs and greetings.
Byłam, widziałam. Na żywo jeszcze piękniej się prezentują.
OdpowiedzUsuńClaudio! To absolutna prawda! Fotografie rzadko w pełni oddają to, co czyni kwiaty tak wyjątkowymi na żywo.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Wspaniałe kwiaty, niezapomniane wrażenia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Ja też jestem nimi oczarowana.
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
To kwiaty z serca baśni...
OdpowiedzUsuńBasiu! Różaneczniki i azalie (rododendrony) to krzewy z rodziny wrzosowatych, które słyną z oszałamiającego, majowo-czerwcowego kwitnienia. Ich feeria barw w ogrodzie rzeczywiście przywodzi na myśl rajski zakątek.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Wow, so beautiful. Fantastic photos.
OdpowiedzUsuńThanks, Sami:)
UsuńCóż mogę powiedzieć... mogłabym stąd nie wychodzić :))) Pełnia kwitnienia moich ukochanych krzewów, widoki jak z bajki <3 Wracam podziwiać zdjęcia :))
OdpowiedzUsuńPięknego wieczoru Lusiu <3
Agness! Ja też uwielbiam te cudowne krzewy. Azalie i różaneczniki (rododendrony) to prawdziwi królowie wiosennych i wczesnoletnich ogrodów. Ich bajeczne, wręcz "puchate" kule kwiatów potrafią odmienić każdą przestrzeń.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia i wróciły wspomnienia.
Pozdrawiam - Małgorzata N.
Wspomnienia mają ogromną moc i potrafią uderzyć w najmniej oczekiwanym momencie. Mogą wywołać falę ciepła i nostalgię, tym bardziej gdy dotyczą takiego zjawiskowego miejsca jakim jest wrocławski Ogród Botaniczny.
UsuńPrzesyłam serdeczności:)
Rzeczywiście, Lusia, trudno oderwać wzrok od tylu gatunków. I nie dziwię się, że wizyta trwała tak długo. Takiego piękna nigdy za wiele. Super spacer. Dzięki za niego, a na cały tydzień życzę Ci wszystkiego najlepszego:)))
OdpowiedzUsuńUsiu! Z pewnością już wiesz, że co się tyczy kwiatów, przyrody, to jestem pozytywnie zakręcona. A poza tym kwiaty uczą nas, jak żyć – cierpliwie, z wdziękiem i bez pośpiechu.
UsuńŚciskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Przepiękna kolekcja różaneczników, byliśmy w ZOO we Wrocławiu, ale wrocławskiego ogrodu botanicznego nie znam. Natomiast w tym roku odwiedziliśmy Wojsławice, więc jest już kierunek na następny rok. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńWiesiu! Czytałam w którymś z komentarzy, że wracając z Polanicy (mam nadzieję, że dobrze pamiętam) wstąpiliście do Wojsławic. W ZOO byliśmy jakiś czas temu, teć trochę zatarły się wspomnienia.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Lucia, how wonderful that the Wroclaw Botanical Garden is not far from your home. It's very beautiful there when the rhododendrons are in bloom. The azaleas are also beautiful. I liked the photo of the bench near the flowering bushes. It seems to invite you to sit and reflect on the eternal.
OdpowiedzUsuńAbsolutely! The University of Wrocław Botanical Garden is a unique, green enclave located in the historic heart of the city, right next to Ostrów Tumski and only about 2 km from Wrocław's Market Square. It's a place steeped in history, serving scientific, educational, and recreational purposes for over two centuries.
UsuńHugs, from Łucja
Magiczne miejsce i fantastyczne kadry. Ciekawie wyjaśniłaś różnicę między arboretum, a ogrodem botanicznym. Człowiek uczy się przez całe życie;-) Eksplozja kolorów różaneczników i azalii robi ogromne wrażenie, a Tobie udało się uchwycić to piękno w idealnym momencie. Serdeczności!
OdpowiedzUsuńprzepiękne różaneczniki, same je uwielbiam i mam kilka w swoim ogrodzie
OdpowiedzUsuńTam jest przepięknie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Fioriture stupende!
OdpowiedzUsuńAdoro i giardini botanici, per fortuna ce ne sono un paio anche a Milano
Felice settimana cara Łucja- un abbraccio
enrico