Nie próbuj mi wmawiać, że natura nie jest cudem.
Nie opowiadaj mi, że świat nie jest baśnią.
Ktoś, kto jeszcze tego nie zrozumiał,
być może pojmie to dopiero wtedy,
gdy baśń zacznie się kończyć.
Wówczas człowiek ma ostatnią szansę
na zerwanie klapek z oczu, ostatnią okazję na to,
by przetrzeć oczy ze zdumienia, ostatnią możliwość,
by ulec temu cudowi, z którym trzeba się pożegnać,
i który trzeba opuścić.
(Jostein Gaarder)
Czy Wy też odliczacie dni i godziny do wiosny? Bo ja nie mogę się już jej doczekać... A wszystko dlatego, że od dłuższego czasu dni są szare, pochmurne, brakuje słońca... Dopadł mnie Springertime Sadness (wiosenny smutek) więc pora wrócić do zdjęć z kwiatami, zielenią, jednym słowem do wspomnień....
Na romantyczny spacer wśród pięknej roślinności zabieram Was do jednego z najpiękniejszych miejsc położnych przy granicy z Niemcami do - Bad Muskau... Jest to wyjątkowe miejsce dla miłośników przyrody, kwiatów, będące perłą europejskiej sztuki ogrodowej... Bad Muskau oferuje unikalny krajobraz po obu stronach Nysy Łużyckiej, z historycznymi mostami, ogrodami szczególnie pięknymi wiosna i latem... Ten rozległy park krajobrazowy zachwyca harmonią natury i architektury... Oferuje spokój, ciszę i kontakt z piękną przyrodą...
Książę Pückler wokół swojego okazałego zamku Muskau, zaprojektował krajobraz w całości w stylu ogrodów angielskich... W latach 1815 - 1845 stworzył fascynujący ogrodowy raj, który do dziś można opisać jako ocean różnych odcieni zieleni i urzekających ogrodów...
Park jest zadbany i jest pełen niespodzianek, takich jak: ukryte ścieżki, sztuczne stawy, jeziora, strumyki, liczne mosty...
Jeśli naprawdę chcesz mnie poznać, musisz poznać mój ogród,
ponieważ mój ogród jest moim sercem...
(Hermann von Pückler-Muskau)
W czasie spaceru podziwiam atrakcyjne byliny i krzewy ozdabiają przestrzeń, tworząc barwne kompozycje, kwitnące żywopłoty oraz strukturalne akcenty... Sierpniową porą kwitną hortensje, hibiskusy, białe i różowe budleje Davida, krzewuszki, orszeliny olcholistne, które pachną zniewalająco, przypominają zapachem woń goździków, wiciokrzewu lub miodu...Te piękne rośliny, przede wszystkim zapewniają atrakcyjność krajobrazu...
Książę w 1834 roku napisał książkę : Wskazówki dotyczące ogrodnictwa krajobrazowego"... Wiosną 1832 roku został zatrudniony berliński pejzażysta August Wilhelm Schirmer, który wykonał akwarele... Na jednej z akwarel widzimy Niebieski Ogród Kwiatowy...
Niedaleko Mostu zamkowego znajduje się Most Fuksjowy zwany też Mostem Niebieskim... Prowadzi on do Ogrodu Niebieskiego, gdzie zgodnie z życzeniem księcia Hermanna von Pücklera-Muskau mogą rosnąc wyłącznie kwiaty i krzewy w kolorze niebiskim i białym... W związku z tym most prowadzący do ogrodu też musiał być niebieski... Książę zlecił jego odlanie w 1826 roku...
Dzisiaj park i ogrody w Bad Muskau przenoszą nas w bajkową scenerię... Piękną roślinność możemy podziwiać również przy Starym Zamku (Altes Schloss Muskau), który położony jest nad stawami... To co wygląda na naturalny krajobraz, jest pieczołowicie zaplanowany i wykonany w najdrobniejszych szczegółach przez człowieka...
Park w Bad Muskau jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych parków w Europie... Zachęcam do odwiedzenia bo wygląda jak z bajki...
Z ostatniej chwili:
Dzisiaj mamy Tłusty Czwartek, symboliczny początek ostatnich dni karnawału - czasu, w którym dawniej pozwalano sobie na więcej, zwłaszcza przy stole... To jest ostatni czwartek przed Wielkim Postem (czyli 52 dni przed Wielkanocą) w kalendarzu chrześcijańskim... Dzisiaj na stołach lądują pączki, oponki, chrust, które zajadamy bez ograniczeń...
Tłusty Czwartek to święto apetytu i obfitości, którego historia sięga średniowiecza... To czas, kiedy możemy zapomnieć o diecie i po prostu delektować się tymi wyjątkowymi smakołykami jak: pączki, faworki, oponki, donuty...
U nas w domu też nie mogło zabraknąć czwartkowych pyszności... Dzisiaj rano usmażyłam 16 oponków... Podzieliłam się nimi z Bratówką (żony brata)... Od niej dostaliśmy dwa pączki... Zjedliśmy pączka i oponkę... A pozostałe sześć, z pewnością pójdzie do zamrożenia....
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...























Przepiękne widoki! Naprawdę jestem zachwycona tym ogrodem, architekt miał niesamowitą wyobraźnię by stworzyć takie niesamowite miejsce.
OdpowiedzUsuńPOzdrawiam serdecznie Łucjo :)
O, tak! Hermann von Pückler-Muskau był wybitnym XIX-wiecznym projektantem, twórcą innowacyjnego Parku Mużakowskiego, który zrewolucjonizował europejską sztukę ogrodową. Jego dzieła charakteryzują się harmonijnym wkomponowaniem krajobrazu w otoczenie oraz tworzeniem artystycznych, malowniczych widoków. Ja jestem tym miejscem zachwycona.
UsuńSerdecznie pozdrawiam, Bogusiu:)
Witam.
OdpowiedzUsuńMasz rację, że w takie dni dopada człowieka "wiosenny smutek" a tęsknota za słońcem i widokiem budzącej się przyrody z jej wszystkimi kolorami sięga zenitu.
Piękny ogród. Oglądałam z ciekawością, bo nigdy tam nie byłam.
Dziękuję za piękne chwile i pozdrawiam - Małgorzata N.
Taka pogoda, pełna chmur, szarości i często wilgoci, mocno obniża poziom energii, motywacji, nastroju, tym samym daje mi się mocno we znaki. Książę Pückler to wyjątkowa postać. Zainspirowany rozciągającą się wokół malowniczą doliną wokół swoich posiadłości, stworzył tu w latach 1815 - 1845 niesamowity park.
UsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
Byłam tam w 2019 roku. Piękne miejsce, a takie wspomnienia są dobre na czas czekania na wiosnę. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńElu! Domyślam się, że Ty kochająca tak mocno przyrodę, piękno roślin, byłaś tym miejscem zachwycona. Niesamowite, emocjonalne wspomnienia zapadają w pamięci na bardzo długo.
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
Il Castello situato all'interno del Parco di Muskau è bello è il parco è fantastico e giustamente è considerato dall'UNESCO, Grazie per avercelo mostrato
OdpowiedzUsuńUn saluto e un abbraccio
enrico
Ciao Enrico!
UsuńQuesto castello e il suo splendido parco sono stupendi e incanteranno qualsiasi visitatore.
Abbracci e saluti.
Przepiękne, zachwycające miejsce! Po prostu bajka. Mogłabym tam mieszkać:-) A jego twórca nietuzinkowy i całkiem miły dla oka;-) Tak, czuję wiosnę całą sobą i nie mogę się jej doczekać! Kupiłam już nawet dwie wiosenne sukienki.
OdpowiedzUsuńDziękuję za tę wycieczkę:-) Pozdrawiam wiosennie:-)
Ten park to bardzo malowniczy obszar, który rozciąga się na granicy Polski i Niemiec. To jeden z najpiękniejszych krajobrazowych parków Europy wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Nieprzyjemna pogoda sprawia, że nie czuję jeszcze wiosny. Ja jeszcze nie pomyślałam o wiosennych ubiorach.
UsuńPrzesyłam serdeczności:)
You make Bad Muskau a living fairytale where thoughtful design, sweeping greenery, and romantic history come together to offer a peaceful escape worth longing for in every grey season.
OdpowiedzUsuńThe park in Bad Muskau is a remarkable place. In the mornings, you can hear the birds singing among the ancient trees with their amazingly rounded trunks. You can enjoy a coffee in the café, but it's better to sit outside under a flowering chestnut tree or near the citrus trees. The park is open 24 hours a day, and admission to its over 700 hectares is free. It's hard to believe that this stunning palace was almost completely burned down during World War II.
UsuńBest regards.
As you might imagine the swan on the water captures my attention most of all. Such grace and beauty! Makes me want to head for the water right now!
OdpowiedzUsuńSwans are a symbol of nature's grace and power. They are birds of many faces. Angelic in flight, showy in triumph, dignified and elegant in moments of repose.
UsuńHugs and greetings.
How beautiful park!
OdpowiedzUsuńAnne, this park is considered one of the most beautiful landscape parks in Europe.
UsuńHugs from all the best.
That castle and garden are truly magnificent.
OdpowiedzUsuńThank you very much, Sami:)
UsuńDroga Łucjo potwierdzam, że nacieszyłam się zimą aż nadto i z niecierpliwością odliczam dni do marca, który przynosi nam kalendarzową wiosnę :-)) Z tym większą przyjemnością pospacerowałam z Tobą po przepięknym Parku Mużakowskim. Pamiętam, jak wielkie zrobił na nas wrażenie, bo udało nam się sporo zobaczyć m.in. jeżdżąc rowerami po tych zaczarowanych alejkach. Fascynujące jest to, że dzięki pasji księcia i jego miłości do ogrodów rezydencja rozrosła się w rozległe założenie parkowe w stylu krajobrazowym. Przemodelowano teren, wybudowano mosty przez Nysę, nasadzono tysiące drzew i krzewów. Całość została wpisana w naturalne wnętrze doliny rzeki, a my obecnie możemy zachwycać się tym dziełem rąk człowieka i natury ;-))
OdpowiedzUsuńŚciskam Cię mocno Łucjo i pozdrawiam gorąco w ten pierwszy ciepły - choć wciąż zimowy -dzień tego roku!
Anita
Park Mużakowski uznawany dziś za wspaniały przykład sztuki ogrodowej, założony w pierwszej połowie XIX wieku przez księcia Hermanna Pucklera-Muskau, wybitnego znawcę i twórcę niemieckich ogrodów krajobrazowych. Zainspirowany ogrodami angielskimi, przekształcił z wielkim rozmachem swoją rezydencję w zespół o niezwykle wyrazistej kompozycji. W zamyśle twórcy miało to być miejsce, w którym łączy się natura, kultura i technika. Miejsce warte odwiedzenia.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Bad Muskau zwiedzaliśmy kiedyś z wnukami jako Park Mużakowski. Mamy wiele przepięknych zdjęć.
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o pączusie - to wczoraj zjadłam dwa...
Park Mużakowski jest po polskiej stronie. Ja natomiast spacerowałam po niemieckiej.
UsuńJa zjadłam wczoraj jednego pączka i oponka.
Serdecznie pozdrawiam:)
Spacerowaliśmy i po polskiej i po niemieckiej stronie.
UsuńI tu i tam było pięknie.
W Parku ścieżek spacerowych jest bez liku, tym samym przemaszerowaliście sporo kilometrów. Ja tego dnia przespacerowałam prawie 12 km.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Ten Park jest przepiękny. Może k9iedyś go zobaczę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)*
Polecam. Naprawdę warto.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Książę wyraził się bardzo pięknie, poza tym był naprawdę niebanalna postacią, że swoje pieniądze poświęcił na tak wspaniały cel. Nie był w tym odosobniony, takich pasjonatów było więcej w tamtych czasach, ale i tak należy mu się szacunek. Dobrze, że można bez problemu przejść przez most i zwiedzić obie części kompleksu. Bardzo chętnie bym się tam wybrała, ale to świat drogi, jednak nigdy nic nie wiadomo, jak się człowiek uprze. Ten niebieski mostek jest zjawiskowy, a fuksje przepiękne, kiedyś widziałam takie w parku Sans-Souci, były ogromne i kwitły jak szalone. Tłusty czwartek za nami, ja oprócz pączka jadłam przepyszne faworki, które dostałyśmy od sąsiadki w zamian za kabanosy, bo Marta przez pomyłkę kupiła wieprzowe zamiast wege. Życzę miłego weekendu, przesyłam uściski!
OdpowiedzUsuńKsiążę był niebanalną postacią. Ten przeogromny park można zwiedzać beż żadnych ograniczeń. Ile wystarczy siły i chęci. Nie miałam pojęcia, że są wege kabanosy. Ja bardzo często kupuję wege szyneczkę. Jest pyszna i chociaż nie jestem wegetarianką to ta szyneczka bardzo mi smakuje.
UsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
Na wstępie muszę przyznać, że wiersz jest piękny i nostalgiczny. Życie szybko przemija, więc śpieszmy się kochać wszystko wkoło.
OdpowiedzUsuńNiebieski ukwiecony mostek to taki miły kontrast w ogrodzie.
W tym parku jest wiele mostów i mostków ale ten Fuksjowy skradł moje serce.
UsuńPozdrawiam Małgosiu:)
Miło wrócić wspomnieniami do tak pięknego miejsca. Teren ogromny, zadbany, nawet zmieniono bieg Nysy w okolicy parku i nosi nazwę Nysa Hermana. Obeszliśmy wszystkie mosty, wiadukty, spacerowaliśmy po rozległych łąkach i był to cudny czas. I ten niezwykły widok odbijającego się w wodzie zamku pozostaje w pamięci na długo. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńSześć godzin spędziliśmy w Bad Muskau. Zrobiliśmy sporo kilometrów. To był mile spędzony czas. Zdjęć mam całe mnóstwo bo jak wiesz jestem od nich uzależniona. Jednak na blogu musze się ograniczać bo Blogger zaczyna mi zwalniać.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Rośliny, woda, mostki, tajemnicze przejścia to to, co uwielbiam w ogrodach. Dziękuję Ci Lusiu za ten spacer:)
OdpowiedzUsuńA za wiosną jeszcze nie tęsknię;)
Aniu! Być może u Ciebie jest piękna, słoneczna zima i dlatego nie tęsknisz za wiosną.
UsuńU mnie od wielu dni panuje szarość dnia. Brakuje słońca i błękitnego nieba.
Serdecznie pozdrawiam:)
Mi sono proprio gustato queste immagini. È veramente un sogno e quelle aiuole con il metallo sono davvero brillanti, mai visto nulla di simile! Quando vedo questo giardino poi mi passa la voglia di entrare nel mio che è molto piccolo!
OdpowiedzUsuńGrazie per aver mostrato questo parco!
Ti auguro una buona primavera sperando di vedere qualche settimana di sole che anche qui manca!
Gabriel!
UsuńGrazie mille. Abbracci e saluti.
Fascynujące miejsce, a Most Fuksjowy to architektoniczno- kwiatowa doskonałość.
OdpowiedzUsuńBasiu!
UsuńUważam podobnie jak Ty. Miejsce fascynujące warte zobaczenia.
Serdecznie pozdrawiam:)
Beautiful photos. Thank you so much for sharing ❤️
OdpowiedzUsuńThank you very much:)
UsuńPiękne zdjęcia z Bad Muskau zaprezentowałaś. Nie miałam okazji być w tym miejscu. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKochana, wiesz doskonale, że jestem ciepłolubna ale w tym roku jak nigdy nie czekam z utęsknieniem na wiosnę. Tegoroczna zima spełniła moje wszystkie marzenia z nią związane a duża ilość śniegu uszczęśliwiła jakbym była dzieckiem. Nawet teraz patrzę przez okno na świat otulony bielą i nie mogę przestać się zachwycać. Nie myślałam że kiedyś to powiem ale prawda jest taka, że dla mnie zima w białej i mroźnej wersji mogłaby potrwać jeszcze kilka miesięcy.
OdpowiedzUsuńMuszę też przyznać, że na widok zieleni na Twoich zdjęciach serce zabiło mi trochę szybszym rytmem. Niedawno też oglądałam galerię moich magnoliowych zdjęć i zatęskniłam za czasem ich kwitnienia.
Bad Muskau musi być zachwycające dla miłośników pięknej architektury połączonej z cudownościami przyrodniczymi.
Pozdrawiam Cię przeserdecznie i życzę Ci dobrego niedzielnego popołudnia.
Todo maravilloso, me encanta el jardín. Los donus seguro que estaban buenísimos. Besos.
OdpowiedzUsuńNaprawdę bajeczny! A o tej porze takie widoki.... naprawdę bajka! Pozdrawiam Cię serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuń