środa, 3 maja 2017

Klasztor Ajias Traidos (Świętej Trójcy) Meteory







Taki widok zapiera dech w piersiach... Nic dziwnego, bo to jeden z cudów świata: wydźwignięte nawet na ponad pół kilometra i wtopione w skałę greckie klasztory... Te gniazda na niebotycznych słupach z piaskowca  to greckie Meteory... Ja jestem nimi zachwycona... Nie tylko nimi ale całą Grecją... Chociaż,  w jednym z komentarzy anonimowa autorka pisze, że do tego kraju jechać nie warto... Była, i jest tam szaro, nudno, drogo, parę ruin, a na dodatek hałas, smog i brud... Wiem, że na takie niby wyedukowane w sztuce podróżowania osoby trzeba patrzeć z przymrużeniem oka... Nie umiem zrozumieć, jak komuś może nie podobać się takie piękne i romantyczne miejsce... "Meteoria" po grecku oznacza "skały zawieszone w powietrzu"... Tak właśnie wyglądają tesalijskie zespoły klasztorne... One są zawieszone w powietrzu!






Meteorskie skały pełne są wydrążonych korytarzy, grot i jaskiń, w których mieszkali niegdyś pustelnicy... Legenda mówi, że gdzieś w tych labiryntach korytarzy po dziś dzień leżą ogromne skarby: uratowane ze złupionego przez Turków Konstantynopola klejnoty i relikwie świętych... Mieszkańcy pobliskiej wioski Kastraki nie jeden raz  widzieli, że skalny korytarz, w którym zwykle bawiły się znudzone pasaniem kóz dzieci, został nie wiadomo przez kogo zasypany kamieniami, a nieopodal widać było ślady kopania... Jest pewne, że działali poszukiwacze skarbów...




Greckie klasztory są do dziś uznawane za architektoniczny fenomen... Mnisi budowali i zamieszkiwali je w przekonaniu, że miejsce ich odosobnienia nie tylko sprzyja modlitwie i wyciszeniu, ale pozwala przetrwać czasy wojen... Klasztory powstawały w XIV wieku jako azyle w okresie inwazji serbskiej na państwo bizantyjskie... Potem niebezpieczeństwo  serbskie ustąpiło  tureckiemu... A Meteory rozkwitały... Najwięcej meteorskich klasztorów zniesiono w XVI wieku... Było ich wówczas aż 24, każdy na innej skale! Do dziś wiele z nich uległo erozji, a te które uratowały się, stanowią prawdziwą atrakcję  turystyczną całego regionu... Ocalało tylko 11 klasztorów, ale tylko 6 z nich jest zamieszkanych i udostępnionych do zwiedzania...  Meteory są czymś absolutnie wyjątkowym... Nieodmiennie budzą zachwyt i zdumienie, zmuszają do refleksji nad potęga natury i determinacją człowieka w ich ujarzmianiu...







Do okresu międzywojennego mnisi żyli w całkowitej izolacji: do Meteorów dostać się można było wyłącznie po sznurowych drabinach, ich zetlałe resztki wciąż zwisają ze skał... Dziś nam to już nie grozi...  Do klasztorów można podejść wygodną drogą lub wspiąć się  wykutymi w skale schodami... Obecnie, nie można powiedzieć, że Meteory to nadal idealne miejsce do kontemplacji i samotnej rozmowy z Bogiem... Zatrzymujemy się na poboczu drogi... Na iglicy skalnej, niemal w chmurach, widzimy klasztor Ajias Traidos... Zastanawiamy się jak do niego wejść... Nigdzie nie widzę schodów... Schodzimy szeroką, betonową, wijącą się ścieżką aż do podstawy góry... Dopiero teraz zauważamy schody wykute i ukryte w skale... Momentami  wąska klatka schodowa wiedzie w tunelu...  Osoby niezbyt wysokie mają tutaj problem nie tylko przy wchodzeniu ale i schodzeniu... Około 140 bardzo nierównych i na dodatek dosyć wysokich stopni zmierzają w górę, aż  do samych wrót klasztoru Trójcy Świętej...







Klasztor jest otwarty... Młody mężczyzna sprzedaje bilety i częstuje nas loukoumi, tradycyjnym greckim słodkim smakołykiem o konsystencji galaretki... Zaprasza do zwiedzania klasztoru... Wg dokumentów historycznych ten średniowieczny monastyr został zbudowany w latach 1458 - 1476 przez mnicha Dometriosa... Świątynia zbudowana na planie krzyża greckiego i zwieńczona niskimi kopułami... Wnętrze jest niewielkie, ciemne i ozdobione freskami pochodzącymi z 1741 roku... Stylowo nawiązują do późnobizantyjskiej epoki malarskiej... Freski malowało dwóch braci prezbiterów - Antoni i Mikołaj... Klasztor wygląda na świetnie utrzymany ponieważ dwadzieścia lat temu przeprowadzono gruntowną renowację... W klasztorze byliśmy sami... Muszę się przyznać, że nie czuję się komfortowo ponieważ pierwszy raz złamałam zakaz fotografowania...








Tuż przy wyjściu ze świątyni  znajduje się mała kapliczka wtopiona w skały a przed nią pole czerwonych maków... W maleńkim ogródku rośnie kilka krzaków winogron, pomidory, oliwka, drzewo czereśniowe i mnóstwo  kwitnących kwiatów... W powietrzu unosi się upojny zapach różowych lewkonii... Z czubka iglicy można podziwiać niesamowite widoki... I myślę, że każdy patrząc z góry na otaczające nas piękno zastanawia się i zadaje sobie pytanie. jakaż tajemnicza siła stworzyła ten masyw górski, który nagle w środku równej jak stół doliny wystrzelił na kilkaset metrów w górę... Meteory, klasztory i krajobrazy na długo zapadną w naszej pamięci...








Bardzo dziękuję za odwiedziny i  komentarze...
Życzę miłych i słonecznych dni...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...







76 komentarzy:

  1. Hi. Great scenery. The monastery is in a really great place. And all the more famous.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Sami!
      The monasteries are located in beautiful scenery.
      Greetings.

      Usuń
  2. Wow. The photos are awesome. Was that monastery in the James bond movie. For Your Eyes Only.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, Matti. James Bond was shot in this monastery.
      Greetings.

      Usuń
  3. The monastery, is located in a prodigious place. I guess the access will be a bit difficult.

    Beautiful landscapes in this area.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antonia!
      The monastery is situated in a beautiful landscape.
      I was so excited.
      Kisses:)

      Usuń
  4. Fantastyczna wycieczka Lusiu... czułam lekki dreszcz gdy pisałaś o pobycie w środku klasztoru;
    mam lęk wysokości i nie wiem czy bym się zdecydowała na chodzenie po takich wysokościach;

    myślę, że czasami można złamać pewne zakazy... być nie nie sfocić... hm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu,
      przy Twoim lęku wysokości nie byłabyś w stanie stanąć na czubku iglicy i podziwiać krajobrazy. Ja na szczęście nie mam takiego problemu. Na tarasach klasztornych można doświadczyć prawdziwego uczucia zawieszenia między niebem i ziemią. Wielka przestrzeń działa dziwnie kojąco. Mnisi twierdzą, że w tej dolinie obecność Boga staje się namacalna. Trudno się z nimi nie zgodzić. W Meteorach można doświadczyć wielu wrażeń.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Hace años estuve en Meteora y visitamos los monasterios con lo cual me ha dado gusto ver tu entrada de hoy, es un lugar privilegiado y a la vez dificil de acceso.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  6. So beautiful .. I heard about its breathtaking beauty from one of my friend who is originally from Greece...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krishana!
      Do you have a friend who came from Greece?
      This is a wonderful country, with wonderful natural wonders and wonderful cuisine.
      Greetings:)

      Usuń
  7. Podziwiam determinację ludzi, którzy budowali takie cuda i tych, którzy tu mieszkali. Pięknie, na chwałę Pana. Rozgrzeszam Cię z robienia zdjęć, rozumiem, że nie mogłaś się powstrzymać
    Ślę serdeczności.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że podziwiasz również tych, którzy dostawali się do klasztoru tylko za pomocą kosza wciąganego na linie przez mnichów mieszkających w danym klasztorze.
      A teraz Cecylio, wyobraź sobie, że lina do której przywiązany był kosz wymieniana była dopiero w momencie, jak przy którymś z użyć pękała zabierając ze sobą w przepaść kosz i pechowego mnicha.
      Powiem Ci szczerze, że nie umiałam się powstrzymać przed robieniem zdjęć. Zawsze stosuję się, gdy widzę zakaz fotografowania. W tym maleńkim klasztorze było bardzo ciemno i niewiele widać na zdjęciach. Jeszcze dzisiaj głupio się czuję, że złamałam zakaz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. To wspaniałe, że możemy zwiedzać razem z Tobą te unikatowe miejsca. Ciekawe, czy mnisi nadal zachowują swoje reguły z przeszłości ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, Meteory to unikatowe miejsce. Na szczęście, dziś nie trzeba wspinać się po skałach, używać lin i być alpinistą. Dla celów turystycznych wybudowano schody,bezpieczne mostki, kładki. Przypuszczam, że w tym temacie nic się nie zmieniło i w dalszym ciągu przestrzegają reguł z przeszłości.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Piękny klasztor:))ja pojąć nie mogę jak powstały te piękne budowle na takich skałach:))w czasie kiedy nie było tyle udogodnień i mechanizacji co teraz:))bardzo miło mi się z Tobą zwiedza:)))Pozdrawiam serdecznie i za piękne widoki dziękuję:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż trudno pojąc jak zostały wybudowane klasztory na pionowych skałach w kształcie maczug i szpikulców. Oczywiście, zadajemy sobie pytanie jak oni to zrobili? Na pewno powoli i z trudem. Materiały do budowy trzeba było wnosić po sznurowych drabinkach, a następnie wciągać w koszach. A przecież wybudowanie klasztoru na czubku iglicy to też niezwykły wyczyn.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Wspaniałe miejsce! Podziwiam wiedzę architektoniczną, wysiłek i odwagę budowniczych tych klasztorów. I malarską rękę Boga, który stworzył ten piękny zakątek. Co to za kwiatki podobne do lewkonii na ostatnich zdjęciach? - delikatność wyrosła na skale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Meteory są niezwykłe. W takim miejscu kontakt z Bogiem jest absolutny: nasycony modlitwą, psalmami i wonią kadzidła, która przepełniła całą okolicę klasztorów. Dźwięki drewnianych gongów, ćwierkanie ptaków i wiatr śpiewający wśród skał przenoszą nas w świat całkowicie odmienny od tego, który znamy na co dzień: bardziej duchowy, ulotny, idealny.Kwiaty na dwóch ostatnich zdjęciach to lewkonie. Pierwsze to "puste" a drugie to "pełne". Szkoda, że są obecnie tak rzadko spotykane. Doskonale pamiętam je z ogródka Babci. Zawsze w nim rosły.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Niesamowite miejsce i naprawdę idealne do kontemplacji istnienia. Trochę szkoda, że zostało udostępnione bo nie wiadomo jak długo jeszcze przetrwa, bowiem rozprzestrzenia się ateizm. Miałam zapytać o niebezpieczeństwo erozji ale już napisałaś o tym. Piękne miejsce...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko,
      część klasztorów pełni raczej rolę żywych muzeów niż ośrodków religijnych. Chociaż w ostatnim czasie zauważa się wyraźne ożywienie życia monastycznego. Dwa klasztory zamieszkują mniszki natomiast w pozostałych czterech mieszkają mężczyźni. W klasztorze Trójcy Świętej jest tylko jeden zakonnik.
      Ateizm to niezaprzeczalny fakt. Wystarczy popatrzeć na Czechy, Niemcy, Francję a nawet tak bardzo katolicki Luksemburg. To bardzo niepokoi i smuci, że coraz mniej wiernych chodzi do kościoła i coraz więcej osób występuje z Kościoła katolickiego. Mam doskonały przykład z mojej parafii. W Grecji prawdopodobnie odradza się życie zakonne, lecz nie są to Grecy ale różne inne narodowości. Na całe szczęście monastyry Meteorów są otoczone szczególną troską państwa greckiego. Oprócz swoich wielkich wartości religijnych i moralnych są także zabytkiem przyrody nieożywionej o wspaniałym wyrazie.

      W ostatnich latach skały Meteorów stały się miejscem spotkań i wypraw wielbicieli wspinaczki skałkowej. Czy to może być dla tych skał zagrożeniem? Nie mam pojęcia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że każde wbijanie ostrych zakończeń w skałę po kilka razy dziennie czy kilkadziesiąt ma znaczenie. Ludzie naprawdę są bez wyobraźni, byle zysk, byle czymś przyciągnąć turystów. ech...

      Usuń
  12. Niesamowita wycieczka, niezwykłe miejsce.
    Dziękuję Ci za odkrycie tego miejsca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie niezwykłe miejsce. Jeden z klasztorów, świętego Warłaama w przyszłym roku będzie miał 500 lat. Byłam nim oczarowana. Mnich o tym imieniu zamieszkiwał tę skałę już w XIV wieku. Można tutaj zobaczyć katolikon z XVI wieku ozdobiony przepięknymi
      freskami tebańskiego malarza. Jest też kołowrót dzięki któremu wciągano na górę ludzi oraz żywność.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Niesamowite, jak oni potrafili tak wysoko je umieścić i zbudować ??
    Co do gustów, na temat Grecji, zależy po co ona jechała, jak pić i zwiedzać dyskoteki...
    Grecja na pewno jest piękna , cóż nie każdy ma dar aby to widzieć.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg dokumentów Klasztor Trójcy Świętej był budowany przez 18 lat.
      Natomiast materiał był gromadzony przez...70 lat. Teraz to prawie żaden problem aby wdrapać się po schodach np. do tego klasztoru ale kiedy powstawał? Wiem, że w koszu. W tamtym czasie przecież nie była rozpowszechniona wspinaczka górska. To był nie lada wyczyn. Zgodnie z legendą Atanazy z góry Athos został wyniesiony na Szeroką Skałę o wysokości 534 metry przez orła albo anioła.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Hello dear Lucia!
    Meteora is a great place, your photos are spectacular and thank you for the walk offered!
    A wonderful weekend I wish you, my dear!
    I kiss you lovingly and hug you!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, ELENA!

      Meteora is a wonderful rock and monasteries.
      Kisses and hugs:)

      Usuń
  15. Interesting! Thank you for sharing.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Endah!
      Interesting and very beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  16. Post stupendo! Chi dice che in Grecia non c’è nulla d’interessante forse non ha mai visitato veramente questo Paese e sicuramente non ha visto, fra le altre cose degne di nota, le Meteore.
    Ciao cara Lucja un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciao Enrico!
      Amo la Grecia, un paese meraviglioso.
      Baci e saluti:)

      Usuń
  17. Beautiful place, gorgeous photos !!! Perfect postcards !!!
    Have a shinny day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anna!
      Meteors are unusual, very beautiful rocks.
      Thank you very much for your visit and comment.
      Greetings.

      Usuń
  18. W zeszłym roku mieliśmy odwiedzić meteory. Niestety wypad do Grecji się nie udał, ale już zapowiedziałam mojemu małżonkowi, że jeśli w końcu tam dotrzemy - nigdy nie odpuszczę tego fantastycznego miejsca.
    Łucjo Twoje zdjęcia są zachwycające.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, żaden aparat nie odda niezwykłości tego miejsca. Gdy dojeżdżasz do Meteorów, to niczym z nicości wyrastają przed Tobą ostańcowe skały piaskowcowe. Niektóre z nich są dosłownie pionowe. I chociaż widziałam je już trzeci raz, to bardzo chętnie tam wracam, sądząc, że to już ostatni raz oglądam ten cud natury.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Niesamowite widoki! Muszę się tam kiedyś wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem oczarowana Meteorami.
      Jeszcze sto lat temu, klasztory były odcięte od świata.
      Teraz na szczęście, możemy wejść do każdego z nich i poczuć niepowtarzalną atmosferę miejsca, które tak wiele przeżyło.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. "Zawieszone w powietrzu" to faktycznie dobre określenie... Fantastyczne miejsce.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często używa się określenia o Meteorach: "Zawieszone w powietrzu", "zawieszone w chmurach". Sądzę, że to trafne określenie. Gdzieś, kiedyś przeczytałam, że:
      "To miejsce przedziwne, wspaniałe państwo klasztorne osadzone na gigantycznych stromych skałach, które wznoszą się dumnie na północno-zachodnim krańcu równiny tesalijskiej; wywołuje u odwiedzających mieszaninę wrażeń trudnych do określenia: jest wśród nich zdziwienie, przestrach i podziw".
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. To są cuda natury. Przetransportować materiały budowlane w koszach to jest dopiero wyczyn. Są przepiękne.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym co piszesz ponieważ te skały sterczące w niebo przybierają najróżniejsze, najbardziej fantazyjne formy. Wśród tych wierzchołków widać klasztory i kościoły, wybudowane karkołomnym trudem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Cudne miejsce, jestem oczarowana. ..
    Serdeczności: )🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, do tych klasztorów wiodą kręte, wąskie drogi, których pokonanie samo w sobie jest już sporym przeżyciem. Chcąc dostać się na szczyt, trzeba się przemieszczać wykutymi w skale schodami albo kolejką linową. Dla takich widoków warto pokonywać swoje słabości, wiele kilometrów, przeszkody i dziesiątki pnących się stromo w górę schodów...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. What kind of scenery !! That road would not dare drive by car, or be on a car ;-) Greetings

    OdpowiedzUsuń
  24. Widoki z góry są najlepsze. Ach te słoneczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  25. Byłam tam bardzo, bardzo dawno temu. Dziękuję za przypomnienie.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Możliwości twórcze człowieka są nieograniczone , zwłaszcza, gdy są podbudowane wiarą. ZApraszam Łucjo na spotkanie z moimi dziewczynami,w http://przedspiew.boog.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. http://przedspiew.bloog.pl Jedną literkę w adresie zgubiłem

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie! Wspaniała wyprawa Lusiu! Wypowiedź o nudnym kraju, brudnym, pełnym smogu itp. uważam za totalną żenadę. To przykre, ale musiała to pisać osoba totalnie pusta. Ach, nieważne. Meteory są cudne, nie wiem jak wtoczyłbym moje 100 kg po tych krętych schodach, ale jak tylko tam trafię to na pewno spróbuję :-) Cudowne zdjęcia. A klasztor... pełen mistycyzmu :-) Bajka! Serdeczności Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
  29. Yo los veo preciosos, me gustan mucho. Feliz día.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chciałabym tam być. Zachwycam się Twoimi relacjami, wyobrażam sobie jak tam jest pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu wierzę, że spełni się Twoje życzenie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Niesamowite miejsce - dziękuję za wycieczkę ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zdjęcia Łucjo. Zgadzam się z Tobą, to miejsce jest niezwykłe. Nas zachwyciło. Baaardzo!
    I Grecja nas zachwyca, chociaż wiadomo wszędzie można spotkać mniej urokliwe miejsca. Mimo wszystko ciągle do Niej wracamy.
    Moc pozdrowień ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu wiem, że Grecja Was też zachwyca i dlatego do niej wracacie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Byłem, potwierdzam, podzielam fascynację.
    Geologicznie rzecz biorą Meteory to ostańce, więc wypiętrzyły się jako całość, tkankę między nimi wypłukała erozja, zostały "twardziele".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyznać, że monastyry zawsze budziły mój podziw. Gdy pierwszy raz je zobaczyłam budziły u mnie zdumienie, przerażenie, pokorę. To tylko niektóre z uczuć, jakie towarzyszyły mi przy zwiedzaniu jednego z najbardziej fascynujących miejsc. Czy za kolejnym razem oswoiłam się z ich pięknem? muszę przyznać, że NIE!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. To rzeczywiście jeden z cudów świata. Widoki zapierają dech w piersiach i trudno uwierzyć jak można było zbudować coś podobnego. Dziękuję za tą fantastyczną wycieczkę.
    Miłego weekendu Lusiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, klasztory w Meteorach budzą mój podziw. Zastanawia mnie w jaki sposób przed wiekami je budowano. Wszak nie było tam dróg, sprzętu i sam transport materiałów to był nielada wyczyn.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Trzeba kochać piękno natury, aby umieć je podziwiać. A czy u bas wszędzie jest tak czyściutko, też nie. Cudowne miejsca i te klasztory zbudowane na skałach, jest co podziwiać.
    Serdeczności.

    P.S.
    Lusiu a ja nie wiedziałam, że Ty także prowadzisz blog kulinarny. Dopiero niedawno go odkryłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko,
      nie ma takiego miejsca na świecie, żeby wszystko było idealne. Jednak zastanawia mnie, czy w danym kraju nie można znaleźć czegoś interesującego? Dla mnie np. we Włoszech pełne uroku i klimatu są domy pozbawione tynku w niektórych miejscach. A co do Meteorów. To cud natury doceniony przez UNESCO.
      Marylko, zaczęłam bawić się w kulinarne blogowanie. Ot, zabawa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Wiesz, że w żadnym przewodniku turystycznym nie znalazłam tak fantastycznych zdjęć z Meteorów jak u Ciebie. Zawsze są 2, maksymalnie 5 i to z reguły z oddali(nawet zaczęłam myśleć, że nie można tam wejść tak jak na wyspę Athos). Dziękuję Ci za ten piękny świat, który nam pokazujesz. A co do sugestii czy jechać do danego kraju czy też nie - to trochę tak jak ze sztuką - jeden będzie zachwycony danym obrazem, a drugi będzie zastanawiał się "co autor miał na myśli". Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Karolinko!
      Twoje słowa są niczym miód na moje serce ale jakość moich zdjęć jest nie zasługuje na tak pozytywną ocenę. A wiesz, że podsłuchałam, (niechcący) rozmowę pewnej żony z mężem. Był tak znudzony w muzeum, że jeszcze 10 minut w tym miejscu a jego zawiozą do domu wariatów. Powiedział, że idzie do najbliższej restauracji, jak ona skończy to niech zadzwoni do niego.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Cudowne widoki! Wspaniałe zdjęcia Łucjo!
    Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  38. I've been there and it is amazing!

    OdpowiedzUsuń
  39. O, miejsce, które mam w planach zobaczyć od dawna. Raz już prawie jechałem, ale kilka dni przed wyjazdem odwołano wycieczkę. Pięknie je pokazałaś, chociaż wirtualnie pospacerowałem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. That is quite a place to put a monistery

    OdpowiedzUsuń
  41. Tyko współczuć takim niewrażliwcom. Po co w ogóle cokolwiek zwiedzają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, są ludzie, którzy na wszystko narzekają.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  42. :) Pięknie dziękuję za tak cudny opis i foto :) w lipcu wylatujemy do Grecji na Riwierę Olimpijską i koniecznie muszę zobaczyc Meteory z bliska :)))))))) pozdrawiam serdecznie Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Region Riwiery Olimpijskiej jest przepiękny. Kiedy pierwszy raz odwiedziłam Grecję, mieszkaliśmy w Paralii położonej nad Morzem Egejskim, tuż przy stolicy regionu Katerini.
      W greckich biurach można wykupić wycieczkę,można też wypożyczyć auto i odwiedzić ciekawe miejsca m.in. Meteory, Delfy, Saloniki...
      Życzę wielu wrażeń i wspaniałych wspomnień.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.