wtorek, 18 października 2016

Ceramiczne cacuszka z Sirmione








Tęsknię za Włochami gdy za oknem jest jesienna szaruga... Do tego kraju zawsze czułam  ogromną  słabość...   Dziś  z  przyjemnością  przywołuję  wspomnienia... Niespiesznie spacerowałam uliczkami SIRMIONE... Zatrzymywałam  się  na krótką   chwilę  przy  niektórych  witrynach  sklepowych...  Wpadałam w zachwyt nad rozmaitością kolorów i smaków tutejszych lodów...  Fotografowałam każdy uroczy mijany zakątek i każdą ciekawostkę... I nagle go zobaczyłam..." La petite botique"  Mały przeuroczy sklepik...








Z nieukrywanym zachwytem patrzyłam na włoską ceramikę Bassano... Dla jednych była zbyt kiczowata, mnie się jednak podobała... Prawdopodobnie wytwarzana ręcznie, w niewielkich włoskich manufakturach...
Wspaniale prezentowały się różnokolorowe, bogato zdobione  talerzyki, wazy, misy,  patery,  kubki,  owoce,  figurki zwierząt...  Oglądana  kolekcja  była  przepiękna... Włosi słyną z dobrego stylu i miłości do jedzenia... Porcelana przez nich tworzona jest wyjątkowa... Bogactwo kolorów i form przyciągało moją uwagę...





Od pewnego czasu z żadnego wyjazdu nie przywożę  pamiątek, souvenirów, ale tym razem? Nie mogłam się oprzeć, musiałam coś kupić... Miałam  ogromny dylemat ze względu na różnorodność towaru...  Bardzo długo  zastanawialiśmy się nad wyborem... Asortyment niezwykle bogaty ale i ceny dosyć wysokie...   Jednak coś kupiliśmy i jestem z tego bardzo zadowolona... Poniżej, moje zakupy z Sirmione...







69 komentarzy:

  1. Ależ wspaniała ceramika! Pozdrawiam cieplutko!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy uważają, że ta ceramika jest kiczowata.
      Mnie się podoba. Jest kolorowa, szczególnie dobra na szare, jesienne dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Lucia, lovely pictures, especially I like the atmosphere of the first three images.
    Sirmione lemons...wow !!

    Hugs!
    Greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sirpa,
      All towns on Lake Garda are beautiful.
      Sirmione, too.
      Hugs and greetings.

      Usuń
  3. Mnie urzekły koszyczki wypełnione kwiatami i jasno-zielony dzbanek ozdobiony (chyba) porami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym była milionerką, kupiłabym cały sklep.
      Ach nie, po jednym egzemplarzu z każdego asortymentu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba ich wzornictwo. Uliczki, kwiaty i te detale... ale zachwyciły mnie te ceramiczne owoce, nigdy takich nie widziałam i w takiej ilości, coś pięknego!! Buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden post poświęciłam Sirmione. Mam jeszcze sporo niepublikowanych zdjęć może kiedyś je przedstawię? To miasteczko jest urocze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Beautiful ceramic plates and decorations Lucia! You are so right: we do need some color and joy in this grey autumn. Hugs 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Italian pottery is very beautiful and colorful.
      Wonderful on the gray autumn days.
      Hugs and greetings Riitta :)

      Usuń
  6. Goodness, what amazing dinnerware!! I would have to empty my cabinets, I would want one of everything!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. True, it is a beautiful Italian ceramics.
      I really like.
      Happy Wednesday, Debbie:)

      Usuń
  7. Por tus fotografías puede apreciarse que la cerámica se lleva muy bien con flores y frutos de todo tipo y color.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  8. Porcelanowe cacuszka są bardzo wesołe dzięki kolorom i wzornictwu.
    Poprawiają nastrój w jesienne dni.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazując kolorową ceramikę miałam nadzieję, że dzięki kolorom poprawi humor w szare, pochmurne dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. WOW! How beautiful objects! Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We women, we like nice ceramics.
      This is exceptionally beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  10. Najbardziej zauroczyły mnie cytryny w różnych układach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Cytryny królują w miasteczkach nad Jeziorem Garda.
      Ten element (cytryna) jest ślicznie zaprezentowany.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Witaj. Byłam w Sirmione we wrześniu, ale teraz z radością bym się tam chciała znaleźć. Może jest cieplej i nie tak mokro jak u nas. Podziwiałam i ja śliczne "różności" na wystawach sklepowych, ale nic nie kupiłam. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Grażynko,
      nawet nie wyobrażasz sobie jak się cieszę z Twojej obecności na moim blogu.
      Tak długo Cię nie było. Tak długo. Bardzo tęskniłam. Byłaś znowu w Sirmione? To już drugi pobyt w tym malowniczym miasteczku? Nie umiałam sobie odmówić zakupów. Dobrze, że parking był niedaleko ale musieliśmy czekać na następny statek. Coś za coś.
      Całuję i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Niesamowite! Nie wiem po co wiele z tych dekoracji ale są fantastyczne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Niesamowite.
      Może przez ten przesyt ozdób ta ceramika jest taka fantastyczna?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Bardzo ładną ceramikę przywiozłaś z podróży. Teraz, patrząc na te talerze, zawsze możesz powspominasz swój pobyt we Włoszech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      wybrałam te najbardziej użytkowe i znośne cenowo.
      Te zakupy wyglądałyby inaczej gdyby to był koniec podróży.
      W czasie wyjazdu należy być na wszystko przygotowanym i nie można szastać tym euro.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Ależ fajna porcelana! Generalnie lubię dość proste talerze czy wazy. Najchętniej białe i bez zdobień. Ale mam w swojej kolekcji też takie, jak te z Italii. Kolorowe i ręcznie zdobione :-) Urzekły mnie sfotografowane przez Ciebie koszyczki na owoce i wielki talerz czy patera, albo na przystawki albo na różne krakersiki i drobne ciasteczka :-) Serdeczności Lusiu. PS. Tęsknię za słoneczną Italią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzejku,mamy podobnie. My też lubimy proste białe talerze i takich używamy.
      Masz na myśli duży talerz na arbuza? To warzywo należy do moich ulubionych. W sezonie gości codziennie w naszym domu. On przywraca energię, regeneruje komórki, buduje tkanki, poprawia krążenie, reguluje poziom cukru we krwi, odmładza. Ma również działanie antyrakowe. Jednym słowem: należy go jeść!!!
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Witaj Lusiu! Talerz na arbuza jest też śliczny. Uwielbiam arbuzy i melony! W sezonie królują u mnie najpierw truskawki, a potem czereśnie i arbuzy. Mniam. Uwielbiam je! Miałem jednak na myśli taki duży talerz podzielony na kilka "sektorów". Widać go na 5 zdjęciu od góry. Jest cudny! Przypuszczam, że można by tez na nim podać różne oliwki, suszone pomidory, papryczki czy winogrona i może fetę :-) Serdeczności. Zrobiłem się głodny!

      Usuń
    3. Masz rację. Kupiłam taki talerz. zapomniałam go sfotografować.
      Podaję na nim różne rodzaje oliwek, serek feta w kosteczkach, pomidory suszone, maleńkie papryczki faszerowane.
      Ślę Ci moc serdeczności:)

      Usuń
  15. Piękne miasteczko, na dzisiejszy ciemny i wietrzny dzień, wspaniała wycieczka.
    A ceramika, czego też ludzie nie wymyślą.
    Do mnie uśmiechnął się kotek i talerz z arbuzem :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogno, moje serce też podbił talerz z arbuzem i dlatego go kupiłam. Ten ogromny psiak też mi się spodobał ale go nie kupiłam.
      Tam było całe mnóstwo zwierzaków. Kto lubi tego typu ceramikę byłby zachwycony.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Thank you Lucja-Maria lovely photos. These plates are really cool.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hello. True stunning to look at. Dishes are truly amazing.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I did a little shopping. I could not refuse.
      Greetings:)

      Usuń
  18. Masz rację to prawdziwe cacuszka:)))też miałabym mętlik co wybrać:)))Twoje pamiątki bardzo ładne:))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      wybierałam praktyczne rzeczy. Raczej mnie mogla sobie pozwolić na szaleństwo.
      Cieszy mnie to co mam.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Przypuszczam Droga Łucjo, że podobnie jak Ty nie potrafiłabym się oprzeć tym wszystkim
    porcelanowym ślicznościom.
    Muszę Ci uchylić rąbka tajemnicy, że w marcu 2017 planuję podróż do Włoch, a konkretnie w okolice Toskanii. Mam nadzieję, że moje plany przeistoczą się w jak najbardziej namaccalną rzeczywistość:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już teraz nie szaleję z pamiątkami. Wszystkie zostały spakowane do kartonów i schowane. Teraz kupujemy do domu rzeczy praktyczne, przeważnie jest to żywność. Gdy jesteśmy na terenie Niemiec to oczywiście chemia gospodarcza.
      Mario, trzymam kciuki by spełniły się Twoje marzenia i plany. Ten kraj ma tak wiele do zaoferowania, że mogłabym tam zamieszkać. Z przyjemnością.
      Ech nie. Nie wyobrażam sobie życia na stałe w innym kraju.
      Ja jestem zakochana w Toskanii. Jestem zakochana w Italii. Wystarczy mi jeden, dwa dni w tym kraju by zapamiętać klimat tego kraju. W tym roku kilka godzin spędziłam w Ankonie i cały dzień w Wenecji i na razie mi to wystarcza.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Beautiful pottery to deposit exquisite delicacies in a sumptuous table

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  21. Looks like a lovely area. I like the first two photos best, but it is neat to see all the interesting dishes and glassware.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I see that you like Sirmione.
      This beautiful Italian town located on Lake Garda.
      Greetings.

      Usuń
  22. Hello dear Lucia!
    I like ceramic decorations are beautiful, thank you for sharing my dear!
    I wish you a beautiful autumn day!
    Hugs and kisses!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ELENA!
      I hope to show up beautiful golden autumn.
      I miss because it is still raining.
      Greetings:)

      Usuń
  23. Que maravilha de fotografias e aquelas loiças são espectaculares.
    Um abraço e continuação de uma boa semana.
    Andarilhar

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja mogłabym zamieszkać w tym miasteczku. Miałabym na co dzień te piękne krajobrazy. Te porcelanowe cacuszka są przecudne. Mnie najbardziej spodobały się wiśnie.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mogę na okres jesienny i zimowy zamieszkać w Sirmione.
      Chociaż, tam też pogoda lubi kaprysić.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. śliczna ceramika, a wisienki jak żywe! Bardzo ładne cacuszka kupiłaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zauroczyły cytryny i czereśnie ale kupić jedną dwie sztuki nie było sensu. Kilkanaście to spory wydatek.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Those ceramic decorations are gorgeous !!! Thanks for sharing those beauties !!!
    Have a lovely day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also liked the ceramic plates, bowls, dishes.
      They are beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  27. Prześliczna porcelana jestem zauroczona.Ja bym nie wiedziała co sobie kupić. Cudeńka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej ilości ciekawej ceramiki, można mieć dylemat co wybrać.
      Wybrałam to co najbardziej praktyczne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Con lo que me gustan las cerámicas hubiese disfrutado en esta visita.
    Las bandejas muy chulas.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  29. Miło znów było pospacerować po Sirmione razem z Tobą. To urocze miasto wciąż mam jak żywe w pamięci.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoje zauroczenie Sirmione. To maleńkie bardzo urokliwe miasteczko pozostanie nad długo w mojej pamięci.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Prawdziwe cudeńka nam pokazałaś, ale najbardziej oczarowały mnie te czerwone kuleczki czereśni.....miałam wrażenie, że są one prawdziwe.
    Zakupy świetne.
    Ależ tam pięknie.

    Pozdrawiam Cię Łucjo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy zobaczyłam na wystawie i w sklepie czerwone czereśnie trudno było mi uwierzyć, że są ceramiczne. Byłam nimi zachwycona. Niestety, nie kupiłam.
      Gdybym wiedziała, że zostanie mam sporo euro to bym kupiła. Jednak na początku urlopu nie mogłam sobie pozwolić na ryzyko.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  31. What pretty ceramics dishes are! Gorgeous photos!

    OdpowiedzUsuń
  32. Prześliczna ta ceramika. Od zawsze miałam słabość do pięknych talerzy, dzbanków i filiżanek. W domu mam kolekcję poniemieckiej, pięknie zdobionej porcelany. Sama kupiłabym talerz z obrazkiem kalii.
    Myślę, że Twoi goście są zachwyceni, gdy podajesz im przystawki w tych cudownych talerzach.
    Bardzo cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo piękne wyroby. W naszym Muzeum jest wystawa ceramiki, kilka razy ją oglądałam. W domu mam kilka rzeczy, to pamiątki. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Byłam w tym roku po raz pierwszy w Toskanii i Umbrii. Siena,Asyż snią mi się po nocach.... To piękny kraj!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaka cudowna,energetyczna ceramika. Bardzo podobają mi się Twoje zakupy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Łucjo może i kiczowata,ale aż się oczy do niej śmieją😁
    Kilka takich na stole i od razu zmienia się nastrój.
    Serdeczności zostawiam dla Ciebie 😊

    OdpowiedzUsuń
  37. Aż się oczy śmieją. Tyle kolorów w te ponure dni. Mnie urzekły Twoje cacuszka, a szczególnie ten w którym jest rukola. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czasem przestaje byc ważne co się je a na czym się je.Ja uwazam i jedno i drugie za bardzo wazne w kwestii jedzenia.Urzekła mnie ta ceramika i bardzo podoba mi się patera na której jest rukola.Do sałat jakże piękne nakrycie.Uwielbiam takie male formy ceramiczne.Też mam kilka takich cacuszek w swoim domu.Przetrwały moje liczne przeprowadzki i są z nami na dobre i złe.Jeden z moich kuzynów walczacych z japonczykami po stronie amerykanskiej po powrocie szcześliwym z II wojny swiatowej podarowal mi japonska czarkę filiżanke do herbaty.Jest ze mną od 1945 roku i kiedy na nią patrzę zawsze się rozplaczę tak mnie wzrusza.Lusia piękne te twoje posty stale mnie zadziwiasz.To juz 5 lat minęło jak je czytam i cały czas widzę coś nowego Pozdrawiam.U mnie znowu choroba ,ta okropna.

    OdpowiedzUsuń
  39. Estive em 2014, muito perto de Sirmione. As fotos mostram uma cidade pitoresca e agradável. Muitos famosos estiveram aqui, por temporada ou habitando.
    A cerâmica é maravilhosa, eu gosto muito e as suas aquisições foram de muito bom gosto.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.