niedziela, 25 września 2016

Przyszła jesień kolorowa








 






- Przyfrunę do ciebie w jesienny poranek.
  Czy chcesz?
- Chcę.
  Bardzo chcę.
- Więc przyfrunę by cię objąć ciepłym dotykiem 
   musnąć szeptem słów niewypowiedzianych
   objąć rękoma pełnymi marzeń
   przytulić w przestworzach nieba
   i zanucić kołysankę pragnień.
- A jeśli nie przyjdziesz?
   Jeśli noc cię zatrzyma?
- Rozproszę mrok silnym podmuchem
   słońcu wykradnę promienie
   przemknę po różanych autostradach poranka
   poszybuję z ptakami
   wzrok utkwiwszy w błękicie
   odnajdę cię pośród innych obłoków
   choćbyś odpłynęła daleko
   dosięgnę ogromnym sercem
   zbudowanym z miliona powiewów...
     BASIA WÓJCIK




Jesień  przyszła  nieubłaganie,  a  wraz  z  nią  chłodne  i  coraz  krótsze  dni...  Na szczęście jest cudowna, słoneczna pogoda... Może tym razem uda się  to jesienne piękno  jak  najdłużej  zatrzymać...  Powtórzę  za    OZONKĄ

Lubię jesienią mgły poranne,
zamglone krajobrazu krańce,
Lustro jeziora, kwiaty barwne,
wszystko zaklęte w mgielnej bańce.

Dzisiaj, tuż przed godziną dziewiątą spojrzałam w okno... Hen daleko, dostrzegłam sarenkę robiącą toaletę... Wzięłam aparat do ręki i zrobiłam  pierwsze zdjęcie... Wtedy zobaczyłam, że to Basia i w pobliżu leżą  przytulone do siebie jej dzieciaczki... Po chwili zaczęła biec do korytka, widząc to małe popędziły za nią... Pamiętacie, że koźlątka urodziły się 20 maja? mają już skończone 4 miesiące... Są niemal takie duże jak Basia, tylko pyszczki mają mniejsze... Cała trójka posiada wyjątkowy apetyt... Uwielbiają jabłka, kukurydzę, pszenicę i ziemniaki... Są karmione 3 razy dziennie... O szóstej rano już patrzą w okna... One wiedzą, że zaraz dostaną jedzenie... Sporo jedzenia bo kolejne dożywianie dopiero około siedemnastej... Przed zmrokiem, ostatnia porcja jedzenia...







Korzystając z pięknej pogody wyszłam do warzywnika po fasolkę szparagową, sałatę i zieleninę (koperek, pietruszkę) do niedzielnego obiadu... Z aparatem oczywiście, bez niego nie wychodzę... Nagle nad głową coś zaszumiało... Cała chmara ptaków zakołowała i przysiadła na łące... Po chwili nadleciały kolejne ptaki... Te przysiadły na świerkach... Zdążyłam zrobić im zdjęcia...





W warzywniku jest jeszcze bardzo kolorowo... To dzięki aksamitkom i cyniom meksykańskim, które rosną w bazylii, selerach, pietruszce... Pierwszy raz zasiałam cynie meksykańskie i jestem pewna, że zagoszczą u mnie na dłużej bo są wyjątkowo piękne... Zerwane do wazonu długo zachowują świeżość... Warzywnik w wielu miejscach zieleni się, wzeszło  żyto, doskonały nawóz zielony -  poplon...








Lubię w warzywniku kwitnące słoneczniki... Do pierwszych przymrozków rozwijają swe żółte kwiaty... A w pochmurne, deszczowe jesienne dni ożywiają ogród... Aż trudno uwierzyć, że słoneczniki 2600 lat p.n.e.  zostały udomowione w Meksyku... Inkowie, Aztekowie, Otomi  traktowali je jako symbol boga słońca... Do Hiszpanii w XVI wieku   zostały przywiezione nasiona i prawdopodobnie miały być zniszczone ze względu na związek z religią... Panowała przecież inkwizycja... Sadzę dla ptaków sporo słoneczników... Niestety, prawie wszystkie zniszczyła sierpniowa nawałnica... Rosną jakieś niedobitki w których buszują ptaki...





Zdjęć jest dużo... Wszystkim bardzo dziękuję za wytrwałość i dotrwanie końca postu... 
W podziękowaniu, jesienna róża...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę szczęśliwego, słonecznego tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...





95 komentarzy:

  1. Jakie piękne kolorowe zdjęcia. Mam nadzieję, że taka piękna jesień potrwa jak najdłużej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julo,
      ja też mam nadzieję, że jeszcze bardzo długo potrwa taka piękna jesień.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. sweet blooms and fuzzy deer. love the birds gathering!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tex!
      I also really like my deer, flowers and birds.
      Happy week.
      Greetings:)

      Usuń
  3. Hey Lucja-Maria! Oh, how beautiful your garden is! Here, we already have the flowers bloomed.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anne,
      Thank you very much for your kind words.
      Greetings:)

      Usuń
  4. Beautiful autumn post happy week....love Ria x

    OdpowiedzUsuń
  5. Lovely flowers and deers. Greetings

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zawsze piekne kadry! Kazdy jeden!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi. Awesome photographs. The tree had lots of great "decorations".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right. Spruce looks like a Christmas tree.
      Greetings.

      Usuń
  8. piękne, kolorowe zdjęcia... śliczną jesień Lusiu pokazałaś
    u mnie w ogrodzie puchy, kwiaty w większości przycięte... z warzywniaka wszystko zebrane, grządki czekają na skopanie; słoneczniki dawno zerwane; miałam też pierwszy, nocny przymrozek.
    Sarenki urocze... kocham je; ostatnio nigdzie dalej nie wyjeżdżam więc i nie miałam okazji je sfocić a Ty masz je pod oknem;
    dobrze widzę ??? laur rośnie ?
    niesamowita ilośc fiołeczków... wow
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten laur jest na wiosnę wysadzany do warzywnika a jesienią przenoszony do piwnicy. Jeden laur zostawiłam w ogrodzie. Oczywiście był dobrze zabezpieczony. Jednak nie przezimował w naszym klimacie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Moja droga, doczekałaś się własnego stadka sarenek. Nie znam ich zwyczajów, więc ciekawa jestem czy wiosną? znowu się powiększy?
    Cynie meksykańskie - nigdy o nich nie słyszałam, ładne - rozejrzę się za nasionkami, bo lubię kwiaty w warzywniku.
    Kolory jesieni są piękne, intensywne i jakże inne od tych wiosennych - uwielbiam je :) A jutro odzyskam nareszcie swój aparat i podobnie jak Ty, nie będę się już z nim rozstawać. Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło - Dorota Anna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym roku, w maju będzie na świecie maleństwo. Basia ruje miała w lipcu i gdyby nie została zapłodniona t kolejna będzie w listopadzie.
      Cynie meksykańskie posadziłam pierwszy raz. Jestem nimi zachwycona.
      Bardzo długo naprawiano Twój aparat. Dobrze, że go odzyskasz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia i piękny wiersz Basi.
    Te ptaki podobne są do czyży, dzisiaj koło południa jakbym je słyszała na balkonie. Dwa lata temu na wiosnę wykarmiłam stadko (co najmniej 200 sztuk), które zaskoczył powrót zimy. Ciekawe czy to one? Dość późno odlatują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia czy te ptaki to czyże. Mam cichą nadzieję, że mój blog odwiedzi specjalistka od ptaków i wtedy Cię powiadomię jak nazywają się te ptaszki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. The beauty of the animal and plant world is evident in this great entrance.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ u Ciebie Lusiu kolorowo! A ile ptaszków! Sarenki są przepiękne, zazdroszczę takich widoków. U mnie po ulicy zimą czasami latają dziki, kiedyś widziałem sarnę. Czasami można spotkać lisa. Sporo też jest jeży. Ale to niestety teren zabudowany i chociaż wśród drzew to jednak do prawdziwego lasu i łąk jest kawałek drogi. Cudne zdjęcia Lusiu. Miłego i pięknego tygodnia. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziki? u mnie bywają w Małym Lasku. Pod ogromnym dębem szukały żołędzi i zryły niemiłosiernie. Na łące mamy założone trzy, duże kompostowniki. Na szczęście są metalowe i nie mogły ich staranować. Niestety, nie mam jeży.
      Był jeden ale utopił się w sadzawce. Nie mogłam tego przeboleć. Żal mi, że tyle ginie ich pod kołami samochodów.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ojej, u mnie też dużo jeży ginie na drogach. Biedne zwierzątka. Są strasznie milutkie i wcale nie boją się ludzi. Pamiętasz Lusiu? Publikowałem kilka razy na blogu zdjęcia takich kolczastych przyjaciół biegających po moim ogrodzie. Serdeczności!

      Usuń
  13. Intensywnie kolorowo, słodko i pięknie!!! Cudne zdjęcia. Zanim zaczną się szare dni trzeba nacieszyć się tymi barwami. Uwielbiam zwierzaczki, te chodzące, latające biegające, leżące, pływające ... zatem nie zaskoczę gdy powiem, że fotki z nimi najbardziej mnie urzekły?! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że kochasz zwierzaki.
      Twoje kaczuch są zawsze tak świetnie obfotografowane.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Cudna jesień u Ciebie. Ptaki fantastycznie wygladaja na tym świerku, miałaś szczęście tak je sfotografować. Sarenkom dobrze u Was, dokarmiane... Wiem, że i zima o nich nie zapominasz:)
    Serdecznie ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałuję ptaków, które na moment przysiadły przed domem na wykoszonej łące. Były ich tysiące. Taką ilość widziałam pierwszy raz w swoim życiu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia :-) jesień wydaje się być bogatsza o kolory niż lato. W warzywniaku tęcza :-) - aksamitki i słoneczniki i u mnie goszczą :-) a mgieł wczesno porannych niestety nie lubię... 5rano.
    Pięknego tygodnia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko,
      jesień jest bogata w bardzo intensywne kolory ( dominuję pomarańcze, żółcie, brązy). Poranne mgły? we wrześniu obecne były tylko raz.
      I Tobie życzę pięknego tygodnia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Lusiu, stworzyłaś sobie RAJ wokół siebie i wcale się nie dziwię, ze Basia koło Ciebie zamieszkała, że ptaszki przylatują - CUDOWNY ŚWIAT :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogno
      bardzo Ci dziękuję za te przemiłe słowa.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Una entrada preciosa. Me encantan tus flores. Besos y feliz otoño.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne zdjęcia :) Szczególnie zachwyciło mnie to z motylem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W te słoneczne dni jest całe mnóstwo motyli na jesiennych astrach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Piękne ujęcia! Można by powiedzieć wspaniała jesień tego lata, bo jest tak ciepło!
    Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu,
      bardzo dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Chyba Kochana powinnam codziennie na rozpoczęcie dnia powracać do tego przepięknego wpisu.
    Jest niesamowicie przesycony pozytywną energią. Przynajmniej ja tak właśnie go odbieram. Wzrusza, widokiem Basi z dziećmi. Ptasi zlot:) No i ta niesamowita gra barw. Reasumując jest to bajka.
    Posyłam moc pozdrowień i serdecznie dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko Kochana,
      bardzo dziękuję za cudowny komentarz.
      Mnie też zachwycił ptasi zlot, a widok Basi ze swoimi dziećmi zawsze chwyta mnie za serce.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Wrzesień w tym roku jest wyjątkowo piękny i oby taka pogoda trwała jak najdłużej.Jesienne zdjęcia z Twojego ogrodu prześliczne a sarenki cudowne.Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wrzesień w tym roku jest udany. Oby jak najdłużej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. The deer and the autumn colours are gorgeous adn I adore the video with the beautiful music

    OdpowiedzUsuń
  23. Łucjo, jeśli nadchodząca jesień będzie wyglądać tak jak na Twoich pięknych zdjęciach - to ja absolutnie nie będę na nią narzekać i gderać - wręcz przeciwnie:)
    Powitam ją z otwartymi ramionami:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario,
      na taką jesień i ja nie będę narzekać.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Śliczna jesień u Ciebie a fiołki na parapecie cudne:)))ogród masz piękny i jeszcze te sarenki w pobliżu...ach:)))Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      bardzo dziękuję. Lubię fiolki afrykańskie. Na parapecie w kuchni jest 10 doniczek w jednym kolorze i na stoliku jeden. W innych pomieszczeniach królują kolejne fiołki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. How wonderful to see your lovely Autumn colours and sweet animals. You have a beautiful garden Lucia. It must be a big job to keep looking so nice, including vegetables.
    Hope all is well with you and your family.
    Betty ox

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betty!
      The first days of autumn are sunny and very beautiful.
      I hope that this weather will last longer.
      Thank you very much for your visit and comment.
      Greetings.

      Usuń
  26. Świerki ubrane, jakby drzewka świąteczne w bombki:) cudowne jesienne widoki, a jakie piękne fiołki, tak bardzo ukwiecone...
    I wiersz Basi piękny...
    Nastrojowo u Ciebie Łucjo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anito,
      wiersz Basi bardzo piękny.
      Mnie też spodobały się świerki z tymi ptaszkami.
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Hello dear Lucia!
    I upload soul always nice when you get into the blog, thank you!
    You surprised beautiful, deer, flowers, birds in the trees, I liked everything!
    Have a the week to mild and full of joy!
    Kiss you, hug you and thank you for visiting!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear ELENA!
      Thank you very much for your visit and comment.

      Happy week.

      Usuń
  28. Grazie per questa bellissima serie di fotografie di fiori e animali.
    Felice settimana, un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Enrico,
      la ringrazio molto per la vostra visita e commentare.
      Baci e saluti.

      Usuń
  29. Jesteś Mistrzynią w uwiecznianiu pięknych kadrów. Dziękuję, że zechciałaś pośród tych pięknych obrazów zamieścić mój wiersz. Rodzinkę Basi chętnie bym przyjęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu Ty wiesz, że bardzo lubię Twoje wiersze. Mam przyzwolenie od Ciebie na zamieszczanie ich na moim blogu. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
      Sarenka jest prześliczna a jej maluch przecudowne.
      Przed chwilą podglądałam je przez lornetkę.
      Leżą przytulone do siebie i cały czas się liżą. Są takie słodkie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Piękne soczyste barwy jesieni na Twoich zdjeciach sa niezwykłe, piekny ogódek, słoneczniki a ptaszki na drzewach to dopiero cudo. Rodzinka sarenek wielka radość...zachwyciły mnie równiez Twoje piekne fiołki, moje ostatnio nie kwitną, ale rozsadziłam na młode kepki, tez je uwielbiam:)) Pozdrawiam i ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko,
      bardzo lubię fiołki afrykańskie. Są bezproblemowe. Widząc ładną odmianę kupuję doniczkę. Potem już sama rozmnażam przez wsadzenie listka do dobrej ziemi. Po jakimś czasie mam kilka sadzonek. Trzy lata temu miałam sporą kolekcję storczyków(ponad 40 sztuk)Zaatakowały je tarcznki. Szukałam pomocy nawet w jednym z Ogrodów Botanicznych. Nie mogłam uratować moich storczyków.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Lusiu ależ piękna ta jesień tu u Ciebie . Ach...
    Jeszcze słonecznie , ciepło bez mrozów wiec trochę jakby lato. Mam nadzieję , że to potrwa dłużej i jeszcze pooglądamy piękne przebarwienia liści.
    ...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaziu,
      ja też mam cichą nadzieję, że taka piękna pogoda potrwa dłużej.
      Mam nadzieję, że i w tym roku zobaczymy złotą, polską jesień.
      Bardzo dziękuję za odwiedziny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Dearest Lucja, so many wonderful images... Gorgeous flowers, hedges, trees, birds, deer and your sweet little dog!
    Have a happy week dear friend.
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dianne, Dearest Friend.
      Thank you very much for your visit and kind words.
      Kisses.
      Greetings.

      Usuń
  33. Łucjo, przepiękna taka jesień, niesamowicie kolorowa. Taka mogłaby być cały czas i nie miałabym nic przeciwko niej.
    Ty siejesz żyto na poplon, a mój mąż mieszankę, bo żyto wg niego zakwasza glebę, a my mamy wystarczająco kwaśną.
    Mam nadzieję, że żaden myśliwy nie wypatrzy Twoich podopiecznych, bo byłaby tragedia.
    Wiem, że zezwolono na odstrzał dzików i wilków. No cóż, wycina się puszcze, to i można zabijać jej mieszkańców.
    Gorąco pozdrawiam i dziękuję za ucztę duchową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      ja też uważam, że taka jesień mogłaby być cały czas i nie miałabym nic przeciwko niej. Sieję żyto bo wydziela substancje korzeniowe, które hamują rozwój chwastów. Anno, co rok wysiewamy co innego. Był już: łubin żółty, facelia, gorczyca, wyka a w tym roku żyto.
      Myśliwi raczej nie przyjdą na te łąki ale boję się kłusowników bo tych nie brakuje.
      "Ratowanie puszczy przez wycinanie". Skala wycinki jest porażająca w tym jednym z najcenniejszych kompleksów leśnych w kraju. Skandal. Drzewa przecież nie zaprotestują.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Los días son cortos y frescos, pero siempre me ha parecido la mejor estación del año por su belleza, tal como tu nos la muestras.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  35. Great pictures !!!!!!!!!!! As always !!!!!!!!!!
    Have a nice week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  36. Lusieczko! Miły duszku!
    Nareszcie jestem tam, gzie powinnam być.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę się, że zawitałaś w moje progi.
      Wiesz, że zawsze byłaś mile widziana.
      Bardzo dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Szalone zmiany u mnie , wraz ze zmianą miejsca zamieszkana, spowodowały zawirowania z łącznością z Wami.
      Pa:)
      Ewa

      Usuń
    3. Będę szczera. Brakowało mi tego kontaktu. Podziwiam Cię też za odwagę.
      Ja jestem tradycjonalistką i nie wyobrażam sobie zmiany zamieszkania.
      Wiele razy mieliśmy możliwość wyjazdu z kraju i gdzieś tam na stałe pomieszkiwanie. Nie zdecydowaliśmy się.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Me han gustado mucho las fotos con esa gran cantidad de pájaros que me han recordado a jóvenes jilgueros.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo kolorowa jest Twoja jesień. Masz podobne kwiaty do naszych. Widzę, że lubisz cynie i aksamitki. Piękne, mało wymagające kwiatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz ale czytając Twój komentarz parsknęłam śmiechem.
      "Widzę, że lubisz cynie i aksamitki. Piękne, mało wymagające kwiatki".
      Bardzo je lubię i sadzę je w warzywniku. Mają chronić przed chorobami i szkodnikami a i warzywnik pięknie wygląda.
      Serdecznie pozdrawiam:).

      Usuń
  39. U mnie zauważyłam wzmożoną aktywność sikorek, jest ich coraz więcej, a to znak że szykują sobie stołówkowe szlaki na zimę.

    OdpowiedzUsuń
  40. You're right Lucja, we must choose love and goodness. I love many paintings be Rembrandt, have seen them in Amsterdam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also want to say that this autumn colors are well shown by your photos. Lovely tagetes, sunflowers, birds, deer, and of course, your dog!

      Usuń
  41. Cudowma jesień,cudowme kwiaty ,urzekające jesienne klimaty i te ptaki omawiające ostatnie szczegóły przed lotem-ja widziałam nawet lot w kluczu-jak zwykle szkoda mijającego czasu....
    Ta miejscowość ,o którą pytałaś to Tylicz,od miesiąca sanktuarium

    OdpowiedzUsuń
  42. So wonderful to see you enjoy colorful rich autumn!

    OdpowiedzUsuń
  43. Robisz bardzo piękne fotografie. Umiesz patrzeć na świat przez oko aparatu. Idzie jesień, choć powoli i pozwala cieszyć się słońcem. Jesienią świat zachwyca kolorami i to widać na zdjęciach. Pozdrawiam serdecznie. 🌞 🌞 🌞 🌞 🌞

    OdpowiedzUsuń
  44. Lusiu, jak zawsze u Ciebie kolorowo po prostu pięknie !! Miło widzieć rodzinkę Basi i stadko szczygłów na świerku !! U mnie też sporo ptaków... myślę że powoli obserwują okolice karmników....!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Przepiękna, kolorowa ta Twoja jesień.
    Tylko biały pieseczek ciągle biały.
    On się nie zmienia.
    Serdeczności Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
  46. Lusiu u Ciebie to nawet jesień jest piękna :) ja nie cierpię tego okresu przejściowego szczególnie gdy się ochładza, szczerze zapłaciłabym komuś kto wystrzeliłby mnie z Gabrysiem do ciepłych krajów :) :) :) aż do wiosny ;) piękne zdjęcia, a to stadko na świerku - cudo
    ps. mam chyba to samo "zboczenie" bez aparatu nie ruszam się z domu...
    Buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  47. Zdjęcia rzeczywiście piękne, i jak dla mnie bardzo optymistyczne !
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wspaniałe zdjęcia barwnej jesieni! Basia z rodzinką jest przeurocza.
    U siebie też obserwuję stada rozrabiających ptaków, są hałaśliwe, przenoszą się z jednego drzewa na drugie. Niestety nie potrafiłam ich sfotografować. U Ciebie myślę że są to młode szczygły. One nie mają jeszcze charakterystycznej czerwieni wokół dzioba, ale mają czarno-żółte pręgi na skrzydłach.
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękny Twój wpis o przepięknej jesieni.Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
  50. Encantada com as flores, com os animais, as cores, a decoração, tudo especialmente belo. Parabéns Lucja.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.