wtorek, 16 sierpnia 2016

Rejs Wisłą i Opactwo w Tyńcu





Od jakiegoś czasu miałam ochotę  na rejs po Wiśle... Z przystani u stóp Wawelu, Krakowska Żegluga Pasażerska organizuje: Rejs papieski, Rejs po Krakowie, Rejs do Tyńca oraz Rejsy Tematyczne...
Wisła- królowa polskich rzek  ma 1047 km długości... Przecina cały kraj od Beskidu Śląskiego po Zatokę Gdańską...  Jej źródła znajdują się  w południowej Polsce, na zachodniej stronie Baraniej Góry na wysokości 1107 m n.p.m. Wybraliśmy 4 godzinny "Rejs do Tyńca" ze zwiedzaniem opactwa...






Poniedziałkowa, słoneczna pogoda  zachęciła wielu ludzi do relaksu, spacerów i wyjazdów... Pojechaliśmy do Krakowa by z Bulwarów Wiślanych udać się w Rejs do Tyńca... Zawsze wydawało mi się, że taki rejs, to niezapomniane przeżycie... Marzyło mi się podziwianie przyrody i delektowanie się otaczającymi  krajobrazami...Wisła jest rzeką kapryśną... Tego dnia płynie leniwie a jej wody tworzą szeroki, naturalny wąwóz... Ozdobiony bielącymi się wapiennymi skałkami w okolicy wsi Piekary... Po drugiej stronie rzeki, na wyniosłej wapiennej skale króluje opactwo benedyktynów... Brzegi Wisły są utwardzone i podwyższone... Wyglądają pięknie, malowniczo  i wywołują romantyczny nastrój za sprawą kwitnącego o tej porze wrotyczu i nawłoci...... Porośnięte coraz bujniejszą roślinnością łąkową i częściowo gęstą wikliną...






Płynąc Wisłą po prawej stronie,  na szczycie Srebrnej Góry bieleją zabudowania klasztoru Kamedułów na Bielanach...  Po jakimś czasie wśród zieleni dostrzegam zarysy kolejnego opactwa... To Tyniec... Cały czas obserwuję niebo... Wystarczy mały podmuch wiatru i chmury tworzą prawdziwy spektakl i rejsowi  nadają specyficznego, niepowtarzalnego nastroju...










Wg Jana Długosza opactwo w Tyńcu zostało założone w 1044 roku z fundacji księcia Kazimierza Odnowiciela, syna Mieszka II. Zbudowano go na naturalnym wzniesieniu obronnym, tuż nad brzegiem Wisły...  W XIII wieku wzniesiono trójnawową bazylikę romańską... Jej fragmenty przetrwały do dzisiaj... Wiek  XVII  przynosi opactwu zniszczenia i dewastację od Szwedów... Wkrótce klasztor rozkwita na nowo... Odbudowany i ozdobiony modnymi szatami barokowymi i nowymi murami... Po pierwszym rozbiorze Polski, opactwo dostaje się w ręce austriackie... W 1816 roku  zostało skasowane... Dopiero w 1939 roku do Tyńca przybyli nowi benedyktyni... W świątyni panuje półmrok... Pachnie kadzidłem, świecami woskowymi, ziołami i kwiatami bo tego  dnia jest Święto Matki Boskiej Zielnej...







Benedyktyni bardzo dbają o stan tynieckiego wzgórza... To miejsce stało się atrakcją dla turystów... Nie sądziłam, że będzie ich w tym dniu tak dużo... I chociaż opactwo widziałam już kilka razy, to żal było go opuszczać...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


53 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia żywe obrazy jak bym tam była.
    Pozdrawiam Łucjo

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi. Really great photos. An impressive place.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie bylam w Tyncu, chcialabym kiedys odwiedzic to piekne miejsce. Piekna wycieczka sobie zrobiliscie , bo i stateczkiem po rzece i zwiedzanie pieknego miejsca. Widze, ze bardzo duzo ludzi przyjechala na rowerach. Dziekuje za piekny spacer:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Has conseguido unas buenas fotografías de este placentero crucero, me imagino que habrás disfrutado muchísimo.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  5. The hollyhocks are beautiful. What a neat building...it must have a wonderful view! Thanks for sharing its history, and photos of the interior as well!

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w tym pięknym miejscu, ale do rejsu po Wiśle mnie zachęciłaś. Piękny dzień wybrałaś...Zdjęcia urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcie opactwa na białej skale nad lustrem wody jest niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest wczesny poranek, czytam te słowa i nastrajają mnie cudownie na resztę dnia - pięknie
    ujęta podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne widoki!!! Chętnie wybrałabym się na taki rejs. :))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyniec jest wyjątkowy i świetnie, że teraz taki zadbany.

    OdpowiedzUsuń
  11. So beautiful views! Great photos, Lucia!
    Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Z wody" prezentuje się pięknie!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tutaj przyjeżdżać i spacerować po okolicy.
    A teraz chyba skuszę się na przepłynięcie:)
    Pozdrawiam Cię Łucjo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj LUSIU! Widzę że cudowny rejs po Wiśle otoczony wsanialymi widokami chetnie plynęlam razem z Toba serdecznie pozdrawiam KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Gracias por tan bonitas fotografías. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  16. What an amazing trip you had! You live in such a beautiful part of the World, thank you for sharing. Have a lovely day :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To miałaś bardzo przyjemna wycieczkę, bardzo lubię wycieczki na wodzie i krajobrazy jakie wtedy ogląda się, są takie inne niż codziennie...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne zdjęcia bardzo pięknego miejsca:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Thnaks for the Tour !!!
    Have a nice day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  20. Tynieckie opactwo, Ł. - M., widziałem tylko z dala, z okien samochodu, gdy wybierałem się prywatnie lub zawodowo w stronę Tatr. Znowu jedno miejsce do zwiedzenia.
    Twoje zdjęcia tym bardziej do tego zachęcają.
    ściskam i niezmiennie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  21. Opactwo w Tyńcu zawsze będzie mi się kojarzyło z początkiem powieści Henryka Sienkiewicza "Krzyżacy". Piękne barokowe wnętrze, bogactwo złoceń, jak to w baroku.
    Mieliście piękną wycieczkę.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Amazing photos as always - have a lovely day Lucia-Maria!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem zachwycona niezwykłym klimatem Twoich, Lusiu zdjęć, które doskonale odzwierciedlają klimat tej waszej wodnej wycieczki, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lugares muy bellos y algunos de ellos en fotografía inspiran paz, especialmente aquellos en los que los que la tierra, los árboles y el cielo se reflejan sobre las aguas.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  25. Really beautiful landscape, so lush. True old building, and so magnificent gilded statues and frames. Have a nice Thursday.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi. True amazing photos. The place is really nice. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  27. Taka wycieczka ciągle jeszcze przed nami, dawno nie byliśmy w Krakowie, a Ty tak pięknie potrafisz zachęcać.
    Serdeczności.:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Byłam w tym roku w Krakowie, ale do Tyńca nie dotarłam, a szkoda :) Piękne zdjęcia Lusiu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lusiu, cudowny rejs, wspaniała wycieczka, piękne widoki i pogoda dopisała.
    Piękne zdjęcia . Widoki z wody urocze.
    Dobrze, że zadbane jest to piękne miejsce.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. Un bonito lugar, el paisaje es precioso y admirarla de cerca resulta lo esperado, que buenos viajes que nos presentas siempre, un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniała wycieczka Lusiu! Cudowne wrażenia estetyczne i na pewno także duchowe przeżycie... W opactwie byłem wiele lat temu, ale wciąż pamiętam tamtejszą atmosferę i wspaniały wygląd budowli i zdobień wewnątrz kościoła. Serdeczności, bardzo dziękuję za piękną wycieczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wracając ostatnio z Zamościa mijaliśmy Tyniec.
    Chcieliśmy wstąpić, ale okazało się, że padła mi bateria.
    To przepiękne miejsce.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  33. Kilkanaście dni temu bylismy w Krakowie z rodzina, rejs po Wisle wybrała siostra, ja mam chorobe morską i zrezygnowałam a tu widze,że duzo mnie ominęło:(

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuję za przypomnienie. Tyniec zwiedziliśmy od środka, córka nasza miała tam praktykę, wprowadzała księgozbiór do komputera. Oprowadzał nas całkiem przystojny zakonnik. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękna nasza Polska cała jak mawiał poeta :-) Lusiu piękna wycieczkę sobie zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  36. A beautiful journey with a special destination. The interior is magnificent! You are fortunate to have such scenery and architecture so close to you.
    Have a good day Lucia.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj, trafiłam tu do Ciebie przez blog Reni, i bardzo się z tego cieszę. Czuję duszę artysty, więc mamy coś ze sobą wspólnego, ja jestem plastykiem, ale moją pasją jest moda. Twój post ma bardzo ładne zdjęcia, świetnie uchwycone, treść interesująca, podoba mi się tu, pozdrawiam serdecznie Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne widoki i super zdjęcia! :)
    Sama chętnie bym popłynęła razem z Wisłą, ale niestety koło siebie mam tylko Wisłok, więc powiedzmy, że prawie prawie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Łucjo, cudne zdjęcia i piękne widoki! I świetny pomysł na wycieczkę letnią:) Pozdrowienia serdeczne i dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  40. Wspaniała wycieczka na świąteczny poniedziałek.
    Pogoda dopisała, to wrażenia i zdjęcia na pamiątkę będą :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. wracam z Twojego architektonicznego blogu - bardzo piękny i potrzebny ... wpadłam tam jak śliwka w kompot i nie mogłam skończyć czytania, fantastyczne wpisy

    OdpowiedzUsuń
  42. Lusiu,
    dziękuję, że mogłam zobaczyć Twoimi oczyma miejsce, o którym dużo czytałam i słyszałam, a które na mapie moich tras się nie znalazło.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj Lusiu:))) Piękny taki rejs, wspaniałe widoki.. Zdjęcia cudne..
    Serdecznie pozdrawiam:)))

    Jola

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajnie, że pokazujesz, jesteś inspiracją moich podróży. Słyszałam, ale nie byłam.
    Ja w tym roku brodziłam u źródeł królowej polskich rzek. Najpierw nurtem Białej Wisełki a z powrotem wzdłuż Czarnej Wisełki. Zdjęcia ze zdobycia Baraniej Góry niebawem.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  45. tak dawno w nim byłam, że i dobrze nie pamiętam... dzięki Tobie przypominam sobie to miejsce
    pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wspaniałe zdjęcia:) wszystko jak żywe:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziękuję Ci bardzo za wspaniały rejs do przepięknego opactwa.
    Pozostawiam serdeczności.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Akurat dziś szukałam informacji o rejsach do Tyńca, jeszcze nie płynęłam, a mam na to wielką ochotę. Za miesiąc wybieram się z koleżankami do Krakowa na weekend i szukam pomysłów na spędzenie czasu. Tyniec zwiedzałam wiele razy i na tym mi nie zależy, a jak widzę widoki w czasie rejsu są warte tego żeby popłynąć.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowne miejsce, pełne tajemnic, mające swoją historię. A te chmury pięknie wyglądają na błękicie nieba. Dobrze, że pogoda Ci sprzyjała, to mogłaś nam pokazać te wspaniałe miejsca.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Cruzeiro espetacular e gostei da Madonna, belíssima obra de arte.
    Paisagens belíssimas.

    OdpowiedzUsuń
  51. Widuję go tylko z daleka....
    Twoje zdjęcia pięknie Tyniec pokazują szczególnie od strony Wisły.

    OdpowiedzUsuń
  52. Kiedyś wypatrzyłam Opactwo z trasy i musiałam się tam znaleźć :) jestem do dziś pod ogromnym wrażeniem tego miejsca, choć nam nie udało się wejść do środka kościoła :/ to odwiedzenie tego miejsca to zawsze niezapomniana wyprawa, trochę Ci zazdroszczę przeprawy statkiem dzięki temu pokazujesz nam cudowne zdjecia których zwykły piechur nie ma szansy zrobić chyba że z drugiej strony Wisły
    uściski Lusiu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.