czwartek, 9 czerwca 2016

Skansen w Kolbuszowej, obraz minionych czasów






A chłopska dusza niech sobie w muzeum odpocznie za te wszystkie wieki.
Należy się jej.
Niech świadczy ludziom, że byli kiedyś chłopi.
Wiesław Myśliwski






W piękną, słoneczną, czerwcową sobotę odwiedziliśmy magiczne miejsce, skansen w Kolbuszowej... Właściwie, jego pełna nazwa to:  Park Etnograficzny Muzeum Kultury Ludowej...  Zwiedzałam go z ogromną przyjemnością, podziwiając fascynujący obraz minionych czasów i życie na dawnej rzeszowskiej i lasowiackiej wsi...






Skansen jest pięknie położony wśród pól uprawnych, lasów i stawów... Zajmuje powierzchnię niemal 30 ha... Dookoła cisza, spokój, zapach świeżo koszonej trawy, zachwycający śpiew ptaków, gdakanie kur, rechot żab, gęgot gęsi, beczenie owiec, jednym słowem magiczne miejsce... Uwierzcie mi,tam inaczej płynie czas - wolniej... W skansenie zgromadzono ponad 80 większych i mniejszych obiektów architektury drewnianej oraz liczne sprzęty i narzędzia...








Co mi się tutaj jeszcze bardzo spodobało? dni oktawy Bożego Ciała miały tutaj świąteczny charakter... Wszystkie kapliczki i krzyże były pięknie przystrojone... Na ścianach, przy drzwiach lub w komorze wisiały wianki z ziół i kwiatów... Kto dzisiaj pamięta, że na polskiej wsi wianki święcone w oktawę Bożego Ciała... Wiele osób nie wie, że taki zwyczaj do tej pory się zachował... Poświęcone używano do wielu celów związanych z lecznictwem, hodowlą, uprawa ziemi...Kruszono je do ziarna zbóż przed siewem oraz worków z ziemniakami przed sadzeniem aby zapewnić lepszy urodzaj...






Park Etnograficzny został otwarty 1978 roku ale pomysł na jego utworzenie powstał przed 1970 rokiem wśród działaczy Muzeum Regionalnego Lasowiaków w Kolbuszowej...  Obok zagród mogłam podziwiać wiatraki, chlewiki, kurniki, kuźnie, budynek szkolny, karczmę żydowską, pasiekę, remizę, młyn wodny...  To wszystko jest w otoczeniu i relacjach możliwie bliskich niegdysiejszej rzeczywistości... Za Norwidem pragnę powtórzyć:

Przeszłość jest to dziś, tylko cokolwiek dalej:
Za kołami to wieś,
Nie jakieś tam coś, gdzieś...








Skansen znajduje się w naturalnym otoczeniu wiejskich ogródków, pól obsianych zbożem, pastwisk... Po łąkach spacerują owce, kozy a po niewielkich bajorkach pływają gęsi, kaczki... Warto tutaj przyjechać by cofnąć się kilkadziesiąt lat wstecz i przywołać wiele wspomnień z dzieciństwa...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, słonecznego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



68 komentarzy:

  1. Buena idea la de estos parques etnográficos en los que mantener viva la cultura de los pueblos antes de que desaparezca.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten skansen jest przepiękny, taki sielsko, anielski.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skansen pełen uroku i mieszaniny architektonicznej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Och jaką wielką radość mi sprawiają takie posty:)))ja jak wchodzę do skansenu to kłopot jest mnie stamtąd wyprowadzić:))))Pięknie tam:)))Dziękuje i pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam skanseny za ich niepowtarzalny klimat, wiejskość i czar dawnych lat.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Hello Dear Lucia!

    Beautiful photos from the outdoor museum! Pretty houses and the nature is so fantastic.

    Have a nice weekend!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! Jakby czas się zatrzymał w miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie. Tam czas się zatrzymał.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Też bardzo lubię odwiedzać skanseny.Mają wiele zaklętego w czasie uroku dawnych czasów.To niepowtarzalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłeś? ja też uwielbiam skanseny. Tam czas płynie wolniej, spokojniej.
      Serdeczności zostawiam:)

      Usuń
  7. A wonderful old place. Before life was not easy, it was not hard to facilitate machines. Water does not come from the tap, but it had to bring water from the well. Happy weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes. Wonderful old place!!!!
      Happy weekend, Anne:)

      Usuń
  8. Ciekawe miejsce... Serdeczności Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Ciekawe i klimatyczne miejsce.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Es un museo precioso. Besos y feliz fin de semana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hi. Those buildings are just so stunning. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hello. Awesome photographs. I like a lot of those buildings.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak wspaniale,że są takie miejsca, że są pasjonaci i ratują, pokazują i pozwalają zobaczyć. Ale miałam wspaniały spacer i te kurki to jakby zdjęcia ożyły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwała, że są tacy pasjonaci, którzy ratują zabytki dla nas i przyszłych pokoleń. Mażenko, ten skansen żyje. Są zwierzeta, kobiety plewią ogródki, kosiarze koszą trawę...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. it is wonderful. green and lush. i like the added flower embellishments in several areas. and lots of good fences. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresa,
      I know that you like fences, gates it's your passion:)

      Usuń
  14. Pięknie...
    Wianki w Boże Ciało, szkoda, że u mnie tego nie ma. U mnie jest rwanie gałęzi ze świeżo wyciętych brzózek - dla mnie duszy ekologicznej to koszmar, byłam raz i nigdy więcej już nie poszłam, nie mogłam... wyszłam z chorą duszą :/
    Fajnie, że tam są zwierzęta, dodatkowy urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądziłam, że święcenie wianków jest tradycją w całej Polsce.
      Owszem, ołtarze są przystrajane młodymi brzózkami. Hmmm, wierzy się, że gałązki brzózek z ołtarzy Bożego Ciała, zatknięte np. za święty obraz, mają chronić dom przed urokami. Tak, właśnie gałązki, a nie Boża Opatrzność. Trochę to dziwne i jaki to ma związek z wiara chrześcijańską?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Bardzo fajne miejsce,

    byłem tam w ramach wyjazdu z zajęć z etnografii. Nasz wykładowca wraz z dyrektorem skansenu dużo nam wtedy opowiedzieli o ludowej kulturze..
    Najbardziej podobał mi sie młyn, kościółek i.. wiejskie ścieżki.. ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Bardzo fajne miejsce.
      Pamiętam, jak o nim pisałeś na swoim blogu.
      Kościółek był zamknięty dwoma kratami. Nie mogłam zrobić ani jednego zdjęcia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Rzadko mi się to u Ciebie zdarza Lusiu, że mogę napisać: byłam i widziałam. To niezwykłe miejsce, jak podróż do przeszłości. Zdjęcia jak zwykle fantastyczne.
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ten skansen to faktycznie niezwykłe miejsce i bardzo piękne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. I love seeing all the different buildings but the one I like best is the first white one with a very unusual roof. I also liked the chickens with a good friend shop behind it. The floors were very pretty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also really like thatched huts.
      They are so cute and beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  18. Such a peaceful place. I like the wooden fence and the birds in a line!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Open-air museums is an oasis of tranquility, birds, flowers and beautiful chat.
      Greetings, Tomoko.

      Usuń
  19. Chciałbym aby wsie zachowywały taki stary charakter. Te z willami są po prostu brzydkie. Dobrze, że skanseny pokazują nam jak ludzie żyli w zgodzie z naturą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nic na to nie poradzimy. Wieś polska bardzo zmienia się. Powstają piękne budynki, szkoda, że często ogrodzone wysokim betonowym płotem.
      To mi się nie podoba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Już niejednokrotnie wspominałam tutaj o tym, jak bardzo lubię skanseny. I to nie tylko za to, że dają możliwość poznania zwyczajów, tradycji i codziennego życia naszych przodków ale też za to, że dzięki mojej wyobraźni potrafię sobie wyobrazić ( i bardzo lubię to robić ) jak by to było przenieść się na chwilę w tamte czasy. I wiesz co - bardzo często miałabym wielką ochotę to zrobić :). Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego i radosnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często przysiadam na ławeczce przed chatą i rozmyślam o tamtych czasach.
      Chętnie przez kilka zamieszkałabym w takiej chacie pod jednym warunkiem, że byłaby łazienka. Nie byłabym spragniona telewizora, komputera, zmywarki, elektryczności... Hmm, może kiedyś spełnia sie te marzenia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Ja podobnie jak Mo, również uwielbiam atmosferę, jaka panuje w Skansenach. I choć wiadomo, ze życie chłopa lekkie nie było, to we współczesnych ludziach jest jakaś taka atawistyczna tęsknota do ziemi, do bliskości z naturą. To takie wyobrażenie o sielskości życia zgodnie z porami roku, które prawie każdy nosi w sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był taki okres w społeczeństwie polskim, że ze wsi uciekało do miasta.
      Teraz prawie każdy marzy o domu na wsi albo na obrzeżach miasta. Wielu z nas tęskni do ziemi do natury.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Bardzo lubię takie miejsca:) Przywodzą na myśl wakacje u Babci:) I dzieciństwo.. Pięknie tam! Dobrego weekendu Łucjo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tęsknię do lat dziecięcych, do ogrodu Babci.
      Wprawdzie nie miała domku drewnianego i nie mieszkała na dalekiej wsi ale to były inne czasu. Nie było takiego postępu technicznego, takiego poziomu życia ale było rodzinnie, przytulnie. Dawniej życie rodzinne wyglądało zupełnie inaczej niż obecnie. Zaletą takiego życia rodzinnego było to, że ludzie znaczniej częściej się ze sobą spotykali,rozmawiali. czuło się ta bliskość i rodzinność.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. Skansen jest pięknie położony wśród pól uprawnych, lasów i stawów.To niezwykłe miejsce, jak podróż do przeszłość.Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego i radosnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandziu, ten skansen to powrót w przeszłość. Tam czuło się, że wieś żyje.
      Słyszałam i widziałam jak gdakają kury, gęgają gęsi,beczą barany, pachniało sianem, przelatywały pszczoły z nektarem.
      I Tobie życzę miłego weekendu:)

      Usuń
  24. Skansen skansenem- pisałam już nie raz, że pięknie i też chciałabym zobaczyć, ale to zielone zdjęcie- zieleń na dole, w środku i u góry- wprost bajeczne. Uspakaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu
      to prawdziwa przyjemność iść takim tunelem. Zasłuchać się w ciszy dnia.
      Przystanąć na chwilę w miejscu, popatrzeć na otaczające piękno. Zatrzymać się, nie spieszyć, nie myśleć, tylko słuchać, patrzeć i doceniać życie...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Fantastic images of mysterious old peaceful places - so beautiful!
    God bless you!
    I embrace you
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes. This is a fantastic old place.
      Greetings, Crissi:)

      Usuń
  26. cudnie zielono tam jest. ;) eh, pojechałabym gdzieś na wycieczkę, widziałam już na Twoim blogu tyle cudnych miejsc, które skrupulatnie wpisuję na swoją listę, tylko nie bardzo jest czas się gdziekolwiek wybrać. coś czuję, że z powodu niezwykle ważnych egzaminów ten rok będzie dość słaby pod względem wyjazdów, bo każdą chwilę praktycznie poświęcam na naukę (a jak nie poświęcam, to mam wyrzuty sumienia), więc pewnie dopiero w przyszłym będę nadrabiała zaległości. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj nigdzie nie wyjechałam. Pada przez cały dzień. Jutro ma być podobnie.
      Ty masz rok ważnych egzaminów więc nie możesz czasu tracić na wyjazdy. oczywiście od czasu do czasu musisz zrobić sobie przerwę na odpoczynek.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Witaj
    Uwielbiam skanseny za ich niepowtarzalny urok i czar.
    Niedaleko rodziców jest taki w Tokarni i niedaleko mnie w Wygiełzowie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam oba skanseny. Ten w Tokarni ma spora powierzchnię . ten w Wygiełzowie ciekawe położenie i zamek w pobliżu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. No i zaczęłam szukać, gdzie ta Kolbuszowa (bo znam tylko z nazwy). Byłam w Rzeszowie, Łańcucie i Przeworsku a w Kolbuszowej nie. Zahaczę przejazdem. Podobne klimaty widziałam w Tokarni, Łowiczu i chyba największym polskim skansenie w Sanoku. Piękne. Ostatnie zdjęcie rewelacyjne.
    Lubię jak pokazujesz polskie zakątki, bo zawsze staram się później sprawdzić namacalnie.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie już wiesz gdzie jest Kolbuszowa. Przy kolejnej wizycie w tamtych okolicach wstąp do Kolbuszowej. Warto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Tak sobie jeszcze myślę, że mogłabym pracować w takim miejscu jako żywy eksponat :))) Gorzej by było z nocowaniem, bo boję się drewnianych domów, to przez opowieści babci jak siedzieli na tobołkach podczas każdej burzy i zdecydowanie preferuję murowane, ale jakby gdzieś była nieduża szopka murowana dostosowana do potrzeb mieszkalnych to jak najbardziej mogłabym zatrudnić się na 24 godziny na dobę z całym tym inwentarzem do obsługi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Babcia miała dom murowany a i tak w czasie burzy wychodziła do ganeczku zapalała gromnicę i modliła się.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  30. No i zatrzymał się czas...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatrzymał się, ale tylko na jakiś czas.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Uwielbiam skanseny, za każdym razem zadziwiam ludzi owym wyznaniem, ale naprawdę sprawia mi wielką przyjemnością oglądanie tego typu miejsc. Takie to wszystko jest proste, sielskie, wiejskie, spokojne - perfekcja w każdym calu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi skanseny życie proste, sielskie, wiejskie bez laptopów, telewizorów... A przecież życie na dawnej wsi było ciężkie i trudne ale niezwykle przyjemne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Pięknie tam.
    Dzięki tym ludziom, którzy to stworzyli i dbają o ten skansen.
    A Tobie dziękuję za wycieczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pięknie. Cieszę się, że poznałam to miejsce.
      Bogno, bardzo dziękuję za każdy komentarz i oczywiście za każde odwiedziny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Obserwując dzisiejszą wieś stwierdzam iż za jakiś dzieci będą zwiedzać skanseny bo taki będzie program, bo gdzie te biedactwa w czasie postępu nauki i techniki zobaczą takie cuda jak w skansenie np żurawia tego od studni :/
    trochę sie podśmiewam , ale to raczej nie uniknione przy "tabletowych dzieciach"
    ściskam Lusiu ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justysiu,
      już teraz wiele dzieci nie ma pojęcia jak wygląda kura i że to ona znosi jaja. W skansenach organizowane są zajęcia z dziećmi. Tam uczą się różnych rzeczy i mogę oglądać różne wiejskie zwierzęta, owoce rosnące w sadach i zboża rosnące na polach. Mogą poznać ciężką prace w czasie żniw, wykopków.
      Myślę, że poznają prace na dawnej wsi a postępu i tabletów nikt nie zatrzyma.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Uwielbiam wszelkie skanseny.
    Wianek jest u mnie obowiązkowo poświęcany i wisi każdego roku na domu, aż do następnego wianka.

    OdpowiedzUsuń
  35. Tak, jak Basia-uwielbiam takie miejsca!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Photos beautiful, poetic.
    The photo with the garland is beautiful, even with the leaves a little wrinkled, but the wooden background is beautiful.
    I love rooftops and enjoyed watching. I liked the chickens and ducks lined up.
    Dear Lucja-Mary kisses.

    OdpowiedzUsuń
  37. zapiera dech w pierśiach..piękne fotki

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.