niedziela, 4 stycznia 2015

Sierpniowe, urlopowe wspomnienia...








Podróż jest przygodą...
Henry Miller zwykł mawiać, że dużo ważniejsze jest odkryć kościółek, o którym nikt inny dotąd nie słyszał, niż z poczucia obowiązku pojechać do Rzymu i zwiedzać Kaplicę Sykstyńską, gdzie kilkaset tysięcy innych turystów krzyczy ci do ucha.
Oczywiście, warto zobaczyć Kaplicę Sykstyńską, ale pochodź sobie także po ulicach, odkryj nieznane zaułki, zakosztuj swobody poszukania czegoś, co mało znasz.

Możesz być pewien, że jeśli to coś odnajdziesz,
odmieni to twoje życie.
(Paulo Coelho)





Mamy  Nowy Rok... Już niedługo rozpocznie się nowy sezon weekendowych i dłuższych urlopowych wyjazdów... A w moim  archiwum  jeszcze sporo do pokazania zaległych urlopowych zdjęć... Pisałam już, że pod względem pogodowym, sierpniowy urlop we Włoszech nie należał do najpiękniejszych... Dosyć często było pochmurno i nawet deszczowo... Mimo tego nie uważam tych dni za stracone  a i wyjazd ten nie był złym wyborem... Czasem zdarzały się i  miłe niespodzianki... 






Tego dnia wybraliśmy się na Passo Falzarego, przełęcz w Dolomitach by chociaż jeden dzień poświęcić na wędrówki po górach... Było pochmurno... Nad górami wisiały gęste, niskie chmury... Jednak co chwilę przeganiał je porywisty wiatr, odsłaniając  błękit nieba... Serpentynami pniemy się w górę... Z każdym kilometrem podziwiamy malownicze krajobrazy... W końcu zatrzymujemy się na Passo Falzarego... Od razu  dostrzegam niesamowitą roślinność... Hale są okwiecone i soczysto zielone a przecież mamy prawie końcówkę lata... Znacie moją słabość do przyrody... Na widok dzikich, kwitnących kwiatów, od razu zapiera mi dech w piersiach... Nigdy nie mogę przejść obok nich obojętnie...






Z podziwem patrzę na wysokogórskie łąki... Porośnięte są bujnymi trawami a w nich rosną; jesienne zimowity, dzwonki alpejskie, wierzbówka kiprzyca, firletki poszarpane, driakiew lśniąca i  rośnie tutaj uwielbiany przeze mnie ostrożeń głowacz... Stoję zaskoczona, ponieważ szczeliny wapieni pokryte są połaciami  kwitnącej azalii górskiej. Jak to możliwe, że te rośliny tutaj tak pięknie kwitną... Przecież  one uwielbiają gleby kwaśny... Wiatr porusza puchatymi kulkami osadzonymi na wysmukłej łodyżce.... To przekwitnięte sasanki górskie... Nagle,  * ha del  miracoloso* " jakimś cudem",  odsłoniło się błękitne niebo... A to miła  niespodzianka. Wyruszamy, by lepiej przyjrzeć się Dolomitom...







Dolomity to majestatyczne masywy górskie... Są niesamowite i takie piękne... Tutejsze widoki zapadają mi w pamięć... Nie jestem zaskoczona, że w 2009 roku zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO... Ostatnie spojrzenia na góry... Czas wracać do Cortiny d'Ampezzo...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, słonecznego tygodnia...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...


138 komentarzy:

  1. Cudowne miejsca, a Ty robisz przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, wszystkie góry są piękne.
      Myślę, że najpiękniejsze są jednak nasze... Tatry.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. A mi się marzą Dolomity zimą...Chociaż te sierpniowe z Twoich zdjęć też pięknie się prezentują. W podróżowaniu uwielbiam zbaczać z utartych szlaków i tras polecanych przez przewodniki - nie dość, że nie ma tłumów to jeszcze można odkryć wiele pięknych miejsc. Mam więc zawsze swoje punkty obowiązkowe ale też i czas na to, żeby poprostu ruszyć przed siebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry zimą? owszem, teraz to już mogę oglądać ale na zdjęciach.
      Od siedmiu lat mam awersję do zimy. Nie są to zbyt miłe wspomnienia.
      A co do tych pięknych miejsc bez tłumów? z każdym rokiem jest ich coraz mniej.
      Może kurczy się świat?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. what gorgeous landscapes and views. I love all those rock formations and the beautiful wildflowers, so awesome to see on this cold winter day!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debbie, I also love all the mountains and rock formations.
      And while I can still see the beautiful plants I am very happy.
      Greetings.

      Usuń
  4. Piękna wyprawa:) Uwielbiam łąki, te wysokogórskie mają szczególny urok:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy jestem w górach, z dala od ludzi to mam wrażenie, że jestem częścią tej natury, jestem wolna i niczym ptak uniosę się w przestworza i za moment znajdę się w niebie...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Piękne ogrody Matki Natury!!! A Dolomity niesamowite!
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły Dolomity...
      trochę dziwne góry. Z jednej strony pionowe ściany a z drugiej łagodne podejścia...
      A u ich podnóża rozciągają się cudowne zielone i ukwiecone łąki. Cudny świat!!!!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Lovely holliday memories!

    Bluebells are so beautiful!

    I wish you a quiet evening, Lucia ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło powspominać wakacyjne podróże jak za oknem zimno ! A u Ciebie Lusiu jest co wspominać ! Widoki majestatycznych gór i pięknie ukwiecone łąki robią niesamowite wrażenie !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, czas tak szybko biegnie zaraz się zaczną kolejne wyjazdy te krótsze i dłuższe ( weekendowe, urlopowe). A ja mam jeszcze mnóstwo zdjęć, które nie były umieszczane na blogu.
      I tak zanudzam Was zbyt często swoimi postami.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z twoich odwiedzin i komentarza.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Hay unas hermosas flores. Me encantan. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nádherné fotky, nádherná príroda a mne vyrazili dych. Nemám viac čo k tomu povedať, škoda slov, idem si radšej znovu pozrieť fotky :-)
    Pekný nedeľný večer!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz.
      Życzę Ci miłego wieczoru i szczęśliwego tygodnia.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Siempre hay tanto que mostrar cuando uno tiene el pie en la aventura viajera.
    Preciosos lugares montañosos que nos brindas con estos paisajes naturales.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło się ogląda takie piękne widoki.zwłaszcza że za oknem straszna zawierucha:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dzisiejszy dzień jest bardzo pogodowo "atrakcyjny ", wichury, burze śnieżne, zawieje, rażące słońce...Taka pogoda nie powinna być dla nas zaskoczeniem, wszak mamy zimę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. zobaczyć firletkę ( ta akurat i u mnie dziko rośnie ) a zwłaszcza dzwonek alpejski w naturze... bezcenne...
    po takiej wycieczce to i ciepło się na duszy zrobiło...
    pozdrawiam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, firletki rosą i na mojej łące ale tamte miały bardzo intensywny kolor.
      Od razu rzucały się w oczy... Szkoda, że nie dane mi było widzieć ogromnych kęp kwitnących sasanek.
      Przyjechałam za późno.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. the mountains and wildflowers are just gorgeous! a nice time to look back at them, too! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I agree with you. Mountains and flowers are beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  15. Lucia, the views you had on this trip were simply breathtaking!
    I love the photographs of the wildflowers.
    Happy Sunday to you, my friend. xo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisa, I also love wild flowers.
      Bred them to nature.
      Greetings.

      Usuń
  16. Wtaj, Nie można nie przeczytać i pooglądać. Coś pięknego. Mój zachwyt jest ogromny i z serca dziękuję za to że to wszystko podziwiam Wstawka muzyczna piękna.Całuję mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Stasiu
      bardzo proszę, oszczędzaj oczy.
      Ogromnie się cieszę, że mimo niedyspozycji wstąpiłaś do mnie.
      Bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Oh, what the scenery...spectacular mountains!

    Greetings and happy new week!

    OdpowiedzUsuń
  18. A really beautiful place !!! Thnaks for sharing your pictures !!!
    Have a nice week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ wakacyjnie się u Ciebie zrobiło:) Urlop widać, że bardzo, bardzo się udał. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, zastanawiam się kiedy mieliśmy nieudany urlop? Chyba nie było takiego.
      Zostało sporo zdjęć do pokazania na blogu.
      Pozdrawiam serdecznie:).

      Usuń
  20. Piękna przyroda, dając nam wszystkie te dary.
    Dobre niedzielę. Lucia.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laura, obie lubimy pokazywać piękno przyrody.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. Cudowne miejsce. Mnie też podoba się przyroda tych gór. łąki i góry to raj dla mojego oka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też podoba się przyroda Dolomitów.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. Godt nytt år!
    Fantastiske Dolomittene!!
    Jeg er så glad for dine reise-innlegg..det gir kunnskap og en stor glede av dine flotte bilder!
    Gleder meg til et nytt år:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Och, jak przyjemnie popatrzeć na takie słoneczne miejsca, kiedy za oknem zamiast białego puchu o tej porze, jest smuto-listopadowy widok.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj wiało cały dzień.Przechodziły burze śnieżne.
      Wiatr zerwał linię energetyczną. Na szczęście szybko, bo w ciągu 4 godzin przywrócono prąd.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  24. Slicznie w tych Dolomitach. Na pewno i mnie by urzekły te kwietne łąki. Przyroda zawsze nas zachwyca. Widzę te wijące się wąskie ścieżki po których chodziłaś:) No to ja już do Dolomitów nie pojadę, strasznie boję się takich miejsc, gdzie jest przepaść i wąska ścieżka. Wszystko dzieje się w mojej głowie:) Wolę oglądać Twoje piękne zdjęcia i podziwiać z nich widoki, które Ty podziwiałaś w realu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podobało w Dolomitach. Ukwiecone łąki zawsze zachwycają.
      Aniu, ja to rozumiem, że nie każdy może chodzić nad przepaściami. Nie warto ryzykować.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. Piękne są te ukwiecone łąki, azalie górskie mnie zaskoczyły, co gór, nie za bardzo mogę chodzić po tych wyższych. Dzięki Tobie chodzę wirtualnie. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celu, ja też byłam autentycznie zaskoczona kwitnącymi azaliami.
      Azalie w naszych ogrodach sadzone są w kwaśnej glebie. A tam? same wapienie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  26. Tyle ziół, nie mam pewności, ale w naszych rodzimych górach chyba jest mniej. Do wyjazdów jeszcze troche brzydkich dni, więc czekam na zaległe relacje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swoim poście nie wspominałam o kwitnącej macierzance, rumiankach tych ziół było mnóstwo.
      W naszych górach też kwitnie bardzo dużo dzikich kwiatów... Całe połacie wierzbówki, dzwonków, goryczki... Oj, będą kolejne relacje.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  27. Tyle jest piękna na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, żeby tak poznać maleńką cząsteczkę...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. W górach czas jakby wolniej płynie. Wszystko jest takie naturalne, dziewicze i piękne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym powiedzieć: "W górach jest wszystko co kocham"
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  29. Wonderful scenery and flowers. Have a great week.

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę, że nie tylko jak dziś siedzę i oglądam zdjęcia z wakacyjnych wyjazdów. Miło w zimowy dzień wrócić do pięknych widoków. Czytając Twój post od razu przeniosłam się myślami w Alpy, gdzie wszystko jest takie piękne i naturalne. Ja również nie mogę się oprzeć kwiatom, potem ciężko mnie wyciągnąć z łąki. Wspaniałe zdjęcia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że Ty też lubisz takie klimaty.Górska roślinność jest bardzo piękna.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. U Ciebie to i napatrzeć, i ogrzać się można... :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczne widoki, piękne góry, a łąki i hale faktycznie zapierają dech w piersi! Super urlop! Pozdrowienia Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie przyjemne. Przynieść z auta termos z kawą, usiąść na kamieniu i patrzeć, patrzeć na chmury przesuwające się po niebieskim niebie...
      I słuchać brzęczenia owadów, śpiewu ptaków...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  33. A mi coś mówi,że ja też w tym roku zobaczę góry:))))Ale jeszcze nie zdradzę tajemnicy,jakie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może Alpy? też planujemy wyjazd.
      Mam nadzieję, że dojdzie do realizacji.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  34. Wow, such gorgeous mountains! I think those are some of the most beautiful sights I've seen. I just love those wildflowers blooming under the towering mountains!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also love these wild flowers and monumental mountains.
      Greetings.

      Usuń
  35. On kaunis paratiisi upeat vuoret ja kedon kukkaset oi rakastan niitä. Musikki kaunista kiitos terveiset :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jan Paweł II lubił jeździć w Dolomity.
    Kiedyś bardzo lubiliśmy chodzić po górach, czasami jeździliśmy w Tatry kilka razy do roku i zawsze wydawało mi się, że nie ma piękniejszych gór niż te nasze. Może dlatego że w tych bardziej odległych nie byłam, ale nawet gdybym była, serce zawsze będzie przy Tatrach.
    A Kaplicę Sykstyńską najlepiej oglądać tutaj: http://www.vatican.va/various/cappelle/sistina_vr/index.html Nie trzeba stać na baczność w zwartym tłumie turystów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Jan Paweł II był na najwyższym szczycie Dolomitów - Marmoladzie.
      Ukochał góry całym sercem:
      " Ilekroć mam możliwość udać się w góry i podziwiać górskie krajobrazy, dziękuję Bogu za majestat i piękno stworzonego świata. Dziękuję Mu za Jego własne piękno, którego wszechświat jest jakby odblaskiem, zdolnym zachwycić wrażliwe umysły i pobudzić je do wielbienia Bożej wielkości. W górach znajdujemy przy tym nie tylko wspaniałe widoki, które można podziwiać, ale niejako szkołę życia. Uczymy się tutaj znosić trudy w dążeniu do celu, pomagać sobie wzajemnie w trudnych chwilach, razem cieszyć się ciszą, uznawać własną małość w obliczu majestatu i dostojeństwa gór".
      Dziękuję za link o Kaplicy Sykstyńskie. Zaraz ją oglądnę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  37. Ah, holidays. Who doesn't love them ! Very nice series !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Everyone is already dreaming about vacation and rest.
      Best wishes :)

      Usuń
  38. Beautiful photos dear Lucia, majestic mountains, wonderful landscapes and beautiful grasses and wildflowers.
    A happy week dear friend.
    hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  39. Wish you and your family the best for 2015!
    Tomoko

    OdpowiedzUsuń
  40. Fascinating! Very beautiful nature. I love to visit there. Thank you for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  41. How beautiful and soothing! My spirit is heightened up throughout your photos. And thanks for the video, I’m a fan of Andrea Bocelli. Wish you a happy and healthy 2015 ahead.

    Yoko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also really like the song Bocelli. They are fantastic.
      Thanks a lot for your visit and comment.
      Greetings.

      Usuń
  42. Piękne są Dolomity...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dolomity są piękne i trochę przerażające..zwłaszcza skalne ścieżki . Osobiście bardzo lubię zwiedzać miejsca , gdzie nie ma tłumu , może dlatego,ze tłum mnie przeraża. Dlatego z przyjemnością pochodziłam po górskim szlaku wdychając świeże powietrze i patrząc na bajkowe łąki pełne ziół. To był cudny spacer Lusiu :-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolomity piękne.są same w sobie...Są tutaj miejsca, które oczarują każdego!!!!
      Tutaj natura ma tak wiele do zaproponowania. Istne cudowności.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  44. Hello dear Lucia !
    What beautiful shots, your photos have warmed my heart!
    A great week full of joy!
    Kisses and hugs!

    OdpowiedzUsuń
  45. Łażenie po górach, to czysta przyjemność, szczególnie podczas ładnej pogody. Mam lęk wysokości i wolę aby góry nie były zbyt wysokie albo zbocza niezbyt urwiste. Piękne masz wspomnienia i warto do nich wracać. Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo pięknych wycieczek w 2015 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za życzenia. Wiem, że się spełnią.
      To normalne, że osoba z lękiem wysokości nie może iść w góry pomimo chęci.
      A chodzenie po górach to prawdziwa przyjemność.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Kocham góry i takie widoki.Wszystkiego najlepszego Lusiu,realizacji marzeń i pięknych wycieczek.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, bardzo dziękuję za życzenia
      Ja też kocham góry i takie widoki.
      Bardzo żałuję, że w ostatnim okresie poświęcam im mało czasu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  47. Wowl That scenery is just gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
  48. Czyli wycieczka była udana. Przyznam Ci się do czegoś, bardzo źle czuję się w górach. Ból głowy i inne jakieś sensacje. Omijam je, o ile mogę. Chociaż w dzieciństwie, ciągle mnie wożono w góry 'dla zdrowia". Kwiaty prześliczne, zwłaszcza te "zarośnięte głowy" ;)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewusiu, jak pewnie już wiesz ja raczej nie mam nieudanych wyjazdów.
      Wszędzie można znaleźć piękno nawet w czasie niepogody...
      "Zarośnięte głowy" masz na myśli przekwitnięte sasanki?
      Jakże pięknie falują na wietrze ale ich kwiaty są zwiastunami wiosny. Uwielbiam je.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  49. Uwielbiam takie połączenie, surowe góry i kwiaty. To jest piękne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Lubię przysiąść na kamieniu i chłonąc takie widoki.
      Zatracam się wtedy całkowicie. Cudny jest świat!!!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  50. SWEGO CZASU PRZYTOCZYŁA PANI WIERSZ
    ALEKSANDRA BŁOKA "KATEDRA W SIENIE" PRZETŁUMACZONY Z ROSYJSKIEGO. NIE PAMIĘTAM
    PRZEZ KOGO.
    MÓJ ROSYJSKI SZLIFOWAŁEM NA SYBERYJSKIM ZESŁANIU, NIECO INACZEJ ODEBRAŁEM ZAMYSŁ POETY.

    ALEKSANDER BŁOK
    KATEDRA W SIENNIE.
    {TŁUMACZENIE A. T}

    GDY WIDMO ŚMIERCI PRZERAZENIEM,
    A TWOICH DNI BEZBARWNY BIEG, -
    - NA KATEDRALNE MURY SIENNY
    STRUDZONY SKIERUJ WZROK.

    A MIEJSCE CIEMNEJ NOCY -
    - JAK SĄDZISZ GDZIE ?
    TO PRZECIEZ TU SYBILJI SZEPT PROROCZY
    O ZMARTWYCHWSTANIU BOSKIM ŚNI.

    CZYN SWOJE ZIEMSKIE DZIEŁO,
    W EKSTAZIE WŁASNYCH LAT.
    TU WSZYSTKO WYRABANE DŁUTEM,
    W KAMIENNYM WIECZNYM ŚNIE.

    SPÓJRZ KWIAT I CHŁOPIEC Z PTAKIEM.
    MĄŻ Z PERGAMINEM W DŁONI
    I STARZEC NADŁAMANY WIEKIEM
    NAD GROBEM POCHYLONY STOI.

    MILCZ SERCE. NIE DRĘCZ. NIE WSPOMINAJ.
    NIE WZYWAJ, NIE PONAGLAJ.
    NA PEWNO CZAS NADEJDZIE NIEUCHRONNY
    MIŁOSCI WIELKIEJ, UPRAGNIONEJ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem oczarowana Pańskim tłumaczeniem.
      A.T. bardzo dziękuję.
      Tak, doskonale pamiętam wiersz "Katedra w Sienie" - Aleksandra Błoka w tłum. Seweryna Pollaka.

      Dla porównania umieszczam wiersz umieszczony na moim blogu:


      Katedra w Sienie

      Gdy śmierć ci niesie przerażenie,
      Gdy wleczesz dni bezbarwne, płone,
      Na płyty katedralne w Sienie
      Zwróć swe spojrzenie utrudzone.

      Powiedz, gdzie miejsce wiecznej nocy?
      Tutaj Sybilli padły słowa
      W drżeniu szaleńczym i proroczym
      O zmartwychwstaniu Chrystusowym.

      Dokonuj ziemskich swych przeznaczeń,
      Szczęśliwy z pory swego życia.
      Tu się pod rylcem ostro znaczy
      To, co wróżymy sobie skrycie.

      Patrz – oto chłopiec z ptakiem, z kwiatem,
      Patrz - doświadczony mąż ze zwojem,
      Patrz – starzec posunięty w latach
      Nad grobem pochylony stoi.

      Milcz, duszo. Nie dręcz ustawicznie
      I nie ponaglaj, i nie wzywaj:
      Surowa, jasna krystalicznie
      Przyjdzie miłości chwila żywa.
      Aleksander Błok
      czerwiec 1909
      tłum. Seweryn Pollak

      Pozostawiam serdeczne pozdrowienia:)

      Usuń
  51. Dobre zdjęcia przynieść swoje wakacje. Ten górzysty obszar ma , wspaniałe krajobrazy .

    Pocałunki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ventana.
      W Dolomitach oglądałam bardzo malownicze krajobrazy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  52. Taas niin ihana postaus.
    Oikein hyvää alkanutta vuotta 2015 sinne teille♥

    OdpowiedzUsuń
  53. I love the rock faces and flowers. Beautiful sequence of shots.

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię blogi, bo można w jednej chwili być na ulicach Barcelony a za chwilę wędrować po kwiecistych łąkach Dolomitów. Takie letnie wspomnienia teraz, gdy za oknem nie za ciekawa aura są balsamem dla moich oczu. Pięknie pokazałaś urodę tych gór i bogactwo roślinności. Bardzo fajna wycieczka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja też bardzo lubię buszować po blogach i wtedy mój notesik marzeń pęcznieje.
      Zapisuję wszystkie miejsca godne uwagi... Marzę, by chociaż jedna dziesiąta wykazu była zrealizowana to i tak bardzo dużo... Roślinność w tutejszych górach jest bardzo bogata a przecież widziałam tylko maleńką cząsteczkę tego, co tutaj kwitnie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  55. Cudowne widoki, zapierają dech w piersiach :) Lusiu znów Ci zazdroszczę to musiała być niezapomniana wyprawa:)
    a propo zdjęć pewnie posiadasz ich ogrom, zresztą sama tak piszesz, wywołujesz czy przechowujesz na nośnikach? bo my bardzo długo wywoływaliśmy z racji urokliwość oglądania ale nasze ściany nie przyjmą juz większej ilości albumów....

    ściskam serdecznie w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, każdy nasz urlop jest spełnieniem naszych marzeń. Szkoda, że trwa tylko dwa tygodnie.
      A co do zdjęć? od czterech lat nie umieszczamy zdjęć w albumach. Zajmowały zbyt dużo miejsca. Przed świętami zostały spakowane do kartonów i wyniesione do piwnicy. Oryginały zdjęć i filmów (video) są na płytkach. One też już zajmują sporo miejsca a zgrywamy je dopiero od 2009 roku. Wcześniej były umieszczane tylko w komputerze... Niestety, wirus skasował nam wszystkie zdjęcia i nigdy ich nie odzyskaliśmy. Liban, Iran, Irak, Indie... teraz już pozostaną w sferze naszych marzeń. Myślę, że już nie odświeżymy naszych wspomnień.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  56. Nic, tylko patrzeć i podziwiać Łucjo. Piękne góry i zadziwiająca szata roślinna . dostrzegłem tam tez zimowity, podobne do naszych krokusów, ale u nas kwitnące jesienią.
    Dziękuję za odwiedziny , życzenia i troskę. Powód swej nieobecności wyjaśniłem w blogu "Przedspiew". Życzę wiele dobra , zdrowia i wspaniałych podróży w tym roku. Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszu, tak się cieszę, że to tylko awaria komputera.
      Byłam, czytałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  57. Znana to prawda: nie cel, a droga. A ta może i najczęściej zadziwia.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, wielu podroży, a zwłaszcza tych krótkich, najbliższych, już po wszystkim: w głąb samego siebie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso, bardzo dziękuję za piękne życzenia.
      Odwzajemniam.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  58. Jak wiesz najpiękniejsze są nasze Tatry. Ale Dolomity też u Ciebie obejrzałam z przyjemnością. Uwielbiam roslinność górską i takie kościółki zagubione...
    Pozdrawiam pieknie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że najpiękniejsze są nasze Tatry. Nie przez sentyment tak piszę.
      Uwielbiam je.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  59. Przepięknie wyglądają te kwitnące, wysokogórskie łąki. A Dolomity - zdecydowanie budzą respekt i zachwyt. Masz Lusiu piękne wspomnienia.
    Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to piękne góry. Cieszę się, że dane mi było tam przebywać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  60. Miło popatrzeć na teki widoki, zwłaszcza, że za oknem śnieg. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, realizacji planów, spełnienia marzeń i wielu ciekawych podróży :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię zimy.
      Tym bardziej, że jestem prawie przez dwa tygodnie uziemiona.
      Bardzo dziękuję za życzenia. I Tobie wszystkiego najlepszego.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  61. Wspaniale ukwiecone hale i majestatyczne góry. Piękna, pozostająca w pamięci wycieczka. Wspomnienia są miłym relaksem na zimowe wieczory.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, letnie zdjęcia są świetnym relaksem na zimowe dni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń

  62. Jeśli chcesz kalendarza . Pobierz z bloga . Klikając na każdy z obrazów i dać "zapisz jako"

    OdpowiedzUsuń
  63. Chciałbym sie przenieś do sierpnia:)

    OdpowiedzUsuń
  64. I enjoyed your trip through the mountains Lucja
    You took many beautiful pictures
    I enjoyed What Child is This very much
    warm greetings from Canada
    ....peter/piotr

    OdpowiedzUsuń
  65. Dolomity-moje marzenie:) Te laki-zupelnie rajskie!

    OdpowiedzUsuń
  66. What mountains, Lucja! Very impressive are! Are not you afraid to climb in mountains?
    Lovely views and flowers growing there.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadezda, walking in the mountains is a real pleasure.
      Greetings.

      Usuń
  67. finalmente sono riuscita a ritrovare il tuo meraviglioso blog! e con le mie amatissime Dolomiti e le tue magnifiche foto
    grazieeeeeeeeeeee
    ventisqueras

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj po raz pierwszy w Nowym Roku
    Nowy Rok parę dni temu przekroczył progi naszych drzwi. Do mnie wszedł jednak przez okno, które tuż po północy mu otworzyłam.
    Chociaż bardzo chciałam, to nie udało mi się dokładnie zamknąć drzwi za Starym Rokiem. Jak zwykle
    Starałam się przyjąć tego młodzieńca z uśmiechem i optymizmem, ale zabrakło mi siły. Stary Rok pożegnałam już na zwolnieniu lekarskim, a dziś zastanawiam się, czy nareszcie moja przychodnia zostanie otwarta.
    Ale co tam, to moje problemy.
    Życzę Ci:
    niech spełnią się Twoje noworoczne życzenia i postanowienia, te łatwe i trudne do spełnienia,
    niech każda najdrobniejsza nawet czynność przybliża Ciebie do szczęścia, spełnienia,
    niech zawita do Ciebie jak najszybciej Wiosna, a może być nawet sierpień, który dla mie jest zawsze najpiękniejszy
    Bądź zdrowa i nie zapomnij o ogrodach

    OdpowiedzUsuń
  69. Cuuudowne krajobrazy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze się podobają. Mnie również urzekły.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  70. co za widoki. :) coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Włochy to naprawdę przepiękny kraj i strasznie mnie do niego ciągnie. ;) i myślałam, że w tym roku rozpocznę swój sezon wyjazdowy jak zwykle w okolicach marca, ale trafiły się tanie bilety i właśnie do Włoch za dwa tygodnie lecimy na trzy dni. ;) chociaż po tak pięknych górach chodzić raczej nie będziemy. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  71. Ale cudownie! Góry i zieleń to coś cudownego!

    OdpowiedzUsuń
  72. Miłość Lucija, zdjęcia są piękne. Mój mąż był często w Dolomitach w góry.
    Wiele drodzy ♥ pozdrowienia
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  73. Fantastyczne wspomnienia. Wypatrzyłam dzwoneczki jakie rosną koło mojego domu.

    Pozdrawiam w Nowym Roku serdecznie i zimowo.

    OdpowiedzUsuń
  74. Piękne łąki taki naturalne, pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.