czwartek, 20 listopada 2014

Jesienny spacer po Tarnowie

      




                       

Życie nie jest bajką
ani przelotnym uśmiechem
To co teraz
Ty uczynisz
w przyszłości odezwie
się echem

Życie to nie fragment powieści
życie to nie piękna ballada
życie to utwór, który w swej treści

przepiękne cechy posiada.
(Roman Brandstaetter)






Na początku października odwiedziłam Tarnów...  Pisałam już wcześniej, że miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie... Być może dlatego, że niezwykle urokliwe Stare Miasto ma polskie, żydowskie i cygańskie ślady z dużą węgierską domieszką... Tarnów jako jedno z nielicznych miast w Polsce zna dokładną datę swojego założenia... Jest to 7 marca 1330 roku... Władysław Łokietek tego dnia wydał dokument na lokację miasta... Warto odwiedzić to piękne miasto... Teraz wiem, że po Krakowie, jest tutaj najwięcej zabytków w Polsce południowej... Są stare kościoły, liczne muzea, kilkadziesiąt zabytkowych budynków doby gotyku, renesansu, baroku... A tarnowska starówka  to prawdziwa perełka renesansu, którą warto zobaczyć... Zatrzymałam się na ulicy Goldhammera i stąd ruszyłam na zwiedzanie miasta... Na rogu ulicy Wałowej i Rybnej przywitałam się z Romanem Brandstaetterem, znanym poetą, pisarzem, tłumaczem, znawcą Pisma Świętego... Oczywiście na szczęście dotknęłam jego fajki... By było ono zwielokrotnione dotknęłam jeszcze ptaszka...






Rynek tarnowski może i jest jednym z najmniejszych placów miejskich w kraju ale czy to takie ważne? skoro jest jednym z najpiękniejszych jakie widziałam... Otoczony jest uroczymi, renesansowymi kamieniczkami z podcieniami... Zaś pośrodku placu stoi dwukondygnacyjny ratusz... Uwielbiam takie budowle... Jej trzon pochodzi jeszcze z XV wieku... Restauracje i przebudowy prowadzone w XIX wieku i na początku XX wieku oczyściły ratusz ze szpecących przybudówek... I przywróciły mu wygląd nadany w trzeciej ćwierci XVI wieku, gdy przebudowany został za hetmana Tarnowskiego... Wtedy to, otrzymał  renesansową formę...










Jedna z malowniczych, wąskich uliczek prowadzi mnie pod najstarszy budynek w mieście "Dom Mikołajowski" z 1524 roku... Co za miejsce...  Tutaj czuć ducha renesansu...  Podziwiam stare cegły pamiętające  czasy Jana Tarnowskiego, historycznej postaci miasta...



 We  wnętrzu " Domu Mikołajowskiego" mieszczą się zbiory Muzeum Diecezjalnego...To kolejne miejsce gdzie mogłabym przebywać godzinami i podziwiać cenne eksponaty... One bowiem przykuwają ku sobie mój wzrok... Jak w wielu znanych mi muzeach, tak i tu możemy zobaczyć bezcenną kolekcję sztuki sakralnej od średniowiecza a więc malarstwo, rzeźby, tkaniny kościelne... Jest jeden problem, w tym muzeum nie można robić zdjęć...






Tarnów w dobie renesansu był zaliczany do najpiękniejszych miast w Polsce... Uważam, że nic nie stracił ze swego piękna... To miasto ma jeszcze coś bardzo cennego, fascynującego, ma niecodzienną atmosferę... Mieszkają tu ludzie niezwykli, którzy starają się kultywować tradycje i łączyć różnorodność wpływów kulturowych... 
Ja i  wielu innych odwiedzających to miasto, nie oparło się jego urokom i zabytkom... Do najsłynniejszych, należy XIV-wieczna gotycka bazylika katedralna z gotycko- renesansowymi nagrobkami przedstawicieli rodu Tarnowskich... A ponieważ mam wielką słabość do architektury drewnianej, spacerując po mieście, dane mi było zobaczyć dwa  drewniane kościółki z XV i XVI wieku...
Byłam również w dawnej  dzielnicy żydowskiej... Na uwagę zasługuje tam  Bima - jedyna pozostałość po Starej  Synagodze... Jest to podwyższenie, z którego podczas szabatu i świąt żydowskich odczytuje się fragmenty Tory czyli Pięcioksiąg Mojżesza i odprawia modlitwy... Bima, to trwała ruina, symbol barbarzyństwa hitlerowskiego...






Bardzo ogólnie pokazałam zabytki i samo miasto... Mam jeszcze sporo zdjęć, które chciałabym przedstawić w innych postach...  Hmm, czy mi się to uda? Jest to możliwe, jeżeli  będzie taki odzew z Waszej strony... Tarnów posiada bardzo głęboką i bogatą historię a prawdziwe historyczne skarby mogłam podziwiać w trzech muzeach... Spędziłam tam tylko osiem godzin... A jednak zdążyłam polubić to miasto... Muszę, po prostu muszę, jeszcze raz tam pojechać...
 

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...


87 komentarzy:

  1. Bardzo interesująco przedstawiłaś Tarnów. Nigdy nie byłam, ale teraz już wiem, że warto je dokładnie zwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Injo, powiem Ci bardzo szczerze. Tego miasta nie można zwiedzić w ciągu 8 godzin.
      Planuję powrót wiosną. Zastanawiam się, czy w jeden długi dzień poznam to miasto?
      Znam siebie... Hmmm, nie jest to takie proste.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

      Usuń
  2. Tus visitas me hacen conocer lugares que seguramente nunca voy a visitar, bonitas tomas en conjunto.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tarnów to bardzo piękne miasto...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą.
      Byłaś tam, czy dobrze kojarzę?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Haces unos viajes preciosos. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Cię bardzo serdrecznie. Jak zwykle wspaniała wycieczka. Zadumałam się nad tym postem. Po co wyjeżdżać w świat i szukać ładnych miejsc, kiedy mamy swoje przepiękne miasta, zabytki, parki przyrodnicze,zamki czy skanseny.Aż mnie zatchnęło jaki ten Tarnów piękny. Jest ponuro ale nie smu tno kwitną stokrotki, pachną suche liście sa dźca zimozielone stoją niewzruszone. P a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Stasiu, gdybyś tam była... Wiem, że byłabyś zachwycona, oczarowana.
      Zdjęcia szczególnie moje nie oddają piękna tego miasta.
      Podobnie jak u Ciebie, w moim ogrodzie też kwitną stokrotki.
      Daisy - stokrotka to taki delikatny kwiatuszek a jakże trwały, nie bojący się zimna...

      Cieszę się, że odwiedziłaś mój blog ponieważ utraciłam Twój adres. teraz już mam Ciebie w ulubionych.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Tarnów, ach Tarnów, kiedy byłem mały jeździliśmy tam do naszych cioć i wówczas nudziły mnie spacery po tym urokliwym mieście, w pamięci mam niestety tylko strzępki, tym bardziej dziękuję za to cudnie odświeżenie wspomnień. W tym mieście byłem ostatni raz dziesięć lat temu, bo moje ciocie przeprowadziły się do Krakowa. Niestety musiałem odwiedzić Tarnów w ostatnich dniach, bo niestety jedna z tych cioć, cioć niczym wróżki z bajek, zasnęła na zawsze i odbył się jej pogrzeb a Tarnowie. Bardzo dziękuję za taką podróż sentymentalną, bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, że Twoja ciocia odeszła do Pana...
      W takim przypadku nie miałeś czasu na odświeżanie wspomnień.
      Cieszę się, że przybliżyłam Ci to urokliwe miasto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. oo, Łucjo, Tarnów jest bardzo bliski mojemu sercu, dziękuję za tę wycieczkę! muszę sie tam znowu wybrać, w podroż sentymentalną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite. Agnieszko Ty też masz sentymentalne wspomnienia związane z tym miastem?
      Agnieszko, wiosną. Koniecznie wiosną. Jak pewnie wiesz, w trymiga popędzisz autostradą A-4 do bram Tarnowa...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Po raz kolejny,oferuje wspaniałą trasę miejsca bardzo piękna.

    Pocałunki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ventano, miło mi.
      Ja też jestem zachwycona tym miastem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. it looks beautiful. i especially like the archways between buildings! so pretty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekny ten Tarnów... a jakie niebo bezchmurne... I pomyslec, że na Podlasiu dzisiaj snieg po pas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne niebo. Agnieszko to było miesiąc temu...
      Na Podlesiu śnieg po pas? Brrr przeraża mnie...
      A Tarnów? faktycznie bardzo piękny.

      Usuń
  11. Bardzo tam pięknie:) Zachęciłaś mnie Łucjo do odwiedzin w Tarnowie:) Dobrze, że mamy takie miasta s duszą i klimatem.. Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Naprawdę mamy wiele bardzo pięknych miast.
      Często jestem zażenowana swoim zachowanie gdy odwiedzam kolejne nowe miasto, moje ochy i achy są tak głośne, że zwracam uwagę mijanych ludzi. Niestety, nic na to nie poradzę.
      Ktoś mi nawet serdecznie współczuł, że tak mało widziałam pięknych rzeczy.
      Przytaknęłam i podziękowałam:)

      Usuń
  12. Mieszkałam tam i pracowałam przez 7 lat i chodziłam tymi ulicami. Wówczas nie przyglądałam się miastu tak, jak teraz na Twoich zdjęciach. Pięknie pokazałaś Tarnów.
    Zachęciłaś mnie do wybrania się tam w niedługiej przyszłości z aparatem.
    A w niedzielę powinnam być w katedrze na mszy z Akcją Katolicką, do której należę.

    Dziękuję za tę fotorelację i pozdrawiam Cię serdecznie Łucjo.
    Nie pisałam, że masz piękne imię. Ogromnie mi się podoba. Siostra mojego dziadka tak miała na imię a druga była Salomea....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, zazdroszczę Ci Mszy świętej w katedrze. Wyobrażam sobie jakie to musi być przeżycie.
      Katedra zauroczyła mnie. Poświęcę jej osoby post.
      Tarnowianie są bardzo mili i otwarci na turystów. Polecali co koniecznie powinniśmy zobaczyć.
      Byli bardzo dumni z katedry.

      Swoje imię zawdzięczam Chrzestnemu. Uwielbia operę. W tym Łucję z Lamermooru – z muzyką Gaetana Donizettiego... I kiedy się urodziłam prosił moją mamusię abym otrzymała to imię.
      Po Babci mam Maria...
      Salomea, niosąca pokój. Piękne imię.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Nigdy nie byłam w tamtych okolicach, to piękne, stare miasto, dzięki za ten spacer.
    Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talibro, polecam. Będziesz zachwycona.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Oj Lusiu Lusiu, przez Ciebie prawie oplułam lapcia hehe. Czytam sobie posta popijając herbatkę, dochodzę do miejsca co dotykałaś... ptaszka???!!! jakiego ptaszka??? Wracam do zdjęcia... nie wiem:( ... ogladam w powiększeniu... czy pod jego lewą ręką to jest ten ptaszek? Czytam w googlach... nic nie wspominają. Może już przemęczona jestem. Sorki Lusiu, laik ze mnie, ale nigdy nie byłam w Tarnowie.
    Miasto piękne! Szczególnie zachwycają mnie mury ceglane, może dlatego że taki był mój dom rodzinny.
    Zdjęcia przepiękne!
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Aniu, Aniu... Głodnemu chleb na myśli... Nie widzisz ptaka?
      Masz rację. Przysiadł pod lewą ręką poety.
      Przypuszczam, że jesteś przemęczona. Wiele na Twojej głowie; praca bardzo ciężka (serdecznie współczuję), remont w domu, ogród, prace domowe, i jeszcze przeróżne zlecenia.
      Aniu, zwolnij chociaż troszkę... Życie masz tylko jedno...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Ale blamaż hehe... Lusiu, a co ten ptak symbolizuje? Przepraszam, ale nie znam tego pomnika, trochę czytałam, ale nigdzie nie trafiłam na ptaka, a ja dociekliwa jestem;)

      Usuń
    3. Aniu i bardzo dobrze, że dociekliwa jesteś...
      Jednak nie jestem pewna czy w pełni wyjaśnię symbol ptaka na pomniku Romana Brandstaettera.
      Być może źle rozumuję... Nie jestem mocna w tym temacie... Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto zna lepiej twórczość poety... A może mieszka w Tanowie i zna symbolikę tego pomnika?
      Roman Brandstaetter jak pewnie wiesz był Żydem i chrześcijaninem i wielkim znawcą Biblii. Ona też stała się inspiracją wielu jego utworów.
      Biblia dla Romana Brandstaettera była "ojczyzną". Gołębica, synogarlica bardzo często pojawia się w jego utworach. Jest ptakiem ofiarnym ludzi biednych. Jeden ptak już stanowił ofiarę całopalną.
      Pamiętamy przecież jak Maryja i Józef składają na ofiarę w świątyni, właśnie parę gołębi...

      Roman Brandstaetter często trudne pytania ubierał w metaforyczną szatę...( On Żyd i chrześcijanin)
      Symbol ptaka - nawiązuje do pięknego porównania, w którym mówi o Starym i Nowym Testamencie jako o dwóch skrzydłach tego samego ptaka. ( Boga, Ducha Świętego)

      Hihi oj proszę Pani, bardzo trudny temat na zadanie...

      Pozdrawiam serdecznie:)


      Usuń
    4. Dziękuję Lusiu za bardzo wyczerpującą odpowiedź;) Teraz rozumiem. A swoją drogą muszę kiedyś zapoznać się szerzej z twórczością tego poety.
      Jeszcze raz - dziękuję:)

      Usuń
  15. Cieszę się, Lusiu, że znów jesteś. Wiedziałam, że Tarnów jest piękny, byłam tam chyba 8 lat temu, ale teraz widzę, że jest prześliczny, bardzo wyładniał. Pomnik Brandstaettera chyba później został wzniesiony, bo go nie pamiętam, muszę sprawdzić. Tak pięknie to wszystko przedstawiłaś, jaka to przyjemność do Ciebie, Lusiu, zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja też pierwszy raz byłam w Tarnowie. Powtarzam się, ale faktycznie miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Widać, że ma fantastycznych gospodarzy a i ludzie tam mieszkający są niezwykle uprzejmi i mili.
      A pomnik odsłonięto w 2008 roku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Piękny spacer i taki jeszcze ciepły :-)
    A zdjęcia są cudowne :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, bardzo dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Odwiedziny u Ciebie to miłe zakończenie dnia, powoli układam listę do zwiedzania. Serdeczności zostawiam. Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, moja lista jest bardzo długa. I najdziwniejsze, że nic z niej nie ubywa.
      Najważniejsze, należy mieć jakieś plany by chociaż trochę przygotować się na dany wyjazd.
      Zapoznać się z miejscem, zabytkami, które chcemy zobaczyć...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. jak ja dawno nie byłam w Tarnowie ... spacer z Tobą i Romanem Brandstaetterem to wielka przyjemność ... kamieniczki wypiękniały ... kościoły i kościółki nic nie straciły ze swojego piękna ... miasto renesansu ... ludzie renesansu ... nawet motyle jakieś takie renesansowe i kolorowe ... tyle tu oddechu i powietrza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję... Nie znałam tego miasta...
      A teraz pragnę by wiosna przyszła jak najprędzej bym mogła podjąć dalsze zwiedzanie Tarnowa...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. What a wonderful series of captures from your world!
    I liked the castle, it is like a dream castle! :)
    Greetings from India!

    OdpowiedzUsuń
  20. Viehättävä kaunis kaupunki Myös video Kiitos Lucja Halauksin :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hello dear Lucia!
    Your images have warmed my heart and for that I thank you!
    I wish you a nice weekend my dear!
    Kisses and hugs!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudze chwalicie, swego nie znacie, mieszkam 60 km od Tarnowa a jestem tam tylko przejazdem, a faktycznie ryneczek uroczy, te kamieniczki, uliczki....szkoda, że nie mogłysmy sie jakos spotkać, i w tym momencie zastanawiam sie w jakiej części Polski mieszkasz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy ja byłam w Tarnowie , Ty pojechałaś na delegację do Krynicy.
      Tym samym niemożliwe było nasze spotkanie.
      W Tramwaju podają świetną kawę, i nie tylko w tym miejscu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Nie przypuszczałam ,że Tarnów jest tak uroczym miastem. Nigdy w nim nie byłam, ale moje wyobrażenie o nim było zupełne inne. To co zobaczyłam przeszło moje oczekiwania co do tego miasta. Z przyjemnością je odwiedzę , gdy tylko będę miała taką możliwość, bardzo mnie zachęciłaś Lusiu swoim postem. Pozdrawiam serdecznie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to miasto mile zaskoczyło. Z pełną świadomością mogę napisać, że jest bardzo piękne i kolorowe. Nie sądzę, że to zasługa pięknej pogody.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Stale gdzieś podróżujesz a my zachwycamy się Twoimi fotkami,cudownie przenieść się mi w miejsca dotąd mi nie znane nie wychodząc z domu,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sikorko, lubię poznawać nowe miejsca. Czynię to jedynie w weekendy i gdy dopisuje ładna pogoda.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Beautiful place to visit ! Your pictures are always perfect !!!
    Have a great weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  26. Pozdrawiam serdecznie.Miłego całego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie spodziewałam się, że to miasto jest aż tak piękne, że zachowało się w nim tak wiele zabytków architektury.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewusiu, w ciągu ośmiu godzin, nie zobaczyłam wszystkiego. To nie jest możliwe.
      Planujemy kolejny wyjazd wiosną.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. Znam, znam przejeżdżałam dziesiątki razy. Dawno już nie byłam, bo i droga do mojego domu rodzinnego uległa zmianie;) :) Miasto wypiękniało niezwykle. A spacer z tą muzą to poezja :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem drogi są pokrętne. Jedne są zamykane kolejne otwierane.
      Miasto jest bardzo piękne.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  29. Sooo pretty buildigs. I love old houses and buildigs with many decorations :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe miejsca i jesienią warto oglądać :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjechałam tutaj o dwa tygodnie za wcześnie.
      Prawdopodobnie wtedy Tarnów wyglądał baśniowo.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. Bardzo mi się podoba tarnowski ratusz. Prawdziwa perełka polskiego renesansu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarnowskiemu ratuszowi poświęcę osobny post. Ta piękna budowla jest warta rozsławienia.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  32. Do Tarnowa mam ogromny sentyment. Wieki temu tam byłam, zawsze jakoś tylko przejazdem jestem. Muszę to zmienić! Podoba mi się Twoja relacja i to nawet bardzo, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusiu, ja teraz też pokochałam to miasto.
      Wiosną znowu tam pojadę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  33. TARNÓW - LATA ZIEMSKIEGO PRZEBYWANIA
    ZNAKOMITEGO INŻYNIERA GEODETY PANA STEFANA RAPFA.
    WYTYCZAŁ GRANICĘ POLSKO - CZECHOSŁOWACKĄ PRZED DRUGĄ
    WOJNĄ ŚWIATOWĄ. BYŁ TEŻ ZWIĄZANY Z KRESOWYMI
    BRZEŻANAMI. POLSKI PATRIOTA. WIĘZIEŃ CARSKICH I BOLSZEWICKICH GUŁAGÓW.
    JEGO CÓRKA PANI IZABELA RAPF - SŁAWIKOWSKA
    ZNAKOMITA ARTYSTKA MALARKA PODAROWAŁA MUZEUM W TARNOWIE
    OKOŁO STU SWOICH OBRAZÓW.
    NIE JESTEM PEWIEN LOSÓW JEJ
    UTALENTOWANYCH OBRAZÓW I KULTYWOWANIA PAMIĘCI O NIEJ I O JEJ
    DARZE.


    DO ADAMA PALCZAKA
    LIST SPÓŻNIONY


    LIST SPÓŻNIONY.
    PRZEPRASZAM ADAMIE.
    KILKA WIERSZY DOSTAŁEM
    OD KOGOŚ.
    SĄ PIĘKNE ADAMIE.
    SĄ PIĘKNE.
    ŻABIE KONCERTY NA STAWIE.
    GLOSY DZWONÓW Z FARNEGO.
    TURKOT FURMANEK.
    ZATĘSKNIŁEM ZA BRZEŻANAMI ADAMIE.
    ZATĘSKNIŁEM.
    GAZOWE LATARNIE NA ULICACH PŁONĄ.
    WCIĄŻ PŁONĄ ADAMIE.
    NA GROBLI DRZEMIĄ LIPY.
    ZAKWITŁY KASZTANY.
    BO TO WIOSNA ADAMIE.
    JUŻ WIOSNA.
    WIESZ ADAMIE.
    ZGUBIŁEM SIĘ DZIECKIEMNA ODPUŚCIE
    U BERNARDYNÓW.
    WOŁAŁEM
    MAMO ! MAMO !
    ODNALAZŁA MNIE MAMA.
    BYŁEM SZCZĘŚLIWY.
    ZGUBIŁEM SIĘ TEŻ ADAMIE
    W TAJDZE NA ZESŁANIU.
    WOŁAŁEM
    MAMO ! MAMO !
    ŚMIAŁA SIĘ MAMA.
    ZBIERAŁA NIEDALEKO JAGODY.
    PILNOWAŁA MNIE MAMA.
    ALE JUŻ ODESZŁA ADAMIE.
    ODESZŁA.
    PAMIĘTASZ
    OSTATNI WRZESIEŃ
    W BRZEŻANACH ?
    BABIE LATO. SŁOŃCE.
    UKRAIŃCY PRZYSZLI MNIE ZABIĆ.
    BYŁEM DZIECKIEM.
    ZA CO ?
    SCHOWAŁA MNIE MAMA
    W KUKURYDZY
    OBOK DOMU.
    KUKURYDZĘ SUSZY SIĘ
    NA ZAGATĘ.
    WIESZ ADAMIE.
    TRUDNO SIĘ UMIERA
    GDY ŚWIECI SŁOŃCE.
    JESZCZE TRUDNIEJ
    NA OCZACH MAMY.
    DO BRZEŻAN
    WRACAM
    DZIECIĘCYM WSPOMNIENIEM.
    WIATREM MKNĘ ULICAMI.
    ZAPALAM GAZOWE LATARNIE.
    POCIĄGAM
    ZA SZNURY DZWONÓW.
    NIECH GRAJĄ ADAMIE.
    NIECH GRAJĄ.
    ALE BARDZO CICHO.
    BO TO JUŻ WIECZÓR ADAMIE.
    JUŻ WIECZÓR.
    USIADŁEM
    NA GROBLI PRZY STAWIE.
    CZYTAM TWOJE WIERSZE.
    TURKOT
    SPÓŻNIONEJ FURMANKI.
    ŻABIE KONCERTY W SZUWARACH.
    ZA PLECAMI ZAMEK.
    KOŚCIÓŁ FARNY. RYNEK.
    NA LEWO SIÓŁKO
    WYNIOSLY BERNARDYN.
    W DALI PO PRAWEJ DOLINA.
    TAM DOM RODZINNY.
    TEGO DOMU JUŻ NIE MA.
    NIE MA ADAMIE.
    WIESZ ADAMIE.
    W NASZYM STAWIE USNĘŁO NIEBO.
    ODPOCZYWA.
    ZMĘCZONE UDŻWIGIEM GWIAZD.
    W POŚWIACIE KSIĘŻYCA.
    CZYTAM TWOJE WIERSZE.
    SA PIĘKNE ADAMIE.
    SĄ PIĘKNE
    NIEBIAŃSKI LISTONOSZU
    DORĘCZ
    ADAMOWI PALCZAKOWI
    LIST SPÓŻNIONY.
    PAMIĘĆ
    O NIM
    I
    TĘSKNOTA
    ZA
    BRZEŻANAMI

    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SZANOWNY A.T.
      BARDZO DZIĘKUJĘ... POZNAJĘ WIELE INFORMACJI NIGDZIE NIE PUBLIKOWANYCH.
      ZNAM OBRAZY PANI IZABELI RAPF- SADZIKOWSKIEJ. LUBIĘ TEGO TYPU MALARSTWO.
      JEST PIĘKJNE.
      POZDRAWIAM PANA BARDZO SERDECZNIE:)

      Usuń
    2. OBRAZY PANI IZABELI RAPF - SŁAWIKOWSKIEJ ZNAJDUJĄ SIĘ RÓWNIEŻ
      W SANOCKIM MUZEUM. WIELKĄ ZASŁUGĄ TAMTEJSZEGO DYREKTORA PANA BANACHA W CHRONIENIU DOBREJ PAMIĘCI O TEJ ZNAKOMITEJ ARTYSTCE.
      SWEGO CZASU, W PORYWIE SERCA,
      WSKAZAŁEM MIEJSCE NA UMIESZCZENIE PRZEWSPANIAŁYCH
      BOMBEK CHOINKOWYCH DZIEŁA RĄK PANI IZABELI RAPF - SŁAWIKOWSKIEJ.
      JEST NIM MUZEUM SZKŁA W JELENIEJ GORZE.
      ZNAKOMITA POZYCJA W ZBIORACH TAMTEJSZEGO MUZEUM.
      WYJAZDOWA WYSTAWA TYCH BOMBEK W OPOLSKIM MUZEUM WYDARZENIEM.
      KULTURALNYM TAMTEJSZEJ SPOŁECZNOŚCI..
      ZAPROSZENIA ANI SŁÓW PODZIĘKOWANIA NIE OTRZYMAŁEM.

      A. T

      Usuń
  34. Z Tarnowem łącza mnie wspaniałe wspomnienia, miasto jest piękne co pokazałaś na swoich zdjęciach, dziękuję
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe, że masz piękne wspomnienia związane z tym miastem.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  35. Rzeczywiście to miasto jest przepiękne. Żałuję, że nigdy w nim nie byłam. No ale spacerując z Tobą trochę je poznałam.
    Bardzo Ci dziękuję Łucjo:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, nie wszędzie możemy być. Jak wiesz to nie jest możliwe.
      Ja też dopiero teraz poznałam to miasto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Ród Tarnowskich był bardzo bogaty, więc stać go było na ufundowanie tak pięknego miasta, które przypomina mi miasta we Włoszech.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ten ród przyczynił się do świetności tego miasta.
      Masz rację. Przypomina włoskie miasta.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Dear Lucia, such a beautiful city, I loved the images of the streets, the ancient buildings and the beautiful trees and flowers.
    Happy weekend!
    love and hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  38. Widzę ogromne zmiany w mieście. Byłam tu dawno temu, kiedy Tarnów był trochę szary. Czasy zmieniły go na korzyść. Również byłam pod urokiem miasta i zabytków, szczególnie dlatego, że to okolice urodzenia mojego męża. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi coś na ten temat powiedzieć. Nie znałam wcześniej tego miasta.
      Moje wrażenia? jest bardzo piękne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Nie znałam tego miasta ! A jest piękne, ile tam jest do zwiedzania ! Lubię stare miasta z zabytkowymi budowlami. Dobrze się czuję w takich miejscach bo rozmyślanie o historii pozwala mi zapomnieć o problemach dnia codziennego !
    Piękne zdjęcia, pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, trudno znać wszystkie miasta i wszystkie zabytki. Dobrze, ze są blogi i takie miejsca poznajemy przynajmniej wirtualnie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  40. Ja mieszkam nie tak bardzo daleko od Tarnowa a nigdy tam nie byłam:))))pokazałaś tak pięknie to miasto że w najbliższym czasie postaram się go odwiedzić:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, to nie możliwe. Nie masz ochoty poznawać miast w pobliżu swego zamieszkania?
      Tarnów jest bardzo piękny. Zachęcam jedź!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Życie jest drogą, która na co dzień robimy ;))
    Jak wspaniałe miasto, jest piękne. Lubię te fasady z kwiatów i zdjęć 9
    Trasa jesień, Lucia !!
    Dobra niedziela,
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  42. O, to już Łucjo bliżej mnie. Byłem w Tarnowie kilka razy, ale nie zwiedzałem jego zabytków. W ten sposób poznałem to piękne miast dzięki Tobie.Mój Jarosław jednak też jest piękny.Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  43. och dziękuję, chociaż nie nie lubię takich rzeczy i prowincjonalnych zdjęć. Byłam w Tarnowie kilka razy, ale nie zwiedzałem jego zabytków.

    OdpowiedzUsuń
  44. Dawno tam nie bylam. Miasto pieknieje:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.