niedziela, 12 października 2014

Dwór w Stryszowie...

 



 Łatwiej jest podróżować, niż się zatrzymać,
ponieważ póki zdążasz do celu, możesz tkwić 
w marzeniach.
Dopiero kiedy się zatrzymasz,
spotkasz się z rzeczywistością...
Anthony de Mello


 



To była już ostatnia sobota lata... Korzystając z pięknej pogody postanowiliśmy pojechać do Stryszowa w Małopolsce... W tamtejszym niewielkim dworze od 30 lat znajduje się muzeum... Jest to Oddział Zamku Królewskiego na Wawelu... Dwór położony jest w pobliżu Kalwarii Zebrzydowskiej... Około 5 km za Wadowicami, mgła spowiła cały teren... Droga ostro wznosiła się do góry, następnie opadała... Z powodu mgły, cały czas  towarzyszyło nam uczucie, że poruszamy się po stokach górskich... W pewnym momencie  na zboczu wzgórza dostrzegliśmy tablicę informacyjną o celu naszej podróży... W ogrodzonym, rozległym parku osnutym tajemniczą mgiełką stał  rezydencjonalny, biały dwór...




Po wejściu do środka, na parterze zobaczyliśmy czasową wystawą "Barwy natury" Ewy Fortuny... Artystki pochodzącej z Zakopanego...  Jej prace są nie tylko bardzo piękne ale pełne ciepła i natury... W tkaninach możemy oglądać zasuszone kwiaty, liście, trawy, nasiona... Tematem większości prac są pejzaże; tkane, malowane, tworzone techniką kolażu...


Wchodzimy na piętro... Przez uchylone drzwi spoglądam na ukwiecony, długi balkon... Okala dwór od południowej i wschodniej strony... Na pierwszym pietrze prezentowane są tylko cztery pomieszczenia; gabinet, salon, sypialnia i jadalnia... Jestem zauroczona tym miejscem... Zero zwiedzających i nikogo z obsługi dworku... Brakowało mi krzesełka na którym mogłabym przysiąść, by przeżywać, kontemplować, rozmyślać, ekscytować się tym miejscem...  Już na pierwszy rzut oka widzimy, że kiedyś był to  średniozamożny dwór... Obecnie wszystkie elementy wyposażenia pochodzą ze zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu...







Wchodzimy do gabinetu... Najważniejszym wyposażeniem tego pomieszczenia jest sekretera, krzesło, kanapa, stolik, biblioteczka... Na ścianie obraz o tematyce wojennej... Wszystkie pomieszczenia są przejściowe... Kolej na salon... Ten urządzono ze smakiem i elegancją... Nie ma tutaj żadnej przesady... To właśnie w tym pomieszczeniu przyjmowano gości, słuchano muzyki, grano w karty, pito herbatę... Na wyposażeniu jest stolik do gier, pianino, kanapa, stolik do herbaty, fotele, krzesła, piękne lampy, świeczniki i oczywiście obrazy... Na jednym z nich dostrzegam przystojnego, księcia Józefa Poniatowskiego zwanego "Pepi"...



Z salonu przechodzę do skromnej sypialni... Jest tutaj łóżko, sekretarzyk, szafa wpuszczana w ścianę, niewielki stolik, dwa fotele, stojąca, niewielka komoda na bieliznę i pościel,  na ścianach są makaty, kilimy... Jest klęcznik a na komodzie znajduje się  mały ołtarzyk i rzeźba świętego...



 Ostatnim pomieszczeniem jest obszerna jadalnia... Wyposażona jest w duży stół z kilkoma krzesłami, okazały kredens z zastawą obiadową,  zegar... Na ścianach są kinkiety i obrazy... Jadalnia znajduje się w północnej części dworu... Przez duże okno do pomieszczenia wpada sporo naturalnego  światła... Dwór mimo, iż niewielki, to ma ciekawą historię... Nie będę jej opisywać. Można przeczytać w Internecie...







Jeszcze na moment weszłam do parku... Był pod osłoną opadającej mgły... Na krzewach snuło się jeszcze Babie lato... Rozwieszało cieniutką tkaninę pajęczą... Chciałoby się pospacerować po parku... Niestety, trawniki pokryte były  poranną rosą i opadającą mgłą... Na niewielkim klombie dostrzegłam  letnie floksy i różowe róże... Swym wyglądem przypominały jesienne kwiaty ale rozjaśniały zieleń tego parku...

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...

82 komentarze:

  1. Śliczne miejsce. Dziękuję za zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że była mgła bo Stryszów to wieś przecudnie położona krajobrazowo. Przycupnęła w dolinie u stóp góry Chełm, na granicy Beskidu Makowskiego i Pogórza Wielickiego. Może kolejnym razem zobaczę te krajobrazy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Tusen takk for en flott tur med nydelig musik i bakgrunnen. Helt fantastisk

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie stare dworki mają w sobie dusze ,no i piękno .W takim pięknym zielonym otoczeniu wyglądają przepięknie .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię odwiedzać dwory, pałace, zamki... Mają w sobie wiele piękna i historii.
      Ten zdaje się zagubiony wśród pól i wzgórz...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Jak ja bardzo kocham dwory i otaczające ich parki:))))może w poprzednim życiu byłam hrabianką:)))))))))))))))))))))))))Piękne zdjęcia:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe miejsce a zamglone krajobrazy mają w sobie tyle tajemniczości...
    Planujemy pokręcić się nieco po Małopolsce. Może i do Stryszowa drogi zawiodą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, jeszcze w tym roku? Na tej trasie jest kilka ciekawych miejsc.
      Kilka zabytkowych kościółków drewnianych, dworów, ruin zamków...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Kocham klimat starych dworów, gdzie czas się zatrzymał i historię czuć w każdym przedmiocie....Śliczne zdjęcia:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, myślę, że miłość do starych dworów masz w swoich genach.
      Och, gdyby te przedmioty potrafiły mówić?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Piękne miejsce...Dworek z duszą, uwielbiam takie...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiż piękny wstęp! Pozdrawiam, W.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny :-)
    Chętnie bym w takim dworze zamieszkała :-)))
    A zdjęcia cudowne , takie w klimacie dworu, jesienne, nostalgiczne
    i za chwilę będziemy w XIX wieku :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przypadł Ci do gustu. Przytulny, niezbyt wielki z parkiem...
      Czego chcieć więcej?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Witaj :)
    Piękny, wytworny post i zdjecia :)
    Nie byłam, ale miejsce zapamiętam, może kiedyś tam będę :)
    Pozdrawiam serdecznie na udany tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, że możesz dotrzeć do Stryszowa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Bardzo spodobał mi się ten dwór :) Ta mgiełka dodała tajemniczości Wszej podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też podoba się ten dwór... Akurat tutaj mgła nie była już tak duża.
      Podczas podróży mieliśmy bardzo ograniczoną widoczność.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Here, with you, I begin to like more and more autumn!:)
    Excuse me being late with comment, but I'm busy with the school....:)
    Kisses, Lucia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maria, I understand. We all have responsibilities.
      Greetings.

      Usuń
  13. Ile jest miejsc w Polsce i na świecie o których istnieniu nie wiedzialam a dzięki Tobie dowiaduję się rzeczy mądrych i ciekawych a także piękne miejsca odwiedzam.
    Dzieki Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dzięki Tobie poznałam wiele ciekawych potraw.
      I za to dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Mgła sprawiła, że Twoje zdjęcia są bardzo tajemnicze. Mnie również ten dwór się bardzo podobał, jest taki urokliwy i najważniejsze, że użytkowany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy docierają tutaj jacyś turyści?
      Przez godzinę nie było tutaj nikogo.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. lovely interiors with all the wood, but i really like the grounds and the sweeping tree in front!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This manor house is very cozy and small.
      Greetings.

      Usuń
  16. I wouldn't mind having a house and garden like this one...
    Have a cosy Sunday !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  17. Mgła dodaje zawsze tajemnicy i bardzo pasuje do dworskich opowieści, a kwietnik z salonu sam w sobie jest ciekawym meblem.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwietniki były na wyposażeniu każdego salonu. Ten ma ciekawą budowę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. I również u nas jest wiele uroczych miejsc. Architektura tego dworu odbiega od tej stylowej, jak cechowała dwory szlacheckie Rzeczypospolitej. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszu, masz rację. Architektura tego dworu jest inna. Przypuszczam, że to ze względu na jego położenie. Zbudowany jest na zboczu wzgórza.
      Na początku XV wieku został tutaj zbudowany dwór obronny. Nie ostał się do naszych czasów. Ten, który zwiedzamy powstał w XVIII wieku. Jest w typie budowli wiejskiej, ale z elementami baroku. W następnym stuleciu budowla uległa modernizacji przez dobudowanie dwupiętrowej oficyny.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. O , faktycznie, jest kwietnik:) Jednak, najbardziej podobają mi się krzesła między dwojgiem drzwi, przy stoliku, z "poskręcanymi nogami ", też bardzo ozdobnym. Zachowało się sporo przedmiotów użytkowych z dawnych czasów.
    Róże wielbię zawsze:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewusiu, te wszystkie sprzęty pochodzą z magazynów wawelskich.
      Czy któryś mebel pochodzi z tego dworku, powiem szczerze, że nie wiem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. gorgeous lucy, you really photographed this place beautifully!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię. Myślę, że już to zauważyłeś.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Przepiękne zdjęcia! Mgła dodała uroku:) A Dwór bardzo ciekawy - dziękuję za kolejny fajny spacer:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż nie zawsze jest słoneczna pogoda.
      Mgła w pewnych miejscach dodaje uroku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. Wov, lovely photoserie with so many feelings and expressions. Thank you!

    Hugs
    JetteMajken

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytając post i oglądając zdjęcia przy pięknej muzyce wyobraźnia przeniosła mnie dwieście lat wstecz. Nie wiem, czy to muzyka Kilara, ale poczułem się jak w Soplicowie.
    Tylko stoły wystawić do ogrodu i poloneza czas zacząć...
    Pozdrawiam, dziękuję za miły spacer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zakochana w muzyce Kilara. Myślę, że można się tutaj poczuć jak w Soplicowie. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. jaka wspaniała podróż ... oprowadziłaś nas niczym rasowy przewodnik ale zrobiłaś o wiele więcej - potrafiłaś zatrzymać ... przy pięknej elewacji, pięknym wnętrzu i przy gałązce uwięzionej w matni ...
    człowiek smakuje życie nie kiedy biegnie ale kiedy przystanie ... wtedy może się delektować do woli ... świat jest jego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malino, jak pewnie wiesz lubię rozkoszować się danym miejscem, sprzętem, krajobrazem, każdą roślinką... Lubię jakość a nie ilość.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  26. Zdjęcia niesamowite!!! Mgła sprawiła, że otoczenie zamku stało się baśniowe, magiczne. Tkane obrazy - cudowne!!!
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Park, dwór spowity mgłą wyglądał wyjątkowo pięknie.
      Mnie też się podobał.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  27. Kiitos. On ihanaa katsella hyvä kuviasi, ihan musiikin soidessa.
    Miten saat musiin niin että voi samalla katsoa kuvia? Minä en osaa sitä laittaa.
    Kaikkea hyvää sinulle ja perheellesi♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Lucy Maria....jeg bøyer meg i støvet for dine fantastiske bilder!!!!
    denne parken,med dis og mystisk stemning gikk rett i hjertet mitt:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem pod wrażeniem tych fotek.Dzięki Tobie Łucjo uzupełniłam swoją wiedzę odbywając spacer po komnatach i ogrodzie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, cieszę się, że już wróciłaś. Mam nadzieję, że pobędziesz dłużej.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  30. Jaki piękny dworek usytuowany w przepięknym parku ! Lusiu, z ogromnym zainteresowaniem odbyłam ten wirtualny spacer bo nigdy tam nie byłam a jest wart odwiedzenia i odświeżenia naszej historii !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten park w stylu angielskim przed parcelacją był bardzo duży.
      Mocno go okrojono. Elu, nigdy nie byłaś ale może kiedyś tutaj dotrzesz.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. Piękne miejsce i dobrze, że można wejść. Wczoraj trafiłam w Starejwsi na pałac Radziwiłłów i mogłam go zobaczyć. To ośrodek szkoleniowy NBP a w internecie pooglądałm sobie wnętrza oiękne,,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś oglądałam piękny XV-wieczny pałac Radziwiłłów w Balicach. Pałac dostępny jest dla zwiedzających po uprzednim telefonicznym umówieniu...
      Po II wojnie pałac przekazano Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, a od początku lat 50. służy on Instytutowi Zootechniki jako centrum konferencyjne oraz hotel.
      Jednak jest wiele dworów i pałaców niedostępnych dla turystów.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  32. A DOKĄD W NASTĘPNYM OTWARCIU ? MOŻE EDYNBURG ? A MOŻE KATEDRY W LINCOLN I
    DURHAM ? CZY W DRODZE DO EDYNBURGU JE ODWIEDZIŁA.? I SUNDERLAND. BYĆ MOŻE. TAM TEZ NIEDALEKO HARTIEPOOL - CMENTARZ - MIEJSCE WIECZNEGO SPOCZYNKU KAPITANA MAMERTA STANKIEWICZA. BLISKA MEMU SERCU POSTAĆ. TAK SERDECZNIE
    UTRWALONY W "ZNACZY KAPITAN" KAROLA OLGIERDA BORCHARDTA.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokąd podążę w kolejnym poście?
      Może do Edynburga, może do Sieny, Pizy a może do Bergamo ?
      Nie zastanawiałam się nad tym...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  33. My goodness, what a beautiful place this is, Lucia!
    Thank you so very much for sharing it here.
    I wish you a wonderful week ahead, my friend. xo.

    OdpowiedzUsuń
  34. Super wycieczka. Bardzo ciekawy i ładny dworek. A park we mgle wygląda wyjątkowo tajemniczo. Bardzo mi się podoba! Pozdrowienia Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak wspaniale zachowany i zadbany dwór. Piękne wnętrza zachęcają, aby się tu zatrzymać na dłużej.
    Bardzo miła wycieczka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. jak wiele wnosi w nasze życie podróżowanie..tyle można odkryc, zobaczyć, pozwiedzać...

    OdpowiedzUsuń
  37. Rakastan vanhoja kartanoita kauniita puutarhoja ja kukkia Kiitos jakamisesta Terveisiin :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ciekawe miejsce, chętnie go zobaczę. Planuję wypad do Wadowic, to może uda się tam podskoczyć na chwilę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. beautiful home inside and fabulous scenery outside.

    thanks for stopping by my blog and commenting.

    OdpowiedzUsuń
  40. Hello dear Lucia!
    Wow what beautiful places, what beautiful gardens!
    Thanks patajare sweetheart!
    Have a great week full of joy!
    Kiss and hug you!

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie zamieszkałabym w takim dworku.
    Właśnie wróciłam z sentymentalnej wyprawy do miasteczka mojego dzieciństwa, gdzie świat też się zatrzymał.
    Poczułam się tam jak w starym kinie. A właśnie pamiętasz jeszcze małe, stare kino?
    Niestety to nie mogło trwać wiecznie.
    Nazbierałam jednak woreczek wspomnień i będę do niego zaglądać, jak tylko zatęsknię. To musi mi wystarczyć.
    To prawda, podróże sentymentalne są piękne, ale czasem robi się mokro na policzkach, gdy zobaczy się miejsca, do których tęskniło się ponad rok i za którymi znowu już uciekają myśli.
    Do tego ta piękna pogoda dookoła...

    Życzę Tobie spokojnego październikowego dnia, w którym odnajdziesz piękno, radość…..

    W ten jesienny dzień zakop się w kolorowych liściach lub zatańcz wraz z nimi na wietrze.


    Pamiętaj ja nie zajrzę tutaj ponownie

    OdpowiedzUsuń
  42. Och jak ja lubię takie klimaty, cudowny jest ten dworek, piękny zadbany i blisko moich ukochanych miejsc, więc pewnie się tam wybiorę. Lusiu zdjęcia za mgłą cudne, zapierają dech w piersiach. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  43. zachwycający dworek, wspaniałe miejsce...
    dochodzę do wniosku, że... chyba jestem zwolenniczką monarchii konstytucyjnej... hihi
    pozdrowionka Lusiu

    OdpowiedzUsuń
  44. Es un lugar precioso, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  45. This looks such an elegant house - and so full of light. Wonderful photographs too. Thank you for visiting my blog!

    OdpowiedzUsuń
  46. Znów zabrałaś nas w urocze miejsce.Dziękuję.
    Piękne zdjęcia wnętrz dworu. W sumie skromne wyposażenie w pokojach, ale czuje się to coś! Czuć historię, przeszłość, jest to jakaś magia...

    OdpowiedzUsuń
  47. Miłego Nowego Tygodnia.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ahoj Lucia,
    ďakujem, že si nás vzala na výlet na také krásne miesto.
    U nás bolo v sobotu a ešte aj včera nádherné počasie, až dnes je zamračené.
    Pozdravujem a prajem pekný začiatok nového týždňa!

    OdpowiedzUsuń
  49. Dobre środowisko z okna otwierane do pięknych krajobrazów.

    Wnętrze jest wygodne i atmosfera jest miła.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  50. Jakie niesamowite miejsca są w naszym kraju....jak piękny jest nasz kraj i jak cieszę się,że mi go przybliżasz......dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny, w dodatku aura na zdjęciach niezwykle klimatyczna. Mi się jednak najbardziej podoba ta pajęczynka! Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Sufit jest zawieszony dość nisko, czy tylko mi się zdaje?
    Lubię oglądać wszelkiego rodzaju wnętrza wyposażone w stare meble. I może nie tylko oglądać? Mam wrażenie, że takie meble, choć nie zawsze zgodne z panującymi kanonami piękna i gustu, mają w sobie duszę. Same sobą opowiadają jakąś historię. Podobnie jak budynki, ich mury...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.