wtorek, 30 września 2014

Niema, jak łabędzie...

     



                                  




Życie jest tak gwałtowne! Przerywa, nie słucha,
napada, krzyczy, tupie, męczy, zmienia maskę,
że aż sen ma gorączkę, śpiąc w różowych puchach
i bladym skrzydłem mocno bije o posadzkę.

Potrzeba tylko słowa, tylko gestu, listu,
by się złote pierścienie wygięły, skręciły,
by płonęły tęsknoty, jak suknie z batystu, 
i pękło serce z wielkiej słabości i siły.

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska 




Coś nagle we mnie pękło... Może coś się skończyło?
Zamilknę na jakiś czas... Może tylko na dzień, może dwa, trzy...
A może na zawsze?
Nie wiem...





64 komentarze:

  1. Piękny wpis , cudowny...
    I ta piosenka, cóż za dykcja...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień tak nas nastraja nostalgicznie...
    Cudne zdjęcia i wiersz, piękny post.

    OdpowiedzUsuń
  3. POŻEGNANIE.

    ODPŁYNĄŁ ŁABĘDŻ W KRAJ TĘCZOWY.
    ŁABĘDZI KRZYK.
    ŁABĘDZIE POŻEGNANIE.
    RZUCIŁEM ŚCIĘTY KWIAT.
    ODPŁYNĄŁ
    W KRAJ TĘCZOWY.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj- nie podoba mi się to!!!
    Znowu jakieś durnowate zawistne komentarze dostałaś i ręce opadły jak skrzydła....(?)

    Nie pękaj, nawet jak depresja jesienna nadchodzi to i tak leczona- przechodzi.
    Lusiu dla Ciebie jestem zawsze- pamiętaj.

    OdpowiedzUsuń
  5. these are beautiful. some are like paintings.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lusiu,
    zostawiłam odpowiedź i komentarz pod poprzednim wpisem.
    Pozdrawiam i do spotkania w miejscach Twoich nowych podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. É um prazer enorme estar aqui e apreciara tão refrescantes paisagens! Por aqui já começa a esquentar e deu vontade de nadar nesse rio! Grande abraço!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bonjour,

    Vous nous offrez aujourd'hui un joli moment de sérénité avec ces magnifiques photos... Une belle leçon que chacun d'entre nous devrait retenir... La beauté de la vie c'est tout simplement ce que Dame Nature nous offre.

    ✾ Gros bisous ✾

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello dear Lucia!
    Wow what beautiful photos of swans!
    Here you always find something nice!
    A beautiful autumn day you want!
    Kiss and hug you!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...ile tu tego? Mnie zaszczyci taki widok dopiero zimą kiedy pobliskie stawy zamarzną i łabędzie przeniosą się na jezioro, które nie zamarza...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i smutno Lusiu. Może to tylko jesienna melancholia? O tej porze zasypia w nas letnia radość i trzeba się z tym zmierzyć. Wierzę, że wrócisz. Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zdjęcia ,tyle młodych łabędzi już tak prawie dorosłych nie widziałam w życiu.Stwierdzam że to najbardziej fotogeniczny ptak i ty napewno z tym się z godzisz. Nam wszystkim jest smutno gdy nastaje jesień.Gorące pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo smutne są Twoje słowa ale liczę na to że to tylko chwilowe,Całym sercem jestem z Tobą i już tęsknię za pięknymi wędrówkami i cudnymi zdęciami.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia :) Wszystkiego dobrego Lusiu, mam nadzieję, że jeszcze do nas wrócisz... Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie milknij...Twoje posty są jak tchnienie wiosny...Nie przejmuj się złośliwymi komentarzami...Złośliwcy tak mają, że chcą dopiec wszystkim...Nie patrząc na konsekwencje swoich czynów...Ignoruj takie komentarze, tak jak robiłaś to do tej pory...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Querida Lucia, espero verte siempre por aquí. Tu blog es precioso. Besos y abrazos fuertes.

    OdpowiedzUsuń
  17. ładne te zwierzaki ja wole tygryski

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne i tak pięknie okazują sobie miłość. Serdeczności Lusiu (jestem obok)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne łabędzie i piękne zdjęcia. Dzięki Lucia.
    Dobre środy.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Lusiu! Jeśli czujesz taką potrzebę to zamilknij, ale tylko na chwilę. Bo któż jak nie Ty będzie nam pokazywał piękno tego świata?

    OdpowiedzUsuń
  21. WIERSZ LILIABRAZOWYCH NAPISAŁAM 2007 R

    OdpowiedzUsuń
  22. Lusiu, mam nadzieję że u Was wszystko w porządku bo wiersz Pawlikowskiej pomimo tego że jest piękny jakiś smutek we mnie wzbudza...
    Wierzę że wrócisz, smutno będzie bez Ciebie...
    Lusia komentarzami się nie przejmuj, zazwyczaj piszą je jakieś miernoty które nie mają w sobie tyle cywilnej odwagi by się podpisać (przykład dwa kilka komentarzy w górę)
    Sama przechodziłam to w wakacje, u nas też pojawiały niemiłe komentarze, miałam taki moment że chciałam usunąć bloga, od tej pory komentarze są moderowane a idioci niech idą pisać w inne miejsca
    ściskam Cię serdecznie, i czekam wierzę że wrócisz

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem wesoła i jesienią!
    Połomski, jak zawsze, niezwykły i magiczny. Szkoda, że dopiero po latach umiemy docenić kunszt wykonawcy!
    Cha, cha! Pękło? A co , jeśli wolno wiedzieć?
    Do mnie i do każdego z nas, przychodzą anonimowe, beznadziejne wpisy od ignorantów, lub ludzi, którzy lubią wszystko co piękne, niszczyć! Taki wybrali sobie drugi zawód i wypełniają go lepiej, niż zawód wyuczony!
    A szkoda. NIE ZNIOSĘ TWOJEGO WYCOFANIA SIĘ Z BLOGOWANIA! NIE ZNIOSĘ I JUŻ!!!
    Masz siłę do pisania bloga? To i masz, do zignorowania debilnych wpisów!
    GŁOWA DO GÓRY! Nie jesteś sama, nie jesteś sama...
    Trzymaj się i nie dawaj zniszczyć debilom!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękno natury.
    Łucjo dlaczego męczysz się z hejterami.
    Usuń możliwość wpisów anonimowych i sytuacja się zmieni.
    W ustawieniach zmień na : Zarejestrowany użytkownik – obejmuje identyfikator OpenID i anonimów nie ma.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Beautiful water images and plants at the water's edge, the swans are so wonderful and graceful.
    love and hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  26. So beautiful and peaceful...
    Have a great day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  27. Maleńka trzym się , jakby nie było, jakoś musi być , też mam nerwa , ale kryję go pod 'maską'. a fotki super .
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie piękne brzydkie kaczątka:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Są tak piękne te obrazy, że nie mogę wybrać. Wszystkie z nich posiadają wielki piękno.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Lusiu, czasem coś nas przygina do ziemi i nie wydaje się nam, że nie zdołamy się wyprostować, ale to mija. Jeżeli musisz odpocząć to zrozumiem, ale będzie mi brakować Twojego spojrzenia na świat i przyrodę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo romantycznie prezentują się zdjęcia z łabędziami.
    Piękny i optymistyczny post :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudne fotki,tyle w nich pozytywnej energii,życia,ciepła i miłości.Piosenka nostalgiczna,piękna.
    Droga Lusiu masz tyle ciepła w sobie i niebo nad głową,uśmiechnij się i nie pozwól,aby coś cię przygniatało.Spójrz jutro w okno i zobacz jak poranek uśmiecha się do Ciebie i wszystko wokoło.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dokładnie te same łabędzie maluchy fociłam w niedzielę w Wilanowie,czekając na przylot córki z Japonii. Uwielbiam Jasnorzewską- Pawlikowską, jako nieliczną z kobiet w literaturze. Kiedyś powiedziano mi, że jest taka kobieca. Ja jednak widzę w niej typową dla mężczyzn logikę i jasność umysłu. Jest mi niezwykle bliska od czasów liceum.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  34. WRAŻLIWOŚĆ, {A ZA NIĄ PODSTĘPNIE
    KROCZY DEPRESJA},
    PANI LUCJO – MARIO !
    CZYNI CZŁOWIEKA BEZBRONNYM
    WOBEC LUDZKIEJ NIEGODZIWOŚCI
    CZY TEZ WOBEC ZŁEGO LOSU.
    RATUNKIEM ŚWIADOMOŚĆ, ŻE TAK JEST W ŻYCIU.
    NIE PANI PIERWSZA NIE OSTATNIA.
    PANCERZEM ŚWIADOMOŚĆ,
    ŻE CZYNI PANI KRZYWDĘ I BOLEŚĆ
    TYM WSZYSTKIM, KTÓRZY PANIĄ
    KOCHAJĄ I DOCENIAJĄ - PODDAJĄC SIĘ ZAŁAMANIU.
    ŚWIATA PANI NIE ZMIENI, ALE ISKRA RADOŚCI
    W PANI ISTNIENIU.
    A. T

    OdpowiedzUsuń
  35. Kauniita kuvia joutsenista Kiitos :)

    OdpowiedzUsuń
  36. oh lucy, this just about made me cry!! i have such a love for swans and watched them grow up, somewhat, in a lake by my home. most of the babies did not "make it" and surcome to the circle of life.

    your images are just amazing!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam nadzieję, że szybko za nami zatęsknisz i do nas wrócisz.
    Piękne łabędzie.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lusiu Kochana, Będę cierpliwie czekać na Twój powrót, ale smutno mi...

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak patrzę na te łabędzie piękne - a przecież one niedawno brzydkimi kaczątkami były:-)
    Serdeczności Łucjo:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ludzie są zawistni... zazdroszczą innym prowadzenia bloga...cieszenia się z pisania...Takimi złośliwymi komentarzami sprawiają komuś przykrość, a może o to im chodzi...Tylko moim skromnym zdaniem powinni zastanowić się nad Sobą...bo to co robią jest złe...Tylko co złego jest w prowadzeniu bloga, w pisaniu o podróżach...Może ci ludzie zazdroszczą tego...i tak okazują swoją zazdrość...ale nie tędy droga...Moim zdanie tacy ludzie sami zaśmiecają internet swoimi komentarzami...Łucjo-Mario nie przejmuj się takimi złośliwcami... po prostu ignoruj ich...a może wtedy dadzą sobie spokój...Chciałam odpowiedzieć na tamten złośliwy komentarz...tylko zadzwonił telefon i odeszłam na chwilę by go odebrać, gdy wróciłam komentarza już nie było...Pozdrawiam Brzoza B:)

    OdpowiedzUsuń
  41. życie to przygoda : ośmiel się na nią
    życie to jest również cierpienie : przekrocz je
    życie to szansa:wykorzystaj ją
    życie to życie: przezyj je matka teresa

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ładne fotografie. Lubię robić zdjecia łabędziom, są fotogeniczne i piękne. Przyroda dostarcza nam dużo radości, dlatego obcowanie z nią cieszy. Zauważyłam, że teraz ludzie prawie nie wychodzą z domy bez aparatu fotograficznego albo chociaz smartfona. Dlatego na blogach mamy dużo pięknych rzeczy do obejrzenia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie u Ciebie Lusi,zdjęcia cudne,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Łabędzie to bardzo wdzięczny temat do fotografowania.Jesienne pozdrowienia przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne zdjęcia. Brzydkie kaczątka powoli zmieniają się w królewskie ptaki :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wow - amazing and gorgeous shots. The dog in my blog is Ruby, Oscar's great-granddaughter. Unfortunately, Oscar died last week.

    OdpowiedzUsuń
  47. Lusiu, ja się nie zgadzam!!! Nie wyobrażam sobie blogowego świata bez podróżowania z Tobą!!! Ludzie źli i zawistni byli, są i będą, ale to im powinniśmy współczuć, to po prostu biedne małe ludki, które nie mogą sobie poradzić w życiu, znaleźć w sobie pasji, więc niszczą innych. Nie zwracaj na nich uwagi. Może moderowanie komentarzy pomoże?
    Lubię łabędzie nieme, nawet ja ze dwa razy do roku jestem niema, ale nie chcę niemej Lusi!!!!!!!!!!!!
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Så vakre de er!
    Nydelige foto du deler fra et flott miljø:)
    Ønsker deg en fin ukeslutt:))

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam oglądać łabędzie, mają w sobie coś królewskiego, na wodzie poruszają się z taką gracją.
    Lusiu, pięknie uchwyciłaś sceny z życia tych cudownych ptaków, na jednym zdjęciu łabędzie pokazały serce :)
    Lusiu, pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  50. Moi rodzice zasadzili winobluszcz na działce. Nawet w zimie tworzy ścisły żywopłot, mimo, że nie ma liści.
    Odnośnie Troli, ja takie głupoty nie czytam, tylko od razu oznaczam jako spam.
    Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  51. fajna inwokacja rafałka 3 latka super pozdrawiam kama

    OdpowiedzUsuń
  52. LUSIU - NIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ
    PRZECZYTAŁAM I PRZERAZIŁAM SIĘ ... co się stało kochana ?????
    jeśli wazonik stłukł się to Przyjaciele mają klej, taki specjalny, jedyny tylko dla tych, których kochamy. Ten klej podziała tylko pozwól pozbierać kawałki i skleić w calość ...
    LUSIU WRÓĆ ... nie wiem, czy jesteśmy tobie potrzebni ale Ty nam bardzo .. a przynajmniej mnie ...

    OdpowiedzUsuń
  53. JEŚLI WŁASNE SAMOTNE CIERPIENIE PANI LUCJO - MARJO POŁOŻY NA SZALI Z JEDNEJ STRONY A NA DRUGIEJ WSPÓŁCZUCIE, NADZIEJĘ I RADOŚĆ Z PANI ISTNIENIA,
    KTÓRA PRZEWAŻY ?
    TAK WIELE OCZEKIWAŃ.
    I TAK WIELE WZAJEMNYCH OPOWIEŚCI.

    BEZDROŻA TAJGI.
    NIEWIARYGODNE,
    A JEDNAK
    PRZEMIERZAŁEM Z MAMĄ.
    GROZA TAMTYCH DNI
    SPADŁA NA RAMIONA
    MEGO POKOLENIA.
    KRESOWA DOLA.
    SZCZĘŚLIWE LATA TRZYDZIESTE.
    BRZEŻANY.
    PÓŻNIEJ UKRAIŃSKIE MORDY.
    DEPORTACJA NA SYBIR.
    ZA WIELE
    JAK NA JEDNO POKOLENIE.
    SYBERIA.
    ZNIEWOLONE ISTNIENIE.
    ZŁOCZYŃCY UCZYNILI Z NIEJ
    NARZĘDZIE TORTUR.
    ZATARLI JEJ PIĘKNO.
    KOLCZASTYMI DRUTAMI GUŁAGÓW
    OPLETLI JEJ BEZKRESY.
    SZUMIĄCĄ TAJGĘ
    PRZEMIENILI
    W WIĘZIENNE ZAŚCIANKI,
    CMENTARZYSKA ZESŁAŃCÓW.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
  54. ...nie opuszczaj NAS!
    Wracaj do NAS w czasie dla siebie najlepszym, niespodziewanym dla siebie!
    Pisałam Ci mnóstwo razy - bez Ciebie blogosfera będzie UBOGA!!!
    Serdeczności zostawiam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Graceful swans, Lucja! I love your photos, especially this one of the couple of swans, their heads are together.

    OdpowiedzUsuń
  56. Jesień nastraja melancholijnie. "Mimozami jesień się zaczyna"- śpiewał Czesław Niemen. Łabędzie - Twoje Łucjo łabędzie , jakże piękne i wdzięczne. W świetle Twojej zapowiedzi zaczynają dla mnie nabierać symbolicznego znaczenia - nowego, bowiem już i tak są symbolem wielu rzeczy i spraw.. Mają rację Twoi Przyjaciele,że bez Ciebie nie przeżyją tak wspaniałych wycieczek. Moja rada na chandrę , na ból , cierpienie : sięgnij do Staffa a zwłaszcza do wiersza Przedśpiew, który jest "patronem" mojego bloga. Pozdrawiam i nie pozwalam Ci znikać. Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  57. Lusiu, tak pieknie pokazujesz swiat. Tyle dobrych slow mowisz ludziom.
    Wroc, gdy znajdziesz sily!
    Sciskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  58. Lusia,tak nie można! No tak po prostu..

    OdpowiedzUsuń
  59. Łucjo, przestań nawet tak myśleć. Na moim blogu napisałam Ci, co tym sądzę. Nie Ty pierwsza padasz ofiarą hejterów, którzy tylko na to czekają, aby kogoś zdenerwować, bo sprawia im to radość. Nie daj im tej satysfakcji
    Uwielbiam łabędzie i ich potomstwo.
    Cieplutko pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo gorąco dziękuję za wszystkie komentarze.
    Przyznaję bardzo szczerze, byliście dla mnie wsparciem kiedy otrzymywałam poniżające mnie komentarze.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.