sobota, 14 czerwca 2014

Opactwo u wrót Krakowa...






       
                           







Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą.
Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść.
Zamilknąć, gdy inni mówią.
Modlić się, gdy inni przeklinają.
Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić.
Przebaczać, gdy inni nie potrafią.
Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą.
ks. Jerzy Popiełuszko









W moim rodzinnym domu tradycją były w Zielone Świątki wycieczki na łono natury... Korzystając z przecudnej, niedzielnej pogody postanowiliśmy i tym razem gdzieś pojechać i podziwiać uroki i piękno rodzimego krajobrazu... Już od samego rana delektowaliśmy się ciepłym, wręcz gorącym ale jeszcze wiosennym powietrzem... A kiedy znaleźliśmy się na piekarskich łąkach od razu poczuliśmy  przemiłą woń świeżo skoszonej trawy i kwitnących polnych kwiatów i ziół...



Zielone Świątki obchodzone są w najpiękniejszej, najbujniejszej i najbardziej zielonej porze roku... Leżąc w cieniu polskich wierzb zachwycaliśmy się otaczającymi nas widokami... Podziwialiśmy malownicze krajobrazy terenów tynieckich, duże zakole starorzecza Wisły, skoszoną trawę, na polach uroczo  kwitnące maki, chabry, rumianki, na miedzach dzikie róże, wzdłuż polnej drogi stare wierzby... A przed nami, na wyciągnięcie ręki  mieliśmy Opactwo w Tyńcu...








Na samotnym wapiennym wzgórzu, wśród malowniczych pól i łąk na prawym brzegu leniwie płynącej Wisły, stoi dumny i bardzo piękny klasztor benedyktyński... Benedyktyni żyją tutaj od wieków. Według tradycji opactwo w Tyńcu ufundował Kazimierz Odnowiciel prawdopodobnie w 1044 r. Z racji swego położenia klasztor pełnił funkcje obronne. Stoi na wzgórzu trudnym do zdobycia z marszu... Jeszcze dzisiaj widoczne są wąskie otwory strzelnicze, grube, wysokie mury... Chcąc wejść na dziedziniec należy pokonać dwie masywne bramy... Klasztor był prawdziwą fortecą. A teraz? czeka na nasze przybycie...








Byłam zachwycona wspaniałą pogodą, pięknymi widokami... Urzekają mnie takie miejsca... Pachną miętą, macierzanką i polnymi kwiatami... Stojąc na szerokim pasie łąk w pewnym momencie dostrzegam Srebrną Górę i białe zbudowania z zielonymi kopułami, to klasztor kamedułów na Bielanach... To był cudownie spędzony dzień !
Pragnę powtórzyć za poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską:

Tęskny Tyńcu, srebrna skało Kmity,
Druidyczne moje Bielany,
Tatry w błękicie, bystrym dostrzegalne okiem,
I ty, groźny klasztorze o murach bez okien
Na brzegu Wisły!
Krakowskie fatamorgany,
Coście trwały pobladły i prysły...



 Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
 Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...



69 komentarzy:

  1. Piękne widoki są cudowne kocham je oglądać.Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, bardzo dziękuję za miły komentarz.
      Przesyłam pozdrowienia:)

      Usuń
  2. Kiitos ihanasta musiikista ja maisemista. Nautin näistä kuvista koko sydämmellä.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. looks like a grand place for a picnic! the fields of daisies and poppies are gorgeous.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fields of blooming poppies, cornflowers rumiankami and look very beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  4. Ja też bardzo lubię Zielone świątki,zawsze z tej okazji maimy dom czyli przystrajamy gałązkami brzozy,:)))mamy też w tradycji w ten dzień smażyć jajecznicę koniecznie na ognisku:)))piękny wpis a trzecie zdjęcie od końca jest niesamowite:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, pamiętam jak mój Dziadzio smażył na ognisku. Przyznaję, w tym przypadku wyłamałam się z tradycji. Nie jem jajecznicy, chociaż uwielbiam jajka w jednej postaci - gotowane na twardo.
      Przy schodach zawsze ustawiam 2 duże gliniane wazony z pędami tataraku i parzydłem leśnym.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Trzecie zdjęcie mnie urzekło. Zboże, chabry i w dali klasztor.
    Pogoda w zeszły weekend była cudowna i dobrze ją wykorzystaliście. A ten piknik... W cudownej okolicy, z pięknymi widokami... Czego chcieć więcej?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piknik był udany. Pogoda dopisała. I to otoczenie pełne uroku.
      Od czasu do czasu lubię taki luz na łonie natury.
      Życzę miłej niedzieli:)

      Usuń
  6. To latoś u Ciebie obrodziła, bo gruszki widzę na piknikowym kocyku :)
    Piękną mieliście wycieczkę i jakie widoki, a zapach macierzanki aż u mnie poczułam.
    Pogoda zmienna i męczy ta dynamika...30-10 stopni szok termiczny można przeżyć. Pozdrawiam mimo wszystko słonecznie i ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruszki jeszcze nie obrodziły. Te są kupione dzień wcześniej na zieleniaku.
      Wycieczka była cudowna. Obfitowała w różne wrażenia m.in. dosyć kłopotliwy dojazd, gdy nie chce się słuchać GPS-a. Widoki i zapachy faktycznie niezapomniane.
      U mnie od wczoraj bardzo zimno i deszczowo. Dzisiaj 11 st.C.
      Życzę Ci miłej niedzieli:)

      Usuń
  7. Łucja,znowu zamieściłaś zdjęcia,które już oglądałam trzy razy....masz niesamowity dar do fotografii.A co do niedzielnej wycieczki....pięknie spędziliście ten świąteczny dzień.Zawsze marzyłam o wizycie w Tyńcu,rzadko zaglądam do Krakowa bo mamy jednak daleko i nigdy nie mam tak dużo czasu jakbym chciała na zwiedzanie.A o tym opactwie marzyłam nie raz,ale nigdy nie zdąrzyliśmy go obejrzeć.A czy to prawda,że kobiety nie mogą tam wchodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, zdjęcia nie są zbyt wyraźne. Inaczej wyglądają na Picasa 3 tam są ostre, czyste...Tyniec to miejsce które możesz odwiedzać codziennie. Od rana do późnego wieczora. Furta klasztoru na Bielanach jest otwarta dla kobiet:

      15 sierpnia jest jednym z dwunastu dni w roku, w które kobiety mogą wejść do kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP na krakowskich Bielanach. Pozostałe dni to inne święta maryjne (3 maja i 8 września), Wielkanoc, Boże Narodzenie i Zesłanie Ducha Świętego, niedziela po wspomnieniu św. Romualda i trzy wakacyjne niedziele.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Lucia, es muy lindo. Feliz domingo.

    OdpowiedzUsuń
  9. what a beautiful place and the perfect spot for a picnic lunch!! a great view, sweet scents in the air and sweet treat. what a delightful entry!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debbie, this place is full of charm, tranquility, greenery, the beautiful wild flowers.
      Have a nice Sunday.

      Usuń
  10. So many wonderful images of the monastery and the beautiful fields of grasses, red poppies and cornflowers...such a lovely spot for a picnic dear Lucia.
    I send love and hugs
    Happy Sunday
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dianne monastery in Tyniec has a rich history.
      I like to visit this place of peace and tranquility.
      Have a good Sunday.

      Usuń
  11. Lovely photos, Lucia! Poland is shure a beautiful country. It looks nice to have a picnic there with all the beautiful flowers.
    Have a nice sunday!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, you're right. Poland is a very beautiful country.
      I strongly invite you to his knowledge.
      Have a nice, sunny weather.
      Greetings.

      Usuń
  12. Tak, to imponująca budowla. Cieszy, że jednak kultywujemy słowiańską tradycję posiłków na łonie natury, zbierania ziół, wyplatania wianków i ozdabiania chat zielenią, a przecież to nic innego jak słowiański "Zielnik" zaanektowany na Zielone Świątki :) Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, jestem tradycjonalistką. Staram się zapamiętać i zapisać wiele zwyczajów z mojego domu...
      Teraz w dobie nowoczesności raczej nie zbiera się ziół, nie ozdabia domostw... A szkoda, już samo poszukiwanie tataraku lub gałązek brzozowych jest dużą przyjemnością. A gdy czyni się to z bliską osobą, z dziećmi to zawiązuje się dodatkowa nić łącząca.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne miejsce. Niewiele takich w Polsce. Jego historia też jest ciekawa. Bardzo! Czasem jakiś post wzbudza nasze zainteresowanie i czytamy , czytamy.... Dzięki Tobie, sięgnęłam do opisów historycznych i ja.
    Dziękuję Lusiu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to miejsce bardzo urzekło. Poznałam go cztery lata temu w czasie święta Matki Bożej Zielnej. W murach tutejszej świątyni pierwszy raz na żywo wysłuchałam "AKATYSTU". Byłam oczarowana.
      Będę śledzić plan uroczystości 15 sierpnia jeżeli będzie śpiewany ten piękny hymn ku Bogurodzicy to będę wszystko robiła aby pojechać kolejny raz do Tyńca.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Świetne zdjęcia Lusiu. To miejsce akurat znam bardzo dokładnie. Moja córcia mieszka w Tyńcu bardzo blisko klasztoru. Tam też brała ślub. To przepiękny klasztor i cudownie położony. A z góry widoki są wspaniałe. Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twojej córci troszkę zazdroszczę. Mieszka w wyjątkowym miejscu.
      Klasztor jest przepiękny a teraz można oglądać u nich wystawę " W stronę Raju..." Nawiązuje ona do wielorakiej funkcji jaką pełniły klasztorne ogrody...
      Ewusiu, z tarasu widokowego widoki są wyjątkowo piękne.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
  16. Droga Łucjo odwiedzam Cię bardzo chętnie ponieważ tu u Ciebie czuję się wyjątkowo dobrze. Czytając Twoje pęłne radości, słońca, spokoju i życia posty odpoczyywam, odpływam w stan totalnej błogości i relaksu. Od dziecka kocham piękno przyrody a Twoje zdjęcia sprawiają że zwracam jeszcze większą uwagę na to co wokół mnie .
    Co do tego posta , to śliczne zdjęcia tu zamieściłaś, wszystkie przesiąknięte polskością, szczególnie zachwyciły mnie wierzyy uwielbiam je i pola makowe.
    Pozdrawiam - Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Izo, bardzo dziękuję za te tak miłe słowa... Dla mnie bardzo wiele znaczą... Jak pewnie już wiesz kocham przyrodę, ze wszystkich sił dbam o środowisko w moim otoczeniu, bardzo troszczę się o prawie wszystkie stworzenia... Może to dziwne ale dam również o glebę w moim ogrodzie. Nie stosuję żadnej chemii, chociaż ostatnio byłam zmuszona kupić środki tępiące mrówki... Zawsze stosowałam ocet spirytusowy rozcieńczony z wodą i pomagało a teraz? myślę że te małe stworzenia już się na niego uodporniły...
      Hmm, cieszę się, że zauważyłaś elementy polskości w tym poście...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Hello dear Lucia!
    Thanks for the ride offered in beautiful Cracovie!
    A delight for the eyes and soul!
    A beautiful Sunday sweetie!
    Hugs and warm hugs!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * ELENA* Thank you very much for your comment.
      You also wish you a beautiful Sunday.

      Usuń
  18. Kiedyś z Piekar do Tyńca kurował prom przez Wisłę. W tej chwili chyba już go nie ma? Kilka lat minęło juk tu bywałem,ale jest to zachętą , by kiedy tam zawinąć. Po za tym urocze widokówki i klimat posta :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej chwili przez Wisłę już prom nie kursuje. dziwne, że jego części nie zostały zabrane przez złomiarzy. Leży porzucony na brzegu Wisły. To co z niego zostało możesz zobaczyć na siódmym zdjęciu. Ja lubię powracać do miłych miejsc i odświeżać wspomnienia.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Udany piknik w takim miejscu i przy cudownej pogodzie. Kiedyś byłam w Tyńcu, pamiętam, że miejsce to potrzebowało remontów. Przytoczyłaś niesamowite cytaty, jakże trafne. Zdjęcia są takie, że aż czuć zapach pół i wydaje się, że wiatr porusza trawami i makami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele polskich zabytków wymaga i wymagało renowacji... Odwiedziłam sporo polskich klasztorów, które obecnie są bardzo pięknie odnowione za sprawą Funduszy z Unii Europejskiej.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. °º。✿✿彡
    Fotos lindas.
    Paisagens maravilhosas, lugar agradável, florido, cheio de paz e harmonia.

    °º。✿
    Boa semana!
    Beijinhos do Brasil.✿º°。

    OdpowiedzUsuń
  21. What gorgeous scenery you have photographed. I would love it there indeed .
    I listened to the Enya song and cried ~ Enya always evokes such beautiful emotions and the lovely images in her video were also breath taking !
    Thank you so much for your lovely share.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Willow thank you very much for the nice comment.
      Have a great week.

      Usuń
  22. Piękne miejsce na piknik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podoba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Beautiful place !!! So fresh and quiet !
    Have a nice week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, Anna. This place is very romantic.
      Greetings.

      Usuń
  24. W cudowną podróż mnie zabrałaś w opactwo w Tyńcu śliczne zdjecia oraz opisy serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się cieszę, że zechciałaś pojechać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Hello Lucia, what a beautiful area for a picnic! The views are fantastic and I love the beautiful flowers.. Lovely collection of photos. Have a happy Sunday and week ahead!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picnic place was charming and very beautiful.
      Have a great week.

      Usuń
  26. o! jaki super piknik mieliście:) I w jakim miejscu, ciągle jestem pod wrażeniem Tyńca, choć byłam tam dawno, dawno temu...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Tyńcu byłam trzy razy. Zawsze jadę z wielką przyjemnością.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  27. ... święte słowa ks Popiełuszki... szkoda, że tak mało z nas z nich korzysta...
    zdjęcia jak zawsze Lusiu śliczne na dodatek pachnące łąką i polnymi kwiatami
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie bierzemy wzorców z takich pięknych postaci...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. Witam. Cieszę się ,że o mnie pamiętasz, bo ja zawsze z wielką przyjemnością i ciekawością oglądam Twoje piękne zdjęcia, ciekawe komentarze. Wspaniała przygoda. Już nie raz pisałam, że Twój blog to dla mnie w zasadzie jedyny kontakt z pięknymi krainani. Pozdrawiam i życzę zdrowia. Pa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu, bywanie na Twoim blogu to dla mnie wielka przyjemność.
      Twój ogród zachwyca o każdej porze roku.
      Wzajemnie, życzę Ci dużo, dużo zdrowia.

      Usuń
  29. Piękny post i fantastyczna fotorelacja. Widywałam Opactwo tylko z daleka, gdy obok przejeżdżałam samochodem.
    Z przyjemnością poprzyglądałam się tym różnym ujęciom.

    Załączam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniałe miejsce z bardzo malowniczymi, sielskimi krajobrazami. Łąka z makami i chabrami wygląda przepięknie !
    Lusiu, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru !

    OdpowiedzUsuń
  31. Wielki dzień, Lucia. Piękne widoki, w otoczeniu przyrody i pyszne piknik;))
    Dobrej nocy.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawa wycieczka za miasto :) Piękne zdjęcia Lusiu! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię odwiedzać Tyniec i jadę tam sama, to zazwyczaj w niedzielę lub święto na mszę z chórami gregoriańskimi. Fajna wycieczka, widoki maiłaś piękne. Zazdroszczę pikniku w taki miejscu. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Beautiful architecture and landscapes.

    OdpowiedzUsuń
  35. Apesar de todos os desencantos,
    de todos os obstáculos, das dificuldades.
    ainda sim é preciso manter
    a esperança que vive em você!
    Apesar de todos os desencantos,
    de todos os obstáculos, das dificuldades.
    ainda sim é preciso manter
    a esperança que vive em você!
    Estou passando para semear amor
    é tudo que sei fazer ,
    e tudo que posso fazer de melhor na minha vida.
    È semeando amor que cultivo amizade ..
    È semeando amor que encontraremos
    a paz tão sonhada
    Deus abençoe seu final Domingo.
    E sua semana também.
    beijos e meu eterno carinho.
    Evanir.

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny miałaś dzień - z pięknymi widokami i pysznym jedzeniem, pośród bujnej zieleni.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. A kiedyś dodatkowo jeszcze oprócz opactwa uczono nas o Jendrzeju z Tenczyna,
    pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten wpis jest tak bardzo wiosennie uroczy.Turystyczna zachęta.Całość doskonala.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale cudnie! Wspaniały pomysł z tym piknikiem, zapewne w takich okolicznościach przyrody apetyty i humory dopisywały. Fajnie, że kontynuujesz tradycję i Zielone Świątki spędzacie w plenerze. Na siedzenie w domu jeszcze przyjdzie czas a póki co trzeba wykorzystać słońce i błękit nieba, powdychać zapach skoszonych traw...Radosnego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięknie położony klasztor, plenery wspaniałe... Fajnie urządzić sobie taki piknik.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Opactwo w Tyńcu to piękne miejsce, kiedyś wypatrzyłam je z autostrady i musiałam się tam być, udało się, choć nie udało się nam wejść do środka (byliśmy tam niewczas ;) ) to jednak wycieczka po terenie klasztoru ale i wokół niego, bezcenne wspomnienia
    cudne zdjęcia szczególnie te z kwiatami, rumianki cud-miód :)
    uściski Lusia

    OdpowiedzUsuń
  42. So much of greenery everywhere..its so wonderful with the colours of spring complementing it..

    OdpowiedzUsuń
  43. Ktoś pytał, czy do opactwa mogą wchodzić kobiety. Chciałam dodać, że do Tyńca można pojechać na zwykły pobyt albo na rekolekcje czy dni skupienia i spędzić tam czas w wyciszeniu , bez komórki i komputera. Ktoś ze znajomych był.
    Mnie opactwo tynieckie zaczęło ciekawić już wtedy, kiedy po raz pierwszy otworzyłam "Krzyżaków" i przeczytałam pierwsze zdanie powieści :"W Tyńcu, w gospodzie "pod Lutym Turem", należącej do opactwa, siedziało kilku ludzi ..."

    OdpowiedzUsuń
  44. Łucjo, prawdziwa sielanka, zdjęcia cudowne - przeniosłam się do tych pól malowanych... makami i zbożem rozmaitem :-) Bardzo dziękuję, że podzieliłaś się ze mną tą relacją, nie czytałam jej wcześniej. Pozwolisz, że podkradnę Ci ten pomysł z zielonoświątkowym piknikiem w Piekarach? :-) I jeszcze Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, nie znałam tego pięknego wiersza.
    Moje wczorajsze zdjęcia są całkiem inne, ani w połowie nie tak piękne. Cóż, uroki przedwiośnia... Tym większa radość przypomnieć sobie, jak piękne może być lato.
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.