środa, 18 czerwca 2014

Kraków i kwitnące jaśminy...






 
                           






Kraków cały jest w liściach,
błyszczących po letnim deszczu
- podwójnie zielonych w księżycu
i szmaragdowej latarni,
wiszącej przy Zwierzynieckiej...

Kraków, cienisty ogrójec...
Jaśminów gąszcz, las kasztanów,
inwazja drzew. Ptaków - roje!
W tym lesie - szepty tajemne, 
 w tym lesie łzy, pocałunki,
zduszone  w objęciach westchnienia...
(Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)







W pierwszą sobotę czerwca, wcześnie rano, pojechałam do Krakowa... Był piękny, słoneczny dzień... Miałam ambitny plan odwiedzenia Muzeum Narodowego... W Starym Spichlerzu przy Placu Sikorskiego pragnęłam zobaczyć obraz " Portret weneckiego admirała"... A w Gmachu Głównym przy Alei 3 Maja wystawę pt. Maksymilian Gierymski... A ponieważ było sporo czasu do otwarcia muzeum, wybrałam się na spacer po Starym Mieście... Dochodząc do Krakowskich Plant, poczułam zniewalający zapach kwitnących jaśminów... Bardzo lubię ten czas, kiedy kwitną te przepiękne krzewy ... Uwielbiam kiedy ich zapach wypełnia powietrze i pobudza zmysły...








Miałam wrażenie, że miasto jeszcze śpi... Szłam powoli prawie pustymi ulicami... Gdzieniegdzie widoczny był jakiś człowiek... Ostre słońce od rana rozświetlało ulice... Miałam wrażenie, że momentami płoną... Oglądam odrestaurowane fasady kamienic... Zadzieram głowę do góry... Podziwiam bogato zdobione elewacje, z wieloma ozdobnikami, dekoracyjne obrzeża okienne, i różnorodne wykroje okien, narożne wieżyczki, wykusze, reliefy... Spacerem, niespiesznie, co chwilę przystając,  doszłam do zalanego słońcem krakowskiego Rynku...







Pojawiają się pierwsi turyści... Podobnie jak ja, robią zdjęcia Sukiennicom, Ratuszowi, kościołom; Mariackiemu, Wojciecha ... Z urokliwych kawiarnianych i restauracyjnych ogródków unosi się zapach świeżo parzonej kawy, smażonych omletów, jajecznicy... Nie mogę przejść obojętnie obok tych zapachów... Siadam przy stoliku... Wypijam łyk gorącej kawy. Jest pyszna... Potem kieruję się do Pałacu Pod Baranami... W pobliżu, przed kamienicą Pod Blachą jest pomnik Piotra Skrzyneckiego, twórcy kabaretu Piwnicy pod Baranami...






Dochodzę do ulicy Anny i znowu kieruję się ku Plantom... Spacer alejkami to prawdziwa przyjemność i atrakcja... Delektuję się  przestrzenią, zielenią, kwitnącymi jaśminami, różami... Planty zaczynają być gwarne, pojawiają się biegacze, rowerzyści.... Na moment zatrzymuję się przy Muzeum im. Emeryka Czapskiego... Fotografuję Pałacyk w stylu włoskim i rosnące na klombach róże i bodziszki...  Zbliża się godzina 10 -ta.... Muzeum  zaraz zostanie otwarte.







Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, ciepłego i słonecznego weekendu...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...

117 komentarzy:

  1. all those beautiful archways! beautiful blooms! but i loved the shot of the tree against the white buildings! wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krakow's historic architecture is very beautiful.
      Jasmine is a very beautiful shrubs.
      Greetings.

      Usuń
  2. Uwielbiam zapach jaśminu.
    Piękny wiersz wybrałaś jako motto swojego posta.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Pawlikowską-Jasnorzewską. też bardzo lubię zapach i kwiaty jaśminów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Kocham kwiaty.Jaśminy są cudowne bo pachną intensywnie.Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, dziękuję Ci za wspaniałą wycieczkę po Krakowie. Nie wiedziałam że Kraków o tej porze roku jest tak piękny. Ja też uwielbiam zapach jaśminu :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Kraków jest piękny i mogę tam spacerować godzinami,nawet wirtualnie:))))zapach jaśminu uwielbiam:)))Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
    3. Agatko, Elu, Reniu: ja też bardzo lubię zapach i kwiaty jaśminów.
      Kraków jest magicznym miastem. Jestem zachwycona jego zabytkami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Świetny spacer po Krakowie a jaśminy pięknie zakwitły. Serdeczności przesyłam :)












































    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam zachwycona ilością kwitnących jaśminów. Nigdy nie byłam w Krakowie o tej porze roku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Niin kauniita jasmiinin kukkia ja tuoksu on huimaava Kauniita rakenuksia kiitos oli ilo katsella ja niin kaunis runo Kauniita juhanus päiviä ,kesän juhlaa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Razem z Tobą delektowałam się Krakowem, jaśminy wzbogacają i tak piekne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z tego powodu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Przepiękny pachnący spacer !

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za cudowny spacer, odbyłam go z prawdziwa przyjemnością :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono,
      bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Warszawskie jaśminy już przekwitły, a te działkowe nie kwitły wcale - nawet nie zdążyłam ich w tym roku powąchać... jak to się mogło stać? Dziękuję za ten spacer - gdy patrzę na Kraków, zawsze robi mi się na sercu jakoś cieplej, to taki jakby "lepszy" świat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jaśminy też dopiero kwitną. Ja też z wielką radością odwiedzam to piękne miasto.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Beautiful !!! ..love from me...x !

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny Kraków! A jaśminy przepiękne! Zawsze będą mi się kojarzyć z dzieciństwem, bo w parku, gdzie w mieszkałam, było ich pełno. Zawsze oblepione kwieciem zwisały do samej ziemi tworząc wspaniałe komnaty. Ale to była zabawa w domki, pod jaśminami!
    Pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że Kraków jest cudowny. A jaśminy też kojarzą mi się z domem Babci. Ona kochała kwiaty. I miała ich dużo w swoim ogródku. W rogu ogrodu rosła wysoka, biała róża i krzew jaśminu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Uroczy ten Kraków.U mnie rosną jakieś jaśminopodobne krzaki- bo bez zapachu tego pięknego kwiecia.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanych wypadów w wolne zbliżające się chwile- oby tylko pogoda była łaskawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiejszy dzień spędziłam w domu. W takie święto nigdy nie wyjeżdżam. Zawsze uczestniczymy w procesji. Najbliższą sobotę i niedzielę również spędzamy w domu. Mamy imprezę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Beautiful pictures from Krakow...lovely the smell of Jasmin.
    Have a nice mid-summer time Lucia!
    Greetings!<3

    OdpowiedzUsuń
  14. Už niekedy vlani som uvažovala nad tým, že si kúpim zájazd do Krakova. Bolo to iba na jeden deň a moja priateľka, ktorá je Poľka a žije v Bratislave, ma odhovorila, že jeden deň je na pamiatky Krakova málo. No teraz už ani nemusím nikde ďaleko cestovať, ty si mi toto mesto ukázala v plnej kráse :-) Páči sa mi vždy tvoj text, ktorým dopĺňaš fotografie. Ja nemám taký talent na písanie.
    Pozdravujem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, domyślam się, że spędziłaś jeden dzień w Krakowie. To trochę mało aby poznać to miasto. Najgorsze gdy trafi się na brzydką pogodę. Nawet najpiękniejsze miasto nie ma wtedy tego uroku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Kraków bardzo lubię a jaśminy kocham, za ich piękno i zapach
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Kraków. Gdy tylko mam taką możliwość to z wielką radością pędzę do tego wspaniałego miasta.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Bonjour chère amie,
    Je vous aurais volontiers accompagnée pour cette agréable promenade et visite de musée. Les jardins sont de véritables havres de paix avec leurs fleurs...
    Merci pour ce très beau partage de photos et d'impressions. Un très joli billet.

    ✺ Gros bisous ✺

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny poranny spacer.Kraków o poranku cudny.Mam dwa jaśminy i dziwne jest to że jeden kwitnie a drugi wcale.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne, że jeden jaśmin obdarza obdarza cię kwiatami i pięknym zapachem a drugi "bojkotuje kwitnienie".
      To mój drugi już ranny spacer po pięknym Krakowie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. All your photos are very pretty, Lucja!
    I liked the most of jasmine and roses. I knew that Krakow was a capital of Poland, now I see it's a beautiful city.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadezda, your words are very nice.
      Yes. Krakow was the capital of the former Polish. This city was not destroyed during World War II. This is due to the Soviet General Zukov.
      Praise him for it.
      Greetings.

      Usuń
    2. Nadezda, sorry it was Ivan Konev.

      Usuń
  19. Jaśminy to dla mnie wspomnienie z dzieciństwa i chociaż nie wszyscy zachwycają się ich zapachem - ja go po prostu uwielbiam!
    Dziękuję Lusiu za wspaniałą wycieczkę:) Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, większość z nas te piękne, pachnące krzewy kojarzą z dzieciństwem.
      W tym czasie nie było wyszukanych krzewów i może dlatego tak bardzo utkwiły w naszej pamięci? A może nasze dzieciństwo było bardzo piękne, radosne i nie przesiąknięte smutkiem?
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

      Usuń
  20. Son unas fotos preciosas. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach te zakamarki Krakowa są obłędne. Jaśminy zaś pachną nieziemsko. Wszystko to tworzy niesamowite wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tutejsze jaśminy nie są tylko ozdobne one są autentycznie pachnące.
      Moje zdjęcia nie ukazują piękna Plant ale widok tego miejsca robi ogromne wrażenie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Kraków nic się nie zmienił od mojej ostatniej wizyty. :).
    Bardzo lubię zapach jaśminu i herbatę jaśminową.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoje zdjęcia i spacer Plantami.
      Ja również uwielbiam zapach jaśminu.
      A co do herbaty? powiem szczerze, niezbyt ja lubię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Piekne zdjecia - jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Beautiful, historic, and of course lovely ...

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Zawsze jest tutaj pięknie i tak kolorowo.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. ...Kraków piękny jest o każdej porze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Krakowem jestem oczarowana.
      Przyjeżdżam tutaj z wielką przyjemnością. To piękne miasto darzę dużym sentymentem.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. ...byłem tylko raz i zakochałem się...

      Usuń
  27. What a pristine, colorful and beautiful place!! Really gorgeous blooms!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krakow is a beautiful and charming jasmine flowers.
      Greetings.

      Usuń
  28. So many beautiful images, the market square in Krakow looks wonderful with its sunlight and beautiful arches, so much beautiful architecture everywhere, corners of beauty to behold and the white blossoms and jasmine are glorious.
    I send love and kisses
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dianne, I'm in love with the Old Town of Krakow.
      I always admire the local sights and the wonderful atmosphere of this university town.
      Greetings.

      Usuń
  29. Az zaniemowilam. Moje ulubione, ukochane miejsca..
    I jak tam musi pachniec!
    Bardzo Ci Lusiu dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to również moje ukochane miasto.
      Widziałam wiele pięknych miast ale Kraków darzę szczególnym sentymentem.
      Pachnieć? spacerowałam odurzona zapachami jaśminów...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Zaserwowałas nam znakomita wycieczkę po miescie.Wyjątkowe zdjęcia i na kazdum kroku znakomicie kwitnące jasminy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modraszko, bardzo dziękuję za miły komentarz. Miałam to szczęście, że w tym czasie kwitły akurat jaśminy...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. A w Krakowie to byłem dzisiaj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? oj mam wielką ochotę aby odwiedzić znowu to piękne miasto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. What a beautiful series this is, Lucia.
    I absolutely LOVE jasmine.
    It is always such a wonderful pleasure to visit you here.
    Happy day to you, my friend. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisa, I am very happy that you remember me.
      You are a true virtual friend.
      Thank you very much.
      Greetings.

      Usuń
  33. Lovely series of images, Lucja! It is a pretty village. and the flowers are lovely.. Thanks for sharing your visit.. Have a happy day!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EILEENIN, thank you very much for your good wishes.
      Krakow is a beautiful, historic city. I'd love to go visit.
      Greetings.

      Usuń
  34. Bonito paseo desde aquí me viene la aroma del jazmín, el edificio del museo es muy bonito así que todo lo demás, un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  35. A wonderful poem about Krakau! I can smell all the white jasmine blossoms. It must be wonderful walking through the park past the huge bushes.:-)
    I'm getting hungry when reading what the café you stopped by is offering, simply delicious.
    I have a seat now, order a cup of coffee and admire all the wonderful buildings around.

    It was great fun visiting Krakau with you.:-)

    Lots of greetings
    Christa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Climate of this city are charming gardens cafe.
      They serve delicious cheesecakes here or ciders hot with whipped cream.
      Coffee in a place very good flavor.

      Greetings.

      Usuń
  36. Hello my dear Lucia!
    Beautiful pictures every time!
    I smell jasmine here have already passed!
    A wonderful evening my dear!
    Kisses and hugs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * ELENA* thank you very much for the nice comment.
      Greetings.

      Usuń
  37. Piękny spacer po niezatłoczonym na szczęście Krakowie. Aż czuje się zapach jaśminu. Dziś też nie wyjeżdżałam nigdzie, ale uczestniczyłam w Procesji i trochę spacerów ulicami Wrocławia.
    Po powrocie z Warszawy nie mogę się pozbierać - tam znowu miałam incydent zdrowotny - 2 dni w szpitalu, a jak wróciłam to smutne wieści mnie przytłaczają. Pozdrawiam serdecznie Lusiu, nadrobię wkrótce zaległości w komentowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu już wszystko dobrze. W Warszawie byłam kilka dni , planowane wcześniej. Plany pokrzyżowane jak to zwykle bywa. Więcej Lusiu chciałam Ci napisać na priv ale nie widzę adresu mailowego. Buziaki

      Usuń
    2. Kaziu, martwiłam się o Ciebie. U Ciebie taka długa nieobecność jest niepokojąca. Dobrze, że wszystko już w porządku.Życzę Ci by wszystkie troski i niepokoje odeszły precz. Niech idą za siódmą górę, za siódmą rzekę jak najdalej od Ciebie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  38. Jak ja dawno nie byłam w Krakowie... Dziękuję Ci bardzo za ten spacer:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, od Ciebie do Krakowa to 700 km? Ja ma niecałe 80 km.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  39. Najpiękniejsze miasto. Ma swój niesamowity klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam do Krakowa szczególną słabość. Bardzo lubię jego klimat.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  40. Piękne ogrody, o miasto z dużo uroku.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Ventano. Kraków jest miastem pełnym uroku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. I love your photos. Krakov is really beatiful and interesting city. I have been there about 40 years ago.
    Have a nice Midsommer time.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. What? You were in Krakow 40 years ago?
      Now I think it'd be delighted.
      It is very beautiful!
      Greetings.

      Usuń
  42. Kraków... Piękne miejsce... Dawno już tam nie byłem. Może wreszcie wybiorę się do naszej dawnej stolicy. Piękne zdjęcia Lusiu, jak zawsze zresztą. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobędziesz dzień, dwa i zaraz będziesz tęsknił za nową stolicą.
      Pojedź, bo pewnie dawno byłeś w Ogrodzie Botanicznym.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  43. Bardzo pięknie pokazałaś zielone atuty Krakowa. Lubie Kraków późnym wrześniem w tygodniu, kiedy jest jakoś klimatycznie i normalnie. Jednak piękne Twoje zdjęcia zachęcają do wycieczki do Krakowa. U mnie tablica kierunkowa pokazuje, że to tylko 90 km. ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Ach! Pachnąco i słonecznie u Ciebie. Jaśminowo i po krakowsku! Uwielbiam Kraków, chociaz tak daleko i tak mało go znam!

    OdpowiedzUsuń
  45. O, jak miło było zajrzeć do Krakowa poprzez Twoją fotorelację :)) Szkoda tylko, że nie możemy poczuć zapachu jaśminu :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Just one word Lucy, its wonderful..everything is so beautiful..the architectures, the flowers, the eateries, the streets, the jasmines..Oh! I just wonder it would be so nice to walk amidst the smell of jasmines..have a nice day..

    OdpowiedzUsuń
  47. Ależ chciałabym pojechać w to lato do Krakowa,myślałam,że znajdę chwilę ale już widzę,że będzie cieżko.....bardzo żałuję tym bardziej,oglądając Twoje cudowne zdjecia!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Marzyła mi się wizyta w KArkowe w to lato ale już widzę,że się nie uda,tym bardziej żałuję oglądając Twoje piękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Że wspaniały raportowania Lucia. Kwiaty są piękne, a pokryte bluszczem dom lubię. Będziemy Gijon zobaczyć morze, z rowerem. Wrócę wkrótce ;))
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  50. The flowers are all so beautiful and I love the architecture too.

    OdpowiedzUsuń
  51. We have Jasmine here in Florida and I love the sweet scent. The ivy growing up the walls is pretty, too. Thank you for sharing so much beauty! Hugs, Diane

    OdpowiedzUsuń
  52. Krakow is stunning! And I can smell the jasmine from here.

    OdpowiedzUsuń
  53. Witaj początkiem lata
    Właśnie cieszymy się najdłuższymi w roku dniami.Wieczory są długie i pachnące nie tylko jaśminem. . W moim Ogrodzie są one naprawdę cudowne. Zapominam o wszystkim, ważna jest tylko ta chwila....
    Zatrzymaj więc zegarek, zawieś problemy na kołku, porzuć obowiązki. Rozejrzyj się dookoła, zobacz piękno Matki Natury. Wybierz się do lasu po kwiat paproci. Myślisz, ze go nie ma? A może jednak się mylisz.
    Warto pójść po marzenie, za którym gonisz.
    Przeczytałam z uwagę wiersz MPJ, który zamieściłaś i mogę również dopasować go do mojego miasta.
    Życzę Ci odnalezienia marzeń i pozdrawiam wszystkimi zapachami początku lata (a tak nawiasem jakie są one dla Ciebie?)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo żałuję, że mieszkam tak daleko od Krakowa. Na szczęście w parkach mojego miasta też można usiąść na ławeczce w pobliżu jaśminów i upajać się ich zapachem.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  55. ...u mnie jaśminowce, bo jaśminów nie widziałam zakwitły na początku miesiąca...:)
    Kraków Twoim okiem i szkiełkiem pokazany przyciąga, działa niezwykle magnetycznie :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Witaj Lusiu!Jak dawno już do Ciebie nie pisałam.?Miałam wiele cieżkich przejśc.Teraz kiedy już troche zapanowałam nad sytuacją ,zajrzalam do Ciebie i co widzę mój piękny Kraków.Danym mi było przez rok mieszkac w Krakowie na Karmelickiej w starych koszarach.Jeden pokój to było prawie 40 metrów.Potem już tylko czasem odwiedzałam Krakow przy okazji wizyt lekarskich w szpitalu wojskowym.Miałam tam tez serdeczne przyjaciolki studentki AGH.Jedna z nich została nawet w dalszych latach sławnym rektorem tej zacnej uczelni.Tak pachniały tam pięknie jaśminy.Ten zapach dobrze pamiętam .Byłam wtedy w ciazy z moim pierworodnym i tylko ten zapach dobrze znosiłam.Inne zapachy uliczne bardzo mnie meczyly.Ale to już było tak dawno więcej niz pół wieku temu.Przepraszam za takie osobiste wynurzenia ale te jasminy mnie tak nastroiły.Lusiu bardzo mi smutno.Mam bardzo chorego czlowieka ktoremu już nic pomoc nie mogę ,mogę być tylko przy nim i pomagać jak tylko mogę najbardziej.Napisz czasem do mnie.Zdjęcia Twoje jak zwykle piękny Kraków taki odświetny,śliczny.Dobrze,ze jeszcze raz mogę powędrować w te miejsca mi znane a już trochę zapomniane.Pozdrawiam serdecznie.Badz zdrowa Halina

    OdpowiedzUsuń
  57. Wspaniały spacer przez piękne miejsca, fantastyczne zdjęcia:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Kraków to zawsze dobry wybór, no a piosenka, którą zamieściłaś - bardzo klimatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  59. Beautiful place! I really love the 'green' wall and the white flowers.

    OdpowiedzUsuń
  60. WITAJ LUSIU - wróciłam i wpadam się przywitać :-)
    dobrze spotkać znowu Przyjaciół . tROCHĘ SIĘ POGUBIŁAM BO MAM PRZEINSTALOWANY KOMPUTER I Z OBŁĘDEM W OCZACH SZUKAM TERAZ CO GDZIE MAM.
    pozdrawiam ... wrócę wieczorkiem poczytać zaległe posty

    OdpowiedzUsuń
  61. Cudowny poranek w pięknym mieście. Jaśmin potrafi upajać jak żaden inny kwiat :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Kraków cudowny jak zawsze. Uwielbiam to miasto. Jego swoisty klimat potrafi oczarować. Jaśminy .... przecudne. Twoje zdjęcia wspaniale oddają ten klimat. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

  63. Hello, Łucja-Maria.

      Your works is embraced in your gentleness.
      And sweet message charms my heart.

      The prayer for all peace.
      I wish You all the best.

    Have a good day. from Japan, ruma ❀

    OdpowiedzUsuń
  64. Jaśminy niezmiennie kojarzą mi się z pięknym zapachem

    OdpowiedzUsuń
  65. Hello Lucia, so nice to visit your blog and see you are still travelling the world, taking such beautiful pictures!

    OdpowiedzUsuń
  66. Hello Lucia!

    Lovely Krakow, and lovely flowers!

    I wish you a nice and sunny weekend!

    OdpowiedzUsuń
  67. Zabytki Krakowa otulone jaśminowym zapachem. Pięknie. A jaka piosenka...

    OdpowiedzUsuń
  68. W Krakowie zakochałam się już w dzieciństwie, ma swój charakterystyczny klimat, wiersze Pawlikowskiej lubiłam czytać od młodzieńczych lat, a jaśmin jego zapach hmm również kojarzy mi się z dzieciństwem :) dziękuję za wycieczkę w przeszłość

    OdpowiedzUsuń
  69. Mam dzisiaj jakieś problemy z wpisywaniem komentarzy. Jeszcze raz napiszę, że bardzo lubię zwiedzać miasta o wczesnych porankach. Nigdy, niestety, nie byłam w Krakowie w porze kwitnienia jaśminów:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam 5 minut drogi na Rynek, a tak dawno mnie tam nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Kraków to moje ukochane miejsce. Miałaś świetny spacer, z wielką przyjemnością "połaziłam" po Krakowie z Tobą:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Muszę tam powrócić:))) A na razie dzięki za wzruszenia:)

    OdpowiedzUsuń
  73. rzeczywiście zdjęcie drzewa na tle białych kamienic jest super. pozdrawiam. wanda

    OdpowiedzUsuń
  74. Lubię, lubię, lubię... i Kraków i jaśminy i ich zapach :)
    Kraków to miasto posiadające ogromną magię, jest piękny o każdej porze dnia, choć taki cichy poranny spacer musi być fajnym przeżyciem, miasto budzi się a Ty Lusiu razem z nim :)
    uściski

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.