niedziela, 5 stycznia 2014

Ulica Jagiellońska w Krakowie...


Kolejny post o moim ukochanym mieście, Krakowie... Spacerując ulicami miast nie raz zastanawiam się skąd wzięła się dana nazwa ulicy... Na krakowskim Starym Mieście, każda ulica jest z czymś lub kimś związana lub z czegoś znana... Dzisiaj pragnę przedstawić fragment ulicy Jagiellońskiej, ulicy, którą darzę ogromnym sentymentem...






Idąc  Plantami na moment zatrzymuję się  u wylotu ulicy Jagiellońskiej przed zabytkową figurą Matki Boskiej Łaskawej... Ufundowała ją Zofia Sokołowska w 1771 roku...  Stało się to na wieść o śmierci  syna Mariana Sokołowskiego, konfederata barskiego... Figura wykonana jest z piaskowca pińczowskiego, w stylu późnego baroku...Przechodziła różne koleje losu aż w końcu tutaj znalazła swoje miejsce...






Od południowo-zachodniej strony Collegium Maius położony jest Ogród Profesorki... Pierwsze zapiski o tym miejscu pojawiają się już w 1467 roku... Początkowo istniał tutaj ogród i sad... Zebrane owoce i warzywa trafiały na stoły w refektarzu kolegium... Miejsce to przez wiele lat było zapomniane... Dopiero w latach 2008 -2010 zrealizowano rekonstrukcję Ogrodu Profesorskiego...






Zabytkowa Ulica Jagiellońska w Krakowie przebiega przez dzielnicę uniwersytecką... Jej długość to około 335 metrów...  Szerokość od 8 -12 metrów...  Krzyżuje się z ulicami; Gołębią, św. Anny i Szewską... W 1881 roku została nadana oficjalna nazwa ulicy... Dochodzę pod nr. 15,  mieści się tutaj Collegium Maius jeden z najsłynniejszych  i najstarszych budynków  Uniwersytetu Jagiellońskiego... Po przekroczeniu bramy, wchodzę ...






... na dziedziniec arkadowy. Bardzo lubię to miejsce... I za każdym razem robi na mnie duże wrażenie... Kiedy jest ciepło, siadam przy stoliku i podziwiam każdy detal budowli...  Na środku dziedzińca stoi studnia... Teraz,  przyozdobiona choinką... Collegium Maius zbudowane jest z czerwonej cegły i kamienia...





Dziedziniec obiega ganek arkadowy wsparty na krużgankach, które posiadają kryształowe sklepienie... Na pierwsze piętro prowadzą dwie pary schodów... Na południowej ścianie znajduje się zegar... Pierwszy, zamontowano przed...1465 rokiem...ten jest czwartym zegarem w tym miejscu... Zamontowano go w 2000 roku... System komputerowy uruchamia  pochód znanych postaci... Towarzyszy im  muzyka Gaudeamus...




Obecnie w Collegium Maius znajduje się Muzeum UJ... W muzealnych zbiorach są przedmioty związane z dziejami uniwersytetu... Jak pewnie już wiecie, jestem uzależniona od robienia zdjęć...  W związku z tym, że  post miałby ich ponad normatywną ilość o Muzeum i dalszym spacerze Ulicą  Jagiellońską, napiszę  w oddzielnych postach...



110 komentarzy:

  1. Jak zwykle cudnie się z Tobą zwiedza Kraków, nawet po raz kolejny.......
    Pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justo, jak doskonale wiesz, Kraków to miasto bogate pod względem historycznym i przeze wszystkim turystycznym. Było ono stolicą Polski przez pięć stuleci więc nagromadziło się wiele cennych zabytków...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję za ukazanie cząsteczki Krakowa.
      Byłam w tym mieście 50 lat temu, ze szkolną wycieczką.
      Do dzisiaj, gdy przymknę powieki, widzę Ołtarz Wita Stwosza, który wtedy, zrobił na mnie, podlotku, piorunujące wrażenie.
      Dziękuję, że są tacy LUDZIE JAK PANI, Z OGROMNĄ PASJĄ I JESZCZE WIĘKSZYM SERCEM, DO TEGO, CO ROBIĄ I DZIELĄ SIĘ TYM Z INNYMI:):):)

      Usuń
  2. Piękna jest ta ulica...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnych względów darzę ją szczególnym sentymentem...
      Fakt, jest bardzo piękna...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Tak jak pisałam to już wielokrotnie: Kraków to moje ukochane miejsce:) W Collegium Maius na dziedzińcu lubię sobie posiedzieć tak na spokojnie i bez pośpiechu. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, ja też uwielbiam tutaj przesiadywać...Przymykam oczy i przenoszę się w dawne czasu...Wiem, obie i nie tylko, mamy słabość do tego miasta...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. W ogromnej zawierusze wojennej, kiedy każda ze stron niszczyła co się da, Kraków ocalał. Wiem, że nie sam z siebie, ale ocalał. Jest , stoi jak stał przed wiekami. Dobrze jest móc zobaczyć jego zabytki i zdobnicze cudeńka.
    Niektóre zachwycają urodą , a czasem i dowcipem twórcy. Pokazywane przez Ciebie obiekty ciągle cieszą oczy swoją urodą, niezmiennie od wielu już wieków. Czasem sobie wyobrażam harcujących tam żaków, płatających figle.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy przysiadam przy jednym ze stoliczków..."przenoszę się w czasie". Widzę żaków płatających figle, noszących ogromne księgi. Przecież stare przysłowie mówi :" Żak, co się uczy bez księgi nie będzie to doktor tęgi"...
      A gdyby tak wrócić do tamtych czasów ? Wcale nie mieli wspaniałych czasów... Posługiwano się łaciną...Hi hi hi, znajomość tego języka osiągano pamięcią i rózgą.. Źródła historyczne mówią, że żaków bito niemiłosiernie... Żak był bity kiedy okazał się leniwy, ale też dostawał rózgi za to, że nie był zdolny... Lepsze są nasze czasy...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. I tu się pozwolę wtrącić.
      Zawsze mnie irytuje, gdy ludzie młodzi, czy w moim wieku, narzekają na nasze, rzekomo, bardzo ciężkie czasy, nie zdając sobie sprawy, jak nam jest teraz łatwo. ;-))

      Usuń
  5. Witaj Lusiu ! W taki deszczowy dzień miło obejrzeć cudowne kolorowe miejsce. Ja też uwielbiam stary Kraków. Dziękuję za wspaniałą wycieczkę :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, dzisiaj mamy bardzo ciepły + 12 st.C ale deszczowy dzień.
      Elu, Kraków jest dobry na każą pogodę...Kiedy byłam w tym mieście już od rana świeciło słońce...Na początku muskało dachy kamienic by z biegiem godzin wedrzeć się w wąskie uliczki...
      Życzę miłej niedzieli...

      Usuń
  6. Tyle razy byłam w tym ukochanym mieście i jakoś nigdy nie dotarłam na dziedziniec Uniwersytecki, uczynię to przy najbliższej okazji. Przy okazji chyba wdarła ci się literówka - Palant, czy Plant :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, dziedziniec uniwersytecki, muzeum to ciekawe miejsce, które warto odwiedzić...
      A co do Palanta? oczywiście, że miało być Planty. Muszę się w końcu nauczyć by czytać swoje posty i zmieszczone komentarze. Potem wychodzą takie bzdury, głupoty, idiotyzmy...Tak to jest jak się coś robi " nagle i po diable"
      Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi...
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
    2. Mnie często zdarzają się błędy spowodowane pośpiechem :) Te jeszcze mogę poprawić, gorzej z komentarzami, które nie zawsze mogę usunąć, bo czasami nie ma takiej opcji. Pamiętam, że kiedyś zrobiłam błąd ortograficzny, który tak wypaczał sens słowa, że aż nie mogłam wyjść ze zdziwienia co też ja wymyśliłam, na szczęście mogłam komentarz usunąć. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Kraków wciąż przede mną, ale w tym roku zaplanowałam. Piękny Kraków na Twoich zdjęciach, nie dziwię się, że jesteś w nim zakochana.
    Dziękuję i pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, to moje wielkie marzenie by kiedyś oddać w swoich zdjęcia piękno Krakowa...Może kiedyś?
      I chociaż widziałam wiele wspaniałych miast, to darzę ogromnym sentymentem.
      Przypuszczam, że zawsze będę mu wierna...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Kraków... może wreszcie uda mi się tam wybrać w tym roku. Byłem już w Krakowie wiele razy i ciągle coś nowego tam odkrywam. Miasto miało szczęście w czasie wojny. Moja ukochana Warszawa został zniszczona najpierw przez Niemców, po Powstaniu jeszcze ją spalili, a potem zniszczyli ją komuniści odbudowując w debilny sposób. Teraz pięknieje z dnia na dzień i zawsze do niej chętnie wracam. nawet z Krakowa :) Pozdrowienia Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawa została zniszczona, to nie zaprzeczalny fakt. Teraz z każdym dniem pięknieje...Nie jestem zaskoczona, że chętnie do niej wracasz...
      Kraków, to piękne, zabytkowe miasto...Jest niczym kobieta zmienne i piękne i jak mężczyzna tajemnicze. Za każdym razem coś nowego nam pokazuje, coś nowego odkrywa...Ja też tutaj chętnie wracam...
      A poza tym mam dużo bliżej...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Lubie te z Tobą podróże
    i oby trwały najdłużej.
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JanToni, Twój komentarz jest jak zawsze bardzo miły...
      Nie braknie mi raczej tematów i miejsc do pokazania...
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
  10. Wspaniały spacer a ulica Jagiellońska ma swój niepowtarzalny klimat. Najbardziej spodobał mi się Ogród Profesorski :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosną, gdy będę miała więcej czasu, odwiedzę Ogród Profesorki...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Znam tą ulicę:)))Kraków to magiczne miejsce,można się przenieś w inną epokę:)))Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Starym Mieście zachwyca niemal każda uliczka.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Lusiu nie znałam tej ulicy i serdecznie dziękuję za ten post i przybliżenie tego miejsca. Przy najbliższej wizycie w Krakowie z radością udam się na Jagiellońską a także do Ogrodu Profesorskiego by zobaczyć te miejsca na własne oczy. Pozdrawiam serdecznie :) Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inuś, koniecznie odwiedź to miejsce gdy będziesz w Krakowie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Cudowne miejsce. Mogłabym ciągle spacerować po Krakowie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja też mogę godzinami spacerować po tym niezwykłym mieście.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Kraków to cudowne miasto miałam okazję jeszcze kolejny raz pospacerować w Twoim Towarzystwie ulicami Krakowa serdeczności niedzielne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spacer ulicami Krakowa zawsze jest prawdziwą przyjemnością.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Piękny, uroczy post. Mimo że nie są mi obce te miejsca, czytam ze wzruszeniem, bo Kraków zawsze wywołuje najwyższe uczucia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, podobnie jak Ty, zawsze jestem wzruszona gdy przebywam w tym mieście. Magia Krakowa działa na mnie... Gdy pomyślę, że chodzę śladami, Matejki, Wyspiańskiego, Mehoffera, Boya, Gałczyńskiego, wzrastają emocje...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Kawał historii kryją te budowle. Znam je tylko ze zdjęć, niestety. Również robię zdjęcia na potęgę, nie potrafię inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękno tego miasta doceniano już w średniowieczu. I powstał taki dwuwiersz:
      ...Możesz się godnie z tego szczycić, cny Krakowie,
      Iżeś jest drugim Rzymem, jako masz posłowie...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Have a lovely day darling...love Ria...x !

    OdpowiedzUsuń
  18. Lovely place, Very neat captures!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fotos lindas, cheias de ricos detalhes! Tudo de bom! beijos,chica

    OdpowiedzUsuń
  20. W Collegium Maius byłam po raz pierwszy i jak dotąd jedyny w 1976, czy 77....widzę, że wiele się zmieniło. Dziękuję za te zdjęcia i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamurowało mnie. 1976 rok? Nie wiem jak wtedy wyglądało miasto.
      Wiem, że w ciągu 5 lat przeszło gruntowną renowację. Każdego roku czymś mnie zaskakuje.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. a beautiful city with lovely architecture. i like all the brick and stone and the arches.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresa, some buildings are gothic ...
      Of course, since then undergone renovation.
      Greetings.

      Usuń
  22. Czekam zatem na ciąg dalszy fotorelacji krakowskiej, bo to miasto i jego historia zawsze będą mnie fascynować.
    Pozdrawiam mocno i serdecznie! j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JoAnno, mnie też to miasto fascynuje i zawsze czymś zaskakuje.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. Witaj!Przede wszystkim dziękuję za Twoje dobre słowa ktorymi mnie obdarzałaś.Cieszę się,że już mogłam przeczytać wszystkie Twoje wspaniałe posty od kilku tygodni nie bylam sobą.Działając jak w malignie,czytałam i nie wiedziałam zupełnie co czytam.Dzisiaj pierwszy raz wreszcie przeczytałam wszystko ze zrozumieniem.W roku 1958-1959 przez rok mieszkałam w Krakowie,więc dobrze rozumiem twoją fascynację tym cudownym miastem.Lusiu jeszcze raz dziekuję za duchową pociechę w tym trudnym dla mnie czasie.Jesteś bardzo dobrym człowiekiem.Zyczę ci w Nowym Roku dużo zdrowia bo teraz dopiero tak naprawdę zobaczyłam jak bardzo ono jest ważne.Jestem na Twoim blogu z wielką radościa .Jak pięknie te gwiazdki spadają.Cudo.Pozdrawiam serdecznie Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, mocno wierzyłam, że przezwyciężysz chorobę. Nie poddasz się tak łatwo. Dobrze, że w siebie uwierzyłaś. Cieszę się, że gościsz na moim blogu...
      Życzę Ci dużo zdrowia.
      Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie:)

      Usuń
  24. Thank you for sharing this beautiful city! I feel like I was walking the streets with you! Lovely photos.
    Have a happy day and week ahead!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm glad that you visited me historic Krakow.
      I wish you a nice week.
      Greetings.

      Usuń
  25. Muy buen reportaje, esos patios internos que dan tranquilidad y derraman tanta belleza son todo una envidia.
    Estuve dos veces en Cracovia pero ahora la puedo admirar mucho mejor con tus fotos y documentación.
    Un feliz domingo.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekne są te kryształowe sklepienia; zawsze robią na mnie duże wrażenie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, zachwycam mnie każdy fragment Collegium Maius. Uwielbiam budowle z czerwonej cegły, arkadowe krużganki...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  27. Pięknie uchwyciłaś nasz Kraków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  28. Krakow is a beautiful and interesting city. I have not been there yet, but my friend is, she praised the place very much.
    Beautiful pictures again. Lucia.
    xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes. Krakow is a beautiful and interesting city.

      Usuń
  29. Precioso paseo por la Calle Jagellónica de Cracovia ...sus edificios, monumentos, jardines ¡¡¡una maravilla!!!
    Me ha gustado conocer el edificio de el Collegium Maius y su precioso patio adornado con el arbol de navidad.
    Gracias por este delicioso paseo.
    Un abrazo desde El Terrao (Badajoz-España)

    Piękny spacer po ulicy Jagiellońskiej w Krakowie ... budynki, pomniki, ogrody wspaniałe!
    Podobało mi się, wiedząc, budynek Collegium Maius i jego piękny dziedziniec ozdobiony choinką.
    Dziękuję za ten wspaniały spacer.
    Uścisk z El terrao (Badajoz, Hiszpania)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to jedna z najpiękniejszych zabytkowych ulic tego starego grodu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. En vakker by Krakow..håper jeg kan besøke den en gang:)
    takk for hilsen hos meg:)
    Ønsker deg en fin ny uke:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie znam Krakowa, bo co można zobaczyć na dwóch szybkich wycieczkach?! Jedynie Sukiennice, Kościół Mariacki i Wawel, dlatego dziękuje Luciu, że przybliżasz nam jego piękno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, wycieczki pokazują najważniejsze rzeczy. Aby poznać kazde miasto należy przemierzać go samemu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Collegium Maius spodobało mi się tak bardzo, że swego czasu rozważałam możliwość studiów podyplomowych w tym miejscu, ale że to teraz muzeum, więc do realizacji nie doszło ;) Uwielbiam atmosferę jego dziedzińca i nie wiedzieć czemu zawsze mam wrażenie, że słyszę tam dawno przebrzmiałe pobrzękiwanie ostróg i zbroi... a przecież to nie Malbork ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ach, znajome kadry - miło było zobaczyć...ileż ja to już nie byłam w Krakowie...oj za długo:)
    pozdrawiam!
    cafetime.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższa pora aby odwiedzić zabytkowy Kraków.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Kraków to ulubione miasto mojego męża. Ja jestem zakochana w Gdańsku i, w Mariackiej.
    W K.M. bardzo zadziwiły mnie stoły pod arkadami, czyżby otworzyli jakąś restaurację?
    Jakby nie patrzeć Kraków jest piękny w każdej porze roku.
    Odnośnie wiosny. Dzisiaj przy śniadaniu, zaważyliśmy z mężem falujące skrzydła motyla. Najczęściej cytrynki widziałam w maju. Może na Wielkanoc będą upały a nie śnieg jak w tamtym roku?
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W podziemiach najstarszej części kamienicy Collegium Maius znajduje się kawiarnia "U Pęcherza". Podają świetną kawę i herbatę....
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  35. Marzylam sobie kiedys, ze ulica Jagiellonska, bedzie chodzil moj syn-student;)
    Ale on wybral inne miasto:Wroclaw. Zamiast wiec wloczyc sie po pikenym i znanym mi Krakowie(ach ta Golebia), poznawalam Wroclaw:) Nie zaluje:)
    Ale Collegium Maius-uwielbiiam:)
    Serdecznosci sle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław jest bardzo pięknym miastem. Przypuszczam, że Kraków też kiedyś zobaczysz.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  36. to jedna z niewielu ulic, która w Krakowie mi się podoba :)
    Bardzo serdecznie pozdrawiam ;) jak zawsze zdjęcia mniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podoba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Such beautiful archetecture , superb !

    OdpowiedzUsuń
  38. Lusia o studiach przy tej ulicy marzy nie jeden student w naszym kraju, to było też moje marzenie, ale nie ze względu urokliwość tego miejsca a raczej na renomę :) marzenia gdzieś sie rozprysły a ty dziś przypomnialaś mi o nich i pokazałaś to miejsce z tej nie docenionej przeze mnie strony, dziękuję swoim wpisem przywróciłaś moje marzenia, ściskam serdecznie J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. O UJ ma wyjątkową renomę, prestiż, uznanie...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  39. The curve seat look so interesting.

    OdpowiedzUsuń
  40. Happy New Year!
    That historical and beautiful town attracts many tourists, I believe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomoko, actually is a beautiful and historic city...

      Usuń
  41. I've just returned from Poland & can not tell you how much I love your country!! Krakow is so lively & beautiful. I wish to visit again soon.

    Here are some of the photos from Poland thru my eyes. :-)
    https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10152059163494166.1073741838.322897164165&type=3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am happy that you like in Poland.
      I invite you once again ...

      Usuń
  42. Beautiful pictures from Kracow!

    I wish you a nice new week, Lucia!

    OdpowiedzUsuń
  43. Hello dear Lucia!
    When you feel the spring, gorgeous images!
    Have a beautiful week my dear!
    A hug and a kiss!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
  44. Miło na moment zajrzeć do Krakowa, choćby wirtualnie... Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolejne piękne miejsce w Krakowie. Spacerowałam tam, ale w Muzeum nie byłam :(.
    Wczoraj miałam kłopoty z internetem. Byłam u Ciebie, pisałam komentarz, ale opublikować już nie mogłam, bo brakło go :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam jakieś kłopoty. Nie mogłam pisać komentarzy...
      Przypuszczam, że to Bloger...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Doskonały raport i zdjęcia Lucia, patio jest wspaniały Kocham swoją architekturę z czerwonej cegły
    Mieć dobry poniedziałek, przyjaciela;)
    pocałunek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham architekturę z czerwonej cegły.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. W październiku się tam wybrałam, bo dawno nie spacerowała w tej okolicy, ale dałam sobie spokój, bo trwały jakieś prace ziemne, brak chodnika, drogi pozagradzane znacznie utrudniają spacer. A do Collegium Maius za drugim razem udało się wejść na dziedziniec, bo pozamykane z uwagi na remonty, dopiero zauważyłam którędy studenci chodzą i tez tam weszłam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem nie będziesz miała żadnych problemów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. w bydgoszczy tez jest ulica jagiellonska a nawet rondo jagiellonow i waly jagiellonskie ;p
    i wlasnie z walami jagiellonskimi kojarzy mi sie zabawna sytuacja
    jade autobusem, jedziemy wlasnie owymi walami jagiellonskimi, obok siedzi ojciec z synem
    syn sie pyta wskazujac na mijany pomnik kazimierza wielkiego "a co to za krol?"
    na co ojciec odpowiada "to na pewno jest jagiello"
    :P
    skoro waly jagiellonskie to powinien byl jagiello, logiczne ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, podoba mi się co napisałaś w tym komentarzu...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. Zbyt rzadko bywałam w Krakowie i nie dotarłam do tej ulicy, dlatego z ciekawością oglądałam Twoje zdjęcia.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Bonjour dear Lucia!
    wow amazing photography as always, you are very talented with your camera in hands. This city is wonderful, with plenty of beautiful buildings, I love the sculptures and the brick walls!
    Happy 2014!
    hugs
    Léia

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj Droga Lusiu.Przeszlam się uliczkami Krakowa,widzianymi Twoimi oczami i jak zykle piękny spacer.Dziękuję Ci slicznie za piękne zyczenia pozostawione na moim blogu.Życzę Tobie wszystkiego co najlepsze na ten rok,a nade wszystko zdrowia i pogody ducha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, wszystkiego najlepszego w nowym roku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  52. Τι υπέροχες φωτογραφίες αγαπημένη μου φίλη!!!
    Μας έμαθες τόσα πολλά!
    Βλέπω ότι η Κρακοβία είναι ένας υπέροχος τόπος!!!
    Καλή κι ευλογημένη χρονιά, γεμάτη ταξίδια!!!
    Πολλά φιλάκια

    OdpowiedzUsuń
  53. Właśnie wróciłam z Krakowa - szłam tymi uliczkami , ale nie były tak piękne , dzisiaj miejscami było błotko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błoto w Krakowie? Jestem zaskoczona...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  54. Lucia, es una ciudad preciosa. Muchos besos.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ależ Lusiu zachęcasz do ponownego odwiedzania tego pięknego miasta:) Piękne zdjęcia i pięknie opisałaś. Spacer cudowny:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.