czwartek, 19 grudnia 2013

Jarmark Adwentowy w Krakowie...

       

                



Za kilka dni Święta Bożego Narodzenia...Czas tak bardzo oczekiwany przez każdego z nas...  Właściwie, to już ostatni moment aby pokazać tegoroczny Jarmark Adwentowy na Rynku Głównym w Krakowie... Miałam wrażenie, że w tym roku przybyło więcej straganów  i ogromnych beczek z  "Grzańcem Galicyjskim"... Na straganach można zakupić i zachwycić się perełkami tradycyjnymi rękodzielnictwa...




W powietrzu unosi się aromat grillowanych kiełbasek, oscypków, golonek, szaszłyków... Zapachy zachęcają do spróbowania regionalnych rarytasów... Można zjeść na miejscu przepyszne pierogi, ogórki małosolne, bigos, ziemniaki  smażone... Na szybkiego,  kupić pajdę chleba ze smalcem z dodatkami; cebulką, boczkiem, ogórkiem małosolnym... Są oscypki z żurawiną lub borówkami... Na rozgrzewkę  wypić kubek grzanego wina z aromatycznymi korzeniami... Smakowicie wyglądają ogromne  bochny chleba, kiełbasa, sery...


Na Jarmarku nie mogło zabraknąć krakowskich obwarzanków... Są one symbolem tego miasta... Tradycja wypieku obwarzanka jest bardzo bogata i długa, sięga XIII wieku... Obwarzanek jest teraz sprzedawany w wielu miastach... Mam wrażenie, że nigdzie nie smakuje tak, jak w Krakowie...






Spacerując między straganami wzrok  przykuwa szeroka oferta regionalnych produktów... Są stoiska z ceramiką z Bolesławca, stoiska z aniołami, drewnianymi szopkami, obrusami, futrzanymi czapkami, cukierkami, świecami...




Cieszę się, że Jarmarki Adwentowe dotarły do Polski  z Europy Zachodniej... Zadomowiły się u nas na dobre... Stały się atrakcyjną formą zaakcentowania czasu oczekiwania Świąt Bożego Narodzenia... Teraz trudno sobie wyobrazić przedświąteczną atmosferę bez  jarmarków... Są wspaniałą okazją do skosztowania regionalnych potraw i kupienia ciekawych, bardzo pięknych drobiazgów...





Rynek Główny wygląda bajkowo. Wyróżnia się niezwykłym urokiem...  Jest kolorowy, pięknie przystrojony drzewkami świerkowymi... Barwne stragany pełne są świątecznych rarytasów i choinkowych ozdób... Jarmark odwiedziłam tuż po 10-tej. O tej porze było jeszcze luźno ale z każdą chwilą pojawiało się coraz więcej zwiedzających... Jarmark będzie trwał jeszcze kilka dni... Warto go odwiedzić...






   Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
   Życzę miłego weekendu...
   Pozdrawiam serdeczne...


71 komentarzy:

  1. Wow, all so wonderful. Food, handycraft, decoration,... Fascinating

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This town organizes great fairs.
      Only thing missing is the snow.
      Greetings.

      Usuń
  2. Wczoraj tam byłam i grzaniec piłam:D ależ mi się zrymowało. Świetny ten jarmarki i w sumie nie wiadomo na co patrzeć:) potwierdzam, obwarzanki najlepsze w Krakowie:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też piłam grzaniec. Dzień był piękny ale panował ziąb...
      A co do obwarzanków? krakowskie są najlepsze.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Wowwww what a great market !!...love from me...x !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Market beautiful, grand and historic.
      Greetings.

      Usuń
  4. Same rarytasy aż zazdroszczę że nie mogę to wszystko obejrzeć i spróbować.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Producenci wystawiają wszystko co najlepsze...
      Niestety, wszystkiego nie można spróbować.
      Gdy jest się kilka godzin wtedy każdy zgłodnieje a zapachy kuszą.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Lovely christmassy photos!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fantastycznie! w Warszawie i owszem iluminacje świetlne są, ale jarmarki takie małe, dzielnicowe a na Rynku Starego Miasta - nie, bo podobno okoliczne knajpki oprotestowały?, że ludzie zamiast do nich pójdą tylko na zakupy ?. Ma być wprawdzie lodowisko na rynku ale na razie nie ma takiego mrozu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie jak Rynek Główny wygląda pięknie wieczorem...
      W Krakowie w pobliżu jest wiele knajpek. Nie słyszałam aby były jakieś protesty...A co do Jarmarku? ten jest świetnie zorganizowany.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Urokliwy tej jarmark. W Gdańsku też jest, ale nawet mnie tam nie ciągnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo urokliwy. Jest tutaj wiele regionalnych wystawców. To cieszy...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Lubię takie miejsca! :) Pięknie tam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też lubię wszelkiego rodzaju jarmarki. Ten w Krakowie z pewnością jest bardzo urokliwy i niepowtarzalny. Przyznam,że ślinka mi pociekła na widok tych wszystkich smakowitych produktów :) Buziaki Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, jarmark w Krakowie ma niepowtarzalny urok.
      Pokazałam tylko kilka stoisk...
      Gdy patrzy się na różne sery, wędliny to faktycznie ślinka cieknie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Ktoś Łucjo może obruszyć się , że w tak pięknym, zabytkowym mieście ...itd. Ale właśnie jest to powrót do dawnych tradycji sprzed wieków, gdzie takie stoiska, kramy były cecha charakterystyczną dla tych miast. Pozdrawiam już świątecznie, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stragany, kramy to dawna tradycja...Myślę, że z tego powodu nikt się nie obrusza.
      Gorzej wyglądają ogromne reklamy ale w ślad za nimi idą ogromne pieniądze.
      Te są potrzebne na renowację zabytków.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Super, taki jarmark to coś dla mnie, ja najprawdziwsza sroka na świecie mogłabym tam chodzić godzinami i oczywiście mieć worek pieniędzy bo zbyt wiele rzeczy by mi się podobało... na takich jarmakach można wygrzebać same cudności:)
    Lusia co u Was bo się troszkę martwię, na pewno wiesz o co pytam, widzę że piszesz rzadziej? My powaleni organizacją kiermaszów świątecznych na nic nie mamy czasu... zero przygotowań do świąt prezentów i mikołajów, Bogu dzięki Binio wyzdrowiał, i gdyby nie padaka która w ostatnim tygodniu szaleje byłoby super
    Lusia ściskam Cię serdecznie, napisz koniecznie co u Was -buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, ja też bardzo lubię jarmarki. Niestety, nie miałam dużo czasu...
      Ja też zawsze wyszukuję coś ciekawego. Zjadam jakąś potrawę. Wypijam grzańca. Wysyłam kartki świąteczne i pędzimy do umówionego miejsca.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Traffic pictures! Indeed, you got beautiful pictures..
    Nice post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for the nice comment.
      Greetings.

      Usuń
  13. Très joli post! je te souhaite aussi de très belles fêtes de fin d'année !
    Belle journée à toi, et merci de tes visites sur mes pages!
    Cath.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedzenie sto razy lepsze niz na tutejszych jarmarkach:))
    A te szopki i Boleslawiec..szybko bym stamtad nie wyszla.
    I lokalizacja, tuz obok Kosciola Mariackiego-jak za dawnych czasow...

    Sciskam Cie mocno, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, tutejsze jedzenie to prawdziwe pyszności...
      Ceramika z Bolesławca jest urzekająca.
      Jak wiesz, krakowskie szopki podbijają świat.
      Miałam gości, więc nie mogłam pojechać w pierwszy czwartek grudnia do Krakowa aby zobaczyć wystawę szopek.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Trochę znam ten klimat z Warszawy, jednak w Krakowie jarmark wydaje się być zdecydowanie większy i ciekawszy. No i te krakowskie szopki... nie do podrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie, ośmielę się poprosić, jeśli tylko miałabyś czas i okazję, o pokazanie jeszcze kilku krakowskich szopek. Są takie piękne...

      Usuń
    2. Nie jestem zdziwiona, że zauroczyły Cię krakowskie szopki.
      Z całego serca życzę abyś w przyszłym roku pojechała w pierwszy czwartek grudnia do Krakowa. Wtedy jest wystawa szopek pod pomnikiem Adama...
      Z całego świata przyjeżdżają turyści aby je zobaczyć. To prawdziwe widowisko. Bardzo piękne.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    3. W Rynku jest Muzeum Krzysztofory. Tutaj można zobaczyć wystawiane szopki...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Zachwycają drewniane szopki i inne wyroby z drewna, Boleslawiec. Zapachniało chlebusiem.
    Niestety co innego zaplanowałam na najbliższy czas.
    Serdeczności Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanko, można dostać oczopląsu ileż jest przeróżnych szopek, drewnianych aniołów...A ceramika z Bolesławca? zawsze mnie skusi. Skusiłam się na pajdę chleba z ogórkiem kiszonym. Cuuudowności...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. great advent market! wonderful wares to choose from. the breads look marvelous!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The market is an old, historic. Here are organized fairs adventowe.
      Beautiful it looks.
      Greetings.

      Usuń
  18. Witaj :)
    Nigdy nie byłam na takim jarmarku, choć mam na rzut beretem.
    Potrawy, ciasta- lubię kulinaria, zatem robię. A ozdoby wykonuje moja Córka :)
    Pozdrawiam mile :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkasz w pobliżu? Nigdy nie byłaś na tym jarmarku?
      To, że świetnie gotujesz, wiem...Taki jarmark jest interesujący.
      Zawsze można spróbować smaków. Może są inne?
      A co do ozdób? ja też raczej wiele nie kupuję.
      Tyle, żeby była pamiątka...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Que bonito todo te dan ganas de todo comprar, los objetos comida todo muy agradable, esperando que sean unos días buenos para esos vendedores.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niin kauniita jouluisia kuvia paljon herkkuja. Kiitos. Lucy Maria :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję, przypomniałem sobie,
    że muszę kupić nowy kubek,
    pozdrawiam,
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Herbata w kubku wybornie smakuje.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Czas przedświąteczny cudny jest!!!!
    Wszystkiego dobrego , nie tylko na święta!! Ale święta te niech szczególne staną się!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż brakuje śniegu to ja zbytnio za nim nie tęsknię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Kiitos hienosta messu esittelystä.
    Rauhaisaa joulua.♥

    OdpowiedzUsuń
  24. That looks like so much fun! Have a wonderful Christmas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christmas is the most beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  25. Uwielbiam świąteczne jarmarki, zwłaszcza kiedy już zapadnie zmrok i świat się mieni świątecznymi kolorami. Jeśli chodzi o ten krakowski to nie mogłabym przejść obojętnie obok wielu stoisk - grzane wino, oscypki, słodkości...Uczta dla zmysłów. A stoiska z piękną, kolorową ceramiką z pewnością pomogłyby mi opróżnić portfel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię jarmarki wieczorową porą. Niestety, musiałam wcześniej wracać. Nie mogłam ominąć różnych smakołyków...Zawsze w takich miejscach muszę sobie coś kupić.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Uwielbiam buszowac po takich straganach.
    U nas w Manufakturze tez jest taki jarmark, chyba wydałam za dużo pieniędzy ha ha.
    Pozdrawiam Łucjo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mogę godzinami buszować po jarmarkach.
      Przy dworcu w Krakowie jest też Jarmark -Rynek Galicyjski, nie miałam czasu żeby zobaczyć jak wygląda...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Życzę dobrego Boże Narodzenie z rodziną Lucia, możemy nadal dzielić dobre rzeczy :))
    Wesołych Świąt!!!!
    Pocałunek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laura, bardzo dziękuję za życzenia Bożonarodzeniowe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Najchętniej spróbowałabym, pokazanego przez Ciebie, jarmarcznego pieczywa. Musi być wspaniałe, nie to, co zwykłe gnioty ze sklepu. Już kilkukrotnie zdarzało nam się je kupować, przy okazji jarmarków.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam sobie pajdę chleba. Jest przepyszny i na naturalnym zakwasie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. O to mi właśnie chodziło:)))

      Usuń
  29. Wonderful photos dear Lucia, beautiful crafts, pottery, food, bagels, breads and cakes. Delicious!
    Warm greetings my friend
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie wygląda ten Jarmark, coś w klimacie naszego Dominikańskiego:) Oby jak najwięcej takich inicjatyw:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Można się naprawdę zachwycić :) Nigdy jeszcze nie byłam na takim przedświątecznym jarmarku, więc może wybiorę się w przyszłym roku :) Niektóre drobiazgi - prawdziwe cudeńka! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Życzę Ci spokojnych, radosnych i przede wszystkim rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!
    Dużo miłości i wiary w lepsze jutro!
    Porozumienia i zrozumienia, a także spełnienia wszystkich marzeń!
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  33. Jarmark Adwentowy to świetna rzecz...mają tam takie śliczności,że można dostać oczopląsu...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ach... Czuję te zapachy. Wspaniale. Tym razem Kraków bardziej zaludniony :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Vianočný trh v Krakove je naozaj veľkolepý, rozprávkový. Určite by som si tam kúpila nielen darčeky, ale aj niečo na ochutnanie.
    Milá Lucia, prajem ti radostné prežitie vianočných sviatkov!

    OdpowiedzUsuń
  36. Krakowski jarmark jest zawsze pełen zapachów i kolorów. Zawsze miło jest tam wstąpić, niestety w tym roku nie miałem okazji tam być :( Może za rok :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Tantas coisa lindas e boas que me chegam da Polónia!!!Belas fotos as tuas onde mostras as tradições, o artesanato e tudo o mais!Obrigada! Feliz Natal e um Bom Ano 2014!
    B eijos.
    M. Emília

    OdpowiedzUsuń
  38. Hello Lucja!
    I like the Christmas atmosphere from the markets in your town.
    They have everything from food to carved Nativity scenes.
    i'm sure that is would be fun to taste regional dishes.

    Greeting from a very white Canada!
    ....peter/piotr:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.