sobota, 16 listopada 2013

Jesienny spacer Bulwarami w Krakowie...



                        





Uważam, że Kraków słusznie znalazł się  wśród 25 najpiękniejszych miast na świecie... Jest bardzo piękny o każdej porze roku i nawet w złej pogodzie... Mam słabość do tego grodu bo  urok, czar, magia i tajemniczość zaklęta jest tutaj od wielu wieków... We wtorek niespodziewanie go odwiedziłam... Osoba z którą przyjechałam miała bardzo pilne sprawy do załatwienia... W tym czasie postanowiłam pójść na Bulwary Wiślane... Kraków tego dnia przywitał mnie ponurą, mglistą, wilgotną i bardzo nieprzyjemną pogodą... Zatrzymałam się w pobliżu ul. Gancarskiej... Przeszłam obok Pomnika Józefa Piłsudskiego i Czynu Niepodległościowego autorstwa prof. Czesława Dźwigaja...




Minęłam kolejny pomnik Żołnierzy Polski Walczącej autorstwa Bronisława Chromego...  Żałowałam, że w tym dniu nie było słońca bowiem moim oczom ukazałby się jeden z najpiękniejszych widoków jaki można zobaczyć w Krakowie, na zakole Wisły i zabytkowy Wawel...




Bulwary Wiślane to obszar trawiasty łagodnie nachylony ku Wiśle... W soczystej trawie nie zauważyłam kwitnących kwiatów i ziół...  To normalne, bo przecież mamy połowę listopada... Zeszłam nad samą rzekę gdzie prowadzi aleja spacerowa... Cumują tutaj liczne barki - restauracje i stąd odpływają statki do Tyńca... Wisła jest tutaj szeroka i tego dnia bardzo spokojna... Na jej wodach pływało mnóstwo dzikiego ptactwa... Inne spacerowały brzegiem alei nie zważając na idących ludzi...  Na łabędziach skupiłam swoją całą uwagę, bardzo lubię te majestatyczne, białe ptaki...




Skierowałam swe kroki do pomnika wiernego psa Dżoka, przeszłam obok  pomnika Smoka Wawelskiego spojrzałam na górujący Wawel i tak zakończyłam spacer Bulwarami Wiślanymi... Przysiadłam na ławeczce i pomyślałam o słonecznym Krakowie...



86 komentarzy:

  1. Uświadomiłam sobie, że ostatni raz w Krakowie byłam z 15 lat temu...Już widzę, że dużo się zmieniło i przybyło. Fajne są takie niespodziewane wypady. Pozdrawiam, pomimo szarugi-serdecznie i ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym, jak w każdym innym mieście w ostatnich latach bardzo dużo się zmieniło...Ten wyjazd nie był przeze mnie wcześniej planowany i to co pokazałam to tylko maleńki wycinek tego wspaniałego miasta...
      U mnie też od kilku dni szaro, pochmurno i deszczowo...listopadowo.
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. no to sobie idę na spacer przez ukochany Kraków pod rękę z przyjaciółką Lusią ... i po drodze obgadujemy wszystkie łabędzie i kaczki ... a co !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zamówimy sobie na ten dzień słoneczko...
      Pójdziemy do dobrej knajpki, może na Kazimierzu?
      Nie, jednak pójdziemy do "Miód Malina" na Grodzkiej.
      Podają tutaj Twoje ulubione potrawy.
      Malinko, to jesteśmy umówione?
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. the statues are formidable. the area is lovely. hope your friend's business is settled and okay.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. That's right, monuments are quite big but not the biggest ...
      Tex, these were health issues rather than business.
      Greetings.

      Usuń
  4. ♡♡⊱°•.¸

    Mesmo com o tempo nublado, a cidade é mesmo linda!!!
    Bom fim de semana!
    Beijinhos.
    Brasil.
    ¸.•°♪♬♫º°

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w Krakowie 13 lat temu... z wycieczką szkolną. Mam zdjęcie pod tym smokiem :) Pamiętam, że dziedziniec na Wawelu był w remoncie, cały w rusztowaniach ;) Pamiętam, że była piękna, słoneczna pogoda. Pamiętam ten widok - Wawel nad Wisłą. Jest szansa, że w maju przyszłego roku będę miała okazję pojechać tam na jeden dzień, zawsze to coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca życzę Ci aby majowy wyjazd doszedł do skutku...
      Będę trzymać kciuki aby i tym razem była słoneczna pogoda...
      Myślę, że zauważysz ogromne zmiany w tym zabytkowym grodzie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Byłam w Krakowie......dawno, dawno temu. Dużo się zmieniło i to pozytywnie. Wspaniałe zdjęcia a kaczuszka i łabędzie takie urocze...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię patrzeć na łabędzie, to takie dostojne i bardzo piękne ptaki...
      Kraków odwiedzam dwa czasem trzy razy w roku...
      Chciałabym więcej ale czas na to nie pozwala...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  7. O, jak dobrze popatrzeć na Kraków w ten sposób przedstawiony. Mglisty, jesienny, zawsze ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo rzadko pokazywany jest Kraków mglisty, szary, pochmurny...
      To miasto zawsze czymś mnie zadziwia, teraz było pełne tajemniczości...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Bonsoir,

    Quelle belle promenade je viens de faire grâce à vous !
    Vos photos sont fascinantes et je me sens vraiment ignorante ... Comment se fait-il que je n'ai pas connaissance de ce si beau spectacle ?...
    Merci pour ce généreux partage.
    Je vous souhaite un excellent weekend... Gros bisous à vous.

    OdpowiedzUsuń
  9. ...bardzo ciekawy pomnik Marszałka!
    Serdeczności:)
    Ps. serdecznie dziękuję za wspaniały spacer po Krakowie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie też się bardzo spodobał pomnik Marszałka.
      Meg, to tylko maleńki fragmencik tego wspaniałego miasta.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Ojej, aż mi się tak ciepło i miło zrobiło na sercu już po zobaczeniu pierwszego zdjęcia. Wróciły wspomnienia sprzed dwóch lat, kiedy to jeszcze studiowałam w Krakowie. Dziękuję, że dzięki Tobie mogłam urządzić sobie kolejny raz spacer po tym pięknym mieście :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki tym zdjęciom wróciły Twoje miłe wspomnienia.
      Kraków jest magicznym miastem,do którego pragnie się wracać...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. You are the second person on my blogrol who publishes about Krakau. Nice.

    Greetings,
    Filip

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's nice that someone has already written about Krakow.
      It's my favorite city,
      Greetings.

      Usuń
  12. Dla mnie Kraków też jest piękny o każdej porze roku. Uwielbiam po nim spacerować, tak jak Ty :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że lubisz tutaj bywać...Ja też mogę spacerować godzinami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Dzięki Łucjo za wspaniały spacer,jesteś niezawodna!Serdecznie pozdrawiam.Perełka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perełko, wróciłaś? Bardzo dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Jak to od netu
    wszystko zależy,
    byłem w Krakowie
    i... Sandomierzu.
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłeś w Krakowie i Sandomierzu? w dwóch królewskich, pięknych miastach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Lubię odwiedzać Kraków i byłam tam ostatnio ok miesiąc temu, wówczas też pogoda nie dopisywała, więc zdecydowaliśmy się na "zwiedzanie" knajpek. Cóż muszę przyznać, ze nie bardzo lubię takie coś, ale trzeba się dostosować jak się jest w towarzystwie. Mam zaplanowany na połowę grudnia na jarmark świąteczny i oglądanie szopek oraz na wieczór mam bilet do teatru Bagatela, wiec już odżałowałam te knajpki krakowskie. :)
    Pozdrawiam :)
    .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie nie mamy szczęścia do pogody w Krakowie...W tym czasie faktycznie można odwiedzić wiele knajpek. Czy uda mi się wyjazd na jarmark adwentowy?w tej chwili trudno mi powiedzieć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Pięknie pokazałaś Kraków i nie szkodzi, że z innej perspektywy. Mam sporo różnych zajęć i nie bardzo nadążam z dodawaniem komentarzy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem. Szybkimi krokami zbliża się przecież twój wyjazd.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Your photos are beautiful !
    Greetings from Holland, RW & SK

    OdpowiedzUsuń
  18. Kraków jest pięknym miastem, ma swoją historię, tradycję, magię, ja osobiście uwielbiam
    podczas mojej ostatniej podróży, mogłam sobie pozwolić na przelotny choć nie planowany spacer - późnym wieczorem, było magicznie i szybko... trochę pobudziło apetyt na więcej... taki jest Kraków
    Lusia mam nadzieję ze te inne sprawy zdjęły chociaż maleńki kamyczek z serca
    ściskam serdecznie
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, marzy mi się wieczorny spacer po Krakowie...Wierzę, że marzenia spełnią się...Justynko, wszystko wyjaśni się w środę. Tak, spadł maleńki kamyczek z serca. Maleńki...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Dziękuje za spacer, tak dawno nie byłam w Krakowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, myślimy o odwiedzeniu pewnych miejsc, niestety nie mamy na to zbyt wiele czasu...W tym roku odwiedziłaś wiele ciekawych miejscowości...
      Dzięki Tobie ja również je poznałam.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. ja też uważam , że słusznie należy mu się to miano...
    i ... chciałabym by... był stolicą naszego kraju
    buziaczki Lusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu,
      Kraków niech pozostanie stolicą Piastów i Jagiellonów...
      I chociaż bardzo lubię to miasto, cieszy mnie, że Warszawa jest stolicą Polski.
      Warszawa to Feniks - podczas II wojny światowej zniszczona w prawie 85%. Odrodziła się z popiołów i jest bardzo piękna.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Krakow is a very beautiful city! I have read so much about the history of the city during the world war 2. Have a wonderful evening, Lucia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, Krakow is a beautiful city and has a long history.
      Greetings.

      Usuń
  22. iasto piękne, ale po co zaraz stolicą pozdrawiam Dusia dzięki za wycieczkę pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu, to tylko piękna piosenka...
      Życzę miłej niedzieli.
      Pa. Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Very impressive post about Krakow, the lovely statues and beautiful birds.
    Have a great weekend Lucia.
    Greetings!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sirpa, rent is not only a beautiful city but the former Polish capital.
      Have a good Sunday.
      Greetings.

      Usuń
  24. Kraków to piękne miasto:)))kiedy byłam nastolatką jeździłam tam bardzo często:))))w dorosłym życiu nie pamiętam kiedy tam byłam:((miło się spacerowało razem z Tobą:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, szkoda, że w dorosłym życiu brakuje czasu na wyjazdy.
      Warto.
      Życzę Ci miłej niedzieli.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Też jestem wielką fanką Krakowa i panującej tam atmosfery. Przeżyłam tam wiele cudownych chwil, zawsze będzie sercu bliski pomimo tego, że - niestety - mam do niego daleko...Kiedyś nawet sobie marzyłam, że zamieszkam na Brackiej i będę spacerować w deszczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, na Brackiej?
      ale "w krakowie na brackiej pada deszcz
      gdy zagadka istnienia zmusza mnie do myślenia
      w korytarzu i w kuchni pada też...Tak śpiewa Sikorowski.
      Serdecznie pozdrawiam:))

      Usuń
  26. Kraków piękny jak zawsze. Wawel nawet w taka pogodę wygląda dumnie.
    Dzięki za miły spacer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, Wawel w mglista pogodę wygląda tajemniczo i majestatycznie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Lusiu , w Krakowie byłam w tamtym roku w sierpniu z koleżankami z pracy. Fajnie , bo w takim miejscu z klimatem i w fajnym towarzystwie uliczkami Krakowa spacerować, na Kazimierzu pogawędzić w przytulnej knajpce chciałoby się częściej:) i nigdy dość. Możemy być dumni że mamy właśnie takie miasta jak Kraków , Gdańsk, który również uwielbiam i jeszcze inne , może nie takie piękne ale przytulne. Pozdrawiam i dziękuję za spacerek:)

    OdpowiedzUsuń
  28. No tak. Okazja czyni... fotografa. Upolowałaś piękny Kraków.

    OdpowiedzUsuń
  29. Byłem tyle razy w Krakowie Lusiu, ale po bulwarach nie chodziłem. A te kwiatki zniecierpliwiły sie i zakwitły. U mnie na działce tez zakwitły listopadowe fiołki. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  30. A SMS a nie puściłaś aby zionął ogniem.
    Nie byłam w Krakowie od 2011 latem. To ulubione miasto mojego męża. Ja wolę Gdańsk i Wrocław, który w upalne tegoroczne lato nieco mnie zraził.
    Podrówki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kraków piękny nawet przy niepogodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, Ty też masz ogromny sentyment do tego miasta...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. The buildings in your country are so much older than here. Krakow has some wonderful sights.
    I Iike to see the small flowers that keep going in cold weather and the swan photographs are beautiful.
    Hope you are well.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betty, your country is very young in terms of immigrant population.
      Krakow has 10 centuries. The old town and the first capital of Polish.
      Yours :)

      Usuń
  33. Kocham Kraków od dziecka.To tu spędzałam każde wakacje u mojej kochanej rodziny,nigdy się nie nudziłam.To do Krakowa na pierwszą wycieczkę przywiozłam moje małe dzieci.
    Zgadzam się Kraków to najpiękniejsze miasto,ze swoim magicznym ,niepowtarzalnym klimatem.
    Pozdrawiam cieplutko Lusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale wiem, że w Polsce mamy wiele pięknych miast.
      Jest Gdańsk, Wrocław, Poznań, Warszawa... ale do Krakowa mamy jakiś taki szczególny sentyment...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Una entrada cargada de historia y naturaleza, preciosas fotografías!
    Te dejo un fuerte abrazo Lucia, buen fin de semana!

    http://sombriabelleza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Pekná jesenná prechádzka. Počula som o Krakove, že je to krásne mesto, no ešte som ho nevidela. Aj na Slovensku máme mesto, v ktorom je Most slávy s podpismi svetových hercov.
    Pozdravujem a prajem peknú nedeľu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, teraz prawie w każdym kraju i wielu miastach mają Aleje Gwiazd...
      Będąc w danym mieście każdy pragnie zobaczyć jak wyglądają autografy lub dłonie sławnych gwiazd...
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  36. You always show me so many beautiful place. I really enjoy the virtual tour.

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię Kraków, chociaż ostatnio(w sierpniu) na widok Wawelu o mało co z córcią zawału nie dostałyśmy hihi... miałyśmy minąć Kraków obwodnicą, a Hołowczyc przeprowadził na przez samo centrum!!! Nie można wierzyć facetom hehe.
    Miłej niedzieli Luciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ci dopiero Hołowczyc? wprowadził Was do Śródmieścia?
      Nie jestem zdziwiona, że niemal dostałyście zawału...Nie będę się śmiała...
      Jazda po Krakowie to prawdziwy wyczyn. Brawo dla tej, która prowadziła!!!
      Chciałaś polegać na facetach? Aniu, nie rozśmieszaj mnie. On jest przecież kierowcą a nie pilotem, stąd taka wpadka.
      Ślę Ci moc uścisków.
      Pozdrawiam:)))
      Ślę Ci moc pozdrowień.

      Usuń
    2. Toteż z powrotem nie słuchałyśmy go, sama pilotowałam, a prowadziła córcia z trzyletnim stażem kierowcy! Podziwiam ją!

      Usuń
  38. Kraków to bardzo piękne miasto. Byłam w Krakowie kilka razy i to dosyć dawno, ale za każdym byłam nim zachwycona . Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez za każdym razem na nowo odkrywam to miasto.
      Ono ma wiele do zaoferowania. Tutaj ciągle coś się dzieje.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Byłem nieobecny, teraz wszedł w sieci aby zobaczyć twoje wspaniałe zdjęcia.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, nie było Ciebie na swoim blogu od dłuższego czasu.
      Każdy z nas potrzebuje odpoczynku.
      Ślę Ci moc serdeczności.

      Usuń

  40. Bardzo udane ptasie fotki :)

    Pozdrowionka.


    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałabym kiedyś tak spokojnie pospacerować po Krakowie. Bo kiedy tam jestem, albo się spieszę, albo jest tak gorąco, że wszystkiego się odechciewa.

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję za ten post:) Ostatnio byłam w Toruniu a w planie mam własnie Kraków:) może mi się w końcu uda pojechać i zobaczyć:) tymczasem tutaj sobie troszkę pooglądałam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Czytając Twój post odbyłam takę swoją sentymentalną podróz po Krakowie.W Krakowie na Karmelickiej swego czasu przez rok mieszkałam.Na Rakowickiej też pomieszkiwałam.Dużo się zmieniło.Chocby te tablice gwiazd..Jak zawsze zdjecia piękne,klimatyczne,fachowo wykonane z smaczkiem artystycznym.Wczoraj w programie Agaty Młynarskiej oglądałam wywiad z światowej sławy fotografikiem z Nowego Jorku polakiem.Fotografia dobra bardzo jest obecnie w cenie.Bardzo mi się podobają Wasze zdjęcia.Pozdrawiam serdecznie Halina

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetne zdjęcia mglistego Krakowa... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dopiero co tam byłam i odezwałas wspomnienia, dziekuję i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kraków jest piękny. Ale mimo wszystko nie darzę go sympatią - wszystko jest tam "upchnięte", w ścisku i zamęcie. Tam żyje się w ścisku, pośpiechu, biegu. Wolę cichsze miejsca :) Ale zabytki średniowieczne mnie urzekają tam zawsze ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj Łucjo! W istocie - pięknie tam o każdej porze roku.. Daleko od nas, ale zawsze chętnie bywam w tym mieście.. Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj, ja też uwielbiam Kraków, jak tylko mam okazję to zaglądam tam po drodze,, jesienią jeszcze nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  49. co za zbieżność blogowych temnatów:) u mnie tez jak wiesz niedawno był kraków jako temat posta i w dodatku pod tytułem piosenki, którą ty przytaczasz na swoim blogu. Ostatnie zdjęcie jakieś takie magiczne, zamglone... :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię Kraków , może nawet bardziej niż moje rodzinne miasto. Najbardziej w Krakowie lubię pochodzić po Kazimierzu, zajrzeć do niebanalnych kawiarenek no i oczywiście całą Starówkę, która ma klimat taki, jakiego nie ma nigdzie innej...i jeszcze kościoły. Pozdrawiam ciepło dziękując za spacer po jesiennym Krakowie :) Ina

    OdpowiedzUsuń
  51. Kraków moje ukochane miasto. Zostawiłam go sześć lat temu, by teraz wrócić tu "po ogień" więc korzystam ile się da:) piękne Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  52. Kraków... ładny... ale... wiesz, że ja z Warszawy pochodzę :) Kraków jednak lubię i czasem tam zaglądam. Wolniej się żyje w Grodzie Kraka niż u nas. I to chyba dobrze. Szkoda, że Warszawa była tak zniszczona w czasie wojny... Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  53. ...byłem 1996 roku i bulwary mnie urzekły, niestety cały nasz spęd pognano na zamek...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.