środa, 25 września 2013

Muzeum motyli w Bochni...



     Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
     Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,
     Przyszła sama Nieskończoność,
     By popatrzeć w mą zieloność,
     Popatrzyła i  odejść nie chciała z powrotem...  
     Bolesław Leśmian

Marzyłam bo marzenia się spełniają... Nie jeden raz... marzyłam, aby do mojego ogrodu przybyły motyle, utrudzone lotem... Owszem, przybyły ale nie były zmęczone i nie przysiadały... Wielokrotnie uganiałam się za nimi... A one fruwały z kwiatka na kwiatek by potem szybko skryć się w konarach drzew...





Panowanie w powietrzu było marzeniem ludzi od tysięcy lat... Wiemy o tym już  z mitów greckich ... Jednak wrodzoną umiejętność  latania otrzymały od natury tylko niektóre stworzenia...  Należą do nich m.in. motyle... Dzięki temu udało im się opanować niemal całą planetę... Motyle to jedne z najbardziej zjawiskowych stworzeń... Przypuszczam, że każdy zachwyca się ich pięknem i nie może przejść obok nich obojętnie... Staram się ich zjawiskowość uchwycić na zdjęciach... Niestety, rzadko mi się to udaje... Żałuję, że takie cudo natury żyje bardzo krótko... Dzięki wielkim pasjonatom, możemy podziwiać bardzo bogate, kolekcje różnych gatunków motyli...  Do Bochni pojechałam aby pooglądać piękno zamknięte w gablotach...






W Muzeum Motyli Arthropoda w spokoju, skupieniu i ciszy mogłam do woli zachwycać przyszpilonym  pięknem tęczowych motyli... Tutaj znajduje się największa stała ekspozycja motyli świata... Kolekcja należy do Pana Jacka Kobieli, który  32 lata temu zbiór założył... Dla tych niezwykłych okazów został zbudowany specjalny budynek... Niezwykle barwna kolekcja prezentowana jest na dwóch poziomach...  Możemy tutaj podziwiać nie tylko motyle ale i modliszki, chrabąszcze, pluskwiaki, skorpiony...





Ekspozycja prezentowana jest w sposób bardzo ciekawy i barwny... Wiele bardzo cennych i ciekawych informacji o zgromadzonych motylach przedstawia kustosz muzeum Filip Kobiela, syn Pana Jacka Kobieli... Niektóre motyle to dar od Edwarda Palika z PAN-u w Krakowie... Niektóre okazy pochodzą z XIX wieku... Możemy zobaczyć gatunki które już...wyginęły. Prezentowana kolekcja to ponad  pięć tysięcy okazów z prawie całego świata...





Patrząc na te motyle nie jestem zaskoczona, że są symbolem piękna, lekkości, subtelności, delikatności i doskonałej formy... Aztekowie żyjący na meksykańskiej ziemi, wierzyli, że na ich terytorium bogowie po raz pierwszy zstąpili z niebios pod postacią owadów... Według legendy, kiedy bogowie odwiedzali Ziemię, całą swoją potęgę umieścili w niewielkich ciałach owadów...  Bóg wiatrów, twórca sztuk pięknych Quetzalcatl, przybył na świat w kokonie, z którego wydostał się pod postacią przepięknego, wielobarwnego motyla... A inny bóg, bóg deszczu, władający wszystkimi wodami, kojarzony był również ze zjawiskowymi motylami... Aztekom, Majom wizerunki motyli towarzyszyły w wojnach... A dusze poległych wojowników podążały za słońcem, by po kilku godzinach powrócić na Ziemię pod postacią motyli...





Przyjeżdżając do Bochni, koniecznie wstąpcie do Muzeum Motyli, które mieści się przy ul. Czackiego 9... Na miejscu dowiecie się jak z gąsienicy poprzez kokon tworzy się dorosła forma motyla... Jak poprzez barwę i kształt motyle bronią się przed drapieżnikami... Wizyta w muzeum to doskonała lekcja z przyrody a co najważniejsze to wspaniała uczta dla oczu... Warto to miejsce odwiedzić... Polecam...




109 komentarzy:

  1. Szczerze podziwiam tak wielkie pasje "zbieracze", a jeżeli do tego inni też mogą się tym pozachwycać, to taka pasja jest w dwójnasób pożyteczna. Śliczności - gdyby tylko więcej chciało przylecieć do mojego ogrodu, to miałabym swój własny kawałeczek "żywej pasji" :))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zachwycona takimi pasjonatami. Niektóre z motyli żyją tylko kilka dni. Utrafić w ten czas...to nie lada sztuka.
      Ja też na tym boleję. Od trzech, lat motyli jest u mnie jak na lekarstwo.
      Kiedy zakwitły jeżówki, pojawiły się motyle. Trwało to trzy dni...
      Słońce w tych dniach było ostre, zdjęcia wszystkie wyszły przepalone.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. u mnie w ogrodzie gości parę gatunków motyli ale również śliczne...
    kolekcja rewelacja... oj... trzeba mieć cierpliwość do płochliwych ' fruwaczy '

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, jesteś szczęściarą. Staram się by mój ogród był przyjazny pszczołom i motylom...Zastanawiam się, dlaczego u mnie nie chcą gościć.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. 5 tyś.- od samej cyfry w głowie się kręci.Nie miałam pojęcia, że istnieje takie muzeum.Przy okazji nadrobiłam wiedzę z historii innych kultur. Widzisz ile dzięki Twoim wędrówkom, po większym i mniejszym świecie się dowiaduję. Ile osób czyta i obserwuje Twój blog- bardzo dużo (u mnie garstka). Nie masz powodów Lusiu do wątpliwości i celowości- tak uważam.Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa, które motywują mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pięć tysięcy jest wystawionych. Kolejne czekają...
      Przygotowuję się do każdego wyjazdu. Muszę wiedzieć co mogę w danym miejscu zobaczyć...Inna kultura? to mały wątek w tym poście.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Das sind interessante Schönheiten!
    Viele liebe Grüße aus der Ferne schickt Dir
    Crissi☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crissi sind Schmetterlinge wunderschönen Kreaturen.
      Ich bewunderte sie, und ich bewundere immer.
      Grüße:)

      Usuń
  5. So many beautiful butterflies. An Impressive collection.
    Greetings!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also fell in love with this collection. I admire enthusiasts.
      Greetings.

      Usuń
  6. Wow!I have never seen so many butterflies in one place all beautifully mounted.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margaret, I was also the first time I saw such a beautiful collection.
      Greetings.

      Usuń
  7. Dear Lucia,

    Amazing pictures! I love butterflies in my garden because they are so beautiful.

    Have a nice evening!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, I also love butterflies.
      I wish I had them very little in his garden.
      Greetings.

      Usuń
  8. Lubię motyle, lubię na nie patrzeć i podziwiać ich piękno! Lubię żywe motyle, a te w muzeum chyba nie koniecznie. Pomysł na muzeum ciekawy. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu motyli już nikt nie zobaczy w naturze. Bezpowrotnie wyginęły.
      My mamy wielkie szczęście, że możemy je poznać w tym Muzeum.
      Czyż to nie piękna pasja?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. pasja jak najbardziej piękna! tylko ja jakoś nigdy nie lubiłam oglądać martwych stworzeń, ot tak po prostu:)

      Usuń
    3. Zgadzam się z Tobą w 100%
      Ja też je bardzo lubię w naturze.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. witam pozdrawiam z zgorzelca na rehabilitacji jestem i nie moge nic pisać ale pozdrawiam i ściskam powiem że piękne motyle cmok dziękuje że TY jedna o mnie myślisz cmok pozdrawiam kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Kamilko, cieszę się, ze jesteś na rehabilitacji.
      Nie publikowałaś nowych postów...
      Bałam się, że jesteś chora.
      Ulżyło mi.
      Przesyłam buziaki.

      Usuń
  10. Podziwiam częstotliwość Twoich wpisów na blogu. Wszystkie są wspaniale dopracowane i starannie zaprojektowane. Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, zawstydzasz mnie.
      Och, gdybym miała czas...Codziennie mogłabym publikować post...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Widziałam muzea z niejedną kolekcja motyli. Dziś jestem smutna, bo kolekcji widziałam zbyt wiele. Nie chcę deprecjonować Takich zamiłowań. Ale może już wystarczy. Smuci mnie niepotrzebna śmierć każdego żywego stworzenia. Wybacz Lusiu, że napisałam to teraz. Kiedyś musiałam.
    Wiem, że każdy kto prowadzi blog, musi się bardzo postarać. Zwiedza , a zatem płaci za bilety wstępu. Często coś fotografuje ukradkiem.
    Wszystko to rozumiem. Ale i tak nie zrozumiem niszczenia tak pięknego życia.
    Zbyt kruche jest;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, masz rację.
      Chociaż wiele z tych okazów nigdy bym nie zobaczyła.
      Pierwsze, że już nie istnieją... Inne pochodzą np. z Madagaskaru, Boliwii, Amazonii...Gdym nawet tam dotarła, czy trafię na czas ich przeistaczania?
      Czy znajdę się na tej łące gdzie one fruwają?
      To fakt... Smuci niepotrzebna śmierć...Każde życie, nie tylko ludzkie jest bardzo kruche...
      Ewuniu, ja nie poszłam do tego muzeum ze względu na bloga. I nie ze względu na blog jadę poznaję nowe miejsca...
      Uwielbiam poznawanie świata...Mój blog istnieje od kwietnia 2012 roku.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Też wszystko robię dla siebie, ale w tym świecie nikt , niczego , za darmo nie daje.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Oczywiście, nikt niczego za darmo nie daje.
      Nawet pójście do Muzeum kosztuje. Co tam cena biletu przy kosztach motylego pasjonata...Wielokrotne przejazdy na Dominikanę, Peru to dopiero są koszty.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Piękne są, ulotne, coraz ich mniej. Pięknie sfotografowałaś gabloty chociaż smutno się robi gdy się na nie patrzy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyli jest coraz mniej...Dlaczego?
      Nasze ogrody są wypielęgnowane. Trawniki elegancko wykoszone... W okolicy jest mniej pokrzyw, chaszczy. Łąki bardzo często są nie koszone. Kwiaty łąkowe są zagłuszane przez wysokie trawy...
      Stosujemy więcej chemii...Wiele motyli znika bezpowrotnie.
      I to mnie bardzo smuci.
      Staram się w ogrodzie sadzić wiele kwiatów. Nie używam żadnej chemii.
      Żadnej!!! Motyla widzę sporadycznie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Jakie piękne są te kolekcje motyli. Jestem pod wrażeniem ich barw i rodzajów. Z pewnością piękne to przeżycie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzeum spędziłam sporo czasu. Oczywiście nie zapomniałam nazw ani skąd pochodzą motyle. Podziwiałam ich piękno, delikatność, barwy...
      Powiem szczerze, że byłam zadowolona, że mogłam je zobaczyć.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Najbardziej spodobały mi się te błękitne, chociaż mój kolor to brąz, ale takich motyli nie widziałam jeszcze. Czy u nas są takie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskie również są bardzo piękne.
      Niebieskie motyle pochodzą z Brazylii, Peru, Ekwadoru,Nikaragui...
      Czy są takie w Polsce? Powiem szczerze, że nie wiem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Podobno motyle przyciąga roślina zwana Budleja Davida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w ogrodzie dwie budleje. Białą i fioletową i nic...Nie przylatują.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Tyle pięknych okazów w jednym miejscu:))))ślicznie to wszystko pokazałaś:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, przypuszczam, że Ty do Bochni nie masz zbyt daleko...
      Nie słyszałaś o tym muzeum?
      Pozdrowienia.

      Usuń
  17. Fantastisk!
    For en flott og kjempestor samling av sommerfugler:)
    Dine foto er også flotte:))
    Ønsker deg fine høstdager:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Lusiu ale świetne miejsce, w sam raz na wycieczkę rodzinną, piękne zdjęcia zrobiłaś, może się skuszę , że też nigdy nie słyszałam o tym muzeum, ale jako że znam Lusię i jej blog to się dowiaduję wielu naprawdę ciekawych rzeczy i poznaję wiele wartych poznania miejsc.
    Buziaki ślę .
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Bochnia to fantastyczne miejsce na wycieczkę rodzinną.
      Sądzę, że Twoje dzieciaki uwielbiają poznawanie Polski...
      Tutaj nie miałyby czasu na nudę...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Magiczne miejsce, tyle pięknych stworzeń, zazdroszczę, kolejne miejsce na mapie z cyklu "muszę pojechać"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja mam podobnie. Zapisuję kolejne miejsca na mapie.
      Zastanawiam się kiedy to wszystko zrealizuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. marvelously preserved and displayed.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tex, I wrote you already. Poland is a very interesting country.
      It has many interesting places to visit.
      Greetings.

      Usuń
  21. This butterflies are so full of beauty!! Thank you so much for sharing all your lovely moments.
    You are so wonderfully poetic .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carolina, butterflies are actually phenomenal creation.
      In your country a great deal of their lives.
      I watched them in the museum.
      Greetings.

      Usuń
  22. Piękne te motyle Łucjo ........w takim muzeum jeszcze nie byłam ja w tym roku tylko dwa w kadr upolowałam . Rodzajów motyli jest masa twoje prawie wszystkie mają takie ciemnawe kolory, ja widziałam gdzieś u kogoś kiedyś takie piękne kolorowe mieniące się różnymi barwami - odmian jest przecież wiele. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, tam również były motyle w jasnych kolorach. W poście też takie umieściłam.
      I Ty również masz problemy z fotografowaniem motyli?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Wspaniała kolekcja. Kiedyś byłem na wystawie motyli w Zielonej Górze. Zacząłem fotografować i... żal mi się ich zrobiło. Wolę te żywe, choć bielinki zjadły mi prawie całą kapustę. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nawet bielinki są rarytasem. Może dlatego, że nie sadzę kapusty?
      Masz aż tak miękkie serce?Nie mogłeś ich fotografować?
      Z tego wnioskuję, że jestem herod baba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Piękne te motyle Lusiu, oczu od nich nie można oderwać . Nigdy nie widziałam tak pokaźnej kolekcji, więc przy okazji na pewno wybiorę się na wycieczkę do Bochni. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, ja też w pierwszej chwili byłam zaskoczona i oniemiała. Później w skupieniu oglądałam każdy egzemplarz. To prawdziwe perełki.
      A kolekcja jest naprawdę imponująca...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Lucia, es linda la colección, pero yo las prefiero libres. Muchos besitos.

    OdpowiedzUsuń

  26. motyle są symbolem kruchości piękna w życiu, z ich piękne kolory przypominają nam, jak nasz lot jest krótki, choć z uroda
    I bardzo ceniona piękny post, nie tylko dlatego, że to pozwoliło mi poznać wspaniałe miejsce gdzie zbierałem te cuda, ale piękno zdjęcia i opisy i legendy, które można umieścić w podpisie, które zawsze mnie fascynuje
    Dzięki Lucja jest zawsze z wielką przyjemnością, że krok od domu

    le farfalle sono anche il simbolo della fragilità, oltre che della bellezza nella vita, esse con i loro bellissimi colori sono a ricordarci come il nostro volo sia breve seppure fatto di bellezza
    ho molto apprezzato questo tuo bellissimo post, non solo perché mi ha permesso di conoscere un luogo meraviglioso dove sono raccolte queste meraviglie, ma per la bellezza delle foto e le descrizioni e leggende che hai messo a didascalia, che sempre molto mi affascinano
    grazie Lucja è sempre con vero piacere che passo dalla tua casa

    Ventis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ventis, bardzo dziękuję, że odwiedzasz mój blog.
      Zawsze zamieszczasz piękne komentarze.
      Sprawiasz nimi wielką przyjemność.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. stunning array of butterflies and moths. especially liked the one from Madagascar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, this butterfly from Madagascar is phenomenal.
      Greetings.

      Usuń
  28. Hello dear Lucia!
    A wonderful collection of butterflies, I like!
    Have a nice day, my dear!
    With love and appreciation hug you!
    Kisses.
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ELENA*
      You're right. This wonderful collection.
      Here are very valuable specimens.
      Greetings.

      Usuń
  29. Wow, what the Unique collection of the how many butterflies! looking amazing.. really, i had never heard about this butterfly museum..
    thanks for sharing with us...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Come to Polish and then you'll see a lot of interesting museums, fantastic permanent exhibitions.
      Your office will benefit from the many ...

      Usuń
  30. Masz absolutną rację,że chyba nie ma człowieka który by się nimi nie zachwycał.A TU widząc tyle piękna w jednej pigułce po prostu dech zapiera.
    Rozumiem potrzebę istnienia takich zbiorów.Dzięki nim jestem w stanie ujrzeć piękno, którego w innych okolicznościach nie zobaczyłabym nigdy.I wielkie dzięki ludziom, którzy mi to umożliwiają.
    Ale nie zmienia to moich odczuć, że tak bardzo bym pragnęła aby one mogły odfrunąć.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juto, mam takie samo zdanie jak Ty. Jestem niezmiernie wdzięczna pasjonatom, że udostępniają swoje zbiory...Chwała im za to.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. ...oj wiem jak ciężko złapać motyla w obiektyw aparatu. Przepiękne motyle, Bochnia dodana do miejc do odwiedzenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki. Ty wiesz, że nie jest łatwo złapać go w obiektyw aparatu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Beautiful butterflies! The insects really exotic! So amazing. Thank you for sharing

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne są ale wolę je oglądać żywe.Mój Wnuczek potrafi kazdą wolną chwile spędzić na ganianiu za motylami by pstryknąć zdjęcie a potem szukać w atlasie nazwy.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, ja też gonię za nimi po ogrodzie. Pojawiają się jednak sporadycznie. Zrobienie zdjęcia równa się z cudem...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Piękna i bardzo bogata kolekcja. Trudno sobie nawet wyobrazić ile pięknych motyli lata sobie po świecie. Tylko jakoś smutno się robi gdy one tak na szpilkach...Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, mamy ogrody. Pragniemy by w nich fruwały motyle. Niestety z każdym rokiem jest ich coraz mniej. I to nie przez chwytanie ale zbyt dużą dbałość o nasze ogrody i stosowanie chemii.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Mnie też się smutno zrobiło widząc tyle pięknych motyli przypiętych szpilkami w gablotach...ale z drugiej strony gdyby tego nie zrobiono , nie mielibyśmy możliwości poznać tak wspaniałych okazów. Lubię patrzeć na motyle jak jestem na swojej działce, czasami uda mi się nawet zrobić zdjęcie...ale nigdy nie widziałam tak pięknych motyli, jak te, które można zobaczyć w Bochni. Taki kolorowy zawrót głowy :) Serdecznie pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, mnie też się w pierwszej chwili zrobiło niezbyt przyjemnie gdy zobaczyłam tyle przyszpilonych motyli...
      Jednak po chwili zrozumiałam, że dzięki temu mogę je podziwiać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Ahoj Lucia!
    Pekné zbierky motýľov, ale ja by som si išla radšej pozrieť živé motýle. Najbližšie mám Dom motýľov vo Viedni, v ktorom som ešte nikdy nebola. Plánujem, že sa tam v najbližšej dobe niekedy vyberiem.
    Pozdravujem a prajem pekný deň!
    Ładna kolekcja motyli, ale wolałby iść zobaczyć na żywo motyle.Najbliżej mam dom motyle w Wiedniu, w którym nigdy nie byłem. Planuje się tam kiedyś w niedalekiej wyboru przyszłego.
    Pozdrowienia i miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, ja też wolę je oglądać na żywo.
      W moim kraju, widuję je bardzo rzadko.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Piękne te motyle, choć ja chyba wolę jednak oglądać je w naturze, w ruchu, fruwające... choć zdaje sobie sprawę, że niektóre gatunki można już zobaczyć na własne oczy jedynie w taki sposób, w muzeum. Nie mniej jednak trzeba mieć ogromną pasję, by założyć taki "dom motyla" :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, oczywiście, że wolę żywe motyle. Jednak taka forma pozwala oglądać te cudeńka natury. Tak trzeba mieć ogromną pasję i dużo pieniędzy aby coś takiego zgromadzić.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Dziękuję za piękną wycieczkę po cudownej krainie motyli.Przepiękny wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że podoba się Kraina Motyli.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Gdzieś tam schowana wśród tłumu zachwyconych dziękuję za piękną wycieczkę po wspaniałym miasteczku uniwersyteckim. Piękne motyle w muzeum które jest u nas niemniej zachwyca. Te motyle to jak klejnoty na wystawie u jubilera. Dziękuję i pozdrawiam droga Przewodniczko, . Ale pada i zimno, może gdzieś po drodze widziałaś naszą polską ciepłą złotą jesień, może zabłądziła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Stasiu, wiesz, że zawsze jesteś u mnie mile widziana. Z wielką przyjemnością czytam wszystkie Twoje posty. Cieszę się z każdego Twojego komentarza. U mnie też jest bardzo zimno i pada deszcz...
      Niestety nie widziałam złotej jesieni. U mnie wszystkie drzewa są zielone. Jedynie lipa nieśmiało zrzuca pojedyncze listki...
      Czekam na ciepło.Jedynie w sobotę mogę doglądnąć prac w ogrodzie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  40. Es impresionante la variedad de ellas, el colorido me fascina, siempre me ha gustado mucho ese insecto.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  41. Oh, I love butterflies in the wild, but not pinned to boards...

    OdpowiedzUsuń
  42. WITAM POZDRAWIAM ZE ZGORZELCA CMOK JAO NAPISZE K BĘDĘ W DOMU TO NAPISZE CMOK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Kamilo,
      wiem, gdy będziesz w domu to napiszesz kolejny post.
      Rehabilituj się, odpoczywaj, nabieraj sił...
      Buziaki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Piękna kolekcja motyli, kolory są zróżnicowane i jasne.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ventano, ja też jestem zachwycona kolekcją motyli Pana Kobieli.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  44. Niesamowite wprost, cudowne.... Wspaniałe i kolorowe.
    super zdjęcia a motyle... lubię je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam u Ciebie. Niestety nie zostawiłam komentarza. Z wielką przyjemnością bym to uczyniła. Ale...
      Nie jestem zarejestrowana w Google +.
      Czy jest taka możliwość aby przejść na takie komentarze jak blogspocie?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Piękna, niesamowita kolekcja, ale to trzeba być miłośnikiem motyli...
    Dopiero kiedy są tak zgromadzone to widać jak jest ich dużo i jakie piękne kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, niesamowita kolekcja. Chwytanie motyli to wyjątkowa pasja, której należy poświęcić wiele czasu i pieniędzy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Piękna pasja a jej efekty są zachwycające. Ileż gracji w tych stworzeniach. Miałaś świetny pomysł, by odwiedzić tę wystawę. Zdjęcia piękne jak i oryginały.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Oh my...so many butterflies... I love butterflies in the wild...Beautiful video!

    OdpowiedzUsuń
  48. Są przepiękne! Sam proces ich łowienia i preparowania jest raczej przykry, jedyną pociechą jest to, że ich żywot i bez tego jest bardzo krótki.

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne, bo to chyba najbardziej urodne zwierze na świecie. Los jego ulotny. Tylko jakoś trudno mi chodzić po muzeach gdzie są nieżywe zwierzęta.
    Wolę gdy się je łowi kamerą.
    Pozdrówki, o Fuji odpisałam Ci w komentarzach.

    OdpowiedzUsuń
  50. Zaskoczyłaś mnie. Oczywiście, że pojadę.
    Szkoda tylko, że te stworzenia są martwe .
    Może uda się je kiedyś odtworzyć.
    Lepiej hodować niż kolekcjonować nie mniej jednak - pojadę.
    To coś nowego. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  51. Te latające kwiaty to piękno, subtelnosc i finezja w jednym. Na koniec wiersz mej ulubionej poetki:
    Jaki jest motyl?
    Złoty, śnieżny czy lekkomyślny?
    Motyl? Bezdomny!
    (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska,)

    OdpowiedzUsuń
  52. To prawdziwy raj motyli tyle niesamowitych barw i kolorów zawsze potrafisz zachęcić blogowiczów do czytania Twoich interesujacych postów są po prostu śliczne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. ...wspaniałości...szkoda tylko, że niezywe...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń

  54. Hello, Łucja-Maria.

     Splendid collection.
     The encounter with your work is my pleasure.
     Thank you for visit.

     The prayer for all peace.
     I wish You all the best.

    Have a good weekend. From Japan, ruma ❃

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Łucjo! Niesamowite okazy! Bardzo piękne! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  56. Przyjdę jeszcze raz podziwiać motyle. Nie wiedziałam, że w Bochni jest takie muzeum. Byłam na wystawie żywych motyli, to było przeżycie, bo rozmaitej wielkości i koloru latały i siadały nam na ubraniach. zdaje się, ze była to ferma motyli z Niemiec, a do Międzyzdrojów przyjechała gościnnie. Łucjo, jeżeli jesteś, mam pytanie. Jak wstawić filmik z Youtube w poście. Adres nie chce mi wejść. Odpowiedz proszę u mnie na blogu. Całuski.

    OdpowiedzUsuń
  57. Lubie motyle. :) Ale z ich dużo. :) Fajnie uchwycone. i pokazane.
    Pozdrawiam cieplutko. :)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudne okazy.Nie wiedziałam,że jest tam takie muzeum.
    Chciałoby się widzieć te piękności żywe.U mnie na balkon wciąż przylatuje motylek,nie wiem,czy to zawsze ten sam.Ostatnio się zdziwiłam,że tak często mnie odwiedza,gdyby drzwi były otwarte wpadł by mi do pokoju,bo przycupnął na szybie już kolejny raz.:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  59. WITAM POZDRAWIAM CIE ZE ZGORZELCA CMOK CAŁUJE KAMA

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo ciekawe te motylki, a i robaczki niczego sobie :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  61. Niezwykłe miejsce,taka różnorodność,cudowne barwy.
    Gdyby nie było pasjonatów,nam zwykłym zjadaczom chleba pozostałoby podziwiać tylko nasze okazy,które czasami przycupną gdzieś opodal,a tak podziwiamy to co natura stworzyła na całym świecie w jednym miejscu.
    Pozdrawiam Lusi cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  62. I znów mnie zaskoczyłaś. Nigdy nie byłam na wystawie motyli. Świat mógłby pewnie istnieć i bez motyli, a jednak nam je dano, żeby było piękniej...

    OdpowiedzUsuń
  63. Piękna kolekcja!!!!
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...