piątek, 13 września 2013

Londyn z moich marzeń i snów...





               
                     






        Czymże jest zatem świat?
        i co jest światem?
        Świat wiatrem, falą
        i więdnącym kwiatem...       
        Jacek Dehnel





Cały otaczający świat jest dla mnie niekończącym się pięknem... To jest coś, co ciągle pragnę poznawać i ciągle mi jest tego mało... Mam wielki apetyt na życie i poznawanie świata... Tym razem stanęłam u wrót fascynującego miasta, brytyjskiej metropolii... Żałuję, że spędziłam tutaj  tylko kilka dni... Mimo tego, mogę powiedzieć, że miasto  ma niepowtarzalny urok któremu bardzo trudno się oprzeć... Londyn ofiarował mi wiele niezapomnianych atrakcji... Spacerując po tutejszych ulicach, zauważyłam, że tradycja i elegancja minionych epok wspaniale i bez problemów ze sobą współgrają...






W tym mieście panuje niepowtarzalny nastrój... Dostrzegłam, że jest to mieszanka rozgardiaszu i spokoju, przeszłości i nowoczesności... Przypuszczam,  że ten nastrój porywa wszystkich odwiedzających to jedyne w swoim rodzaju miasto... Nie wstydzę się tego powiedzieć ale  właśnie tak było ze mną... Gdy podziwiałam monumentalną architekturę z jej unikatowymi zabytkami, zauważyłam, że kolorytu nadają tej metropolii przede wszystkim jej mieszkańcy... W pewnym momencie zastanawiałam się czy mieszkają tutaj rodowici Londyńczycy? bowiem co krok spotykałam prawie wszystkie narody świata... Patrząc na ich twarze nie byłam zbyt pewna czy jestem w Indiach, w  Pekinie czy Afryce...






Gdy tak patrzyłam na ulice Londynu, zauważam, że miasto było niegdyś stolicą kolonialnej potęgi... Przedstawiciele różnych ras czują się tu jak w domu... Planowany, relaksujący spacer szybko zamienia się w marszobieg... Pragnę zobaczyć tak wiele rzeczy w tak krótkim czasie... W końcu należy zwolnić, ponieważ... Przychodzi pora aby pójść do jednego z pubów napić się piwa  i spróbować rodzimej potrawy... Marzę o czymś słodkim....Wybieram szarlotkę z gorącym sosem waniliowym... Jest pyszna... A często słyszałam, że angielskie jedzenie delikatnie mówiąc, nie jest zbyt dobre... Pobyt w angielskim pubie to dla mnie nowość... Nowością jest również miara piwa, podaje się go w tzw. pintach,  nieco ponad pół litra... W pubie panuje  miła, domowa atmosfera. Bardzo mi się tutaj spodobało...




Spacerując po Londynie musiałam zobaczyć  owianą ponurą sławą twierdzę Tower, gdzie ścięto Annę Boleyn, jedną z sześciu żon Henryka VIII, być w opactwie Westminster, miejscu ślubów, koronacji i pogrzebów brytyjskiej rodziny królewskiej. Chciałam zobaczyć zmianę warty przed oficjalną rezydencją Królowej, niestety tłumy gromadzą się wiele godzin wcześniej. Szkoda mi było poświęcić tyle czasu... Patrzyłam na Parlament i słynny Big Ben, który zawieszony jest na jednej z dwóch wież. Jego dźwięk co godzinę można usłyszeć w radiu BBC.  Podziwiałam londyńskie czerwone autobusy, budki telefoniczne i skrzynki pocztowe... Niestety nie przejechałam się stylową taksówką, ponoć przejażdżka nią to prawdziwa frajda... Te i inne rzeczy zostawiam sobie na kolejną wizytę w Londynie...






Londyn tonie w kwiatach i zieleni... Jest tutaj wiele parków i ogrodów a w nich, urokliwe szlaki spacerowe... Dla tych zmęczonych chodzeniem, parki są świetnym miejscem na piknik czy wypoczynek... Utrudzeni nie będą narzekać na brak towarzystwa... Zaraz pojawią się wiewiórki, gęsi i inne ptactwo... Są również Ogrody Botaniczne, a w nich mnóstwo szklarni pełnych egzotycznych roślin... Jak pewnie się domyślacie tymi miejscami jestem oczarowana...




Stary dowcip głosi, że londyńczycy znają tylko dwa rodzaje pogody: deszczową i mglistą... Podczas  pobytu w Londynie, dopisywało nam wyjątkowe szczęście... Było słonecznie i około 23 st.C... Londyn to jedno z najpiękniejszych miast w Europie...Wystarczył mi jeden spacer nad Tamizą  i uwierzyłam, że tymi samymi ulicami którymi chodziłam, przechadzały się słynne postaci; Bridget Jones, James Bond, Sherlock Holmes czy Harry Potter...
To był bardzo pobieżny spacer po Londynie... Szczegółowy postaram się pokazać w innych postach, to miasto jest tego warte...






 Za oknem zimno, deszcz i typowo angielska pogoda... Życzę aby weekend był miły, ciepły i słoneczny... Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze... Pozdrawiam wszystkich bardzo, bardzo serdecznie...


93 komentarze:

  1. Wow, liebe Łucja-Maria, das ist eine wunderschöne Fotoserie, mein grosses Kompliement...

    Umarmung und liebe Grüsse aus der Schweiz

    Hans-Peter


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HANS-PETER, ich danke Ihnen sehr für den netten Kommentar.
      Haben ein tolles Wochenende.
      Grüße.

      Usuń
  2. Great pics. Zazdroszczę Ci tego Londynu...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much.
      A tak się opierałam przed tym wyjazdem...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. ...nie wiem jak to zrobię ale pojedziemy do Londynu, piknie jest ot co...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Wam z całego serca abyście zobaczyli Londyn i nie tylko...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Londyn to olbrzymia aglomeracja. Chciałam tam pojechać w zeszłym roku, ale trochę nie wyszło. Poczekam sobie. Teraz podziwiam niepowtarzalną architekturę Londynu. Bardzo stare i całkiem nowoczesne budynki. Historia miesza się z nowoczesnością. Wierzę, że tam pojadę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olbrzymia aglomeracja. Połączenie nowoczesności z architekturą z gregorianko-elżbietańską. Na każdym kroku wszystko mnie zaskakiwało. Jestem zachwycona i oczarowana.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Oh Lucja-Maria, wunderschöne Bilder zeigst Du uns, danke!
    Liebe Grüße und ein schönes Wochenende wünscht Dir
    Crissi☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobno ludzi dzieli się na tych, którzy wolą Londyn niż Paryż i odwrotnie. Ja należę do tych pierwszych. Kocham Londyn. Byłem tam wielokrotnie, służbowo i prywatnie. Pogody możemy im pozazdrościć. Mgły i deszcz to stereotyp. Miasto jest wspaniałe. No i ta różnorodność. Trzeba by tam niektórych naszych polityków wysłać, żeby nauczyli się jak szanować ludzi o różnych poglądach, religiach, kolorze skóry... Nie byłem jeszcze w Kew Gardens ale mam nadzieję, że niedługo nadrobię te zaległości :) Pozdrowienia Lusiu dla Ciebie i męża! Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, i tu mam dylemat. Te dwa miasta są bardzo podobne a jednak bardzo różne...Które podoba mi się bardziej? W Paryżu byłam trzy razy. Londyn dopiero poznałam...Wiesz co mnie tam zastanawiało? Piękne kwiaty. Jak to możliwe. U nas po jednym deszczowym dniu, kwiaty są oklapnięte, należy je obrywać. Tam, wyglądają nie tylko pięknie ale i bardzo świeżo...
      Co do naszych polityków? jutro jest sobota i nie chcę nawet o nich myśleć...Do Królewskich Ogrodów też nie dotarliśmy. Życzę Ci abyś spełnił swoje marzenie.
      Życzę Ci miłego, słonecznego weekendu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Wonderful photos and like the song and music too!

    OdpowiedzUsuń
  8. :)sporo przeszłaś i widziałaś w kilka dni. Chyba dobrze, że nie skusiłaś się na taksóweczkę, bo to w centrum droga "impreza", a poza tym metrem szybciej i taniej. Londyńska pogoda jest częściej w Polsce. W okolicach Ogórka mogłaś widzieć kilku rodowitych angoli. Londyńczycy w naszym pojęciu mieszkają na obrzeżach miasta...Serdeczności, miłej soboty życzę-bez ślimaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkałam w hotelu w pobliżu Heathrow. Kiedy kolejką jechałam do Londynu, to "angole" spieszący do City byli już nie spotykani. Jechali wcześniej.
      Byłam pod wrażeniem :Ogórka" i wszystkich ogromnych szklanych budowli. City przypomina mi paryską La Défense lub berliński Potsdamer Platz...
      Oczywiście, że bardzo tania jest jazda kolejką i metrem...
      A co do ślimaków, sądzę, że będzie ich sporo. Pada dzisiaj cały dzień.
      Miłej, słonecznej soboty.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Londyn to jedno z moich ukochanych miejsc. Byłam tam wielokrotnie i zawsze odkrywałam coś nowego. Tam nie można się nudzić, dla każdego znajdzie się coś miłego :) Piękne zdjęcia. Liczę na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłaś tam wielokrotnie? Troszkę zazdroszczę.
      Masz rację, tam nie można się nudzić. Zaskakuje ilość muzeów. Ile można zobaczyć w ciągu kilku dni? Już sama Gallery National zajmuje prawie jeden dzień...
      A na każdym kroku czeka na turystę coś ciekawego...
      Przepraszam, że dopiero teraz. Dziękuję bardzo za wizytę i bardzo miły komentarz...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. very neat scenes of london streets and gardens! nice reflection you caught in the 3rd shot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. So, in these glass constructions can find great reflection ...
      Greetings.
      Lucia

      Usuń
  11. Mój chłopak bardzo chce jechać do Londynu i mam nadzieję, że będzie nam dane spełnić to marzenie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. twój chłopak chce jechać? A Ty nie pragniesz poznać czegoś nowego?
      Życzę aby Wasze marzenia spełniły się.
      Warto poznać to niezwykłe miasto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Ciekawe zdjecia. :) Widać jaki tam jest przekrój społeczeństwa. ;)Po za tym architektura, transport. W zasadzie inne życie.
    Nie byłem w Londynie i dziękuje za super post. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż troszkę w swoim życiu widziałam, Londynem autentycznie byłam zaskoczona i zachwycona. Transport?
      Kolejka, metro przyjeżdżało co do minuty. A architektura? powiem krótko,piękna.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Świetny fotoreportaż.Obejrzałam (i przeczytałam) z autentycznym zaciekawieniem - jeszcze nas tam nie nosiło, ale kto wie...? :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, przypuszczam, że Wy tacy wprawni podróżnicy szybko tam dotrzecie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Nigdy nie byłem w Londynie i z tym większą przyjemnością obejrzałem sobie Twoje świetne zdjęcia. Niesamowite budowle i ludzie chyba z całego globu. Taki świat w pigułce. Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaszokowana ilością ludzi z całego świata.
      Widziałam, że Ci ludzie świetnie czują się w tym kraju.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Lucy-Maria Thank you so much for sharing your lovely photos of London !
    It has been so long since I have been there , I was glad to see you were enjoying your stay .
    Have a beautiful weekend.
    Willow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am lucky that I could get to know this wonderful city.
      I suppose that any fond memories of your stay in the British metropolis.
      Greetings.

      Usuń
  16. Wszystkie zdjęcia są niesamowite,ale pierwsze skradło moje serce..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba Ci się Tower of London?
      W obecnym stanie też mi się spodobało.
      W swoich murach skupia wiele ciekawych zabytków.
      Pokażę to miejsce w najbliższym czasie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Są takie miastach gdzie znajdują się ludzie z wszystkich krajów:))na pewno jednym z nich jest Londyn:))pięknie go pokazałaś a ja mam nadzieję że kiedyś tam pojadę:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, teraz z Londynem są świetne połączenia.
      Hotele też można załatwić przez Internet.
      A poruszanie się po Londynie nie nastręcza trudności.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. London med så mye historie og gamle flotte bygninger!
    Du skriver så fine tanker til bildene:)
    Nydelige foto også:)
    God helg ønskes deg:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Lusiu , no byłaś w angielskim pubie :) też słyszałam co nieco o angielskim jedzeniu , ale nie miałam jeszcze okazji sprawdzić.
    Z Twoich zdjęć widać że wiele jest tam różnych nacji, i u nas też kiedyś tak pewnie będzie, szkoda że nie zobaczyłaś zmiany warty, może następnym razem.
    Buziaki ślę :)
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonko, szkoda mi było czekać na zmianę warty kilka godzin. Wiem, że jest to interesująca rzecz ale to nic straconego...
      A co do pubów, bardzo mi się spodobało. Angielskie, oryginalne piwo jest świetne. Kiedy jest się zmęczonym całodziennym chodzeniem, szklanka piwa smakuje wybornie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Jesteś prawdziwym obieżyświatem, to wielka frajda poznawać nowe miejsca i móc zachwycać się nimi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko obieżyświatem. Gdy nie mam pilnych zajęć, wyjeżdżam w Polskę. Oczywiście w weekendy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Tak cudownie, tak interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pIĘKNA PAMIĄTKA TEŻ BYŁAM W TYCH MIEJSCACH W LONDYNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znasz te miejsca.
      Wnioskuję, że również ci się podobało.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Como bien dices es una ciudad que tiene una atmósfera única, yo estuve mucho menos que tu pero me causó tan buena impresión que son ciudades de las que hay que conocer como Nueva York, París siendo particularmente distintas tienen su personalidad y encanto.
    Con ese post das una buena sensación de la variedad de ella.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  24. Great series of captures, nice glimpse of life ther.
    Excellent shot of the bird.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow.... absolutely beautiful pictures. The buildings and the flowers... awesome...
    Thanks for sharing me your pictures.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for visiting my blog.
      thank you for your nice comment.
      Greetings.

      Usuń
  26. I do love London. And native Londoners come from all over the world and have made it their home.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also fell in love with London and the English.
      Greetings.

      Usuń
  27. Se ve muy lindo. Yo todavía no lo conozco, espero ir algún día. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pobyt w Londynie na pewno był niezapomnianym przeżyciem... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to był bardzo piękny urlop.
      Intensywny i pełen niezapomnianych wrażeń.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Bardzo lubię wirtualnie wędrować z Tobą . Londyn na Twoich zdjęciach jawi się jako niezwykle piękne miejsce. Pozdrawiam serdecznie i też Ci życzę miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, bo to miasto właśnie takie jest.
      Na każdym kroku zachwycające.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Amazing find the building during trip! all the building looking gorgeous in your photographs..
    Such a great tour. thanks for sharing........

    OdpowiedzUsuń
  31. Przyznam się, że od małego uwielbiałam Londyn, marzyłam, aby tam pojechać i pasjonowałam się historią Wielkiej Brytanii. Niestety, moja miłość do Londynu, Anglii i wysp Brytyjskich wygasła gdy Polacy zaczęli szturmować te tereny w poszukiwaniu lepszego bytu. Nieraz słyszałam, że Polacy niestety nie robią nam rodakom tam dobrej reklamy - to mnie więc zniechęciło. Teraz już wcale nie chcę tam jechać.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polacy w wielu krajach nie robią dobrej reklamy...
      Jednak nie wszyscy są oceniani jedną miarką.
      W Anglii i innych krajach mieszkają Polacy i są cenionymi pracownikami i mieszkańcami.
      W takim przypadku nie pojedziesz do żadnego kraju. Jesteśmy wszędzie. Nie możesz tym się przejmować.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Piękne miasto. Chciałbym tam pojechać i zobaczyć to wszystko na własne oczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, życzę Ci byś Londyn zobaczyła...
      Mimo, że lubisz ciszę, spokój to brytyjska metropolia zachwyci Cię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Piękna fotorelacja. Londyn ma swój niepowtarzalny klimat. Może i mnie się kiedyś uda tam być. To miasto moloch, ale ile w nim uroku pochodzącego z przeszłości.
    Załączam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Londyn faktycznie jest molochem. Są tłumy ale są miejsca gdzie można znaleźć błogi spokój...
      Mnie to miasto oczarowało.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. nie byłam i jakoś mnie nie ciągnie póki co w tamte strony:) ale Twoja relacja troszkę kusi, aby jednak poznać tamte okolice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, ja też tak miałam. Odciągałam trzy lata wyjazd do U.K. W końcu byłam niejako przymuszona. Teraz żałuję, że pojechałam tak późno. U.K. zachwyciło mnie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Hello Lucia!

    London is a beutiful city, and you have taken so many lovely pictures!

    Have a wonderful weekend!

    OdpowiedzUsuń
  36. pięknie. Byłam 3 lata temu, na weekend niestety tylko, ale najcudowniejszy czas spędzony za granicą :) było przecudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak odbieram pobyt w Londynie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  37. PIĘKNY WPIS ... piękne spełnione marzenie :-)
    dzisiaj za moim oknem prawie londyńska mgiełka , raz mżawka a za chwilę ulewa. Wiesz - wczoraj moja bratanica z mężem poleciała sobie do Londynu. Ni z gruszki, ni z pietruszki. Dostali bilety na samolot za 250 zł więc wyruszyli. Oglądam Twój wpis oczami mojej Marzenki.
    Lusiu - nie byłam tu czas jakiś ale kończyłam projet, zbyt systematyczna to ja nie jestem bywa, że w końcówkach kwiczę jak zarzynane prosię. Ale już jestem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, tak się cieszę, że już jesteś.
      Zastanawiałam się co się z Tobą dzieje.
      Przypuszczałam, że skupiona jesteś nad projektem.
      Ważne ,że będziesz tworzyć na swoim blogu. A może już coś opublikowałaś?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. o jak pięknie:) cudne zdjęcia:) oczywiście zazdroszczę takich ciekawych podróży. my Właśnie wróciliśmy z Turcji.. może niedługo wrzucę też kilka zdjęć:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wróciłaś? cieszę się, że przedstawisz nam zdjęcia.
      Turcja jest urzekającą, a przede wszystkim bardzo ciepła i słoneczna.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Cudowna podróż
    Połączenie nowoczesności z architekturą z gregorianko-elżbietańską, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różo, faktycznie cudowna. To miasto ma wiele do zaoferowania. Brakuje jedynie czasu...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  40. coraz bardziej jestem zauroczona Anglią i jej zabytkami...
    bardzo żałuję , że w Polsce wojna dokonała tyle zniszczeń ...
    też byłaby pewnie tak piękna jak Anglia
    pozdrawiam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, ja też jestem zauroczona Londynem i jego zabytkami.
      Chętnie bym tam wróciła. Niestety, w tym roku jest to już niemożliwe.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Ladnie pokazałaś Londyn, podoba mi się, chociaż nigdy nie marzyłam o tym żeby tam jechać osobiście. Moja córka Marta była tam przez miesiąc i też wróciła zachwycona, może i ja kiedyś się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och miesiąc. Ja byłam tylko kilka dni.
      Brytyjska metropolia urzekła mnie. Jest urzekająco piękna.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  42. dzięki po prostu lubie go i pozdrawiam cmok kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, ja też polubiłam Janusza radka.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Hello dear Lucia!
    London in your beautiful photos!
    Thanks for sharing sweetie!
    A weekend as nice!
    With love and appreciation!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ELENA*
      In return, thank you very much.
      Greetings.

      Usuń
  44. Nádherné fotografie z Londýna a k tomu pieseň od speváčky Enya, ktorú mám tiež veľmi rada. Prajem krásny zbytok víkendu!

    OdpowiedzUsuń
  45. mnie najbardziej zaciekawiły zdjęcia z elementami zabudowy średniowiecznej ;)
    Pozdrawiam Lusiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym poście niewiele jest zabudowy średniowiecznej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Już tyle razy miałam tam pojechać.. I ciągle coś przeszkadza.. Ale dotrę na pewno:), muszę:) ... Dziękuję Ci za tę wycieczkę - Londyn na Twoich zdjęciach jest tak piękny jak Go sobie wyobrażam:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  47. I enjoyed these London pictures very much. I visited London many years ago and I remember many of these scenes. Thanks for the wonderful memories.

    OdpowiedzUsuń
  48. Jak dla mnie Londyn to taki europejski Nowy Jork. Wszystkie nacje świata zgromadzone w jednej metropolii, bogactwo smaków, mieszanka kultur, ogrom ciekawych wydarzeń i niepowtarzalna atmosfera, którą ciężko opisać słowami. Czekam na kolejne relacje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziękuję za relację Łucjo! Czekam na dalsze zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Z dużym zainteresowaniem wszystko obejrzałam i przeczytałam, tym bardziej że w Londynie nie byłam, chociaż niejednokrotnie dokładnie go "zwiedzałam" przy pomocy maps.google. Po niedawnej śmierci męża, z którym wcześniej dosyć dużo podróżowałam, teraz za granicę nie jeżdżę i dlatego często wędruję po najdalszych zakamarkach świata właśnie dzięki temu programowi. Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  51. Lusiu!Pieknie opisałaś swoj pobyt w Stolicy Europy.Bo niewatpliwie to stolica Europy.Choć Paryż pewnie się na to by obraził.Zwielkim zaciekawieniem obejrzałam zdjęcia z Londynu To miasto wszystkich narodow Swiatai wszyscy znajdują w nim swoje miejsce,i mają się dobrze.Och jak bardzo bym tam chciala byc choćby tylko kilka dni.A może jednak?Pozdrawiam Halina

    OdpowiedzUsuń
  52. Znalazłam Top Secret Gardens of London- może następnym razem uda Ci się być choć w jednym z nich http://www.lbc.co.uk/londons-best-secret-gardens---in-photos-23791/view/8667#8668

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.