poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Rejs promem...




                            


Jest kilka możliwości dostania się do Anglii... Może to być samolot, pociąg Eurotunelem i prom... Port Calais jest głównym portem w północnej Francji...  Ma połączenia z siecią autostrad europejskich... Stąd odpłyniemy przez Kanał La Manche do Dover... To najbardziej uczęszczany szlak żeglugowy... Promy kursują "na okrągło".  Z Calais do Dover to 34 km, rejs trwa 1 godz.30 min...  Port posiada kilka terminali z których odpływają promy... Mamy trochę czasu... Zwiedzamy nabrzeże, idziemy na kawę, oglądamy przypływające i odpływające promy... W pewnym momencie dostrzegamy polskie tiry, one podobnie jak i my oczekują na  rejs w kierunku Anglii...







W końcu nasz  prom przypływa...  Załadunek bardzo sprawnie przebiega... Odpływamy punktualnie... Wychodzimy na górny pokład... Teraz widzę jaki to ogromy  kolos, składający się z kilku pokładów... Wnętrze jest nowoczesne, eleganckie i bardzo wygodne... Obsługa promu zapewnia pasażerom i kierowcom komfortową podróż... Na pokładach znajdują się bary, punkty gastronomiczne, eleganckie restauracje, sklepy wolnocłowe, salony gier, punkty informacyjne... Zaczynamy zwiedzanie promu... Wychodzimy na górny pokład czyli na taras widokowy...





Na tarasie słyszymy języki z całego świata, widzimy różne narodowości... Podziwiamy niezapomniane, morskie krajobrazy, przepływające statki, fruwające nad naszymi głowami mewy trójpalczaste, petrele, furmale...  Calais coraz bardziej oddala się... Dostrzegamy plażowiczów i bunkry z czasów II wojny światowej... Po chwili znajdujemy się na wodach Kanału... Schodzimy do baru  napić się kawy...









Po godzinnym rejsie dostrzegamy Bramę Anglii jak nazywane jest Dover... Widzimy zarysy białych, kredowych klifów... Ich długość to 8 km... Miejscami mają około 110 metrów wysokości, co czyni je zjawiskowymi... To właśnie z tego powodu Anglia zyskała przydomek "Albion"...  Mimo, że płynęłam już promem z Piombino do Portoferraio na Elbie, to ten rejs okazał się kolejną, świetną atrakcją...







108 komentarzy:

  1. Płynęłam kiedyś tym promem, ale to było dawno, kilkanaście lat temu. Wróciły wspomnienia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem niewiele trzeba by wróciły wspomnienia z dawnych lat...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Nigdy nie płynęłam promem, więc to chyba nie koniec relacji. A może tak. Na pewno ciekawiej niż samolotem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, każda podróż ma swoje plusy i minusy.
      Jeżeli jedziesz do jednego miasta, lepiej samolotem bo szybciej. Gdy zwiedzasz wiele miejsc, trudno wypożyczać samochód...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Moniu, dziękuję za odwiedziny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Odbyłaś cudowny rejs Lusiu, będziesz miała piękne wspomnienia. Patrzę na zdjęcia i podziwiam jak zawsze. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, to był wspaniały, bardzo atrakcyjny rejs...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. No i dostałam się do UK promem.:) Zawsze latałam samolotem i podziwiałam kanał z góry.Wiedziałam, że po ok.30 min będę podchodzić do lądowania w Londynie.Może kiedyś, jak dorobię się samochodu, to przepłynę na wyspę. Tir PKS Oliwa spowodował mój uśmiech. Pozdrawiam z nad morza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mnie też zrobiło się miło na sercu gdy zobaczyłam dwa polskie tiry...To takie miłe akcenty na francuskiej ziemi.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Beautiful !!!!!!!!!.....Lovely week darling...x !

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you for taking us along with you on your ferry ride to England. The ferry was much more elegant than the ferries I've ridden. I enjoyed your photos of both the coast of France and the white cliffs of Dover. I saw those cliffs many years ago when I visited England. Thanks for the wonderful pictures and happy memories.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GREGORE, is a very attractive cruise. I admired sail from Calais to Dover and affect.
      It was very beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  8. Jeśli o mnie chodzi to tylko prom. Wody się nie boję, jednak loty i tunele to nie dla mnie.
    Super klify i mewy.
    Przepraszam, że tak rzadko zaglądam. Niestety wakacje się skończyły.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wakacje się skończyły. Mnie też zachwyciły klify w Dover. Są piękne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Siempre es agradable coger el Ferry ya que se puede uno beneficiar de una agradable travesía y sacar buenas fotos como las tuyas, un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze zadziwiał mnie prom mimo że nigdy nie płynęłam:)))mam nadzieję że kiedyś mi się uda:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, życzę Ci spełnienia marzeń.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Bardzo lubię pływać promami i tymi olbrzymimi i mniejszymi. Wiele już takich podróży za mną. Wolę płynąć w dzień, bo uwielbiam patrzeć w morze i widoki wokół. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, ja teraz też mogę powiedzieć, że lubię pływać promami. W dzień jest ciekawiej, więcej widać...Można podziwiać morskie widoki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Wspomnienia wróciły, niedawno płynęłam tym promem.

    OdpowiedzUsuń
  13. the ferry must have been fun to ride. the cliffs are beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lucia, these are beautiful!
    I love all of the wonderful blues.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lindo demais! Um espetáculo de fotos e lugares lindos!. Obrigada por partilhar, Lúcia! Grande abraço!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie płynęłam promem,może kiedyś...
    Lusi niewątpliwie dużo atrakcji jest na promie i te widoki które się rozciągają za burtą.Podróżowanie swoim autem ma swoje zalety,bo jedziesz tam gdzie w danej chwili chcesz,gdy już oczywiście znajdziesz się na lądzie :)))
    Fotorelacja wspaniała,czekam na kolejną odsłonę Waszej podróży.
    Pozdrawiam najmilej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, podróż promem wg mnie jest bardzo atrakcyjna i ciekawa. Będę się starać pokazywać wyjazd do Anglii, Szkocji, Walii...Mam jeszcze wiele do pokazania zdjęć z Prowansji, a wcześniej z Berlina...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Oh such wonderful photos dear Lucia, the channel is so beautiful, I never thought I would ever see the Port of Calais or the chalk hills of Dover, thank you, now I have.
    Warm greetings and hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dianne, I'm glad you could see the port of Calais and the cliffs of Dover.
      Greetings.

      Usuń
  18. The sky shots are so soothing. I liked the bird shots too. Great series.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your kind words.
      Greetings.

      Usuń
  19. What delightful pics, Lucia!! Have read about Port of Calais...saw them today! Thanks for sharing..:)
    Greetings from India..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Port of Calais, this beautiful, historic city.
      Yours :)

      Usuń
  20. The ferry is nice way to travel. Thanks for the great pictures, especially the white cliffs ... lovely!

    Greetings!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, what the wonderful tour described through this post with amazing photographs!
    such a great tour, indeed!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki cudowny jest świat :) Rejs promem to świetny pomysł, ja boję się latać więc też bym wybrała prom na podróż do Anglii :). Buziaki poranne :). Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inuś, i tu się z Tobą zgadzam. Świat jest piękny dlatego mnie tak przyciąga...Jesteś kolejną osobą która boi się latać...Szkoda bo to najlepsza forma przemieszczania na dalszych trasach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Świetna wycieczka, piękne zdjęcia... szczególnie urzekły mnie klify :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też urzekły klify. Są wyjątkowe i bardzo rzadko spotykane...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Ależ fajna wyprawa!!!Keidyś moja córka płynęła tą trasą i była zachwycona,ale nie miała takich boskich zdjęć!!!Jak zwyklę dziękuję Ci Łucji za miłą wizytę i ciepłe słowo...zawsze czekam na to kiedy wpadniesz do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, wiem, że zdjęcia miała świetne. Twoja szkoła. A rejs faktycznie był bardzo ciekawy i piękny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Hello dear Lucia!
    You do beautiful day with these gorgeous images!
    Thanks so much for sharing!
    I wish you a wonderful day my dear!
    I kiss you and hug you!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jednak wolałabym samolot. Ale dzięki takiej podróży promem można zobaczyć znacznie więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróż promem przy pięknej pogodzie jest ciekawsza.
      Gdy jest deszcz, zimno to lepiej wybrać Eurotunnel bo szybciej...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Podróże morskie i promy mają w sobie coś magicznego:) Cudne zdjęcia - taki powiew wolności i wielkiej przygody:) Pozdrowienia cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niko, oczywiście, że lepiej samolotem gdy jest to Londyn, Edynburg...A gdy jest więcej miast?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Też bym wybrała prom! Extra! Świetne zdjęcia kolosa z kontenerami :) aż Ci zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. POWIEM CI ŻE JA SIĘ BOJE WODY NIE WIEM DLACZEGO NIE UMIAŁA BYM PŁYWAĆ NA WODZIE JAK WY ALE CÓŻ PIĘKNE WIDOKI BRAWO TERAZ PRZYNAJMNIE WIEM CZEMU FACETA NIE MAM NIE MOGE SIĘ OPALAĆ I NIE MOGE PŁYWAĆ JAK WY ALE ZAPRASZAM DO MNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, jesteś w innej sytuacji. W Twoim przypadku raczej nie możesz się opalać, pływać...
      Byłam u Ciebie. Zostawiłam komentarz.
      Całuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Promy, falochrony i morze, to codzienność w naszym regionie. Wczoraj widziałam z okna olbrzymi kontenerowiec, który przepływał w kierunku Szczecina. Lubię takie widoczki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotko, takie morskie klimaty masz na porządku dziennym.
      Mieszkam na drugim końcu Polski. Każde morze mnie zachwyca. Każde jest inne. Jednak lubię patrzeć na morskie krajobrazy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Pomyślałaś kiedyś, że te skały powstawały miliony lat? Inne morze, z inną fauną budowały je nieprzerwanie i uparcie. Budowały to za duże słowo. Grunt , że są i to jak wysokie.
    Zagapiłam się nieco, ale już jestem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klify robią na każdym duże wrażenie. Na szczycie klifu stoi ogromny zamek. Widziałam go w zarysie. Należało już schodzić z tarasu widokowego.
      Powiem Ci szczerze, że nie myślałam w jakim czasie powstały klify...Podziwiałam to cudo natury.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. To musiał być niezapomniany rejs. Świetnie wszytko udokumentowałaś fotografiami. Do tego piękna piosenka Celtic woman.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to był bardzo interesujący rejs. Zwiedzanie promu, wypicie kawy zajęło nam trochę czasu. A wypłynięcie z Calais i dopłynięcie do Dover to też było duża atrakcja.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Nigdy nie płynęłam promem, ani nigdy na żywo promu nie widziałam..
    Już po pierwszych zdaniach dowiedziałam się czegoś nowego - nigdy nie słyszałam o Eurotunelach - od razu wyszukałam w Google co to takiego :)
    Pozdrawiam i zapraszam do nas - także notka o wyjeździe za granicę, Nostie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Calais, do terminali podpływały ogromne promy...Kursowały " na okrągło". Eurotunnel jest pod Kanałem La Manche. Są trzy tunele. Z lewej i prawej służą pasażerom. Środkowy jest ratunkowy na wypadek awarii, pożaru...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  34. ' kosmiczne ' klify... i te mewy w wodzie...
    wspaniały widok...
    oj... ja to się wszystkiego boję i latania i pływania promem... hihi
    serdeczności Lusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, byłam zachwycona klifami.
      Robią ogromne wrażenie. Mewy liczą na jedzenie.
      Niestety jest zakaz karmienia wszelkiego ptactwa.
      Asiu, boisz się latania, pływania promem? A gdybyś była zmuszona?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. To że tak pięknie jest na Twym blogu ,
    Dziękować mogę tylko Bogu ,
    Że na świat wydał wspaniałą dziewczynę ,
    Która Maria ma na imię .
    Mnie romantyka , blog Twój zachwyca ,
    Raduje się dusza i oczy ,
    A moje serce radośnie bije ,
    By podziękować do Ciebie wyskoczy !!!
    Pozdrawia i zaprasza zauroczony Twm blogiem romantyk Pako !!!
    Pako2.Bloog.pl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PAKO, bardzo dziękuję za piękny wiersz.
      Cieszę się, że gościsz na moim blogu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Świetna fotorelacja Łucjo. Nie płynęłam i raczej już nie popłynę takim promem toteż z przyjemnością obejrzałam Twoje zdjęcia.
    Pozdrawiam ciepło z Małopolski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natanno, nigdy nie wiadomo. Czasem życie zaskakuje...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. I te mewy,
    każdemu
    towarzyszą.
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mewy towarzyszyły nam kilka kilometrów od lądu. Na Kanale nie pływały dopiero przy brzegach Dover...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. wspomnienia, które zostaną Ci Lusiu już na zawsze ...
    ----------------
    wiesz - nigdy nie płynęłam promem, to znaczy płynęłam jak miałam kilka miesięcy. Mój Tatuś zawiózł nas do babci a sam wrócił do pracy. Nadeszły ulewy i San wylał a tu pechgowo ja złapałam tężec, lekarz powiedział albo przeprawa do innego miasta albo śmoerć. oj moja mamcia z cioteczką i ze mną uprosiły by przewożnik prom uruchomi, wszysacy życiem ryzykowali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, wyobrażam sobie obawy, strach Twojej Mamusi. Tężec w tamtych czasach to faktycznie śmierć...
      HANIU, wspomnienia pozostają. Mamy co wspominać w szare jesienne i zimowe dni. Planujemy kolejne wyjazdy...A wiesz, że jechałam takim promem? Na Wiśle koło Baranowa Sandomierskiego. Bałam się, że auto zsunie się do wody. Prom był krótszy od auta...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  39. nie wyobrazam sobie innego srodka transportu do anglii jak samolot
    moja przyjaciolka jezdzi tam autobusem wlekac sie ponad 20 godzin
    po co sie tak meczyc gdy mozna tam dotrzec w poltora godzinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko, to zależy gdzie jedziesz. Jeżeli tylko do Londynu, to najlepszy jest samolot. A gdy pragniesz poznać wiele miejscowości? Wynajęcie samochodu? toż to ogromne koszty...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  40. ciekawa alternatywa :))) a widoki musza byc cudowne:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda dopisała. Tym samym widoki były cudowne...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Ciekawie opisałaś ten sposób dotarcia do Anglii, piękne zdjęcia klifów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, podróż promem była bardzo interesująca.
      Zapamiętam ją na bardzo długo.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  42. Piękna relacja, chciałbym tak tam dojechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że dojedziesz do Anglii.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Hello Lucia!

    Beautiful pictures from your boat trip to England.

    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  44. cudowne zdjęcia;)chciałabym tak sobie popływać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że spełnią się Twoje marzenia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Przemierzałam tę trasę kilkakrotnie, za każdym razem z wielką przyjemnością. Uwielbiam patrzeć na bezkres wód i na wyłaniające się zza horyzontu białe klify Dover. Pozdrawiam promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwycił ten bezkres. Masz rację, podróż jest wielką przyjemnością.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. dzis jest zupa cebulowa i zapraszam na zupe i piosenka jenis joplin dla kuby pozdrawiam i zapraszam na piosenke i na zupe

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja bym chyba miał chorobę morską. A widoki pięknie, lazurowe niebo, super podróż. Pozdrawiam powakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie kołysało. Wody były spokojne.
      Podróż mnie urzekła, może to dzięki pięknej pogodzie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. Rejs promem nie wszystkim nieraz odpowiada ja płynęłam 4 razy i zawsze dobrze się czułam i podróż zniosłam przez trzy godziny dobrze .......też po drodze były takie podobne klify i w dodatku jeszcze wiatraki.Przywołałaś wspomnienia - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, zastanawiam się gdzie to było?
      Klify, wiatraki?
      Klify są również w Normandii, Irlandii, na Teneryfie...
      Intrygujące.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. This post is lovely Lucia. The beautiful music of Celtic Woman fits so well with riding on the ferry with beautiful gulls soaring above and following. I was reminded of the time when I took that trip both from Dover to Calais and return, fifty years ago. Thank you for bringing back such wonderful memories with your lovely photos and music.
    Betty OX

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm glad you called your old memories.
      I cordially greet.

      Usuń
  50. za promami nie przepadam, ale czego się nie robi dla widoków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego nie robi się dla poznania nowych miejsc.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  51. Bajeczne są zdjęcia te kredowych skał, zresztą inne też piękne po prostu oddycha się morka bryzą...Gratuluję wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły klify kredowe. Zrobiłam dziesiątki zdjęć.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  52. Piękna relacja i milo sie czyta i ogląda.
    Pozdrawiam serdecznie Łucjo :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Powiem Ci, że podróż do Anglii promem brzmi bardziej przekonująco niż samolot. Jakoś tak boję się samolotów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróż promem była atrakcyjna. Eurotunelem, to takie zamknięcie z pojazdem w klatce. Podróż jest bezszmerowa, żadnych stukotów, drgań...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  54. Mój syn zawsze leci do Londynu samolotem, a wraca z kolegą Eurotunelem, jednak chyba najprzyjemniejsza jest przeprawa promem.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróż samolotem i Eurotunelem trwa bardzo krótko. Promem to 1,5o godziny. To też nie jest wiele.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  55. Lucia, chalk mountains and Albion!
    you sailed on the way of D'Artagnan sailed to England for pendants ofQueen of France ("Three Musketeers" by Dumas). Interesting pictures and travel!

    OdpowiedzUsuń
  56. To prawda, raj i urlop można znaleźć wszędzie :-)
    Wszystko zależy tylko od nas :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.