poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Śnieżne Święta Wielkanocne...


     
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. 
Największym szczęściem jest kochać...      
Undset Sigrid



 






Z wielką niecierpliwością, i z utęsknieniem odliczałam dni do Świąt Wielkanocnych... Dla mnie to ważny rytuał religijny ale i chwile zadumy... Czerpię z nich dużą satysfakcję... Uczestniczę w Triduum Paschalnym... Święta Wielkanocne są dla mnie źródłem szczęścia, miłości i dobrego samopoczucia...   Ach święta, kiedy wreszcie nadejdą, często wzdychałam... Czy jest ktoś, kto ich nie kocha?  Zawsze spędzam je w domu...




Wielka Sobota, uwielbiam ten dzień... Jest to czas ciszy, odwiedzania Grobu Pańskiego, święcenia pokarmów...  Chleba, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa, wędlin,  symbolu baranka paschalnego; jajek, kojarzonych z odradzaniem, nowym życiem...






Kiedy obudziłam się w sobotę rano... mój mózg opanowały dziwne myśli. To straszne, co ja narobiłam... przespałam Wielkanoc, wiosnę, lato, jesień i obudziłam się w Boże Narodzenie. Wszędzie było mnóstwo śniegu... I cały czas padało...  Nie przypominam sobie  takiej, śnieżnej, zimowej Wielkiej Soboty...  Po święconce poszłam do Małego Lasku...  Sosny, świerki, brzozy przykryte były śnieżną, puchową  kołderką...  Ławeczki stały samotne, opuszczone, pokryte świeżą warstwą śniegu... Tu i ówdzie widać zaspy śnieżne...  Ptactwo zziębnięte, i bardzo głodne szukało pożywienia...  Jak dobrze, że mam jeszcze duży zapas słonecznika i jabłek dla kosów... Pojechałam na cmentarz do Rodziców i Dziadków z trudem dotarłam do grobu ponieważ pagórek był bardzo śliski...



Aura zrobiła nam primaaprilisowy paskudny żart... Miałam nadzieję, że Wielkanoc przyniesie nam wiosnę... Tymczasem przypominają Boże Narodzenie... Cały czas, jest ponuro i mroźno... Niebo spowite ołowianymi chmurami z których spada obficie śnieg... Nie mam najmniejszej ochoty aby wyjść na dwór i lepić bałwana... Prognoza długoterminowa nie jest optymistyczna... To co obecnie przeżywamy nie wróży raczej rychłej wiosny... Nie pozostaje mi nic innego jak wytrwale czekać na słońce i prawdziwą wiosnę... Na poprawienie nastroju w moim domu zagościło dużo wiosennych kwiatów... Takie barwne i dekoracyjne kwiaty potrafią rozjaśnić i ubarwić mi życie w zimowo-wiosenny czas... Są niczym lek na pogodowy stres...


   Bardzo dziękuję za odwiedziny i przepiękne życzenia wielkanocne...
   Życzę pięknej, wiosennej pogody...
   Serdecznie pozdrawiam...
   

113 komentarzy:

  1. i saw this on kris' blog earlier. SO beautiful! but quite a surprise for easter sunday!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You saw in Kris'a so you're not surprised.
      Easter snow.
      Regards:)

      Usuń
  2. Dużą niespodziankę sprawiła nam wszystkim pogoda.Wielkanoc zawsze kojarzy się z wiosną a tu zima na całego.Nie pozostaje nam nic innego jak czekać.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, masz rację. Pogoda zaskoczyła.
      Podobno wiosna ma przyjść za dwa tygodnie.
      Inni synoptycy mówią o trzech tygodniach.
      To zgroza dla ptactwa i innych zwierząt.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Witaj! Ja też uwielbiam Wielkanoc i wiosna z nią z reguły przychodzi, ale nie w tym roku.Fajne ptaki do Ciebie przylatują musimy je dokarmiać bo i one zaskoczone brakiem wiosny.Wiosny życzę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych dniach przylatuje mnóstwo przeróżnego ptactwa.
      Musimy je dokarmiać. Zastanawiam się czy zdążą wychować swoje potomstwo i czy ono będzie zdolne jesienią odlecieć..
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Może kiedyś przyjdzie wiosna.....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, z natury jestem optymistką. Obecna aura jednak mnie przeraża.
      Mam rozsadę pomidorów, sałat jednak nie mogę wysadzić tych roślin pod folię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. pięknie opisałaś Wielką Sobotę !

    no cóż Lusiu... mnie też zasypało całkowicie ...przyznam się bez bicia, że nigdy nie lubiłam Dyngusa więc pod tym względem ale tylko pod tym ... wolę chyba śnieg ...

    miłego wypoczynku ...buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam miłych wspomnień z Dyngusem.
      Raz byłam oblana kilkoma wiadrami wody.
      Przyznaję się, że w obecnej chwili wolę być oblana wodą.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Przysłowie ludowe powiada, że śnieg kwietniowy - trawie i koniowi zdrowy, to może i nam nie będzie najgorzej, chociaż tęskno nam do prawdziwej wiosny:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam może być nie najgorzej. Martwię się o ptactwo i zwierzęta.
      Tym w takich warunkach bardzo trudno przeżyć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. U mnie podobnie jak u Ciebie od soboty rano sypie z małymi przerwami i już wiem,że dla mnie to bardzo,bardzo niedobrze w związku z zawodowymi sprawami.Ale trudno,nic nie poradzę,mogę tylko czekać na to co przyjdzie.Ja spędzam święta u mam i bardzo to lubię.Może dlatego tak celebruję sobotę,bo dom już przygotowany na święta,potrawy również a my w sobotę mamy konkurs na najpiękniejszą pisankę,potem wizyta w kościele i uroczysta kolacja dla nas.To taka nasza mała tradycja rodzinna,spędzamy święta poza domem i dlatego cieszymy sie zawsze na tę kolację we własnym gronie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, to piękny pomysł celebrowanie rodzinnych tradycji.
      Każda chwila spędzona z Rodziną to przyjemność.
      Każdą z nas cieszy pięknie udekorowane mieszkanie, przygotowane smaczne potrawy...Jajka, smakują wyjątkowo...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Winter is reluctant to leave us as well, but at least we don't have the snow you got. I hope Spring will soon come to your home, and that you will have many more beautiful blossoms like the ones you shared.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GREGORE!
      Spring has come for two or maybe three weeks only.
      I wish greenery and flowers.
      Winter lasts too long.
      Regards:)

      Usuń
  9. Biało i u mnie, liczyłam, że po Świętach będzie wiosna ale wcale się na to nie zanosi.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej synoptycy przepowiadali, że po świętach przyjdzie wiosna.
      Teraz mówią, że może za dwa, trzy tygodnie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. A ja tym razem miałam bardzo udane, bo spokojne święta. Jak wiesz, nie przepadam za świętami, bo wiążą się z obowiązkiem udawania, z pozorami bywają niezwykle stresogenne. Nie będę wchodzić w szczegóły, bo wiesz, o czym mówię. Tymczasem brak jednej z osób powodujących konflikty spowodował, iż druga z osób nieco odpuściła i tym sposobem święta były przyjemnością. No nie, idealnie nie było, ale nie wymagajmy zbyt wiele. I nawet pogoda za oknem nie była w stanie zmącić harmonijnego nastroju przy rodzinnym stole. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu wiem , że nie lubisz świąt rodzinnych ze względu na pewną osobę. Pisałam, że powinniście je rozdzielić. I to się sprawdziło. Święta stały się przyjemnością i mile spędzonym czasem. Wiem, że z przyjemnością gdzieś byś wybyła, ale czasem warto pobyć z Bliskimi...
      A toś mnie całkowicie zaskoczyła. Pogoda nie zmąciła rodzinnej atmosfery.
      Miło mi to usłyszeć. Wiesz, że ja jestem tradycjonalistką. Święta to dla mnie świętość.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia ze świeżutkim śniegiem. Dobre nagranie Edyty Górniak. Jeśli chodzi i wiosnę, to wszyscy jesteśmy zniecierpliwieni. Pozostaje nam tylko czekać i cieszyć się ładną zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HANIU, doskonale wiem, że nic nie zmienimy.
      Musimy czekać na wiosnę, cieszyć się ładną zimą?
      Zbyt wiele roślin czeka na wysadzenie do gruntu.
      Parapety okienne staną się w niedługim czasie małą dżunglą.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Lucia, what happens? The Easter was under the snow, birds arrived and nothing to eat, thanks to people who feed them!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadezda, the birds are confused.
      Small can fatten. What with their offspring ...
      Regards:)

      Usuń
  13. Ja też nie pamiętam takich świąt:)))Podobnie jak Ty czekam z utęsknieniem na ten świąteczny i wiosenny czas,dla mnie to czas lepszego życia z różnych powodów a w tym roku bardzo wszystko się opóźnia:(dziwnie wyglądały koszyczki na śniegu:)))mam nadzieję że wkrótce wiosna przyjdzie i nam to wszystko wynagrodzi:)Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszyczki na śniegu? wiem , że wyglądają dziwnie.
      Mam nadzieję, że synoptycy pomylą się.
      Oby wiosna przyszła wcześniej...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Oh my goodness, that's a lot of snow, Lucia!!
    But, I am glad that you did not sleep through Easter, and I hope it was a wonderful one.
    Your photographs are just beautiful, especially those wonderful sunny yellow daffodils!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisa,
      Most Poles are surprised by the weather aura.
      I like yellow flowers. They are a reminder of spring.
      Regards:)

      Usuń
  15. Hello Lucia!

    What a terrible weather! It is a horrible winter, and no spring in sight.
    There is very much snow here too.
    Have a nice evening!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, I agree with you.
      Terrible weather.
      Regards:)

      Usuń
  16. Pięknie i kolorowo u Ciebie Łucjo. Żonkile i Narcyze oznajmiają,że jeszcze trochę i będzie lepiej. :)

    Pozdrawiam serdecznie i ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krisie, kwiaty poprawiają nastrój.
      Mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Widzę, że panu kosowi trafiło się smaczne jabłko :) Fajnie, że ptaki mają sobie co podziubać w tym śniegu, chyba ich najbardziej mi szkoda w obecnej sytuacji ;[

    Bądź dobrej myśli Lusiu, zawsze można wejść do tego blogowego światka, gdzie nawzajem staramy sobie jakoś "uwiosennić" te mało wiosenne dni za oknem. W końcu musimy się doczekać, nie ma wyjścia! :)

    A za rok żądamy w ramach rekompensaty dwa razy dłuższej wiosny ;)

    Ja już nie łapie się w tych prognozach, miało być już po kilkanaście stopni na plusie, teraz dla odmiany, że śnieżna aura jeszcze potrzyma... Może pogoda po prostu nas mile zaskoczy :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaskoczona ilością kosów. Przylatują bliżej domostw liczą, że na kompostownikach zajdą pokarm. Przyglądam się tym nowym i widzę, że mają nastroszone piórka. Przypuszczam, że z głodu i zimna.
      O tak, za rok zażądamy dwa razy dłuższej wiosny. Bardzo mi się spodobał Twój pomysł.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Jakie piękne ptaki przylatują do Ciebie Łucjo, super fotki im zrobiłaś :)Do mnie na balkon przylatuje codziennie parka zaprzyjaźnionych gołębi które mają u mnie ptasią stołówkę :) Miejmy nadzieję, że wiosna nadejdzie już niebawem, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też goszczą cukrówki. One sobie jakoś dają radę. To duże ptaki.
      Natomiast sikorki, zięby, dzwońce, kosy muszą być dokarmiane.
      Też mam nadzieję, że wiosna szybko przyjdzie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Oj chyba długo jeszcze poczekamy na wiosnę niestety... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, jedni synoptycy mówią, że dwa a inni, że trzy tygodnie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Wiem, że nic nie zmienimy i musimy pzrzeżyć przedłużającą się zimę. Jednak tęskno już bardzo za słonecznymi widokami, jak na Twoim pierwszech trzech zdjęciach. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, ja bardzo tęsknię za wiosną. Wiem, że nic w tym temacie nie zmienię, ale gdy sobie pomarudzę to jakoś mi lżej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia!!!Mam też taki mały lasek niedaleko ale wejść tam nie można bo wszystko mocno zasypane:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też zasypało. Musiałam ubrać wysokie buty aby chociaż trochę pospacerować.
      Dzisiaj okazało się, że złamały się trzy sosny. Bardzo ich żałuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Zauważyłem piękne zdjęcie zięby. Ptak ten jest mi szczególnie bliski. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tojavie, muszę się przyznać, że nie wiem, które z ptaków to zięby.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Que fotos tan preciosas. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoje zdjęcia kwiatów są rzeczywiście bardzo energetyzujące.
    Ta zimowa pogoda zaskoczyła wszystkich niemile.
    Dobrze jeżeli wokoło ma się przyjaciół.
    Trochę jakby cieplej się wtedy robi na sercu.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, kwiaty wiosenne są bardzo ładne. Zdobią mieszkanie. Poprawiają samopoczucie... Jest jeden feler, i żywot jest bardzo krótki.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Zięba jest na zdjęciu 8. i 10. od końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, teraz już zapamiętam.
      Tego ptaszka inaczej nazywałam.
      Dziękuję za podpowiedź.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Lusi patki niestety muszą liczyć na pomoc ludzi,bo inaczej ciężko im będzie przetrwać.Do mnie też czasami zaglądają,niestety wszędobylskie koty moje z łakomstwem w oczach przyglądają im się,że strach pomyśleć co może im się przydarzyć.Niby natura sama się rządzi swoimi prawami,ale wiele razy ratowaliśmy ptaszęta przed drapieżnymi naszymi milusińskimi.
    Piękne zdjęcia,teraz tylko musimy czekać na wiosnę,mam tylko nadzieję,że przybędzie stopniowo,bo przy takiej ilości śniegu o powodzie nie trudno.
    Ciepełka życzę Lusi,ściskam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, większość z nas blogowiczów dokarmia ptaki. Nie mam kota ze względu na ptaki. Przychodzą dzikie koty a może dalekich sąsiadów. Tam gdzie są umieszczone karmniki, drzewa mają założone opaski z kolcami.
      Na wiosnę, ubiegłym roku znaleziono pod drzewami ponad 20 sikorek i kilka kosów.
      Małgosiu, przesyłam moc pozdrowień.

      Usuń
  27. O no !!! what a snow !!....happy week....here it is also verry cold and we have had snow yesterday...love Ria...xxx..

    OdpowiedzUsuń
  28. A my nie możemy żyć bez miłości Lucia :))
    Dziękujemy za dar swoich pięknych zdjęć. Tutaj mamy dużo wody, pada dużo: ((
    Bardzo podoba mi się kwiaty.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Lauro, u Ciebie pada bardzo dużo deszczu i nas śniegu...
      Przyroda płata nam figle.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. W niedzielę nasz proboszcz kazanie zaczął od przypomnienia księdza, który odwiedził naszą parafię początkiem grudnia i stwierdził, że jedne święta w roku mają być śnieżne. Zgodził się z nim, a nas zapytał " Ale dlaczego akurat te?" :)
    Co do Świąt Wielkanocnych, to nie ma do nich aż takiego sentymentu, jak do Bożego Narodzenia.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda niedziela w chrześcijaństwie jest pamiątką Zmartwychwstania.
      Wielka Niedziela jest najważniejszym i największym świętem chrześcijaństwa. Tego dnia Jezus Chrystus Zmartwychwstał.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Jutro kupię kolejne pięć kilo ziarna dla ptaków!

    OdpowiedzUsuń
  31. Hei Lucia.
    Kiitos teidän kauniista kuvista .Minä rakastan kukkia ja lintuja,linnut nyt kärsivt, kun on oikein kylmä
    täällä on yöllä kova pakkanen,päivällä aurinko kyllä lämmittää, odotan kovasti lumen sulamista,ja kesää lämmintä :)

    OdpowiedzUsuń
  32. I hope the snow stops falling very soon and you can feel the warmth and beauty of Springtime. It is so good that you are feeding the blackbirds and finches otherwise they would starve. The flowers are so beautiful dear Lucia, the bright yellows and other colours will help bring some happiness to your days.
    Warm greetings my friend.
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diann, dear friend, always leaving a warm, kind words.
      Thank you very much.
      I send greetings.
      Lucia

      Usuń
  33. The flowers are all so beautiful. I also love the snow shots and the birds. I hope you and your family had a happy Easter.

    OdpowiedzUsuń
  34. You're right Lucia, this seems like an April Fool's joke, no, I could not face so much new snow. I hope yours melts as fast as it came!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosemary, snow has rained for two weeks.
      I do not believe it.
      I hope spring comes.
      Regards:)

      Usuń
  35. Beautiful birds say hello to you, 'cause they love you! :)
    Big hugs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carolina!
      I love birds and they love me too.

      Usuń
  36. Snow on Easter is not right. It is beautiful, though. I like the bird pictures.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Snow on Easter is a big surprise.
      Regards:)

      Usuń
  37. Piękna zima u Ciebie tej wiosny. Najbardziej cierpią ptaki, bo nie mają co jeść. Widzę w Twoim ogrodzie różne ptaszyny. Poza wymienionymi są też trznadle i dzwoniec na ostatnim zdjęciu:) Część ptaków sobie nie poradzi. Bociany przyleciały a w gniazdach leży śnieg! Trzeba im pomagać. Nie wiem czy zdążą z lęgiem w odpowiedniej porze, bo małe muszą dorosnąć i z rodzicami odlecieć jesienią, a właściwie pod koniec sierpnia, do ciepłych krajów.
    Dziwna wiosna, a co będzie gdy śnieg stopnieje? Czy następna powódź nas czeka?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam wszystkich ptaków. Zaczynam się interesować pod wpływem Twoich postów. Czekam wiosny ponieważ wtedy zaczniesz robić im dużo zdjęć.
      Ja będę poznawać ich nazwy. też się martwię czy ptasie potomstwo zdąży urosnąć i odlecieć z rodzicami. My dokarmiamy ptactwo przez całą zimę...
      Są kraje, które już teraz przygotowują się przeciw zagrożeniom powodziowym.
      Przesyłam pozdrowienia:)

      Usuń
    2. Fakt, lecz u nas różnie może być. Jest na tyle ciepło, że w ciągu dnia lód sublimuje (śnieg też), nie wiadomo jak będzie dalej;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. W wielu górskich miejscowościach widzieliśmy jak latem pogłębiano potoki, rzeki. To był doskonały czas na takie prace, koryta rzek były prawie wyschnięte...
      Największe masy śniegu są w górach. Stamtąd może iść zagrożenie powodziowe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Fakt! Lecz również tam śnieg najwolniej topnieje.Góry stanowią doskonały magazyn zapasów wody na cały rok.
      :)))

      Usuń
  38. ...co niektórzy się mylili i życzyli sobie Szczęśliwego Nowego Roku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzyli sobie Szczęśliwego Nowego Roku ale z pewnych przyczyn.
      Czytałam Twojego posta.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Oj, zrobiła nam aura psikusa, zrobiła!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też było duże zaskoczenie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  40. WITAJ LUSIU !, bardzo już się stęskniłam za Twoimi wpisami i z niecierpliwością czekałam dzisiejszego poranka.Odniosłam podobne wrażenie, gdy obudziłam się w sobotni poranek. Pytałam w kółko -czy to, aby napewno dziś Wielka Sobota? - i słyszałam Tak, tak, tak.....Ja też, mam szczególny stosunek do Świąt Wielanocnych ....i ciągle jeszcze w mojej głowie mnóstwo przemyśleń, pytań...związanych z tym cudem, w jakim przyszło nam uczestniczyć w ostatnich dniach. Pewnie jeszcze kilka dni będę taka nieobecna i trochę zatrzymana w klimacie zmartwychwstania Jezusa, nadziei, miłości...smutku a zarazem wielkiej radości. Tak to jest ze mną, wszystko przeżywam mocniej, głębiej, czasami aż do bólu....nadwrażliwość jest we mnie od urodzenia :). Bardzo Ci dziękuję za piękne zdjęcia i wspaniały , emocjonalny wpis. Pozdrawiam Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, rozważania, przemyślenia nie znikną jak za dotknięciem czarodziejskie różdżki. Do Świąt przygotowywaliśmy się poprzez rekolekcje, Triduum...Tak musi upłynąć trochę czasu.
      Ślę moc pozdrowień.

      Usuń
  41. Hello dear, LUCIA!
    They're beautiful flower pictures, winter and birds!
    Have a beautiful week full of joy!
    With great love hold you!
    Kisses.
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
  42. U nas zima wyszalała się w ostatnich dwóch tygodniach i na Święta dała nam spokój. W sobotę było słonecznie i 15 stopni ciepła, w niedzielę pochmurno ale 8 stopni na plusie. Po Triduum Paschalnym czuję umocniony i lekki jak Pnematikon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MARKO, zaskoczyłeś mnie temperaturami. +15 st.C to aż nieprawdopodobne.
      Tęsknię już za takimi temperaturami, słońcem, wiosną...
      Gdybym nie była na Triduum Paschalnym, to nieważne byłoby świętowanie...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Witaj Łucjo! U mnie też śniegu napadało sporo... Boże Narodzenie było praktycznie bezśnieżne, więc pogoda nadrobiła zaległości w Wielkanoc. Nie mogę się już doczekać wiosny i pierwszego koszenia trawnika, ale na to przyjdzie jeszcze niestety poczekać. Pozdrawiam serdecznie. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, każdy kto ma ogród bardzo tęskni za wiosną.
      Pragnie podziwiać pierwsze wiosenne kwiaty, kosić trawę....
      Tobie również życzę miłego dnia.

      Usuń
  44. Tak Święta to duchowe przeżycie! To czas refleksji i radości. Zapamiętamy te wyjątkowe święta, abdykacja papieża, konklawe, śnieg. Nie było tak samo, może dlatego zapamiętamy jako wyjątkowe;tylko ptaków żal. Przecież nadejdzie wiosna! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, dla mnie Święta Wielkanocne są znaczącymi świętami.
      To czas zadumy, przemyśleń, rozważań...
      Oczywiście, wiosna nadejdzie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. WITAJ LUSIU PO ŚWIĘTACH - u nas zima też pokazała ostry pazur. W pierwszy dzień byliśmy u Braciszka, wprawdzie to tylko kilkanaście minut samochodem ale to już góry. Tak zawiało, że biedny bratanek ledwo pod górkę podjechał, wieczorem , gdy wracaliśmy to dosypało chyba jeszcze z 20cm, bratanek prowadził samochód a brat wziął łopatę i jechał z nami, na wszelki wypadek. ALE ŚWIĘTA I TAK BYŁY CUDOWNE, CUDOWNIE RODZINNIE CIEPŁE.
    -------------
    Patrzę na Twoje fotografie i coś mi się przypomniało - bardzo dawno temu malowałam Chustę Weroniki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jazda w taką zamieć, śnieżycę to nic przyjemnego...
      Masz rację: ŚWIĘTA BYŁY CUDOWNE. Szkoda, ze tak szybko przebiegły. Co mile szybko się kończy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Dziękuję za wizytę na moim blogu :) Bardzo ładne robisz zdjęcia, będę również do Ciebie wpadać z wizytą!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z Twojej wizyty:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Faktycznie mamy zimę tej wiosny. A Święta bardziej za oknem przypominały Boże Narodzenie niż Święta Wielkanocne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc zaskoczyła mnie w Święta zimowa aura...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. Quantas flores lindas ,fotos maravilhosas, neve.Tudo lindo! beijos,chica

    OdpowiedzUsuń
  49. Na szczęście w domu kwitną kwiaty... Pogoda rzeczywiście stworzyła dziwny jak na te Święta nastrój. Ale Twój śliczny koszyczek na śniegu wygląda zjawiskowo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, pogoda stworzyła wyjątkowy nastrój...Koszyczek na śniegu wygląda trochę dziwacznie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  50. Ach te świeta były dziwne :)
    Ale inne też w pewien sposób.. :)
    Wspaniałe ptaszki Lusiu )
    Witaj ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękne zdjęcia... ale już wszyscy tak bardzo pragniemy wiosny:)))
    Ja także bardzo lubię Święta Wielkanocne, tak pięknie o nich napisałaś Łucjo..
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Przepiekny ten twoj,kwiatowo-sniezny post.Przepiekne zdjecia taka sliczna suita "na snieg i kwiaty".I te biedne ptaszki dziobiace jabluszko.Lusiu !twoja estetyka mnie poraza.Swieta byly smutne,to przecziez wiosenne swieta radosne,powinny byc.No!Coz widac nie,zasluzylismy.U nas cale swieta padal snieg.Duza choinka u naszego sasiada pod naporem ciezkiego sniegu sie przechylila.Balam sie ze sie zlamie.A sztuczny bocian tez sie przechylil i bylo nieciekawie.Wogole tego nie rozumiem,co sie dzieje w tej pogodzieAle te biedne kwiatki sie beda musialy sprezac zeby zdazyc zakwitnac przed zima.Pozdrawiam Halina

    OdpowiedzUsuń
  53. Podobno wiosna ma przyjść za dwa tygodnie.
    Inni synoptycy mówią o trzech tygodniach.
    To zgroza dla ptactwa i innych zwierząt.
    Miejmy nadzieję że przyjdzie szybciutko serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Święta przeminęły, a zima nie :(

    OdpowiedzUsuń
  55. Kiedy przyjdzie wiosna, tęsknię bardzo:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Hello, thank you so much for your comment! I like your photos and I follow you!!! Bye bye from Italy!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  57. Baby wyrosły a to wróżba dobra - świat wróci na swoje miejsce i wiosna w końcu nadejdzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Najbardziej szkoda mi zwierząt. Zima nie odpuszcza neistety. pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  59. bonjour
    superbe blog!!
    compliments je reviendrais!!
    amitiés!!et bel après -midi

    OdpowiedzUsuń
  60. Trzeba coś zrobić, żeby wygonić w końcu tę zimę. Nam się udało w moim ogródku kwitną żonkile :)
    Poświąteczne buziaki, nie zaglądałam w w Święta, bo leżałam powalona grypą :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Przepiękny wpis.Cudowne zdjęcia:)Zwłaszcza te kiaty:))

    OdpowiedzUsuń
  62. Oczywiście miało być "kwiaty". Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...