niedziela, 28 kwietnia 2013

Lukka, uroki Toskanii...

   
                                          

             Jak kochający motyl
             frunie do tego płomienia,
             który rozpala me serce,
             lecz mnie nie uśmierca...       
             "Madame Butterfly"

 
Ciepłe,  wiosenne  dni  sprawiły,  że  zaczynam  już  marzyć  o urlopowym   wyjeździe...  Wspominam, zwodniczo piękną Toskanię... Kto raz ją zobaczy, zakocha się w niej bez pamięci... Będzie o niej marzył nie tylko w mroźne, zimowe dni ale o każdej porze roku... Kiedy tu jestem wszystko zdaje się mówić: zatrzymaj się, wypij pyszną, pachnącą kawę, zjedz pastę, naciesz się chwilą... Popatrz na kamienie przeszłości... One milczą? jeżeli tylko zapragniesz to opowiedzą ci historię sprzed wieków... Zwiedzając tutejsze miasteczka na każdym kroku czekają na mnie jakaś niespodzianki... Często tutaj się gubię w tej plątaninie wąskich uliczek... Czy jestem tym przerażona? Jeszcze mi się to nie zdarzyło... To nie  są wielomilionowe miasta w których trudno się odnaleźć...

Marzyłam aby zobaczyć Lukkę, miasto w którym urodził się Giacomo Puccini... Uwielbiam jego muzykę... Mówiono mi, że Lukka jest pusta, nie odkryta  jeszcze przez turystów... Miałam widocznie wielkiego pecha... Główne uliczki były zatłoczone... Mimo tego, urzekło mnie to bardzo stare, pełne zabytków miasteczko... I co mnie tutaj zaskoczyło? jest malowane kolorami  różnorakich odcieni  brązów, pomarańczy, czerwieni i bieli.... Chodząc wąskimi, brukowanymi uliczkami zachwycam się kamieniczkami i ich barwą... Podziwiam miasto  w porannych, rażących promieniach  ale i tych ciepłych, zachodzącego słońca... Wąskie uliczki prowadzą mnie na centralny plac... Piazza  dell' Anfiteatro, jest elipsowaty,  tętniący życiem od rana do późnych godzin nocnych...  Nie jest zbyt atrakcyjny ale ma coś w sobie i przyciąga rzesze turystów... 
W I w n.e. rozpoczęto budowę amfiteatru... Jeszcze dzisiaj możemy zobaczyć ślady rzymskich łuków... Jest zamknięty w uścisku przez średniowieczne kamienice... Podziwiam urokliwe zaułki, kręte, tajemnicze przejścia, schodki, łukowate bramy...





 Na jednym z palców, stoi pomnik Puccini'ego, na kolejnym Giuseppe Garibaldi'ego... Jestem zaskoczona ilością rowerów... W wielu miejscach są ich wypożyczalnie... Hmm, przecież spaceruję uliczkami Lukki w Toskanii a nie Holandii.... Zachwycam się romańską architekturą... Kilka kościołów zbudowanych jest w tym stylu... W pobliżu stoi kościół San Michele in Fioro czyli kościół świętego Michała na Forum...  Zadzieram głowę do góry... Na jego szczycie 4 -metrowa postać św. Michała Archanioła zabijającego zło w tym przypadku smoka... Stoi w towarzystwie 2 mniejszych aniołów... Na Piazza Napoleone zachwyciły mnie łaciate, drzewa platanowe... Otaczają Plac z trzech stron... Wyglądają bardzo malowniczo...










Zmęczeni, postanawiamy spróbować miejscowych smakołyków... Konfitura? to zjemy w kraju. Oczywiście zjedliśmy pizzę... Kupiliśmy apetyczne, aromatyczne sery i wędliny... Jakże inaczej, musiałam  zakupić Brigidini di Lamporecchio.  Uwielbiam je.. Jest to rodzaj dużych, bardzo kruchych, przepysznych chipsów żółto-pomarańczowych z anyżkiem.







O, spotkaliśmy prześlicznego pieska, który postanowił oprowadzić nas po Starym Mieście... Kościołów w Lukkce jest sporo... Trudno je wszystkie odwiedzić w ciągu jednego, dwu dni... Większość z nich jest otwartych... Do tych najważniejszych za kilka euro kupuje się bilet wstępu...  Udaliśmy się do katedry świętego Marcina z Tours... Słynie z cennej relikwii - Lucca di Volto Santo - Najświętszego Oblicza... Katedra pochodzi z 1063 roku... O niej i innych kościołach romańskich w Lukce napiszę w innym poście... Część z tych świątyń, to galerie sztuki... Szesnastowieczne mury obronne, szczelnie otaczają Stare Miasto...







Lukka zachwyciła mnie... Jest żywym świadectwem dawnych czasów... W tym poście nie pokazałam niemal idealnie zachowanej, średniowiecznej architektury... Pragnęłam pokazać emanujący urok tego miejsca i wiele zachwycających detali, wąskich, krętych uliczek...  Fasady kamienic mają ubytki w tynku a mimo to są bardzo malownicze... Spacer po tym miasteczku to prawdziwa przyjemność... Cały czas towarzyszyło mi uczucie, że przeniosłam się w średniowiecze... Czas na obiad...  Oczywiście wcześniej nie mogło zabraknąć pizzy... Była wyjątkowo pyszna...






Zbliża się wieczór. Czas pożegnać malownicze miasto... 
Ciekawą architekturę i wspaniałe zabytki przedstawię w innym poście...
Życzę miłego tygodnia i słonecznej pogody...
Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...


73 komentarze:

  1. najbardziej fascynują mnie te kręte, malutkie uliczki ... tkwi w nich jakaś nostalgiczność a zarazem tajemniczość ...
    wszystko nadgryzione zębem czasu i to jest właśnie ... to !
    pozdrawiam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, większość kamienic pochodzi z czasów renesansowych...
      Mimo, że nadgryzione zębem czasu lubię takie klimaty...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Beautiful pictures, Lucia! You have been so many places around the world. Thank you for sharing :-)
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, I like to travel.
      We are happy to show great towns, monuments, architecture.
      Regards:)

      Usuń
  3. Ein fantastischer Bilderbogen liebe Łucja-Maria...

    Umarmung und Grüsse aus der Schweiz

    Hans-Peter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HANS-PETER!
      Vielen Dank.
      Ich sende Grüße.

      Usuń
  4. beautiful old streets and buildings. the pies look good!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The cakes were delicious. The town is very quaint.
      Regards:)

      Usuń
  5. Ja się zakochałam od pierwszego wejrzenia ! ....to znaczy od pierwszego zdjęcia, które zobaczyłam dziś u Ciebie. I jeszcze ten pudelek , miałam kiedyś identyczną sunię. Toskania mnie zachwyca, ciągle i nieustannie, odkąd przeczytałam książkę Pod słońcem Toskanii. Marzę, by kiedyś zawitać do Toskanii......Pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zakochana w Toskanii.To jeden z najpiękniejszych włoskich regionów. Byłam zaskoczona, pudelek biegał po Piazza Napoleone. Nikt go nie pilnował. Wracając po dwóch godzinach widziałam jak wsiadał z właścicielami do samochodu...Ja też marzę aby tam wrócić.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ewo, bardzo piękna bo i miejsca niezapomniane.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Jak ja lubię takie stare mury, stare domy...
    Kiedy człowiek dotyka takich murów dociera do niego,
    że dotyka 1000 lat historii i to jest takie fascynujące :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, fragmenty amfiteatru mają osiemnaście wieków. Można ich dotknąć.
      To robi wrażenie. Przyłożysz głowę do takiego muru a on Ci szepcze historię tego miejsca...
      Czy może być coś piękniejszego?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Adorei ver tantas fotos e lugares lindos! beijos,linda seman,chica

    OdpowiedzUsuń
  9. Toskania jest przepiękna.. :)
    Ach słów brak :)
    Jestem zmęczony podrżą tyle co do rzeszowa wróciłem, więc Pozdrawiam i .
    Zapraszam po wyróżnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Mnie urzekła Toskania. Jestem w niej zakochana.
      Współczuję z powodu zmęczenia...Męczą Ciebie podróże?
      W takim reazie wypoczywaj.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Lubie podróże, ale nie wtedy gdy wyjeżdżam z musu, nie dla przyjemności, a nie chciałem teraz z domu jechać...
      Mam prośbę Lusiu - zerknij na mój blog, na teksd" UWAGA! Werbunek!" i przeczytaj go, i mam prośbę druą - udostępnij tą informację znanym Ci wierszokletą / Poetom ;)
      Pozdrawiam;)

      Usuń
  10. Witaj. Bardzo piękne zdjęcia, zgadzam się z opisem Jasna8. Sztuczek nauczyłem się podpatrując mistrzów i czytając książki ale takie które nie leżą w bibliotekach i w sklepach na pułkach. Pozdrawiam serdecznie i jest mi miło że tak znana osoba mnie odwiedza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakubie, bardzo mi się podobają Twoje sztuczki. Sądziłam, że to jakiś trik a to lata ćwiczeń.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. I missed visiting Lucca, thanks for these sights. I liked those street shots very much.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indrani, I also really like Italian, narrow streets ...
      I like Italy and rustic sights.
      Regards:)

      Usuń
  12. Cześć Łucjo u mnie też dziś wycieczka do Włoch:-) zapraszam, nie byłam w tym mieście , więc chętnie obejrzałam zdjęcia...urocze. Pozdrawiam Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, aby zobaczyć wszystkie toskańskie miasteczka musimy tam zamieszkać.
      A to jest mało prawdopodobne.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Italia ma niepowtarzalny klimat... zawsze chcialam tam zamieszkac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Toskanię za ten niepowtarzalny klimat...
      Zamieszkać? Raczej nie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Tak okrutnie uświadamiam sobie moje ubogie .siermiężne życie. Dobrze "przewodniczko", że mogę u Ciebie znaleźć ciekawe opisy, zdjęcia, informacje. Pozdrawiam kwietnie i pachnąco.

    OdpowiedzUsuń
  15. It was wonderful to wander around the narrow streets with your photos.
    Eat well and enjoy the view.
    Thanks again, Lucia.
    Best regards. ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ja na liście. Tę Toskanię. Liście miejsc do odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak jadę odreagowac od pędu miasta od widoku tramwajów, autobusu i metra i od komunikatorów:)
    W przeręblu łapałem tylko raz i mnie to nie pociąga.
    Mam zamiar wybrać się na wieś 2 maja wieczorkiem. Pewnie już będzie zielono?


    W stolicy Toskanii Florencji mieszka moja siostra rodzona. To fantastyczne miasto tak jak włoskie, historyczne miasta. Ja to marzę o wyjeździe na Sardynię. Ale urlopu tele nie ma, żeby zrealizowac swoje marzenia. Chciabym zwiedzić Sardynie i Korsykę. A w Polsce w czerwcu wybieram się do Gdańska. Też przepięknego i magicznego.
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne miejsca odwiedzasz:)))urocze takie wąskie uliczki:)))dobrze że tym pięknem dzielisz się z innymi:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć kochanie!
    Co ciekawe wiadomość! Mmmmmmmm! Jestem apetyt!
    Wspaniałe zdjęcia!
    Wszystkiego najlepszego dla tych z nazwami kwiatów!
    Całuję Cię serdecznie!
    Łatwy tydzień i .... w każdym razie: HAPPY EASTER!

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrząc na Twoje wspaniałe zdjęcia Łucjo, dosłownie zakochałam się w tym miasteczku.Te wąskie uliczki są bardzo urokliwe. Pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Włochy to kraj I trasa enamora.Su na tej pięknej okolicy jest piękny i godny pozazdroszczenia.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  22. Toskania jest piękna i ciągle chce się tam wracać. Dziękuję za spacer po uroczym miasteczku, po którym chodziłam też na własnych nogach. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiem krótko: pięknie!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe miejsce! A te wędliny, sery... mmmm już się rozmarzyłem. Do tego kieliszek dobrego wina i juz jestem szczęśliwy :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze chętnie wyruszam z Tobą w wirtualną podróż Lusi.
    Potrafisz tak ciekawie pokazać każdy zakątek ziemi na jakiej stanęłaś.
    Chłonę wiedzę jaką się dzielisz z nami,nie ważne czy ktoś zna to miejsce,czy nie,Twoje spojrzenie na Świat,uświadamia mi, że warto podróżować,choćby i wirtualnie,by wzbogacać się o nowe wrażenia jakich dostarczają zdjęcia i wspaniałe opisy .

    OdpowiedzUsuń
  26. Que imagens lindas da Itália! Eu queria muito estar lá. Meus bisavós maternos vieram de Gênova. Amo ver as fotos que você posta! Grande abraço e rica semana!

    OdpowiedzUsuń
  27. Thanks for sharing the beauty of Tuscany with us. I enjoyed your photos of the old buildings and streets. The information is fascinating as well.

    OdpowiedzUsuń
  28. The colours and architecture are too beautiful for words and the food... Well now I am hungry for pasta!

    OdpowiedzUsuń
  29. How beautiful! Going to Italy is a dream of mine.

    OdpowiedzUsuń
  30. Byłam w Luce. Miasto pięknie położone z mnóstwem zabytków, a uliczki są magiczne. Świetnie opisałaś unikatowość tego cudownego miasta. Życzę udanego tygodnia. Bardzo serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. ...jak zwykle pięknie. Uwielbiam takie wąskie uliczki...

    OdpowiedzUsuń
  32. Byłam tu wczoraj. Nie napisałam niczego, bo musiałam te widoki "przetrawić". Można na temat tego miasta nie napisać nic lub bardzo dużo. Uroda włoskich miast jest niepowtarzalna, dzięki wspaniałemu klimatowi jak i walorom historycznym. Czas robił powoli swoje i dlatego jest tam tak pięknie. Bardzo stare kamieniczki, sposób zabudowy i roślinność która jest wszędzie, urzekają urodą. "Czas zaklęty w kamieniu" rzec by można. Stare detale i detaliki, ślady po przebudowach, kraty w oknach i rzeźby zdobiące kamienice. Na temat architektury romańskiej też już kiedyś pisałam, bo od dawna ją podziwiam. Ma w sobie to "coś". Pokazałaś nam następne miasto, niepowtarzalne w swojej urodzie, wabiące historią i ... kuchnią;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Magia tych wąskich uliczek powoduje, że przenosisz się w zupełnie inne miejsce! Miasto cudowne, idealne na spokojne spacery. Mi się wszystko podoba, to są moje klimaty i zawsze będę zachwalać takie miejsca! Pozdrowienia Łucjo i dziękuję za piękny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ależ tam jest dużo słońca...
    Pozdrawiam, udanego i słonecznego majowego weekendu Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wonderful shots from Tuscany. Such a beautiful place to explore.

    OdpowiedzUsuń
  36. zapraszamy na artykuł :) znów sie chyba nie wyświetla... :(
    POZDRAWIAM LUSIU ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow dear Lucia, I always love your photos of wonderful places you have been! These of Tuscany are so beautiful, I love the colours of the architecture, the trees, the narrow streets,the food, all of the interesting details you share with us.
    Thank you dear friend.
    Love and hugs, Dianne
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję Ci Słonko za wspaniałą wycieczkę. Szczególnie menu poruszyło moją wyobraźnię, bo podobne szyny widziałam w kilku miejscach. Pamietam również , ze jako dziecko jadłam takie wędliny i peklowane, suszone szynki. Mąż w Kapsztadzie jadł taką wędlinę, każdy mógł sam kroić ile chciał. Do dziś nie może zapomnieć smaku. Mąż mój pływał na statkach dalekomorskich w przedsiębiorstwie "Odra". Pozdrawiam i dziękuje. Pokazałam właśnie mężowi te specjały na Twoich fotografiach, tylko się oblizał.

    OdpowiedzUsuń
  39. Fantastische Bilder!
    Liebe Grüße
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  40. ZNOWU CUDOWNA NOTKA - ja to chyba staję się nudna i monotematyczna - potrafię tylko wejść tu , otworzyć buzię i westchnąć - cudneeee
    --------------
    najbardziej urzekło mnie mnie piąte od góry zdjęcie , nadałam mu tytuł :opowięści o bękitnych cieniach ...
    POZDRAWIAM LUSIU

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakie to jest piękne miasteczko. Uwielbiam wąskie uliczki, ukwiecone balkoniki, "kamienice, specyficzne dla Włoch.... Może mi będzie dane zobaczyć to miasto osobiście. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj!Bardzo malownicze miasteczko odwiedziłaś.Toskania to rejon Włoch ktore dzieki książkom które czytalam po kilka razy dość dobrze znam i swiedziłam przy pomocya mapy i palca.Także filmy które o Toskanii obejrzała dużo mi dały.Kocham te plenery Toskanii.I tylko żal w moim sercu się potęguje......Lusiu! przeżyłam dzisiaj małe tsunani.Onet gdzieś/nie mogłam tego znalezć/zamiescił cos o o poście pt.nie lubię się złościć... i sie zaczęło.No ,ale tego że 40 tys. osób będzie na blogu tego się nie spodziewałam.Komentarze rózne tak jak ludzie sa różni.Pozdrawiam Halina

    OdpowiedzUsuń
  43. Siostrzyczko ♥ Kochana, zamykam oczy i już jestem w spokojnej, słonecznej Toskanii ( to jedno z moich marzeń - by ją zobaczyć i poczuć), otoczona ciszą , mimo gwaru, odpoczywam i oddycham. Te kamieniczki, uliczki , ten odpadający tynk to sam urok i klimat, który zachwyca, wciąga i ogrzewa.
    Dziękuję za cudną podróż utkaną z Twoich wspomnień ♥ piękne zdjęcia i słowa.
    buziaki
    d.
    ps.martwi mnie tylko ten anyżek? lubisz go? ja nie przepadam ;-(

    OdpowiedzUsuń
  44. To urocze miejsce. Pamiętam aleję z platanami...

    OdpowiedzUsuń
  45. Klimatyczne...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  46. What gorgeous shots and lovely architecture. It looks so warm and sunny too.

    OdpowiedzUsuń
  47. Łucjo jestem pod wrazeniem dziękuję za piekna wycieczkę po słonecznej Toskanii serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. These photos are excellent, so full of charm!

    OdpowiedzUsuń
  49. love those rusty roofs. lot's of charm in this quaint old place!! and the food, i always love the food!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam toskańskie miasteczka z wąskimi uliczkami, oknami zasłoniętymi przed słońcem drewnianymi okiennicami. Drażnią mnie tylko młodzi Włosi hałasujący skuterami ze specjalnie wymontowanymi tłumikami.
    Piękne i urokliwe miasto.
    Życzę miłego i pogodnego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  51. Oh, how I would love to visit Italy!
    Hopefully someday.
    Until then, I see your beautiful photographs, and dream! xo.

    OdpowiedzUsuń
  52. I seriously love your site.. Excellent colors & theme. Did you develop this amazing
    site yourself? Please reply back as I'm looking to create my own blog and want to find out where you got this from or exactly what the theme is called. Appreciate it!

    Also visit my homepage - купить авиабилеты элисту

    OdpowiedzUsuń
  53. You started off with so many Spring blossoms that it made me jealous Lucja.
    The village is beautiful with all the flower boxes on the windows.
    I don't have enough words to describe all of this beauty.
    I have a beautiful garden (far from our home) to show you in the next few weeks.
    I hope that you will enjoy the sculptures as well !
    Greeting from Canada where Spring in not far away:-)
    ....peter/piotr:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Toskana jest fantastyczna, bylam tam 10 lat temu i zakochalam sie! Mam nadzieje, ze kiedys (moze niedlugo) znowu tam wroce.

    OdpowiedzUsuń
  55. Is contingent This is every single one of
    I have on say about ones above question. The research team
    recently filed a very patent for the general
    device.

    My website: fotograf ślubny warszawa

    OdpowiedzUsuń
  56. Holding live electrical stages can cause fatal shocks or crucial burns.
    However, the benefits surely would override all positive
    aspects.

    Also visit my page :: koszulki z nadrukiem

    OdpowiedzUsuń
  57. Men and women usually have a mixture of these
    motivations when going through our life. Involved with course,
    I take care of have far less experience and feats than Mr Frawley.


    Also visit my blog post - imprezy integracyjne

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.