niedziela, 17 marca 2013

Ellenai...

                          
      A był zachód słońca; albowiem od niejakiego czasu, zaczęły się noce
      w ziemi sybirskiej i słońce coraz dłużej zostawało pod ziemią.
      Obróciwszy więc ku Anhellemu szafirowe oczy zalane łzami wielkimi,
      rzekła Ellenai: Umiłowałam ciebie, bracie mój, i opuszczam.
       Anhelli   Juliusz  Słowacki

Zima, to dobry  czas na odwiedzanie muzeów...  W 2009 roku, a więc już dosyć dawno, pojechaliśmy do Niepołomic... Po 130 latach, na czas generalnego remontu, opuściła Sukiennice Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku... W renesansowych salach królewskiego zamku umieszczono jedną z najważniejszych kolekcji narodowych... Podziwiałam tutaj malarstwo religijne, pejzażowe, rodzajowe, historyczne i portrety... Były to dzieła;  Wyczółkowskiego, Gierymskiego, Stanisławskiego, Gersona, Grottgera, Malczewskiego... W pewnym momencie zobaczyłam obraz... Na jego widok zamurowało mnie... Patrzyłam w zachwycie....Widziałam go pierwszy raz...  Na tabliczce przeczytałam: "Śmierć Ellenai" Jacek Malczewski 1883 r

Uboga chata. Na ścianie obrazek Matki Bożej z Dzieciątkiem...  Na posłaniu z futra leżała piękna, młoda dziewczyna... Jej burza jasnych a właściwie złotych włosów rozsypała się na wezgłowiu... Miała bladą twarz i przeźroczyste dłonie... Jej ciało ogarnął chłód śmierci...  Obok siedział mężczyzna... Moją uwagę przykuwa jego twarz...  Była spokojna ale poszarzała, przeszyta bólem i cierpieniem... Te postaci stworzył Juliusz Słowacki w poemacie "Anhelli".
To świat powstańców styczniowych. Ona, jak pisał Słowacki: "Anioł z białymi skrzydłami i ze smutną gwiazdą na włosach, przed którym ucichają grobowce". Ellenai, młoda pokutnica, zbrodniarka cierpliwie znosi karę zesłania na Sybirze... Anhelli, młodzieniec, pogrobowiec - jego ojciec zginął za ojczyznę... On również  jest zesłańcem na Sybir... Tych dwoje odnaleźli tutaj prawdziwą miłość, którą rozdzieliła śmierć...

Przyznaję, że ponad wszystko lubię twórców, którzy tworzyli epokę Młodej Polski... A moja fascynacja Jackiem Malczewskim zaczęła się właśnie od obrazu "Śmierć Ellenai". Polska i los Polaków w jego twórczości stanowiły najważniejszy temat... On był szczególnie uczulony, wrażliwy na piękno pejzażu, krajobrazu... Malczewski tworzy wzruszający cykl obrazów "Ellenai"... I tak poznaję kolejny obraz "Ellenai"już w wyremontowanym Muzeum Narodowym w krakowskich Sukiennicach... Patrzę na piękną, kruczoczarną kobietę w futrze soboli... Na głowie ma jakucką czapkę wiązaną na troki... Siedzi zmyślona...  A może rozmyśla o swoim życiu? W tle obrazu hen daleko fragment dużej rzeki, i łąka z niebieskimi kwiatami...


Podziwiając obrazy "Ellenai" Jacka Malczewskiego, myślę, że chciał w nich  ukazać personifikację Polonii... A może chciał pokazać utratę nadziei na odrodzenie Polski spod zaborów? Gdyby spytano mnie, który obraz zrobił na mnie większe wrażenie, wybrałabym "Śmierć Ellenai". Dlaczego? Malczewski ukazał śmierć piękną, lekką i bezbolesną... Lecz nade wszystko urzekł  mnie obraz żyjącej, bardzo pięknej i smutnej sybiraczki... Ona też była sybiraczką, ofiarą,i symbolem...  Dla tego obrazu kolejny raz pojechałam do Krakowa... Teraz znajduje się w odnowionej Kamienicy Szołayskich - oddziale Muzeum Narodowego... Jadę za tydzień by ją znowu zobaczyć...


   Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
   Życzę miłego tygodnia...
   Serdecznie wszystkich  pozdrawiam...


83 komentarze:

  1. museums would be good places to visit in winter. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, in the winter, visiting museums.

      Usuń
  2. jantoni341.bloog.pl17 marca 2013 19:14

    Nareszcie jest
    w czołówce,
    pozdrawiam,
    LAW

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię malarstwo J. Malczewskiego. Nie widziałam jednak obrazu "Śmierć Ellenai", który mi się bardzo podoba. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, dosyć często jesteś w Krakowie. W muzeum Narodowym w Sukiennicach możesz zobaczyć "Śmierć Ellenai". Elleani, drugi obraz możesz zobaczyć Ww Kamienicy Szołayskich.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Beautiful paintings! They was so amazing. The little girl was beautifully painted.
    Have a good night!

    OdpowiedzUsuń
  5. Młoda Polska jak zwykliśmy mówić wydała na świat wielu wspaniałych ludzi :) Boy - Żeleński, Żeromski, Reymont, Asnyk.... no i Malczewski powyższy :) Wspaniałych ludzi setki przyszły na świat :)
    Wspaniały obraz, bohaterowie Sybiru... :)
    Pięknie to wszystko udokumentowałaś
    Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam okazję oglądać obrazy Malczewskiego w Muzeach Gdańska, Warszawy, Krakowa. Tego nie widziałam (Śmierć Elenai). Nie jestem fanką akurat Malczewskiego, ale ten obraz jest bardzo sugestywny. A muzyka dziś pięknie współgra z tematem

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko oglądam takie obrazy niewiele wyjeżdżam,ale często czytam o polskich malarzach również o Malczewskim ale tych obrazów nie widziałam.Ja uwielbiam oglądać portrety i znów zrobiłaś mi wielką przyjemność tym postem:)))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomniałaś mi, że dawno nie byłem w Niepołomicach :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia i pięknie piszesz ...
    Niedawno była roczn9ca Powstania Styczniowego...
    I dziwne dyskusje nad nim...
    A na Sybir trafiło wiele pokoleń Polaków...

    OdpowiedzUsuń
  10. Przygotowałaś tutaj piękną galerię. Tylko podziwiać w ten mroźny marcowy wieczór. Właśnie czytam książkę o polskich zesłańcach na Syberię.

    OdpowiedzUsuń
  11. 13 komentarz to pewnie nabroję.
    Nie przepadam za Malczewskim i chyba najmniej go cenię z Młodej Polski. Jednak gdy obcuję z jego obrazami w Łódzkim Muzeum Sztuki, oko w oko, to wyskakuje z nich jakiś chochlik i mówi: jednak pociąga cię ten diabełek?

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wypatrzyłaś, na mnie zawsze robi wrażenie Melancholia i Błędne koło. W Muzeum Narodowym w Warszawie, tez jest kilka obrazów, są eksponowane w sali obok Wyspiańskiego. Jest tez tam Śmierć. Zresztą tak dużo tego smutnego tematu u Malczewskiego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie piszesz, jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pinturas magníficas, Lúcia Maria! Eu gosto muito da arte e até pintei alguns quadros a óleo! que vc tenha uma semana muito alegre e colorida! Grande abraço!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jacek Malczewski również w moim życiu odegrał ważną rolę (moja ciotka znała się z nim osobiście). To największy symbolista w polskim malarstwie. Szczególnie mocno przeżywam za każdym razem jego obrazy "Śmierć na etapie" i "Wigilia zesłańców". Dzięki Łucjo, ze przypomniałaś tę postać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie poruszają szczególnie litografie Artura Grottera zwiazane z powstaniem styczniowym. No i poezja Leśmiana Asnyka... :) Malczewskiego i innych malarzy słabo znam, ale ten obraz kojarze. Cóż Młoda Polska dała nam wiele. A ten obraz, wspaniale przez Ciebie Lusiu opisany, mówi nam wiele. Pokazuje jak ja to nazywam trójpodział duszy ówczesnego Polaka: Duszę bojownika-romantyka-człowieka - wówczas to walczono o wolnośc,kwitła miłosc, i jak nigdy chcieliśmy wtedy życ.. :)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Doprawdy nie wiem jak to robisz,swoją wrażliwością i spojrzeniem na świat,ukazujesz nam swoją duszę Łucjo.
    Czasami dobrze się zatrzymać i pomyśleć nad przemijaniem.
    Muzyka, też bardzo sugestywna.
    Dziękuję Łucjo :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie należę do miłośników malarstwa Młodej Polski. Za to z wielką przyjemności odwiedziłam dwa latam temu pałac w Niepołomicach i przy okazji zobaczyłam wystawę malarstwa i inne pokazywane wówczas w pałacu.
    Bardzo ciekawie napisałaś i pokazałaś nam.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. What a beautiful collection of paintings. This art gallery is certainly worth visiting.

    OdpowiedzUsuń
  20. You have captured beautiful photos of "Ellenai" as well as the painting of the lying girl on the fir with the man sitting at her feet.

    This is a fabulous presentation Lucja !
    Greetings from Canada :-)
    ....peter/piotr:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Thanks for sharing these beautiful paintings and the interesting background information with us. I've always enjoyed visiting museums.

    OdpowiedzUsuń
  22. The artist has created moving images of that old period---fantastic details!! I loved each and every frame, Lucia.
    Thanks for sharing.
    Greetings from India!!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. szczerze mówiąc rzadko ostatnio oglądam dzieła malarzy ale ... temat powstańców jest mi bardzo bliski ... może dlatego, że przodkowie ' wylądowali ' w Rosji ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Na mnie również Malczewski zrobił wrażenie, choć faktycznie jego obrazy są smutne. Odwiedziłam wystawę poświęconą Malczewskiemu w Suchej Beskidzkiej. Ten obraz jest bardzo sugestywny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obraz z historią.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię obrazy Malczewskiego. Jest w nich jakaś tajemnica i ogromny smutek. Ktoś, kiedyś powiedział mi, że ten smutek w obrazach pojawił się po śmierci jego ojca. Być może Malczewski nie mógł sobie poradzić z tym uczuciem , dlatego, tak często malował śmierć na różne sposoby ?
    Dziękuję Ci za poranek w towarzystwie Ellenai. Serdeczności przesyłam. Ina

    Lusiu program do obróbki zdjęć, którego używam, to Corel PaintShop Pro X4.

    OdpowiedzUsuń
  27. Beautiful paintings! The fourth photo is my favorite. Thank you Lucia for showing these to us.
    Have a wonderful week!

    OdpowiedzUsuń
  28. Fantastyczna opowieść i piękne ilustracje:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Feliz semana para ti Lucia. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta cisza śmierci tworzy we mnie burzę dobrych myśli. Uwielbiam ten obraz i w kwietniu znów będę miał okazje go oglądać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. DZIĘKUJĘ ZA TEN WPIS ... mój świat , poezja piękno i historia ... a ponad tym miłość - piękna i czysta ..
    --------------
    dobrego tygodnia życzę Lusiu - nadejścia wiosny i ciepła i słońca ...
    ---------------
    jeszcze tutaj dzisiaj wrócę ...

    OdpowiedzUsuń
  32. Udana wizyta w muzeum. I dzięki za przyniesienie do domu zdjęć :)) Są bardzo dobre. Kocham śmierć Eleny.
    Have a nice day.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  33. Lucia, I love to come to museum and watch the paintings, all details, colors, read about the authors.
    Thank you for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  34. Widziałam ten obraz. Mam wrażenie , że Malczewski korzystał z rysów własnych do malowania twarzy ludzi, bo ta Ellenai na kobietę mi nie pasuje.Lubię takie miejsca, a Kraków dostarcza nam prawdziwego raju dla duszy. Polecam Muzeum Matejki. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotuś, byłam w odnowionym Muzeum Matejki. W jego rodzinnej kamienicy.
      To muzeum jest na bardzo wysokim poziomie. Kraje zachodu mogą nam zazdrościć muzeów. Może nie mamy znanych światowych malarzy, ale wystrój, wyposażenie, oprogramowanie, są z najwyższej półki..
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Najlepszy czas, aby odwiedzić muzea, jest zima, czas, by odwiedzić lokali objętych pokryty

    Wiosną i latem, lubię otwarte przestrzenie.

    Dobrym przykładem pięknego muzeum

    Miłego tydzień

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dwóch lat zimą odwiedzam muzea.
      Trudno podróżować, zwiedzać zabytki...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Such beautiful paintings. Have a great week, Lucia.

    OdpowiedzUsuń
  37. W pierwszej chwili się wydaje, że jedynie o urodę namalowanych kobiet tu chodzi. Otóż nie. Te obrazy mówią o losach Polaków żyjących pod zaborem rosyjskim. To dzieje pokoleń podbitego narodu, klęski powstań. Co działo się z powstańcami po tych klęskach? Wiele rodzin musiało opuścić domy rodzinne, pozostawić w Polsce całe majątki. Dobrze, jeśli był życzliwy przyjaciel i takim majątkiem się zaopiekował, ale nie zawsze. Obraz pokazuje trudne życie mimo życzliwości miejscowej ludności. Ciężki klimat utrudniał egzystencję, potęgował tęsknotę. Przecież znamy to wszystko z historii, z powieści w tamtych czasach napisanych.
    Malczewski namalował co czuł, co myślał.
    Ja napisałam o przyczynach historycznych, źle że się w ogóle przydarzyły.
    O malarstwie pisać nie będę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie o tym wszystkim napisałaś. Nie możemy zapominać. Ileż Polaków tam zginęło...Czy ktoś to kiedyś policzył? Tak Malczewski malował to co czuł...Malarze Młodej Polski w swej twórczości pokazywali zniewoloną Ojczyznę, ale mieli nadzieję, że kiedyś się wyzwoli...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Opisujasz tutaj bardzo ciekawą historię, jak dla mnie zupełnie nieznaną. Zarówno malarstwo jak i poezja czy nawet nieraz rzeźba pozwala ujrzec naszym oczom to co tkwiło w duszy artysty podczas aktu tworzenia. Muzyka nieraz działa na nas kojąco a inna potrafi porzomnie zdenerwowac. Ja chciałabym Ci zaproponowac pewne połączenie tzn. poezje połączoną z muzyką.
    Jeżeli jesteś tego ciekawa zapraszam do mnie.
    http://barwy-poezji-spiewanej.blogspot.com/
    Wspaniały blog.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karino, zgadzam się z Tobą całkowicie. Bardzo lubię poezję. Nie zostałam obdarzona tym wspaniałym darem. Szanuję i podziwiam ludzi, którzy potrafią to czynić. Dla mnie to ludzie z INNEJ Planety. Wyróżnieni.
      Cieszę się, że odwiedziłaś mój blog. Z przyjemnością odwiedzę Twój blog.
      Już mi się podoba...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Ze wstydem przyznam się, że dawno temu czytałam "Anhellego" i niewiele już pamiętam z treści, zresztą ten poemat jest dość dziwny. Jedyne, co mi zostało w pamięci, to praca skazańców w kopalni.
    Też lubię twórczość Jacka Malczewskiego, obrazu nie widziałam, choć znam go z reprodukcji.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno, poemat Anhelli wg mnie jest bardzo trudny.
      Jego nie czyta się jak powieści, romansu...
      Do czytania musi się być duchowo przygotowany.
      Cieszę się, że lubisz Malczewskiego.
      Ślę serdeczności.

      Usuń
  40. Uwielbiam obrazy. Tej historii nie znałam. Obrazy mają w sobie wiele smutku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki mnie ją poznałaś.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Siostrzyczko ♥ nie odzywałam się bo często brakowało sił, choroby (dłuższa) i krótsza w rodzinie zawsze wprowadzają mnie w taki stan marazmu...niepewności. :-(i jeszcze ...niedawna śmierć przyjaciela dopełniła do tego "kielicha" smutek,ból,bezsilność i pustkę...
    totalna depresja :-(((((( ale czekam na słońce i ciepło, może przegoni...niedobre ...
    Kochana ale nie o tym chciałam pisać...nasza Bliźniacza więź..
    "Śmierć Ellenai" to również jeden z moich ulubionych płócien. Malczewskiego podziwiam i baaaaaardzo lubię."Błędne Koło" "Melancholia', cykl Thanatos "Śmierć" chłonę i za każdym razem znajduję w nich coś nowego, innego...tajemnicę...światło...wzruszenie...symbol.
    Jego styl łączący baśniowość i mistycyzm z patriotyzmem, pełen nastroju smutku i zadumy zawsze był taki mój ;-)
    Łuc,jest jeszcze inny obraz JM o tym samym tytule, znasz?
    dziękuje Siostrzyczko
    dorcia
    ps. litografie Grottgera o których pisał miłośnik poezji i wilków, pan E. poruszają ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukochana Siostrzyczko, zamartwiałam się co się z Tobą dzieje...
      Moje Ty Kochanie, tyle się rzeczy na Ciebie zwala. Choroby, strata przyjaciela...Wcale nie jestem zaskoczona, że dopadła Cię depresja...
      Mamy podobne reakcje. Gdy pierwszy raz zobaczyłam "Śmierć..." stałam jak sparaliżowana. *Ellenai* oglądałam pięć razy. Ktoś mi powiedział, jak możesz się zachwycać obrazem i oglądać go aż tyle razy. Pokonujesz dla kawałka płótna tyle kilometrów? czy to normalne?
      Są podobno jeszcze dwa obrazy Ellenai. Jeden w prywatnej kolekcji a kolejny w jakimś polskim muzeum...
      Litografie Grottgera, poruszają . A obrazy?
      SIOSTRZYCZKO, ja mam bzika na punkcie malarzy Młodej Polski... Chyba zauważyłaś , co ja kocham...
      Wielkie dzięki, że się odezwałaś...Bardzo za Tobą tęskniłam...
      Ślę Ci milion wirtualnych buziaków.
      Pa Lusia

      Usuń
  42. Piękne są te obrazy... Takie przejmujące..
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Very interesting analysis about this fine art, i'm moved. I didn't know about it.
    Hugs, have a great day.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am glad that you interested.
      Regards:)

      Usuń
  44. Helikoptera nie zamierzam mieć. Wolałbym łódź pełnomorską:) Na impreze się wybieram, ale raczej dlatego, że WYPADA BYĆ.
    No jak wypada to raczej będę:) Tak Ci odpowiedziałem u mnie.

    Przyznaję się bez bicia. W muzeum byłem bardzo dawno temu!
    Ale malarsto lubię. Matejko, Gierymski, Chełmoński to moje priorytety.
    No ale tak się przypadkiem złozyło, że żadnego z nich na ścianie nie mam!
    I jakoś żyję.
    Owszem w sierpnniu jadałem na trawie obiadki z O. Koło Muzeum Van Googha w Amsterdamie. Więc się jest czym pochwalić :)
    Pozdrawiam z pierwszego piętra.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak leżałeś na łące przed amsterdamskim Rijksmuseum.
      Ja też nie mam żadnego oryginalnego obrazu.
      Mam reprodukcję Michała Anioła.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. I ponownie pozwoliłaś mi zapoznać się z bardzo ciekawymi, wzruszającymi i jakże pięknymi historiami.Jestem Ci za to bardzo wdzięczna.
    Moim ukochanym malarzem jest Chełmoński.
    Być może, że troszkę składa się na to "patriotyzm lokalny":))
    Wszak mieszkam tuż obok Jego miejsca urodzenia i powstawania tak wielu przepięknych obrazów.
    Mamy nawet w miasteczku, galerię uliczną Jego obrazów.
    Moc serdeczności od tej, która ma wspólnego Anioła Stróża:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jestem zaskoczona, że lubisz Chełmońskiego.
      Ja też go bardzo lubię...Nie tylko jego.
      Cieszę się, że masz swojego Anioła Stróża.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. dziękuje lucynko i tak nie wiem jak mam zrobić sobie pogode spoko u mnie pada śnieg od wczoraj i wyglądają choinki pięknie pozdrawiam kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, ja też nie potrafię zrobić pogody na Wirtualnej Polsce.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Symbolika Malczewskiego zawsze robi wrażenie, Ellenai jest chyba najsubtelniejsza, rzeźbiona światłem, piękna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba obrazy robią wrażenie. Ja byłam nimi zachwycona.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. Piękne ale zarazem smutne, wzruszające zdjęcia jak i historia!!!Miłego dnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  49. A wonderful series of art shots.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko!
      To bardzo wzruszająca historia. Iluż Polaków zostało wysłanych na Sybir!!!Trudno policzyć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  50. Piękne zbiory. Też lubię odwiedzać muzea, a że jeszcze zima (szalejąca), to mam w planach odwiedzić kilka miejsc. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, obecna zima to niezbyt dobry moment na robienie zdjęć. Jest szaro, pochmurno...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  51. beautiful artworks
    nice idea with museums in winter...

    xoxo, Juliana | PJ’ Happies :) | PJ’ Ecoproject

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Museums, winter is a good idea.
      Regards

      Usuń
  52. ... symbolizm Malczewskiego cenię nad wyraz, jednak ...moim ukochanym malarzem jest Fałat, szczególnie jego widoki zimowe...są zaskakujące, a dlaczego? Odpowiedź nasuwa się sama :)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, lubię Fałata.
      Mam wielu ulubionych polskich malarzy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  53. loved your pictures and your narration. enjoyed it really.

    OdpowiedzUsuń
  54. I really like Ellenai!!!
    Masterpiece...
    Kisses
    W.

    OdpowiedzUsuń
  55. Thanks for the beautiful post, Lucja !!! Pozdrawiam serdeczne !!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Lusia ten obraz jest piękny, a Ty wspaniale go opisałaś
    zawsze podziwiając malarstwo - choć ja jestem fanką starożytności i renesansu - podziwiam talent artysty, (ja nawet zwierzątka do pracy z Gabrysiem drukuję z komputera) - dla mnie to totalna doskonołaść i fanką tego talentu zawsze będę ;)
    udanej wyprawy do Krakowa
    uściski - J.

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo lubię Malczewskiego, w jego obrazach jest wiele emocji i chyba dlatego tak bardzo do mnie docierają, dziękuję za przypomnienie tych dzieł!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...