sobota, 9 lutego 2013

Arezzo... jest piękne.





                                    







Szare, pochmurne dni, ciężkie, ołowiane  chmury wiszące nad ziemią, sprawiają, że wracam wspomnieniami do Toskanii i słonecznego Arezzo... Toskania   to jeden z najpiękniejszych włoskich regionów... Regionów, który od pierwszego spotkania  na zawsze pozostał w moim sercu... To jedyne miejsce na świecie, gdzie mogłabym zamieszkać bez chwili ... zawahania. Do Toskanii przyjeżdżam  dla cudownych krajobrazów, cennych zabytków, wspaniałych dzieł sztuki...i dla tutejszego klimatu. Latem wdycham gorące, wręcz parzące powietrze... Chodzę po suchej, nagrzanej ziemi, rodzącej najwspanialsze pomidory i pachnące zioła... Zapuszczam się w lasy, które są skarbnicą dorodnych borowików... Z nich przyrządzamy  przepyszną zupę... Jej zapach i smak pamiętamy  do kolejnego przyjazdu... Pierwszy raz Arezzo zobaczyłam w filmie "Życie jest piękne" - "La vita e' bella" Roberta Benigni'ego. W mieście kręcono niektóre sceny. Po Piazza Grande reżyser, grający głównego bohatera Guido jeździł na rowerze i krzyczał do  Dory: "Buongiorno principessa". Pragnęłam zobaczyć to miasto... Aż przyszedł czas, że je poznałam...






Kiedy chodzę starymi, wąskimi, krętymi uliczkami Arezzo, czuję i rozkoszuję się toskańską atmosferą... Miasto ma niezwykłą urodę... Zachwyca na każdym kroku... Tu i ówdzie widać fragmenty murów na których rosną kwitnące i owocujące  kępy kaparów... Mury pamiętają czasy Etrusków... To oni założyli  Arezzo w VII w. p.n.e... Domy mają charakterystyczny żółty i szary kolor... Plątanina wąskich, wysokich niczym tunele uliczek doprowadza mnie  na malowniczy, średniowieczny plac... Znajduje się w środku miasta... Jest wyjątkowo piękny... Opada w kierunku południowym... Ma formę trapezu... Wokół otaczają go ciekawe budowle z różnych epok... Wiele z tych budynków to pałace, zaprojektowane przez słynnego architekta Giorgio Vasari'ego... Jego rodzinny dom znajduje się  obok kościoła San Domenico... W Arezzo urodzili się i mieszkali; Francesco Petrarka  i Guido Monaco... W pobliskim miasteczku Carpese urodził się Michał Anioł...






Do Arezzo przyjechaliśmy we wtorek... Dwa dni po sławnym Turnieju Saraceńskiem, który odbywa się Piazza Grande w przedostatnią niedzielę czerwca i pierwszą niedzielę września...  Miasto wraca do swych średniowiecznych korzeni... Reprezentanci czterech dzielnic Arezzo przebrani w średniowieczne stroje maszerują ulicami miasta aż do Wielkiego Placu... Na placu znajduje się drewniana, obrotowa kukła Buratto przedstawiająca Saracena uzbrojonego w pałkę i tarczę... Reprezentanci jadąc na koniach muszą w nią  trafić lancą,  unikając jednocześnie uderzenia... Budynki na Piazza Grande przystrojone są rycerskimi tarczami i chorągwiami czterech dzielnic... Każda dzielnica również jest udekorowana... Prawie na wszystkich kamienicach łopoczą  kolorowe chorągwie.









Lubię toskańskie miasteczka... Oglądam, fotografuję fasady domów... Często brakuje im tynków... Posiadają znaczne ubytki albo są nieotynkowane... Mają w sobie urok niepowtarzalności... Domy są przyklejone jeden do drugiego... Ich fasady są różnej wysokości... Prawie przez cały dzień, żaluzje są zamknięte... Najczęściej są koloru brązowego, żółtego i zielonego... Przewody elektryczne prowadzone są po murze albo zwisają bardzo nonszalancko... Podobnie jest z rurami kanalizacyjnymi które opuszczane są po fasadzie budynku... Mnie tutaj to wcale nie drażni, mnie się to nawet bardzo podoba... Ma swój klimat...  Sklepiki swoje towary wystawiają na zewnątrz... Przed domami ustawione są donice z drzewkami oliwnymi, liśćmi laurowymi, estragonem, rozmarynem, bazylią, oleandrami... A wieczorem, kiedy minimalnie schłodzi się powietrze ich zniewalający zapach unosi się w powietrzu... Zawsze kuszą mnie zaułki, balkoniki i maleńkie podwórka z mini ogródkami, z donicami pełnymi rosnących pomidorów i krzaków winorośli... Nie potrafię przejść obojętnie obok takiego widoku...







Pełno tutaj sypiących się zabytków, które wołają o pomoc i szybką renowację... Jednak  życie w toskańskich miasteczkach toczy się powoli... Nikt się nie spieszy, nikt się takimi drobiazgami nie przejmuje... Każdy ma czas na filiżankę dobrej kawy, na pogaduszki z sąsiadką... W Arezzo niewiele jest pomników... Jeden poświęcono Petrarce drugi Fossombroni'mu...  Vittorio Fossombroni,  urodził się w Arezzo... Ciekawa  postać...  Był matematykiem, inżynierem, ekonomistą,  dyplomatą Napoleona Bonaparte...







Warto przyjechać do Arezzo i poznać tę wspaniałą toskańską perełkę... W tym malowniczym  miasteczku  zachowało się wiele cennych zabytków... Uważam, że jest bardzo ciekawe i atrakcyjne...  Dodatkowym jego plusem jest niewielka ilość turystów... Jest naprawdę piękne i "Życie jest piękne"... Musi tak być, skoro docenił go i pokazał w swoim filmie sam Roberto Benigni...  M.in dlatego marzyłam aby poznać ten toskański klejnocik... Żal mi opuszczać Arezzo... Jeszcze jedno spojrzenie... Mam nadzieję, że może je znowu kiedyś zobaczę...





Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


108 komentarzy:

  1. Pięknie przedstawione jest Arezzo. Dzięki Tobie Łucjo odbyłam wirtualną wycieczkę po tym malutkim miasteczku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie zdjęcia ,
    które oglądam u Ciebie są piękne
    i dają wytchnienie od dnia codziennego :-)
    Mam wrażenie ,że jestem na prawdziwej wycieczce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Dziękuję Lusiu za piękną podróż po Arezzo ...właśnie jej toksańską bułeczkę z oliwkami ...a dzięki Twoim zdjęciom, mam wrażenie, że jestem w słonecznej Toskanii. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam oliwki, oliwę E.V, pasty...
      Toskania jest piękna i słoneczna.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Beautiful photoes! Italy is a exciting country. I have also a oliven plant, but it stays in my cellar during the winther. Have a nice Saturday!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wróciłam z wycieczki- wyjatkowo opowiadasz i to mi się u Ciebie szalenie podoba pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu, Arezzo jest piękne.
      A moje opowiadania?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Feine Altstadt-Impressionen liebe Łucja-Maria...

    Umarmung und Grüsse aus der Schweiz

    Hans-Peter

    OdpowiedzUsuń
  7. Lugares e fotos lindas!

    beijos,ótimo dia!

    !chica

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo bym chciała tam teraz być...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zdjęcia, z resztą cały blog fajny :)
    Chętnie poobserwuję,
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. No to byłam na trzeciej pięknej wycieczce w Arezzo. Byłam tam już dwa razy i mile mi się teraz spacerowało po znanych mi miejscach. Ślicznie pokazałaś go na zdjęciach i opisałaś. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że też lubisz wracać w piękne miejsca.
      W Arezzo byłam raz...Może kiedyś tam wrócę?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Spacerujesz po Arezzo a za Tobą, krok w krok, idzie historia tego miasta. Znane postacie przypominają o sobie pomnikami, nazwami ulic... Jest pięknie. Spękane i nadgryzione zębem czasu kamieniczki zamykają w sobie tę część historii, która nie jest dla oczu osób postronnych. Słońce rozkwita na fasadach budynków ożywiając wypłowiałą już farbę. Jak nie ulec urokowi tego miasta? Przeróżne szczególiki architektoniczne ciągną oko i zmuszają wyobraźnię do wytężonej "pracy". Na przykład skromne przejście nad ulicą łączące dwie kamienice czy też dwa pałace. To dopiero "smaczek";)
    Piękne zdjęcia , Lusiu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, piękne napisałaś o Arezzo.
      Twoje oczy wszystko zobaczyły.
      I słonce muskające fasady kamienic i szczególiki architektoniczne...
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    2. Bo ja mam oczy "wyspecjalizowane";)))
      Pa:)

      Usuń
    3. Oj masz oczy wyspecjalizowane dostrzegania piękna.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Wonderful photographs and your journal of this beautiful place, I love the rustic charm and ambience, illustrated so well in your writing. I would love to live in the Northern Hemisphere, in the middle of Europe where all of these beautiful countries are so close to visit and affordable.
    Warm greetings my friend.
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DIANNE!
      I really like the warm climate countries.
      I wish I had never been in the Nordic countries ...
      Maybe one day ...
      I cordially greet :)

      Usuń
  13. Nie ma bardziej urokliwych miast niż te Włoskie :)
    Wspaniałe miejsce Łucjo :)
    Zazdroszczę Ci ze widziałaś je na własne oczy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, wiele jest pięknych miast.
      Toskańskie mają klimat.
      Nic nie poradzę, ze je bardzo lubię.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Miasto rzeczywiście śliczne. Marzy mi się wycieczka do Toskanii, ale mieszkać tam nie dałabym rady. Za duży upał.
    Piękna wycieczka. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akwamaryno, marzysz o pięknej Toskanii?
      Życzę, by Twoje marzenia spełniły się...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Moja mila!Jestem pod wrazeniem tym bardziej,ze moje zainteresowanie urocza Toskania jest rownie mocne jak twoje.Wszystkie ksiazki o Toskanii jakie sie ukazaly w jezyku polskim sa w mojej biblioteczce.Takze na dvd filmy mam na osobnej poleczce pod nazwa Toskania.Znam z wyobrazni wszystkie te miejsca ktore opisalas.Z Toba odbylam jeszcze jedna sentymentalna podroz do tych uroczych miejsc.Ja wiem,ze to nie to samo co odbyc taka wycieczke.Ale ja juz sie z tym musze pogodzic.I dzieki za jeszcze jedno spojrzenie na te cudowne miejsca.Co do aktualizacji moich postow .Nie wiem jak sie to wlacza.Ja tak naprawde niczego nie umiem ,dzialam na chybil trafil.Ja wiem tylko ze jak wystukasz w google tytul mego bloga -moj swiat-zycie codzienne halina 40013 to ukaze sie duzo roznych odnosnikow do mojego bloga.Ja poprostu nie wiem gzdzie sie to wlacza w tym blogu.Np.nie umiem powiekszyc w tym nowym szablonie liter wpisu na troche wieksze.Ale kazdy sobie moze powiekszyc przeciez w swoim komputerze np.na 125% i jest wieksze do czytania.Widzisz jaka jestem ofiara.Nic tylko siasc i plakac.Jutro zdradze zagadke kwiatow.Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Litery można powiększyć wciskając klawisz "Ctrl" i kręcąc kółkiem myszy. Aktualizacja postów, na górnym pasku masz tytuł swojego bloga , musisz na ten tytuł kliknąć myszą, lub jest też na górnym pasku tzw. odświeżanie, czyli skręcona strzałeczka bądź dwie. Odnośniki w googlach dotyczą Twojego bloga i są do czytania dla wszystkich, nie przejmuj się tym. Jeśli chcesz, to możesz kliknąć na to myszą i Ci się otworzy w Twoim oknie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ewuś,
      prosiłam Halinę aby zmieniła swoje ustawienia, tak by Jej posty aktualizowały się. Halinka pisze posty codziennie. U mnie widnieje ostatni sprzed 4 tygodni.
      Inne osoby prosiły Ją o powiększenie liter...
      Ja nie potrafię Jej pomóc, ponieważ prowadzi swojego bloga w Onecie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Halinko, jak możesz tak o sobie mówić.
      Wiele się nauczyłaś. O powiększaniu liter i innych problemach powinnaś napisać u siebie na blogu.
      Wierzę, że dziewczyny piszące na Onecie pozwolą rozwiązać wszystkie niejasności.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Może daj jej na mnie namiary, mogę jej jeszcze inne rzeczy wytłumaczyć. Chyba już wiem o co chodzi:)
      Pa:)

      Usuń
  16. nie ma sprawy cmok zapraszam na wiosne moja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, w czym niema sprawy?
      Nie rozumiem...
      Przyjdę zobaczyć wiosnę.
      serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Jest to typowe dla włoskiej architektury miasteczko. Dużo tu słońca, ale też i niezbyt urokliwych miejsc. Dobrze, że pokazujesz i te piękne i mniej zadbane, bo to samo życie. Mam zwyczaj robienia zdjęć w najmniej pięknych miejscach. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem dziwna, inna...mnie się te niezbyt urokliwe miejsca bardzo podobają. Mam setki takich zdjęć.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Wspaniałe, piękne miasto z charakterem :)
    Az chce się tam jechać :)
    I to słońce.... :)
    Pozdrawiamy gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię lipcową, sierpniową Toskanię.
      Ostatni raz byłam we wrześniu. Żałowałam, ponieważ było chłodniej...o kilka stopni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Takie urocze i klimatyczne jest to miasteczko, z przyjemnością wraz z Tobą odbyłam spacer. Włoskie miasteczka są pełne słońca i ciekawych zakamarków, zawsze warto zajrzeć do każdego, bo może się tam chować coś ciekawego.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelino, zawsze w zakamarkach można zobaczyć coś ciekawego.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Toskania jest na mojej liscie do odwiedzin, czy i kiedy czas pokaże...pozdrawiam Lusiu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, życzę byś odwiedziła Toskanię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. º° ✿彡
    Olá, amiga!
    Lindas, históricas e muito inspiradoras!
    Bom fim de semana.
    Beijinhos do Brasil.
    ✿ °•.¸
    ¸.•°♡⊱彡

    OdpowiedzUsuń
  22. you portray it so beautifully.

    OdpowiedzUsuń
  23. Si es muy linda. Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze,że turystów mała ilość,ma się wtedy większy komfort zwiedzania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. W obecnych czasach niewiele takich miejsc.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. jak oglądam/czytam twoje wpisy to zawsze brakuję mi słów, ciekawe czemu??

    OdpowiedzUsuń
  26. Lucia, you take us to the most beautiful places, and I thank you for that!!
    Your photographs are magnificent.
    I wish you a wonderful weekend!

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello dear Lucia!
    I liked the video and article about Italy!
    Thanks for sharing!
    I wish you a great weekend!
    Gladly embrace you!
    Kisses.
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
  28. Thank you so very much for taking us with you on this tour of Arezzo. Your photos are bright and sunny. They make me want to go there myself, but for the time being I'll be content with your wonderful photos and the video. Thank you.

    OdpowiedzUsuń
  29. bonjour la Toscane la région de l'Italie où la lumière est la plus belle
    et puis Florence, ville sublime et envoutante
    bonne fin de journée
    bises
    alixe

    OdpowiedzUsuń
  30. To miasteczko ma swój specjalny, wyjątkowy urok i każdy kto tam przebywa musi go odczuć i trzeba wsłuchać się w nie !!!Patrząc na Twoje zdjęcia ja ten klimat odczułam :))) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, dziękuję za wspaniały komentarz.
      Chociaż moje zdjęcia, w niewielkim procencie oddają klimat Arezzo i Toskanii.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Zgadzam się jest piękne:))uwielbiam takie wąskie ulice piękne kamienice i to że tak cieplutko:)))dzięki za wycieczkę:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, trudno opisać piękno i klimat Toskanii.
      Uwielbiam ten region. Chętnie wracam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Lubię Super Long domy, które stwarzają! Jestem naprawdę piękne!
    Możesz pocałować z miłością
    Pozdrawiam,
    MARIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, Toskania jest piękna.
      Lubię do niej wracać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Dziękuję droga Lusiu za kolejną piękną wycieczkę.Zapach i ciepło Toskanii uniosły się w mojej samotni.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, dla smaków, zapachów, bazylii, pomidorów, kawy, lodów, owoców...lubię jeździć do Toskanii.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Te widoki choć na chwilę przeprowadziły mnie w ciepłe klimaty ps mam podobnego oleandra . Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam oleandry. Jednak tamte mają bardziej wyraziste kolory.
      Tamtejsze słońce mają na nie dobry wpływ.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Wonderful shots. I love the yellow tones of the buildings and also the stone. I love mushrooms but I don't know enough to be sure the ones I pick are safe to eat so I photograph the ones in my yard and woods but have to buy them in the grocery store.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carver, these mushrooms are 100% sure!!!

      Usuń
  36. Beautiful Italy !!...enjoy the weekend darling !!...love Ria...xxx..

    OdpowiedzUsuń
  37. "La musica può donare delle ali ai vostri pensieri e illuminare la vostra anima di una luce eterna" Platone
    Buona domenica!!

    ..-:|:-… -:|:- …-:|:-… -:|:- …-:|:- …-:|:-
    ♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥
    …-:|:-… -:|:- …-:|:-… -:|:- …-:|:- …-:|:-
    _$$$$$___$…$
    _$$$$o$_$_$$
    _$$$$$$____$$
    __$$$$______$
    ___$$_______$$
    __$$$$______$$$…♪ ♫ ♪
    _$$$$$$___$$_$$ ..♫ ♪
    _$$$$$$$$$$___$$_$$
    _$$$$$$$$___$$$$$$$
    __$$$$$$$$$$___$$$$
    __$$$$$$$$______$$$$
    ___$$$$$$$______$$$$
    ____$$$$$$$$_____$$$
    ____$$$$$$$$$$$
    _____$$$___$$$$$$
    ______$$$______$$$
    ______$$$_______$$
    _______$$$______$$
    ________$$_____$$$
    _______$$$_____$$
    ______$$$______$$
    _____$$$_______$$
    ___$$$________$$$
    __$$$_________$$$$ IBN
    _$$$
    ..-:|:-… -:|:- …-:|:-… -:|:- …-:|:- …-:|:- …
    ♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥
    …-:|:-… -:|:- …-:|:-… -:|:- …-:|:- …-:|:- …-

    OdpowiedzUsuń
  38. Prawie przez dwa tygodnie bylem poza domem u córek w Szprotawie i Legnicy. Ale zaraz po przyjeździe dorwałem się do blogów, napisałem o Gugali w Legnicy i zacząłem czytać Twój blog. Jak tu jest ciepło i pięknie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że musiałeś gdzieś wyjechać.
      zaglądałam do Ciebie. Cisza.
      Oczywiście, że wpadnę do Ciebie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  39. zapatrzyłam się, wróciłam, znów wróciłam i tak mi się ciepluteńko zrobiło - a dookoła pierzyn śniegu białego co nie miara ;)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najmniej miesiąc musimy czekać na oznaki wiosny...
      Mam dosyć śnieżnej pierzynki, szarych, pochmurnych dni...
      Ślę pozdrowienia:)

      Usuń
  40. Uwielbiam klimat włoskich miast, pięknie go pokazałaś na zdjęciach. Można godzinami wędrować takimi uliczkami, z przerwami na pyszne lody lub filiżankę kawy w małych kafejkach. Ładnymi wspomnieniami się z nami dzisiaj podzieliłaś.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię włoskie miasta, miasteczka i wioski...
      O lodach i kawie wolę nie wspominać...Tam są najpyszniejsze.
      serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Ależ ja lubię Twoje posty...i Włochy również,nie byłam tam zbyt wiele razy,jak dla mnie zbyt mało...Twoje zdjęcia przypomniały mi klimat książek,stąd moje pytanie:Czytałaś:Listy do Julii lub "Julia" Anne Fortier,czy "Pod słońcem Toskanii" Frances Mayes?Myślę,że te książki bardzo by Ci się spodobały...choć pewnie je już czytałaś.Ja we Włoszech zaledwie widziałam jezioro Como,Mediolan,Wenecię,Weronę a i tak byłam zachwycona małą namiastką Włoch:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, mam w bibliotece wszystkie książki wymienione przez Ciebie.
      I wiele innych dot. Włoch i mojego ulubionego Leonardo da Vinci.
      Może uda mi się pojechać we wrześniu do Toskanii. Bardzo bym chciała by spełniło się moje marzenie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  42. What wonderfully sunny shots - and memories.

    OdpowiedzUsuń
  43. Niebywałe pomieszanie z poplątaniem, przeszłość z teraźniejszością...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Lusia... dziękuję za czarowną wycieczkę...
    spodobał mi się ten sklepik...Antica Toscana !
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię fotografować sklepiki.
      We Włoszech, wewnątrz sklepików jest zakaz fotografowania.
      Trudno zrozumieć dlaczego. Większość towarów jest Made in China.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Nabrałam ochoty. Wygląda niezwykle urokliwie. A mała ilość turystów- to kolejny atut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, to był jeden z plusów. Brak turystów. W obecnych czasach, nieprawdopodobne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Trzeba sie tam po prostu wybrac!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Judytko, skoro tak mówisz, że trzeba, to trzeba...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Witaj
    Nadrabiam zaległości blogowe, jestem, czytam i pozdrawiam najserdeczniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morgano, ja też mam ostatnio zaległości w odwiedzaniu blogów.
      Czasem tak jest.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. jantoni341.bloog.pl10 lutego 2013 13:47

    Chce podziękować
    i mówię dzięki,
    to jest historia...
    w zasięgu ręki.
    LAW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantoni, Kolekcjonuję Twoje wierszowane komentarze.
      Mam ich sporo. Bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. Kocham zabytkowe włoskie miasteczka, z wąskimi uliczkami i wszechobecną kwitnąca roślinnością.
    Vasari to dla mnie przede wszystkim historiograf sztuki. Z jego dzieła uczyłam się o sztuce renesansowej.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Anno, ja też uwielbiam włoskie miasteczka.
    Dzięki Tobie dowiedziałam się, że Vasari był historiografem.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pięknie i barwnie przedstawiłaś Arezzo. Wydaje mi się, że tam wszystko jest takie naturalne, bez zbędnego nadęcia. Najbardziej moją wyobraźnię poruszyły jednak prawdziwki. Jestem grzybiarzem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieranie grzybów w toskańskich lasach to prawdziwa przyjemność.
      Jest ich wyjątkowo dużo. Mają wspaniały zapach i smak.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  52. A beautiful area Lucy-Maria. I wish I was a millionair and could visit the whole world but I am not. But I have a lot of love around me what is worth a whhole lot.
    Have a wonderful day.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marijke, I'm not a millionaire. I see all over the world.
      I am very happy and trips are in addition to happiness.
      Yours :)

      Usuń
  53. Tak Toskania, moja miłość i marzenie.. Uwielbiam choć to irracjonalne, ona odwzajemnia się wspaniałymi widokami i mandatami...i masą zdjęć na kartach i albumach. Oraz wspaniała przyjaźnią z Aleksandrą Seghi z Pistoi autorką bloga Moja Toskania i książek o Toskanii. Twoje zdjęcia oglądałam, oglądałam...i tęskniłam do tych kamieni jak mawia mój mąż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, Toskania to moja wielka miłość...
      Mandaty, wszędzie można dostać...
      Gratuluję Ci pięknej znajomości.
      Mój Eryk też uwielbia Toskanię.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  54. Ach co TU komentować.Zachwycać oczy pięknymi widokami.Zamykając je na krótkie chwile po prostu marzyć, marzyć,marzyć...................:)))))))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Śliczne miasteczko. Zgadzam sie z zachwytem nad balkonikami, tynkami, oknami. Mnie podczas pobytu w Tym kraju, również to pasjonowało. Chętnie bym wróciła i powspominała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękne miasto, pełne światła i kolorów, i bardzo przyjaźni ludzie :))
    Lubię podróżować z tobą!
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  57. Wonderful photos of Arezzo my dear Lucia!!!
    Toscana is a wondderful place!
    Many kisses

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.