czwartek, 13 grudnia 2012

Krakowski Jarmark Adwentowy...




Powoli i w naszym kraju tradycją stają się Jarmarki Adwentowe... Podobnie jak choinka szybko wpisały się w klimat świąt w Polsce...Ten zwyczaj pochodzi z krajów Europy Zachodniej... Jeszcze kilka lat temu jeździliśmy do Wiednia, Kolonii, Drezna... a teraz?

Kolejny już raz udałam się do Krakowa... Ty razem pojechałam pociągiem... Po wyjściu z Dworca  Kolejowego do moich uszu dobiegł dźwięk nierozbrzmiewających kolęd i amerykańskich piosenek świątecznych... W powietrzu unosił się aromat grzanego wina i pierników, i to był znak, że rozpoczęliśmy oczekiwanie... 





Na Placu przed Galerią Krakowską rozłożył się  Galicyjski Kiermasz Adwentowy ze swoimi kramami w kształcie chat... Wszystkie zapraszają i czarują swoim wyglądem... Są oświetlone i świątecznie przystrojone... Od początku towarzyszy niezwykła atmosfera... W powietrzu mieszają się zapach kandyzowanych owoców,  ponczu, waty cukrowej...  A na stołach królują wianuszki, aniołki, ozdoby świąteczne... Jest i Święty Mikołaj, tłumnie oblegany... Każdy chce mieć z nim zdjęcie... Nie mogło zabraknąć prawdziwych reniferów...






Miasto w okresie adwentowym wygląda jak baśniowa kraina...  Największy plac Krakowa, Rynek Główny zamienił się w wielkie targowisko, mieniące się kolorowymi światełkami... Nieopodal Sukiennic stanęło kilkadziesiąt straganów z szeroką gamą  świątecznych produktów... Każdy kram ozdobiony gałązkami pachnącej choinki... W powietrzu unosił się zapach pierników, grillowanej kiełbasy, oscypków, grzanego wina...  Na straganach piętrzą się przeróżne smakołyki cukiernicze, pyszne sery,  wyśmienite wędliny, kiełbasy, wspaniałe regionalne specjały...






A ponieważ powiało chłodem, zmuszona byłam spróbować przewybornej  Miodówki, a chwilę później gorącego, przepysznego grzańca i grillowanego oscypka z żurawiną... Chodziłam, smakowałam, podziwiałam i chłonęłam wspaniałą atmosferę jarmarku... Cudowne dekoracje, sznury świateł,  smakowite zapachy to jedyna w swoim rodzaju atmosfera... Nie jestem zaskoczona, że ten jarmark został uznany za najpiękniejszy w Europie...





Pobyt na Jarmarku jest wspaniałą okazją by kupić urocze drobiazgi, którymi obdarujemy podczas świąt naszych najbliższych...  Właściwie to tutaj wszystko można kupić... Są serca piernikowe z różnymi napisami, kilkadziesiąt rodzajów cukierków krówek, przepiękna ceramika, biżuteria, wianki z jemioły, obrusy, rękawiczki, smoka wawelskiego i wiele wiele innych rzeczy... Spacerując po Krakowskim Rynku, czułam nadchodzące święta.... Byłam oczarowana tym miejscem i atmosferą jaka tu panowała...






Wszystkim odwiedzającym mojego bloga, życzę miłego, spokojnego weekendu...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


108 komentarzy:

  1. Acha,to teraz wiem dlaczego moja córka tak usilnie namawia mnie do przyjazdu do Krakowa.Ona wie ,co ja lubię.Tylko chyba zapomniała,że nie mam worka pieniędzy.Może i dobrze,bo pewnie nie zmieściłabym się z tobołkami w autobusie.Ale takiego aniołka to bym sobie kupiła .już się zakochałam.Szkoda,bo pewnie okaże się ponad moje możliwosci finansowe..Ale chociaz popatrzę.I wrócę naładowana pozytywnymi emocjami i radością życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to tylko maleńki fragmencik tego co zobaczysz w Krakowie.
      Poczuję cudowną aurę Jarmarku Adwentowego. Od Aniołków dostaniesz oczopląsu. Mnóstwo różnych, różnistych.
      Baw się dobrze.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ale super impreza, aż Ci zazdroszczę :) Bardzo lubię takie jarmarki, ich atmosferę, zawsze coś kupię. U mnie ich nie ma, szkoda.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam takie imprezy. Oczywiście, że kupuję upominki, smakołyki, posmakuję potraw, wypiję grzańca...Jednym słowem dobrze się bawię.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Fantastyczna "impreza". W Warszawie jakoś nie wiele takich jarmarków. Dziś odwiedziłam Cepelię tam tez wiele ślicznych świątecznych piękności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, wczoraj słyszałam, że na Starym Mieście też jest organizowany Jarmark Adwentowy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Great market !!!..lovely !!...so nice those deers....and all that choclate yammie !!!..love from me...xxx..

    OdpowiedzUsuń
  5. Pospacerowałam sobie po jarmarku, tam i z powrotem i znowu tam, żeby zobaczyć wszystkie ciekawe rzeczy. Było pięknie i sądzę, że na kupno czegoś z ceramiki bym się skusiła. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, było kilka kramów z ceramiką. Wyjątkowo piękna.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Cudnie kolorowo wprost bajecznie:))ja z moimi dziećmi mamy pojechać w sobotę do sądeckiego skansenu na jarmark właśnie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, to koniecznie zamieść zdjęcia.
      Gdyby dzień był dłuższy, bez chwili zastanowienia pojechałabym do Nowego Sącza. Przypuszczam, że urządzą kiermasz w Miasteczku Galicyjskim.
      Marzę o zimowym wyjeździe do któregoś skansenu.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Uwielbiam atmosferę targów :) Przypomniałaś mi tym postem, że to już ostatnie dni i muszę się udać na nasz, na Rynku Starego Miasta. To dużo przyjemniejszy sposób robienia zakupów, niż w galeriach. Zawsze się zastanawiałam, czy możn tak sobie po prostu fotografować stoiska czy lepiej zapytać właściciela o pozwolenie? Grzane winko, mówisz? mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszym kraju, nie spotkałam się z odmówieniem robienia zdjęć.
      Włosi, bardzo często wystawiają kartkę z zakazem fotografowania.
      Grzaniec polecam każdemu. Pychotka.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. the homemade goods look wonderful!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam! Patrząc na te realistyczne zdjęcia, mam wrażenie, że moje wszystkie zmysły poczuły już atmosferę świąt :)... smaki, zapachy, kolory i drobiazgi, mmmm, aż zgłodniałam na widok tych smakołyków :)
    Taki Jarmark, to wspaniała impreza!!!
    W moim mieście, 18 grudnia odbędzie się Kiermasz Świąteczny na Rynku. Może nie tak okazały jak ten w Krakowie, ale w ubiegłym roku, było całkiem miło i wesoło :)
    Ściskam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, skoro będzie Kiermasz w Twoim mieście, wiem, że wczujesz się w jego atmosferę, a tym samym poczujesz klimat zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Jak pięknie pokazujesz Kraków! Mówię to nie pierwszy raz a zawsze z równym przekonaniem. Oddałaś naprawdę kwintesencję atmosfery Kiermaszu Bożonarodzeniowego na Rynku. Aż czuje się zapach orzechów w karmelu, pierników, grzańca, oscypków z żurawiną. W taki mroźny i słoneczny dzień musiało być przepięknie! Ja dopiero w przyszłym tygodniu zdołam się wybrać na kilka dni - mam tyle planów, że nie wiem od czego zacząć ;) Ale kiermasz będzie na pewno.
    Łucjo, bardzo się cieszę, że propagujesz wśród Twoich zagranicznych blogowych gości nasz Kraków, dziękuję Ci za to!
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ado, Kraków ciągle mnie zaskakuje, uwielbiam to miasto. Kiedy jest mi źle z powodu niesprzyjającej aury, nawet w deszczową sobotę lub niedzielę jadę do Krakowa. Kiedy wejdę w ulicę Floriańską, odżywam. Wracam szczęśliwa, pełna energii...Z tych emocji mogłabym ujeżdżać sto koni.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Beautiful photoes as always! Have a good night.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że wybrałaś się na jarmark pociągiem, bo po degustacji tych gorących napitków z samochodem by nie uszło:)) to oczywiście żartem. A poważnie, to troszkę zazdroszczę Ci tej prawdziwie świątecznej atmosfery, bo ona całkiem inna od tej sztucznej, wszędobylskiej, marketowej:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni tak zrobiłam się... pojechałam autem i nie mogłam spróbować grzańca, miodówki, ponczu...Wcale to nie żart. To czysta prawda.
      Jestem tradycjonalistką, lubię wszystko co ma autentyczną atmosferę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Ale kolorowo i apetycznie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. To bardzo dobra tradycja. W wielu miastach są takie jarmarki, kolorowe, głośne, dzięki nim ożywa tradycja i miasto. Miło spojrzeć na ten krakowski, a w ramach rezwizty zapraszam na olsztyński :) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, oczywiście, że wpadnę do Ciebie.

      Usuń
  15. I read your blog to learn a lot of knowledge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. J am glad that you are reading my blog.
      Regards

      Usuń
  16. What a lovely Christmas market!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, Lady Fi.
      It's a wonderful market.

      Usuń
  17. Wspaniałe zdjęcia, piękne opisy... no i na pewno cudowna Świąteczna atmosfera. ja niedługo wybieram się na nasze warszawskie jarmarki Świąteczne. Serdeczne pozdrowienia z przedmieść Stolicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. Śliczne Reny :D
    A powaznie to dawno mnie nie było w Krakowie zimową, przed świąteczną porą :(
    Cóż, mam tutaj namiastkę tego pięknego miasta i jego klimatu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evanie, Kraków masz przecież na wyciągnięcie ręki.
      Ja mam prawie taką samą odległość do magicznego miasta.
      Evanie moje zdjęcia nigdy nie oddadzą piękna i klimatu tego wyjątkowego miasta.
      Ślę Ci moc pozdrowień.

      Usuń
    2. Oj Łucjo, jak to mówią pieniądz w tych czasach jest bogiem, niestety w połowie to prawda - bo spacer odemnie do Krk jednak chwilunię zając może... To dla większości z Nas chyba jedyna bariera by nie móc poznac świata - pieniądz, głupie a bolesne i smutne :(
      Pozdrawiam Cie gorąco :)

      Usuń
  19. A my wolimy miód, obrazy i ceramikę :) Piękne te naczynia, wspaniałe są :)
    Zresztą, zawsze tutaj można znaleśc coś dla siebie - jak to robisz Łucjo zę zawsze Twoje tematy są tak uniwersalnie sklecone, ze kazdy może znaleśc w nich kawałem swojego widzi mi się? :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ja też lubię miód pitny, ikony i ceramikę...
      Och, Wy ciągle mnie zawstydzacie. Trafiliście na byle jaki blog i piszecie peany.
      ŚLę wam moc cieplutkich pozdrowień.

      Usuń
  20. Oj no, ale ceramika też jest wspaniała - po prostu ja mam codziennie stycznośc z ceramiką majacą kilka tys lat, moze dlatego tak na nią nie zwracam uwagi :D
    Ale aniołki są niektóe jak zywe :)
    Wyobrażam sobie jak anioł, podobny do któregoś ze zdjęcia, nawiedza pasterzy w wielkim dniu.. :)
    Pospacerowałbym po tym targu.... ;)ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evanie, chociaż nie jestem archeologiem, to mam bzika na punkcie ceramiki.
      Widziałam taką sprzed kilku tysięcy lat w wielu miejscach. Najbardziej utkwiłam i ta z Ugaritu i z Ebli w Syrii. Byłam na terenie wykopalisk. Pracowała tam grupa archeologów z Włoch. To miejsce zrobiło na mnie piorunujące wrażenie.
      A co do Aniołów z Pola Pasterzy w Betlejem, to kolejne wyjątkowe miejsce...
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. O cer z Bliskiego Wschodu jest wspaniała, chociaż mnie urzeka Nasza brązowa, łużycka :) pozdrawiam
      A anioły ach zawse pobudzają wyobraźnię...

      Usuń
  21. Oglądając zdjęcia zaczynam żałować, że brak mi czasu na wypad do Krakowa na jarmark, tyle tam fajnych rzeczy. Będę musiała pomyśleć w przyszłym roku. Wybierałam się autem, ale będę musiała to przemyśleć i pojechać pociągiem, to będę mogła skosztować grzańca i innych specjałów. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również byłam na tym jarmarku. Pięknie opowiedziana historia, żałuję, że się na tym jarmarku nie spotkałyśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, wiem, że byłaś. Czytałam Twój post.

      Usuń
  23. Och w glinach i szamotach to bym się ZATOPIŁA i na takim jarmarku opustoszałaby kieszeń, oj opustoszałaby :)
    I urok rzeczywiście ma przaśny taki, jakby czas od wieków w miejscu się był zatrzymał :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, to tylko maleńka namiastka.
      Oj, były tam cacuszka...
      Dwa lata temu kupiłam znaczne ilości.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja sobie wyobrażam Słońce :))))))))))))

      Usuń
  24. Lucia, I'm glad you have had a glass of Miodówki, and a glass of a hot mulled wine in such a cold day! Did you get on a train on your way back? ;0))
    I enjoy to see and buy lovely pottery, the dishes as on your photo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadezda, in addition to those articles were also your Matryoshkas.
      Regards

      Usuń
  25. Apetycznie i kolorowo prawdziwy jarmark krakowski pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki powinien być jarmark. Kolorowy, pachnącym,wesoły.
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Hello Lucia!
    Wow, what beautiful pictures!
    I like traditions of yourselves!
    I wish you a nice weekend!
    Embrace you with love!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ellena, thank you very much.
      You also embrace with love.
      Regards

      Usuń
  27. Rosyjskie Matrioszki, czyli baba w babie, to nie jest polskie. Jednak dziwnie pasuje do tego jarmarku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja patrzę na nie z przymrużeniem oka. Popatrzyłam, zrobiłam zdjęcie...
      Pozdrawiam

      Usuń
  28. Przejrzałem tylko zdjęcia, tekst zostawiam sobie na później. Fajnie, że również u nas pojawiają się adwentowe kiermasze. W końcu człowiek ma okazję zakosztować regionalnych, tradycyjnych wyrobów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też cieszą kiermasze z jedzonkiem i napitkami.
      To świetna okazja aby popróbować przeróżnych pierożków, serów, wędlin...
      Pozdrawiam

      Usuń
  29. Pięknie i kolorowo wyglądają stoiska, ale co tam robią Matrioszki ruskie? Lubię oglądać jarmarczne wystawy. U nas z okazji Dni morza są ustawiane w Marinie. Oscypki tez zwykle mają, nawet w tym roku jadłam. Pozdrawiam świątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotko, mnie też zaskoczyły Matrioszki. Przypuszczam, że dla turystów spoza Polski. Ja też uwielbiam klimat jarmarków adwentowych.
      A co do oscypków? królują już w całym kraju.
      Ślę serdeczności.

      Usuń
  30. Que lindo mercado hay cosas muy lindas, me gustaria estar hay. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  31. Such a wonderful Christmas stuff!
    Now, I want send you a big hug and my fondest wishes for peace and happiness for these dates.

    ★ Let the light shine your way
    ★ the stars guide your search
    ★ sweet rain that caress your heart
    ★ breeze that awakens your smile
    ★ awaken the love light in you
    ★ strengthen that life with the gift of tenderness
    ★ reveal the dreams you hope
    ★ spill that freedom is within you
    ★ fear leaves your mind
    ★ that peace flood your spirit
    ★ compassion that grows inside your soul
    ★ the force be with you face adversity!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Carolina!
      Thank you for the special wishes to the beautiful Christmas.
      Lucia

      Usuń
  32. Takie jarmarki są super! zawsze jak mam okazję idę pooglądać piękne wystawy :) widzę moje kochane oscypki! Pozdrowienia cieplutkie zostawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię czar jarmarków adwentowych. Można pooglądać oryginalne rzeczy, ale i trochę kiczowate, ale to też ma swój urok.
      Oscypki, kiedyś dostępne jedynie w górach teraz można je kupić w całym kraju.
      Pozdrawiam

      Usuń
  33. Łucjo, pięknie na twoich zdjęciach, kolorowo, tradycyjnie, klimatycznie, na pewno i tak było w rzeczywistości.
    Pod ostatnim wpisem życzyłam Tobie wszystkiego najlepszego, dla Łucji, nawet gdyby to był tylko nick:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akwamaryno, bardzo dziękuję. Dziękuję, że pamiętałaś.
      Faktycznie mam na imię Łucja, Maria. I taki przybrałam nick.
      Pozdrawiam

      Usuń
  34. Quanta coisa linda.Adoro essas feirinhas de Natal. Tudo lindo!! beijos,ótimo fim de semana,tudo de bom,chica

    OdpowiedzUsuń
  35. So herrliche Bilder, ich liebe russische Ikonen und Matrioschkas,
    wunderschönes Wochenende wünscht dir
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crissie, ich bin froh, dass du Matryoshkas und Symbole mögen.

      Usuń
  36. I pięknie i smacznie u Ciebie dzisiaj. Uwielbiam adwentowe jarmarki. Najbliżej na taki mam... do Berlina. Staramy się bywać tam corocznie w okresie przedświątecznym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że masz dużo bliżej. Ja do Berlina mam niecałe 500 km.
      Troszeczkę Zazdroszczę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  37. Piękne foteczki, a ten miodek jest zachęcający :) Może wpadniemy na degustację. Widoki z Rynku Krakowa przypominają niemiecki Weihnachtsmarkt tradycyjny jarmark bożonarodzeniowy. Pozdrawiam ciepło i życzę wielu pięnych fotografii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, podobny jest do niemieckiego Weihnachtsmarkt.

      Usuń
  38. Your pictures are very beautiful and so are the things in them. Keep the feeling from the market i your heart and christmas will be wonderful :)

    OdpowiedzUsuń
  39. 아름다운 사진을 꿀 신성한 따뜻한 인사입니다

    OdpowiedzUsuń
  40. I would love to go shopping at this lovely market!

    OdpowiedzUsuń
  41. Teraz chciałbym, spacer po tym rynku, i zatrzymują się na każdym z jej sklepów.

    Szczęśliwy weekend!

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie mogę czytać twoich postów wieczorem, bo kończy się to drugą kolacją - takie tu apetyczne widoki. Tylko te reny mają takie smutne oczy, że zrobiło mi się ich żal. A Sarah jak zawsze boska; Koncert zimowy oglądałam na płycie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo u Ciebie pieknie, nie wiedziałam ,, że w Krakowie sa takie jarmarki Adwentowe, Z przyjemnością poczytałam , pooglądałam ładne zdjęcia . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  44. śliczne zdjęcia piękne są aż pocieszyć oko można poczytałam wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  45. This is truly such a beautiful series of photographs!
    Perfect for the holiday season.
    Wishing you a wonderful weekend.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeg elsker julemarkeder!..og dette i Krakow frister virkelig å besøke..etter dine fantastiske bilder!
    Takk for dine søte og gode hilsener til meg:)
    Ønsker deg en fin helg:)

    OdpowiedzUsuń
  47. You have showed me so many beautiful things today Lucja.
    There are sweets in jars and chocolate.
    Statues and medals and even Reindeer.
    The Advent Markets are a wonderful place to see.
    Thank you for bringing Poland to me!

    Many blessings from Canada
    ....peter/piotr:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie, tradycyjnie, kolorowo....
    Zajrzyj do mnie to zobaczysz dlaczego Ci zazdroszczę...
    Serdeczności Łucjo :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. ale przyznasz, że to całkiem miły zwyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, zgadzam się z Tobą. Najważniejsze, że organizowany w wielu miastach Polski.
      Pozdrawiam

      Usuń
  50. Piękna relacja z krakowskiego Jarmarku!
    W moim mieście też jest Jarmark świąteczny.
    Nawet miałam w planach wybrać się i zobaczyć co tam ciekawego.
    Niestety, pogoda dzisiaj w moim mieście dosłownie zaszalała.
    Wicher wieje taki, że nawet kot z balkonu ucieka.
    Może przejdzie szybko.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  51. Lucjo Droga!Po tych moich wspanialych poprzednikach w ilosci 90 osob,juz ja nie jestem w stanie nic dodac nic ujac.Zdalam sobie tylko sprawe w jakich to ja siermieznych czasach bylam mloda.Ile rzeczy wspanialych mnie ominelo.Ilu rzeczy juz nie zdaze zobaczyc.Takze,bardzo cie prosze,korzystaj z wszystkiego zachlannie -ciesz sie kazda chwila.Bo kiedy sie dowiesz ,ze juz tych chwil masz malo bedzie za pozno.Piekne jak zwykle zdjecia.Masz wspanialy aparat piekne kolory maja Twoje zdjecia-takie wprost bajkowe.Ja wiem ,ze nam polakom smutno tez jest,ze na wszystko nie mamy niestety pieniedzy-ale chociaz nasze oczy sie napatrza i bedzie nam choc troche weselej.Pozdrawiam Cie serdecznie.Halina

    OdpowiedzUsuń
  52. Well, there you really could buy anything you wanted!
    But I am not any buy-everything-you-see-woman :)

    Thanks Lucia for your sweet comments on my posts!
    You haven't got any snow at all yet?
    Today we go even more snow and both me and my husband was out shoveling it. When we were almost finished, it started to rain! It's a really strange Winter I think.
    Greetings Pia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pia, thank you very much for the wonderful comment.
      For me, today it's raining all day.
      I cordially greet.
      Lucia

      Usuń
  53. ★ ♫♫

    Que fotos lindas!
    No Natal tudo fica mágico como nos contos de fada.
    Bom fim de semana!
    Beijinhos.
    Brasil

    ❊..(
    ✿.(,)
    ❊|::::|.☆¸.¤ª“˜¨
    ✿|::::|)/¸.¤ª“˜¨˜“¨
    ❊|::¸.¤ª“˜¨¨˜“¨
    ✿%¤ª“˜¨¨☆☆☆☆
    ❊#ª“˜¨ ☆☆☆☆☆

    OdpowiedzUsuń
  54. Moj ukochany kupil pierscionek zareczynowy i go ukryl. ja go oczywiwcie wysznupalam i teraz musze udawac, ze o niczym nie wiem. a w srodku nosi mnie jak cholera, chce wykrzyczec calemu swiatu, ze jestem szczesliwa i jemu juz teraz "TAK TAK TAK!!!" :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Gratuluję!!!
    Swą radość wykrzycz całemu światu, ale powstrzymaj się i nic niemów Ukochanemu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękna relacja Łucjo....buziaki slę i Tobie miłego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto!
      Każdy komentarz od Ciebie jest dla mnie wielką radością.
      Pozdrawiam

      Usuń
  57. What a great market, I could do a lot of damage there! You photographed it beautifully!

    OdpowiedzUsuń
  58. Que fantástico poder ver las diferentes tradiciones de las fiestas navideñas,
    me ha gustado muchisimo tu reportaje, grácias por mostrame tanta diversidad
    y hermosura.
    Un gran abrazo y felices fiestas, a ti y a todos los tuyos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Feel free to Polish.
      I'll be happy to show you many of the Markets.
      Lucia

      Usuń
  59. Oh, love this market, Lucia....would love to go shopping here! Mindblowing pics...hugz n greeting!
    Panchali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PANCHALI !
      Feel free to Polish.
      I'll be happy to show you many of the markets.
      Lucia

      Usuń
  60. Lucia, just shared your 'reindeer' photograph with my face book friends giving your link and copyright .... Hope you do not mind. If you have objection do let me know, I shall take it down.
    Thanks in advance ...

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękny blog, tak kolorowo i smakowicie wygląda szczególnie te ozdoby i wszystkie zdjątka, które kojarzą się ze Świętami Bożego Narodzenia. To prawda Boże Narodzenie jest wspaniałym czasem i się raczej zawsze dobrze kojarzy. Ale gratuluję za stworzenie tak pięknego blogu i za pomysły na niego :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...