sobota, 15 grudnia 2012

Kolcowój, jagody Goji, hit sezonu...

                     





W ostatnim czasie, hitem sezonu stały się jagody Goji... Są to owoce kolcowoju chińskiego, pospolitego i szkarłatnego... Znane i stosowane w medycynie chińskiej od kilku tysięcy lat... Pochodzą z Tybetu... Rosną na dużych wysokościach nad poziomem morza... Owoce Goji, zyskały nazwy;  " Czerwonych diamentów Wschodu" i " Owoców długowieczności". Jedna  z legend opowiada jak pan Li Qing Yuci jadł je codziennie i dożył... 252 lat. Słysząc taką legendę, uległam fascynacji... Któż  nie chciałby dożyć 100 lat w zdrowiu? a 252 lat? Bardzo proszę, nie śmiejcie się ze mnie...



Nie byłabym sobą, gdybym ich nie kupiła... Musiałam spróbować jak smakują... Wg mnie są pyszne...  Zaufałam dietetykom... Uważają jagody za najbardziej wartościowe...  Posiadają  witaminy  z  grupy  B,  witaminę  C,  zestaw  minerałów;  potas,  wapń,  żelazo,  selen,  cynk,  miedź...  Jagody  Goji  są  bogate  w  antyoksydanty, zawierają niezbędne  nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy, pomocny przy odchudzaniu i kwas Omega 6... Kolejne bardzo ważne naturalne walory to: zapewniają radość i znakomitą kondycję... I tu mogę powiedzieć, że zgadzam się z dietetykami... Czytając taką ilość pozytywnych opinii, można powiedzieć, że jagody Goji są na... wszystko.
Zapewniają długowieczność, poprawiają wzrok, witalność, opóźniają procesy starzenia, wzmacniają kości, system odpornościowy... Oczywiście, że uległam... Codziennie piję filiżankę herbaty z owocami Goji...


Prawdopodobnie, (nie sprawdzone przeze mnie)  jagody Goji posiadają legendarną zdolność rozpalania pasji... Bardzo stare, chińskie przysłowie, przestrzega mężczyzn wyruszających w daleką podróż bez żony: " Ten, który podróżuje tysiąc kilometrów od domu nie powinien jeść jagód Goji".



Żałuję, że nie byłam w Tybecie i nie widziałam jak na tamtejszych plantacjach rosną te cenne jagody... mam nadzieję, że kiedyś zobaczę...  Zdjęcia 1, 2, 3, 4, i 10 pochodzą z Internetu.

103 komentarze:

  1. Ojej pierwszy raz słyszę o tej roślinie i owych owocach :) :O
    Zaciekawiłaś mnie nimi ;)
    A zdjęcia są wspaniałe, ach dech w pierśiach zamiera ! ;)
    Dałem Ci u siebie odp ;)
    Wspaniałe te roślinki :)
    A wierz, chciałbym do Tybetu jechac, poznac ten ich dawny spokój, który macą włądze chińskie, ich piekną prastarą kulturę..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evanie, czasem jestem zwariowana na punkcie podróży. Z przyjemnością jechałabym w Himalaje...
      " Zobaczyć Tybet i umrzeć"... jest jedno ale, tam jeżdżą samochody z łysymi oponami. Drogi bardzo wąskie, są nad przepaściami i na dodatek bez żadnych zabezpieczeń.
      Wszystko przewertowałam bardzo dokładnie. Odpada.
      Nie jestem szalona...
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Oj ja Łucjo jestem, oj jestem :) W sumie dlatego wybrałem ten zawód a nie inny ;) Ale poważnie mówiąc lubie mały dreszczyk emocji ;)
      Dla takiej podrózy mozna oddac nawet i życie ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Przeżyłam w górach duży dreszcz emocji.
      Samo wspomnienie przyprawia mnie o dreszcze.Brrr
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. kupiłam sok z goji i piję sok, zobaczymy jak działa na mnie :)

      Usuń
  2. Też słyszałam o cudownych właściwościach tych owoców. Ciekawa jestem, gdzie je kupiłaś, bo chyba nigdy ich nie widziałam w żadnym markecie ani w sklepie warzywniczym. Fakt, że mogłam sprawdzić w sklepie zielarskim, ale tego nie zrobiłam.
    O ile wiem, to ten krzew może rosnąć też w Polsce, ale gdzie go kupić?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, kupuje w sklepie z herbatami świata.
      Tak ten krzew może rosnąć w Polsce. czy oglądałaś dzisiaj "Rok w ogrodzie", właśnie było o krzewach Goji.
      Prezes szkółkarstwa pokazywał rośliny z owocami. Napaliłam się aby je kupić.
      Na wiosnę będę ich szukać w Ogrodnictwach. Są w internecie po 25 zł.
      Aniu, sparzyłam się kilka razy w kupnie przez internet. Rośliny były małe,chorowały.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Además de hermosas las fotografías encuentro muy interesante tu comentario
    referente a las bayas de Goji sus leyendas y sus propiedades. Tu blog es
    fantástico.
    Abrazos.

    OdpowiedzUsuń
  4. in one of the images, they look like pretty red christmas lights!! beautiful images!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, they look like the lights on the Christmas tree

      Usuń
  5. Łucjo Najdroższa, życzę Ci tego Tybetu, wiem, że jak bardzo umyślisz go to się spełni :))))))))))
    Jak i wiele tych innych umyśleń!
    A swoją drogą, do rozpalania pasji to ja bym się nie pisała, do ostudzenia raczej hihihi - od pomysłów mi ostatnio głowa paruje, lubię to, ale chwilami czuję siłę przesytu.
    Serdeczności dla Was Kochana ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, w tym przypadku, nie marzę o tej podróży. Już dawno ją odpuściłam.
      Ja też mam ciągle wiele przeróżnych pomysłów. Ja je uwielbiam. Uwielbiam być w ruchu, uwielbiam pracować...Nie lubię stagnacji. Chybabym zwariowała. Ciągle jestem do tyłu. Zbyt wiele biorę różnych obowiązków
      Jesteśmy w tym przypadku podobne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Bardzo lubię wrzucać do herbaty owoce żurawiny. Podnosi jej walory smakowe, a i zdrowsza jest. tak mi się przynajmniej wydaje:). Może uda mi się kupić jagody Goji, ale nie dlatego, żeby te ponad 250 lat przeżyć:)), ciekawa jestem smaku owoców, a do tego jak dostarczają witamin, to czemu nie. Tych naturalnych witamin nigdy za dużo.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamin nigdy za dużo, szczególnie teraz zimową porą.
      Ja też kupuję dużo żurawiny. Jem zamiast cukierków. Dodaję dużo do surówek.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Lucia, que lindo reportage. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  8. Beautiful and special photos! Like!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest kilka ciekawych roślinek i warto spróbować ich właściwości, to zawsze lepsze niż łykanie tabletek:)
    Na zdrowie Łucjo:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Mam zasadę. Jak najmniej tabletek.
      Też jestem zwolenniczką nowości.
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Słyszałam już o jagodach Goji.
    Pij, opowiesz jak to działa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, można pić i można jeść jak rodzynki.
      Wg mnie są lepsze bo nie słodkie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Ja nie słyszałam nigdy o takich jagodach:))może kiedyś tam pojedziesz czego szczerze życzę:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, dziękuję za życzenia. Nie pojadę. Sprawdziłam wszystko na "10 stronę".
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Ja ostatnio slyszalam tylko o jagodach acai, a o tych nic, ale jak już wyzdrowieję pomaszeruje do pobliskiej herbaciarni może będą mieli... Lusia a czy odczuwasz jakieś działanie? Musze pomeczyć mamę by posadziła u siebie.
    Uściski ślemy wszyscy - Justyna, Robert i Gabryś straszny niejadek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno, czasem miałam jesienną chandrę. Mnie to przeszkadza.
      Myślę, że otoczenie to zauważało. Teraz mam spokój. Właściwie to ja ciągle jestem w doskonałym humorze. Czy jest to objaw picia herbaty z owocami Goji? tego nie wiem.
      Justynko, Ty masz bezpośrednie możliwości kupna.Krzaczek kosztuje około 25 zł.
      Pozdrawiam
      Lusia

      Usuń
  13. Chyba poszukam tych krzewów na wiosnę i zasadzę w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, gdy kupisz wiosną, poinformuj na blogu.
      Będzie to sygnał dla wielu osób.
      Gdy ja kupię, zrobię to samo.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Krzew bardzo ciekawy i wart wypróbowania.Z tymi krzewami różnie bywa -posadziłam cytryniec i 2 krzewy kiwi efekt mierny.Cytryniec prawie wogóle nie rośnie a kiwi w tym roku miał zawiązki kwiatów i nic tylko pnie sie po ścianie.Wszelkie zabiegi nie dają rezultatu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, dlatego nie chcę kupować przez internet lub w sprzedaży wysyłkowej.
      Sparzyłam się na takim kupnie wiele razy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Witaj Łucjo! Jaka piękna i wartościowa roślina. Nic tylko sadzić albo kupować już gotowe jagody.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, ja kupuję suszone owoce. Mam nadzieję, że kupię krzaczki na wiosnę. Będę mieć świeże...
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Wow, Lucia...have never had these berries...they look so delicous and colorful. wonderful blog!!
    Greeting s from India :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Great photos and text about the Goji berries. I have not tried them myself, but have read about them. Have a great Sunday!

    OdpowiedzUsuń
  18. je découvre ce thé et cette fleur sèchée

    OdpowiedzUsuń
  19. a tak Lusia... to prawda ale i cytryniec chiński ma świetne właściwości... poczytaj
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, mam cytrynowca. Niestety majowe przymrozki zniszczyły wszystkie kwiatostany. Jego owoce też są bardzo cenne dla organizmu.
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. Lucia, las bayas de Goji las encontramos en supermercados y en muchas tiendas de alimentación. Por supuesto las compro. Me gustan las novedades.
    No se si tendrán muchas propiedades para la salud pero, están muy buenas!!! Las como en ensaladas.
    Feliz día.
    Besos desde EL TERRAO (Badajoz-España)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę i ja ich spróbować jak Łucja zachwala to muszą być smaczne :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdania, że wszystkiego należy spróbować.
      Wg mnie jagody mają fajny smak.
      Pozdrawiam

      Usuń

  22. ██▀▀▀██ ██░░░██ ░▄█▀█▄░ ██░░██ ██▀▀▀██
    ██▄▄▄▀▀ ██░░░██ ██░░░██ ██▀▄██ ██▄▄▄
    ██░░░██ ██░░░██ ██░░░██ ██░░██ ██
    ██▄▄▄██ ██▄▄▄██ ░▀█▄█▀░ ██░░██ ██▄▄▄██
    ▄▄▄▄ ▄▄▄▄ ▄▄▄▄ ▄▄▄▄▄▄ ▄▄▄▄
    ██▄░ ██▄░ ██▄▄ ░░██░░ ██▄░
    ██░░ ██▄▄ ▄▄██ ░░██░░ ██▄▄
    ____________________$
    ____________________$
    __________________$$$$
    _________________$$$$$$
    ________________$$$$$$$$_______$
    ________________$$$$$$$$_______$
    ________________$$$$$$$$_____$$$$
    _________________$$$$$s_____$$$$$$
    __________________$$$s_____$$$$$$$$
    ______________$$___$$______$$$$$$$$
    _____________$__$___$______$$$$$$$$
    _____________$___$$_________$$$$$$
    _____________$_____$$$$$$____$$$$
    _____________$________$__$____$$
    _____________$________$__$__$$ $
    _____________$________.$__$ _$__$$$$$$
    _____________$_________$__$_$_____$__$
    _____________$__________$_$_$_____$__$
    _______§§____$___________$$_$_____.$__$
    _______§§§§__$___________$__$______$__$
    _______§§§§__$___________$__$_______$_$__§§
    _______§§§§§§§§__________$__$________$$§§§
    _________§§§§§§__________$____§§§§__§§§§
    _________§§§§§§§§________$__§§§§§§§§§
    _________§§§§§§§§________$§§§§§§§§§§
    ___________§§§§§§§§______$§§§§§§§§
    __§§§§§§§§__§§§§§§§§____§§§§§§
    §§§§§§§§§§§§____§§§§____§§____§§§§
    __§§§§§§§§§§§§§§____§§__§§§§§§§§§§§§§§
    ____§§§§§§§§§§__§§§§_$$§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
    ______________§§__§§§§______§§§§§§§§§§§§§§§§
    ________§§§§§§§§______§§§§______§§§§§§§§
    ______§§§§§§§§____§§§___§§§§
    ____§§§§§§§§___s§§§§§§__§§§§§§
    __§§§§§§_____s§§§§§§§§____§§§§§§
    §§§§§§______§§§§§§§§§§________§§
    ____________§§§§§§§§§__________§§§§
    ____________§§§§§§§§
    ____________§§§§§§§
    _____________§§§§§§
    ______________§§§§
    _______________§§

    OdpowiedzUsuń
  23. Well Lucy, I think I need some of these berries! So many good health rewards. I think I have seen them in the supermarket I will look more closely next time I am shopping.
    Thank you for the lovely video. I love it all - the roses, quotes and especially Enya.
    Thank you so much for your always welcome comments on my posts. I wish you a happy Christmas and many good things in the year ahead.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
  24. LUSIU - jaki ja jestem tumanek, nic nie słyszałam o tych jagodach ... narobiłaś mi smaku - teraz poszukam tego specjału a pijąc jagodową herbatę będę myślała o Tobie ..
    ------------
    i jeszcze paskudnie "SIĘ POCHWALĘ" ;-) dzisiaj Wirtualna Polska umieściła ten mój wpis o wolności na pierwszej stronie -
    to wielka frajda dla mnie ... a jak pomyślę ile osób czyta o "moich" to serce mi się uśmiech .. o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHCIAŁAM SIĘ WPISAĆ POD POPRZEDNIM ALE TYLE TAM KOMENTARZY, ŻE TU WRÓCIŁAM
      Lusiu - fantastyczny jarmark, kocham taką atmosfrę ... tem renifer i anioły ... a miodóweczka galicyjska - miodzio ...
      chodzę sobie po jarmarku pogryzam czekoladowe rogale, oglądam prezenty i myślę ... myślę ... myślę .. że tak jest świątecznie i cudownie

      Usuń
    2. Haniu, jesteś cudowna w swoich komentarzach.
      A co do miodówczki to faktycznie...miodzio. Ty jednak lubisz tylko Malinówkę!!!!
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Wiem Haniu o Twoim pięknym poście. Już wczoraj czytałam i widziałam. Nie pisałam Ci o tym. Chciałam, abyś sama zobaczyła. To miała być niespodzianka!
      Całuję!

      Usuń
  25. Hello Lucy!
    Very interesting article about these berries!
    I liked the video with Enya!
    Have a beautiful Sunday!
    With great love hold you!
    Kisses.
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ellena!
      I like Enya. Goji berries are very interesting.

      Usuń
  26. Ja także pierwszy raz słyszę o tej roślinie. Patrząc na twoje zdjęcia musi być bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, to naprawdę jest ciekawy owoc.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Hmm... najpierw zlekceważyłam doniesienia na temat cudowności tej rośliny, stwierdziłam, że nie będę ulegała przelotnej modzie. Jednak ostatnio tak sobie myślę, czy by jednak wiosną nie zasadzić w ogródku, a Ty dorzuciłaś kolejną cegiełkę do tego mojego przemyśliwania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utwierdziłam się. Na wiosnę kupuję dwa krzaczki, ale w dobrym centrum ogrodniczym. Muszę poczytać w internecie czy mogę posadzić je w "Jagodniku".
      Pozdrawiam

      Usuń
  28. Zaineresowałaś mnie. Ciekawe na co jeszcze pomagają. Sadząc po opisach , mogą i mnie pomóc, jeśli smak nie jest dla mnie odpychający.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ich smak nie jest odpychający. Powiem Ci szczerze, że piję herbatę pełny miesiąc i co dziwnego zauważyłam? zawsze jestem w doskonałym humorze.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. To już dużo. Ciekawe owoce.
      Pa:)

      Usuń
  29. Witaj
    Każda kultura, religia ma swoją tradycję. Medycyna naturalna jest u nas także świetnie wykorzystana i sprawdzona. Po cóż zatem sięgać, tak daleko?
    Pozdrawiam refleksyjnie, ale bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morgano, ja nie odrzucam naszych darów przyrody. W swoim ogrodzie ziołowym mam wiele roślin, które również zamrażam by wykorzystać je w czasie zimy.
      Uważam, że powinniśmy poznawać różne owoce, jarzyny...nawet te z bardzo daleka.
      Jeżeli tak to tłumaczysz, to powinniśmy jeść tylko polskie jabłka...
      Pomarańcze, mandarynki, granaty, kiwi, liczi...nie powinny nas interesować. Czy tak to mam rozumieć?
      Pozdrawiam

      Usuń
  30. Słyszałam wiele o tych jagodach ale nie miałam okazji spróbować. Zgadzam się z Mograną, bo każda kultura ma swoje tradycje i specjały :) Ważne, żebyśmy z każdej czerpali to co nam odpowiada. pozdrowienia cieple!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oskko, powinniśmy korzystać i poznawać wszystkie dary boże.
      Pozdrawiam

      Usuń
  31. Witam! Pierwszy raz słyszę, o Jagodach Goji.
    Wyglądają bardzo apetycznie, więc warto byłoby ich spróbować, chociażby ze względu na ich witaminowe bogactwo, no i oczywiści długowieczność :)
    Ściskam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, ja też podeszłam do owoców Goji, jako do skarbnicy witamin.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Dziś zrobiłam zakupy w sklepie herbacianym i nie wiedziałam o tym specyfiku, cóż muszę iść ponownie. "Zaciekawiłaś" mnie :) taki czerwony kolor - na czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatę z owocami Goji pije od miesiąca. Nie robiłam żadnych badań, więc trudno mi powiedzieć czy w moim organizmie zaszły jakieś zmiany.
      Jedno co mogę powiedzieć, to w tym roku nie mam negatywnych nastrojów.
      Dla mnie to już jest bardzo ważne...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. U nas na targach były w sprzedaż rośliny z owocami, można tez kupić suszone owoce. Nie próbowałam ich jeszcze, dzięki, że o nich piszesz, może kiedyś i ja spróbuję.
    Pozdrawiam, miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiosną, właśnie na targach muszę szukać. Wczoraj w programie telewizyjnym "ROK w ogrodzie" widziałam krzewy z owocami. Takie mnie interesują.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa ta roślina :) Nawet bardzo :) Czy w Polsce mozna znaleśc coś podobnego do niej? :)
    Dziewczyny piszczą patrząc na strój kobiety zbierającej - spodobał sie im ;)
    Wspaniałe ilustracje ;)
    Cóż, My też lubimy dreszczyk emocji, np zawsze mamy nadzieję na spotkanie Magurskiego Misia, a jak dotąd się nei udało - a do wychodni wejście zamkniete :( I dobrze, bo misiaki spokoju by nie miały od amatorów przygód ;)
    Mamy cos dla Ciebie hehe, zajrzyj :D
    Obiecaj Nam ze jak do Tybetu jednak wpadniesz to zrobisz milion zdjęc !:)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że krzewy Goji, można już kupić w Polsce. Mam zamiar zrobić to na wiosnę.Przecież to normalne, że dziewczynom podoba się strój. A Wam? Dobrze, że Miś Magurski to nie grizli, wtedy dopiero byłby emocje.
      Drodzy koledzy bez podpuchy.
      Nie będzie zdjęć z Tybetu. Nie nabiorę się na ten numer.
      Pozdrawiam

      Usuń
  36. Nie znałam tych jagód. Postaram się je kupić, bo nie ma jak naturalne wspomagacze organizmu.A jeśli dodatkowo poprawiają nastrój to już zupełne cudo.Serdeczności Lusiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, to są naturalne wspomagacze organizmu.
      Przypuszczam, że to ich efekt.
      Ślę pozdrowienia.

      Usuń
  37. Olá amiga adorei seu blog e já estou te seguindo.Venha conhecer meu blog e seje minha seguidora também.Bjus!

    OdpowiedzUsuń
  38. Lucia, I've never heard before about these berries. I'd love to live 100 years, but to live in full life! You're brave woman tested yourself the berries. You know that added some years more to your life? :0))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadezda, Goji berries are great. I drink tea every day.
      I hope that the results will be visible.
      When? I do not know it yet.
      Lucia

      Usuń
  39. Nie próbowałam! Nawet nie znam, nigdy nie słyszałam o jagodach Goji! Z ciekawością Twój post przeczytałam !!! Serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, jestem zaskoczona. Wiele osób nie słyszało o jagodach Goji.
      Może dzięki temu postowi zainteresują się nimi.
      Pozdrawiam

      Usuń
  40. Nie słyszałam o takich jagodach i ich właściwościach,a jestem osobą,która lubi poznawać nowe smaki.Łucjo,gdzie można je kupić,w zielarskim sklepie,czy może w aptece?Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, jestem zaskoczona. Ty lubisz wszelkie eksperymenty, lubisz poznawać smaki.
      Jagody Goji, kupuję w Katowicach w sklepie z herbatami.
      Kilka dni temu sprawdzałam oferty w internecie. Też są ale poco opłacać przesyłkę. Za nią jest dodatkowa goji.
      Pozdrawiam

      Usuń
  41. Witaj Przemila Lusiu ! Ja te jagodki sypie do platkow kukurydzianych,zalewam cieplym mlekiem i zjadam na sniadanie.Pyszne i bardzo zdrowe.Kupuje je w sklepie ze zdrowa zywnoscia,male opakowanie kosztuje ok.3 euro,cena bardzo przystepna tylko,ze te jagody znikaja z polek sklepowych w mig...czasami trzeba czekac tydzien na nowa dostawe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Saro, jesteś kolejną osobą, która je owoce Goji. A Ty je kupujesz w sklepie ze zdrową żywnością.To fakt, że szybko znikają. Transport zazwyczaj płynie statkami tak mi mówił Pan sprzedawca.
      Pozdrawiam

      Usuń
  42. Que maravilha!Um encanto aos olhos!!beijos,chica

    OdpowiedzUsuń
  43. Linda esta mostra de fotos! Gostei muito! Não conhecia!

    OdpowiedzUsuń
  44. Kupuję w ciemno! a właściwie nie w ciemno tylko uświadomiona przez Ciebie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roksanno, ja kupuje na okrągło.
      Pozdrawiam

      Usuń
  45. Bel testo, belle fotografie, e il video è stupendo!! Felice inizio settimana a te...ciao

    OdpowiedzUsuń
  46. Tez je zjadam na okrągło i fajne są.
    Dodaje do sałatek i ciast :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dototo, tak się cieszę, że jest jedna osoba, która zna owoce Goji.
      Pozdrawiam

      Usuń
  47. ...nie słyszałam, nie znałam, dzięki Tobie odkryłam znowu coś nowego...Mam je zatem na uwadze...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, jest mi bardzo miło, że to dzięki mnie poznałaś owoce Goji.
      Pozdrawiam

      Usuń
  48. Przemiła moja blogowa Przyjaciółko, będziesz żyła ponad 100 lat , w dobrym zdrowiu i to nie dlatego że jakieś cudowne owoce są na świecie, tylko dlatego, że Twoje dobro i radość życia, rozlewa się po blogach. Każdemu dajesz tyle ciepła , a ono wróci do Ciebie i ogrzeje serduszko, kiedy tylko tego zapragniesz. Serdeczności moc zostawiam dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotko, nawet nie wiesz jak miło usłyszeć od Ciebie takie słowa.
      Jestem szczęśliwa, że to dzięki blogowi mogłam spotkać Ciebie i wiele wspaniałych ludzi.
      Ty doskonale wiesz, że chciałam wprowadzić odrobinę humoru do postu, pisząc o 100 latach.
      Lotuś, jestem normalnym człowiekiem, który kocha ludzi.
      Przyznaję, że jest we mnie radość życia, chęć poznawania i cieszenia się każdym najmniejszym drobiazgiem.
      Owszem, ponarzekam na jesienną szarugę, ale i obecna jesień daje nam wszystkim wiele zadowolenia. Nie znamy, nie wiemy z Erykiem co to są ciche dni. No bo i poco? szkoda tracić każdego dnia jak życie nam tak szybko ucieka. Należy cieszyć się nim.
      I powiedź jak nie być szczęśliwym?
      Ślę Ci moc całusów.
      Pozdrawiam
      Lusia

      Usuń
  49. W sprawach takich cudownych zjawisk jest ze mnie na ogol niewierny Tomasz, ale nie watpie, ze to smakowite jagodki. Ja osobiscie bardzo lubie cranberries a z niezwyklych roslin moge sie pochwalic malym egzemplarzem "Zyworodki", czy slyszalas o tej roslinie?
    Jak bede w odpowiednim sklepie to rzuce okiem pod katem goji, pewnie spalaszuje je jak rodzynki :-))).
    Zyj dlugo i w zdrowiu, serdecznie Cie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alegrio, oczywiście, że mam w domu "Żyworódkę'.
      Rośnie mi wyjątkowo pięknie. Jej maleńkie owocnki spadają na parapet.
      Oczywiście, że jem też jak rodzynki. Wg mnie smaczniejsze, bo nie są słodkie..
      Pozdrawiam.

      Usuń
  50. Masz rację moja droga w stu procentach, ja osobiście kupiłam sok-1 litr 200zł. Wystarczy na miesiąc, jeśli dawkujemy raz dziennie, owoców nie spotkałam [możliwość kupienia, możesz zdradzić] może są wydajniejsze i co tu kryć tańsze pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu, można kupić je w internecie. Ja kupiłam w Katowicach w sklepie z herbatami.Bez żadnego problemu.
      Pozdrawiam

      Usuń
  51. Dera Lucja: Merry Christmas ...:

    Sitting at the sky
    and have gone through a year of nostalgia and joy,
    Floats only
    that continues to unite our lives.
    Come to mind
    each warm caress that have given us our loved ones
    and the troubles which we live.
    It's December, the month of joy and rejoicing,
    balances and roads that one should take,
    but there are always those
    inviting us to provide
    the embrace of a brother,
    when you have your parents and,
    and if you still have them
    do not forget the kiss give
    because it is so cute and cuddly
    when they look no more,
    are those few moments
    the full of happiness,
    I wish fondly
    a Merry Christmas.

    OdpowiedzUsuń
  52. Z efektów, korzystne, z te pyszne owoce. Będziesz będą mieli salub prefekta.

    Pocałunek

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  53. I have never tried these wonder-berries, but now thanks to you, I am very curious.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosmary, berries are interesting fruit. Try it.

      Usuń
  54. Delightful shots. To answer your question about mine, yes it was a real live wren that landed on the wreath and posed for me.

    OdpowiedzUsuń
  55. Właśnie tej jesieni zasadziłem krzak tej rośliny na swojej działce . Zobaczymy, co wyrośnie. Pozdrawiam Lusiu, Tomasz

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.