wtorek, 26 czerwca 2012

Lilia, królowa letniego ogrodu...






            " Kwiat żyje, kocha i przemawia do nas cudownym językiem".   
               Peter Rosegger








Kiedy dzisiaj zobaczyłam  na blogu u Beti, że już kwitną u niej lilie, byłam  zaskoczona... Poszłam do ogrodu i tu czekało mnie zaskoczenie... Część moich lilii również zakwitło... Zrobiłam kilka zdjęć... Kiedy rwałam kwiaty do wazonu, zaczął padać deszcz... Uwielbiam lilie za ich wspaniałe kwiaty, fantastyczny zapach... Lilie, to prawdziwe królowe letnich ogrodów... Te najpiękniejsze, letnie kwiaty cebulowe przybyły do Europy z Japonii i Chin... I to właśnie w Chinach ich cebule uznawano za...warzywo.  Cebule lilii używane  były do mięs... Te cudowne kwiaty były ozdobą ogrodów już w starożytności... Znanych jest ponad kilka tysięcy odmian... Aby wspaniale kwitły, należy je obficie nawozić, a one odwdzięczą się przepięknymi kwiatami...






45 komentarzy:

  1. i really like the white/cream colored ones!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te Łucjo lilie są obłędne.

    OdpowiedzUsuń
  3. w zyciu nie wiedziałam, że cebulki są jadalne, człowiek uczy się całe życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najładniejsze te z kropelkami deszczu :) A tak nawiasem mówiąc, czy jest jakiś kwiat, którego nie lubisz? Ja kiedyś nie lubiłam goździków i tulipanów wręczanych w czasach PRL-u wraz z paczką rajstop za pokwitowaniem (swoją drogą, ciekawe, czy te rajstopy były one size, czy też wyższe i tęższe panie musiały wymieniać)na dzień kobiet. Ostatnio jednak kiesy skojarzenia zaczynają się zacierać w pamięci polubiłam goździki (zwłaszcza te miniaturowe), a tulipany wręcz uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne lilie ... a ta Tygrysia żólta - zniewalająca ... znasz może nazwę jej odmiany ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Może na początek dam ci zadanie ............kliknij na fotkę i pomyśl jak ją załadować i wstawić na bloga ......życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak kwitną lilie to już jest naprawdę lato, niezależnie od pogody za oknem :) Piękne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle śliczne fotki i muzyczka w tle pomysłowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna kolekcja i takie dorodne kwiaty, u mnie na razie malutkie pączki:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogródka

    OdpowiedzUsuń
  10. So different lilies! Great! You have a very beautiful garden!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie cudne! U mnie w ogrodzie kwitną właśnie purpurowe!;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ liliowo się zrobiło...
    Cudowne kwiaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam patrzeć na lilie, ale nigdy ich nie zrywam. W ogóle nie pozwalam zrywać żadnych kwiatów z działki, chyba że są to konwalie. Ścinam kwiaty dopiero wtedy, gdy przekwitną i to dla ich dobra.
    Takie lilie, które w kwiaciarniach dokłada się do bukietów, mają niesamowicie duszący zapach i jeśli takie bukiety dostawałam od uczniów, zawsze wazony z nimi wynosiłam do kuchni, bo inaczej bolałaby mnie głowa.
    Kiedyś miałam mnóstwo lilii azjatyckich i mnóstwo tygrysich, ale już gdzieś się podziały. Zostało mi ich niewiele. Koniecznie muszę uzupełnić moje rośliny na działce.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, uśmiecham się leciutko i oglądam kwiaty.Cudowności.I jak uroczo i śmiesznie malują nosy przy wąchaniu:))a zapach zniewala,*) i oszałamia ...wręcz:))
    Chciałam Ci tak dużo powiedzieć ale ten czas,a właściwie jego brak i foch kompa pląta szyki
    postaram sie naskrobać coś jutro a z okazji wczorajszej Łucji:aby każdy dzień był tak radosny,piękny, kolorowy i.... bez kolców, pełen zapachu lilii, bzu i konwalii:)jak Twoje słowa i zdjęcia:)
    buziaki:))))
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorciu, masz rację..Mimo, że nie są to smolinosy, to można być przez nie pobrudzonym...
      Sadzę je dla wspaniałego zapach, który zniewala oraz dla ich pięknych kwiatów.
      Dziękuję za odwiedziny

      Usuń
  15. Ale mi zapachniało Twoimi cudownymi liliami :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne są lilie, ale zapach ich jest jeszcze piękniejszy.

      Usuń
  16. So beautiful!! I wish I knew how to communicate in your language. Thank you for stopping by and leaving such a kind comment. You photographs are wonderful! blessings ~ tanna

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Łucjo! Uciekam juz z blogspota. Nie daje rady prowadzic dwóch blogów.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj raz jeszcze! Jakie piękne te Twoje lilie. Ciekawostka dla mnie jest to, że używano ich cebulek do mięs. Nie wiedziałam o tym. Łucjo zawsze u Ciebie można się dowiedzieć czegoś ciekawego. Odpowiedziałam Ci na komentarz, ale jeszcze tu napiszę, że bardzo bardzo Ci dziękuję za słowa wsparcia i modlitwę. Wiesz, jakie to dla mnie ważne. Chodzi o mojego syna. Łucjo mam wrażenie, że jesteś fajną osobą.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Chociaż ba blogspocie mnie już nie będzie, ale do Ciebie będę zaglądała. Już mam Twój blog w moich ulubionych linkach.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia, fantastyczne kwiaty, ich widok daje wiele radości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapach cudowny, chociaż bardzo intensywny, kwiaty cudne, ale uważam przy zrywaniu...najlepszą swoją bluzeczkę zeszłego roku poplamiłam jej pyłkiem, palmy nie zeszły, mimo zastosowania wszystkich chyba dostępnych środków i porad babuni...:(
    Piękne zdjęcia!
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. To jest ich aż tak dużo??? Przepiękne kwiaty i przepiękne zdjęcia! Jak to u Ciebie:)))A kwiaty oddają nam miłość. Miłość za miłość - one to potrafią...

    OdpowiedzUsuń
  22. Łucjo,ale masz dużo odmian!!!!Są przepiękne.....Serdeczne pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedy patrzę na lilie, to zawsze przypomina mi się fraszka mistrza Jana Izydora Sztaudyngera: "Rzekła lilia do motyla,
    nikt nie patrzy, niech Pan zapyla".
    Zdjęcia jak zwykle, świetne:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. LILIA TO pię i czysta panna ...
    uwielbiam zwłaszcza zapach lilii, kojarzy mi się z dzieciństwem, kiedy jako mndziewczynka biegałam na z przyjaciółką na majówki ... w kościele było tak cicho, spokojnie , tajemniczo i dostojnie ... pachniały lilie, czasem zapach mieszał się z wonią kadzidła, zwykle przychodziłyśmy trochę wcześniej, żeby w tej atmosferze pobyć , porozmawiać z Bogiem, który tak jakoś wydawał nam się bliższy

    OdpowiedzUsuń
  25. Na blogu najpiękniej prezentując się kwiaty, szczególnie na ciemnym tle bloga. Cudne lilie, cudne zdjecia, raj dla oczów. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Your lilies are absolutely beautiful. I really like photo of the lily with the raindrops. It's gorgeous.

    OdpowiedzUsuń
  27. O tak... Lilie to nieziemskie kwiaty, ktore upajaja zapachem a wygladem czaruja zachwycone oczy... Piekne sa, nie tylko te biale.
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie się prezentują, królewskie kwiaty
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Liliowo, kolorowo, pachnąco...., ta czerwona szczególnie urodziwa.

    OdpowiedzUsuń
  30. I can imagine how these flowers smell good, I enjoy them very much. Thank you.

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne to są bezsprzecznie, tylko... zapach mnie dusi :(((

    OdpowiedzUsuń
  32. Ich zapach NIEZIEMSKI... Ja nigdy nie miałam takich żywych, ale wiem, że w moim ogrodzie za czas będą, białe - jakiś taki sentyment mnie ogarnia...
    Za każde zdanie - dziękuję :)***

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowne.Uwielbiam lilie,szkoda tylko ,że tak krotko kwitną.Własnie dzisiaj zauwazyłam,że w mojej donicy zakwitły dwie mocno bordowe.Dostałam cebulki od koleżanki córki,której chłopak przywiózl z Holandii.
    I czekam,aż pokażą się następne.Masz cudowny ogród.

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowne.Uwielbiam lilie,szkoda tylko ,że tak krotko kwitną.Własnie dzisiaj zauwazyłam,że w mojej donicy zakwitły dwie mocno bordowe.Dostałam cebulki od koleżanki córki,której chłopak przywiózl z Holandii.
    I czekam,aż pokażą się następne.Masz cudowny ogród.

    OdpowiedzUsuń
  35. Gdzie jesteś liliowa Łucjo ???

    OdpowiedzUsuń
  36. Jejku jakie piękne,a u mnie jeszcze nie kwitną.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. ZAPRASZAM NAQ MÓJ WIERSZ TULIPANY

    OdpowiedzUsuń
  38. Łucjo, co się z tobą dzieje, gdzie się podziewasz. Tęsknię za twoimi cudownymi postami. A co dzieje z Napotkanymi Perełkami, gdy próbowałam na nie wczoraj wejść i nie udało się.

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak, lilie to królowe ogrodów, podobnie jak róże.
    Ja jednak omijam lilie szerokim łukiem, gdyż mnie uczula ich intensywny zapach.
    Nieraz w kościele stojąc dość daleko od ołtarza czuję ich duszący zapach.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Hello Lucy has some beautiful lilies, the last picture with the drops of water I love ... with your permission I shall pass more often for their blog.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.